Forum Bukmacherskie

Zakłady Bukmacherskie   .:.   100zł BONUS!   .:.   Liga Typerów   .:.   Firmy Bukmacherskie   .:.   Wyniki na Żywo  .:.  Tabele  .:.  Forum Bukmacherskie

Wróć   Forum Bukmacherskie > Piłka Nożna - Typy Bukmacherskie > Wyspy Brytyjskie > Premier League i Puchary

Zamknięty Temat
 
Udostępnij Narzędzia wątku
stare 09-01-2012, 17:15   #1
ModTeam
 
Avatar Konrad140
 
Dołączył: 24.01.2008
Skąd: Old Trafford
Postów: 4,564
Reputacja: 984
Zaległy mecz 1 kolejki: Tottenham - Everton 11.01.2012




Pół roku czekali kibice na rozegranie tego meczu. Jako , że w wakacje w Londynie trwały zamieszki , ten mecz nie mógł zostać rozegrany. W środę w końcu "liga się wyrówna". Koguty podejmą u siebie Everton. Stawka tego meczu , przynajmniej dla gospodarzy jest bardzo wysoka , po dwóch porażkach z rzędu Manchesteru United , ekipa Redknappa ma szansę zrównać punktami z viceliderem , i odrobić kolejne 3 do lidera. W przypadku wygranej Zrobi się cisano na czubie co tylko doda smaczku ligowej rywalizacji. Goście z Liverpoolu łatwo sie nie powinni poddać , co gwarantuje dobre widowisko.

Kursy z Unibet:



Zachęcam wszystkich do dyskusji
__________________




Life is football ...
Football is Manchester United
Fani Manchesteru United na forum
Sporty Walki - Polecam
Premier League - Polecam
"Byłem i jestem Polakiem, bokserem walczącym w Ameryce z polskim paszportem..." - A.Gołota
Konrad140 jest online  
stare 09-01-2012, 17:49   #2
 
Avatar AKA SHAKAL
 
Dołączył: 15.06.2009
Skąd: z Forum
Postów: 2,928
Reputacja: 514
Tottenham - Everton 1,55 2:0

Tottenham przegrał u siebie tylko z City, atut własnego terenu na pewno się przyda w tym meczu. Do tego nie ma co się oszukiwać, że mają lepszą pakę i forma też jest po ich stronie.
Dochodzi jeszcze presja o pewne zwycięstwo by zrównać się punktowo do Manchesteru United. Dobrze wiedzą, że ekipa Fergusona po domowym meczu z Boltonem, później czeka ich wyjazd na Arsenal. Więc Tottenham będzie miał jako takie szanse na wicelidera (choć do tego jeszcze daleko).
Everton pomimo, że boryka się z problemami finansowymi jest bardzo niewygodnym zespołem do grania i są w środku tabeli. Z ich składu wypadł obrońca Phil Jagielka (19/2), na urazy nadal narzekają Tim Cahill (18/0) i Leon Osman (18/3).
__________________
Nie pytać w sprawach typu:
- "Co sądzisz o tym meczu?"
- "Co polecasz zagrać dzisiaj/jutro/w weekend itp.?"

Ostatnio edytowane przez AKA SHAKAL ; 11-01-2012 o 22:39
AKA SHAKAL jest offline  
stare 09-01-2012, 18:49   #3
 
Avatar bo86bo
 
Dołączył: 10.03.2011
Skąd: Księstwo Słupskie
Postów: 1,559
Reputacja: 368
Ważne jest to,że Spurs zaś stracili Kinga. Warto także dodać,że poza grą jest Kaboul i Bassong.

Spurs ostatnio spuścili z tonu, chodzi mi o bramki bo w tabeli idą pięknie ale wszystko na tyki bo wygrane przeważnie po 1-0.

Moim zdaniem lepiej już pograć

under 2.5 gola który jest w granicach 1.80.

Spurs w ostatnich 5 meczach aż 4 razy pokryło ten wynik, tylko powyżej 2.5 gola padło w meczu z Boltonem.

Everton podobnie 5 meczy na wyjeździe, 4 razy under

W 5 meczach pomiędzy Tottenhamem a Evertonem bez względu na to gdzie grali 2 razy padł under, jeżeli przyjrzymy się na to gdzie grają czyli bierzemy pod uwagę WHL, to wygląda to następująco:

Spurs - Everton 1-1
Spurs - Everton 2-1
Spurs - Everton 2-0
Spurs - Everton 0-1
Spurs - Everton 1-3

czyli widać,że under może się zdarzyć, patrząc na ofensywę Evertonu, gdzie ostatnio Howard musiał strzelić i na problemy Spurs, bliżej mi chyba do typowania na poniżej 2.5 gola jak na win Spurs...
__________________
"(...) City może się rozwijać, ale jeśli kochasz United, to wiesz, że to coś więcej niż tylko sukces."


bo86bo jest online  
stare 09-01-2012, 20:40   #4
 
Avatar kieran
 
Dołączył: 09.10.2011
Skąd: Kraków
Postów: 326
Reputacja: 140
Ja jednak bym grał raczej na over 2.5. Tottenham zwykle strzela dużo bramek u siebie, a przy braku w drużynie Evertonu takich graczy jak Jagielka i Cahill, który jest liderem tej drużyny, trudno tutaj wytypować jakiś pozytywny wynik dla The Toffees. Koguty są na fali i na pewno świadomi wagi tego meczu, bo jeżeli wygrają to będą mieli tyle samo pkt co United, wiec jest o co walczyć.
kieran jest offline  
stare 09-01-2012, 21:11   #5
 
Avatar Kylu88
 
Dołączył: 28.12.2005
Skąd: Jelcz-Laskowice
Postów: 274
Reputacja: 290
Zaległy mecz 1 kolejki: Tottenham - Everton 11.01.2012-tottenham-hotspurs-theme.jpg VS Zaległy mecz 1 kolejki: Tottenham - Everton 11.01.2012-everton_fc_badge.png

Tottenham Hotspur

Srednie zawody przeciwko WBA. Fakt, ekipa gosci zamurowala sie i w polu karnym nieraz bylo po 7-8 graczy przyjezdnych i Spurs mieli z tym problemy. Jednak widac, ze gra pozycyjna Kogutom po prostu nie lezy. Typowa dla tego zespolu to gra w otwarty futbol, pelen swobody i gry do przodu. Wtedy tacy gracze jak Bale, VDV, Parker czuja sie swietnie. Duzo przestrzeni do gry, czego podopieczni Hodgsona nie dali gospodarzom. Najbarwniejsza postacia meczu byl Defoe - pokazywal sie dosyc dobrze w polu karnym - i to jego bramka dala 3 punkty. Gol moze nie tyle co z grupy przypadkowych, co jednak bardzo szczesliwych. Malo miejsca w polu karnym w meczu sprawialo, ze gospodarze musieli szybko podejmowac decyzje co konczylo sie nieprzygotowanymi strzalami (patrz strzal pieta Defoe na bramke).

Everton

Zawod na Goodison Park ale mozna sie bylo tego spodziewac. Cienko przedzie ofensywa The Toffees a gol zdobyty przez Howarda (!) podsumowuje dobitnie fakt - musza napastnicy wziasc sie w garsc - bo bedzie krucho. Niemrawo zagrali podopieczni Moyes'a, nie bylo widac woli walki, ambicji. Wpadla bramka i wlasciwie wszyscy staneli i czekali, az mecz sie sam skonczy i wygra. Bramki ktore stracili to najprosciej w swiecie odpuczszenie obrony. Byly to chwile, w ktorych napastnikom Klusakow chcialo sie po prostu 2 razy mocniej, bo jak to mowi przyslowie, chciec znaczy moc. Na uwage zasluguje przede wszystkim postawa Distina przy golu na 1-1 ktory zachowal sie... slamazarnie.

Mecz

Manager Evertonu ma wlasciwie 2 wyjscia - albo przyjechac na WHL i sie po prostu nie spinac i podlozyc, bo ofensywa Evertonu wyglada dalej slabo i Koguty to chyba nie rywal, na ktorym powinno sie budowac pewnosc siebie w tej formacji. Drugie wyjscie, to zagrac to co Everton potrafi z gigantami - 2 linie blisko siebie w odleglosci 10 metrow z 1 napastnikiem i kontrami. Tak w zeszlym sezonie zagrali pare razy (chociazby 2-1 z City na CMOS) i naprawde to dzialalo. Jesli Everton przyjedzie grac otwarty futbol to obawiam sie, ze przegra i to mozliwe, ze roznica 2 goli. Spurs kochaja otwarta gre, lubia jak rywal ma rozprzestrzenionych graczy na boisku, kiedy jest sporo luzu i mozna wymieniac dlugie i soczyste pilki po ziemi na skrzydlach. Everton jak zechce, to spokojnie ten system zburzy. Pytanie tylko, czy Moyes zagra zachowawczo ?

Nastepny mecz Spurs maja rowniez u siebie z Wilkami. Everton natomiast bedzie gral wyjazd tym razem w Birmingham z miejscowym The Villans. Z zalozenia taka ekipa jak Koguty powinna walczyc w kazdym meczu o 3 punkty, aczkolwiek hipotetycznie latwiej im bedzie z Wilkami. Dlaczego ? Bo Wilki sie nie zamuruja, bo nie potrafia. Ten typ zespolu gra do przodu bez wzgledu na rywala. Po prostu nie maja graczy stworzonych pod kilka systemow tylko pod gre ofensywna skrzydlami do przodu. I taka gra lezy jak ulal Tottenhamowi. Everton zagra z Aston Villa, ktora przegrala juz 4 spotkania domowe z rzedu ! Gospodarze w sobote zepna sie na 100% i to bedzie boj na smierc i zycie. Ale Everton nie moze znowu spuscic nogi z gazu jak to bylo z Boltonem.

Reasumujac Spurs dostaja trudnego rywala, jesli wyjdzie on grac madry i wyrachowany futbol. A na taki bym postawil w sytuacji Evertonu, bo otwarta gra grozi kleska. Za 3 dni kolejny mecz w ktorym przeciwko Wolves przyjdzie sie nabiegac co nie miara ekipie Redknappa. Dlatego Koguty po tym kursie ktory oferuja bukmacherzy to zly pomysl, bo jest on zanizony i to grubo.

Tottenham - Everton X2 @ 2.45 William Hill

Ostatnio edytowane przez Kylu88 ; 11-01-2012 o 22:38
Kylu88 jest offline  
stare 10-01-2012, 20:12   #6
 
Dołączył: 11.08.2011
Skąd: Gůrny Ślůnsk
Postów: 2
Tottenham - Everton (środa, 20:45)

typ - 1
kurs - 1,53
bukmacher - Bwin


Zaległy mecz Premier League, bodaj z 1. kolejki, kiedy to miały miejsce zamieszki w dzielnicy Tottenham.

Wielka szansa dla "Spurs" na dogonienie Manchesteru United. Teoretycznie łatwe zadanie, bowiem "The Toffeees" ostatnio osiągnęli fatalny rezultat - 1:2 u siebie z Boltonem (choć mecz ten zostanie zapamiętany głownie z tego powodu, że bramkarz gospodarzy, Tim Howard, pokonał golkipera gości). Z drugiej strony "Koguty" też nie zachwyciły ostatnio - najpierw remis na wyjeździe ze Swansea, potem tylko 1:0 u siebie z WBA.

Tak czy siak drużyna Harry'ego Redknappa - bądź co bądź, kandydat do mistrzostwa - powinna zdobyć trzy punkty. Jeśli tak się nie stanie, będzie to mój ostatni typ, jeżeli chodzi o Premier League.

Prawdopodobne składy:

Tottenham: Friedel - Walker, Kaboul, Dawson, Assou-Ekotto - Van der Vaart, Livermore, Modric, Bale - Adebayor, Defoe.

Everton: Howard - Hibbert, Heitinga, Distin, Baines - Gueye, Neville, Fellaini, Anichebe - Cahill - Saha.
juanito jest offline  
stare 10-01-2012, 20:36   #7
 
Dołączył: 10.07.2011
Skąd: Z KRAINY CZARÓW
Postów: 399
Reputacja: 71
Tottenham - Everton
Typ:1
Kurs: 1.53
Bukmacher: Bet365

Tottenham zajmuje trzecią pozycję w lidze , sprawują się bardzo dobrze w tym sezonie , jeśli wygrają pojedynek z Evertonem mogą zrównać się punktami z Man Utd i następnie walczyć o ich wyprzedzenie , jest to teraz ich główny cel i nie przegapią takiej okazji ! Everton natomiast spisuje się trochę gorzej , zajmuje 11 miejsce z 24 pkt , środek tabeli bez rewelacyjnych wyników . Tottenham gra u siebie gdzie jest bardzo groźny , zaliczył tylko jeden remis ( 1-1 z Chelsea ) i jedną porażkę ( 1-5 z Manchesterem City ) z pozostałymi drużynami radzili sobie za każdym razem strzelając w sumie 18 goli ( 2.0 na mecz ) i tracąc 8 ( 0.89 na mecz ) . Everton na wyjazdach natomiast nie błyszczy , zdobyli tylko 11 punktów w 9 meczach wyjazdowych , strzelili 10 goli ( 1,11 na mecz ) i stracili 10 ( 1,11 na mecz ) . Tottenham nie przegrał meczu od 5 kolejek i tym razem powinien spokojnie wygrać . Everton ostatnio poległ ze słabym Boltonem i to na własnym stadionie , poza tym strzela bardzo mało 5 bramek w 5 meczach nie zachwyca . Wierze , że Tottenham nie przegapi okazji do dogonienia MU i na własnym stadionie wygra to spotkanie .
__________________
Skorzystałeś z typu? Kliknij "Dzięki"!
Bartuś jest offline  
stare 11-01-2012, 16:29   #8
 
Avatar Audi RS6
 
Dołączył: 05.03.2011
Skąd: Kraków
Postów: 111
Reputacja: 22
Zdecydownie gospodarze. W głowach mają na myśli tylko jedno: dogonić United i przy następnych ewentualnych ich potknięciach wykorzystać to. Ale czy są na tyle zmobilizowani by wygrać dziś, wygrać z tak świetną ekipą w której bramkarze potrafią strzelać gole. Jeśli Tottenham narzuci swój styl to cel na to spotkanie zostanie zrealizowany. Oby tylko nie myśleli o punktach w tabeli tylko grali swoje. Warto też wspomnieć, że ekipa z Londynu na 5 ostatnich meczy 4 wygrała i 1 zremisowała, mówie o własnym boisku. Bilans też mają świetny bo 7-1-1. Everton na wyjeździe w kratkę, 4 wygrane i 4 porażki, raczej z przeciwnikami z górnej partii tabeli przegrywają. Bilans bramkowy ich na wyjeździe to 10:10. Patrząc jeszcze na suche statystyki czyli ostatni mecz to remis 1:1. Ja postawie taki nietypowy na ten mecz;

Tottenham wygra bez straty gola: 2,60 2:00

kurs:Bet-at-home

Po ładnym kursie warte obstawienia...

Ostatnio edytowane przez Audi RS6 ; 12-01-2012 o 12:27
Audi RS6 jest offline  
stare 11-01-2012, 18:39   #9
Znawca
 
Avatar Grubas
 
Dołączył: 01.01.2011
Postów: 436
Reputacja: 350
Tottenham v Everton - Tottenham -1 @2,025; 7/10

Dzisiejsze absencje:
Tottenham: Gallas, King, Parker?, Sandro.
Everton: Cahill, Osman, Hibbert, Jagielka, Rodwell, Barkley, Coleman.

Na pewno dużo większe straty po stronie Evertonu, bo nie zagra 5-6 podstawowych graczy. Mecz z Boltonem pokazał, że bez takich graczy jak Jagielka, Cahill czy Rodwell, trudno sobie wyobrazić tę drużynę. Ostatnio forma zniżkowa. W obronie ze względu na roszady, brak komunikacji; w ataku z kolei gra się nie klei (), 1 sytuacja i to niezbyt groźna w meczu z Boltonem, który nie może się pochwalić dobrą defensywą, chluby nie przynosi. Dość powiedzieć, że przez przeszło 20 kolejek najwięcej goli strzelił lewy obrońca Baines (raptem 3 bramki!). Nie wygląda to ciekawie. W ogóle, gra ofensywna Toffees nie przekonuje przez cały sezon. Zdarzały się zrywy Drenthe, ale zazwyczaj nic więcej. Dzisiaj, co prawda, powraca on do pierwszego składu wraz z Fellainim, ale czy wystarczy to na Tottenham? Przypuszczam, że wątpię. Spurs co prawda są pod formą, ale jeśli o wiele gorszy ofensywnie Bolton mógł sobie robić pod bramką Howarda co chciał, to czemu nie jedni z lepszych graczy ligi? Ostatnio Koguty zagrały niemrawy mecz z WBA, gdzie nie stworzyli sobie zbyt wielu sytuacji. Mimo to, korzystnie zaprezentował się Jermaine Defoe, który grał od pierwszej minuty. Sporo strzałów, dobre wychodzenie na pozycję, szybki drybling, tego dzisiaj od niego oczekuję. Everton zdaje się, że właśnie największe problemy ma z technicznymi i szybkimi zespołami, a Tottenham bez wątpienia jest taką drużyną. W obronie Spurs dzisiaj nie zagrają King i Gallas, i choć są to piłkarze nieprzeciętni, to nie przeceniałbym ich wkładu w grę zespołu w tym sezonie. Owszem, King zagrał w wielu meczach, ale też często odpoczywa, z kolei Gallas rozegrał tylko 5 ligowych meczy. Badziej widoczna może być strata Parkera (nie wiadomo czy wystąpi), bo znaczy on bardzo dużo w defensywie Tottenhamu. Ale myślę, że Redknapp w razie czego postawi w środku na parę Modrić - van der Vaart, chociaż żaden z nich nie jest graczem defensywnym. Po bokach Lennon i Bale, a na szpicy Defoe - Adebayor. W defensywie (środek), mimo kontuzji, Redknapp może przebierać w piłkarzach: Dawson, Kaboul, Corluka, Bassong. Każdy z nich jest nieprzeciętnym piłkarzem. Po bokach Walker i Assou-Ekotto, a na budzie Friedel. Wg mnie wygląda to bardzo solidnie.
Nie oszukujmy się, kluczowa będzie dzisiaj druga linia i środek pola. To tam rozstrzygnie się mecz. W Evertonie z podstawowych graczy pomocy zagra tylko Fellaini. Wszyscy inni będą przerzuceni albo z obrony, albo z ataku. Tottenham mimo kontuzji, nie traci siły rażenia. Jeśli zagra w miarę skutecznie, powinien bez trudu wygrać.


Dodatkowe propozycje:
Defoe strzeli @2,25; 3/10 ZWROT
Tottenham czyste konto @2,10; 3/10
poniżej 2,5 @1,90; 2/10


Powodzenia

Ostatnio edytowane przez Grubas ; 11-01-2012 o 22:37
Grubas jest offline  
stare 11-01-2012, 19:04   #10
Moderator
 
Avatar Ramzesa
 
Dołączył: 10.01.2009
Skąd: Płock
Postów: 1,947
Reputacja: 917
Everton dziurawy, ale tak czy siak to niewygodny rywal. Myślałem sporo nad tym meczem i doszedłem do pewnych wniosków. Tottenham w tym meczu będzie miał mega parcie na 3 punkty. Czy Evertonowi wystarczy 1 punkt ? Pewnie, myślę, że taki wynik wzięliby w ciemno. Tottenham ma kłopot z drużynami głęboko broniącymi się i tutaj właśnie wyszukuję swojego typu. Goście wobec dość poważnych osłabień, na równorzędną walkę pójść nie mogą, zresztą nawet jeśli skład byłby pełen, to Koguty i tak przewyższają ich kadrowo. W wymianę na pewno się nie dadzą wciągnąć i postarają się zagrać z kontry, jak to mają w zwyczaju robić z silniejszymi rywalami. Najważniejszym zadaniem będzie zapełnienie luki w środku pola, bo tam osłabienia są kluczowe. Tottenham będzie starał się rozciągnąć nieco grę na skrzydła, więc na ten element także powinni uważać. Na co liczę ? Głównie na to, że Everton powalczy przynajmniej w pierwszej połowie. Tottenham wielu bramek nie strzela, więc i z Evertonem będą mieli niemałe problemy. Stawiam bezbramkowy remis do połowy, bo dobrym kursie.

Tottenham - Everton | DW (1.połowa) 0:0 [3,00] Betclic
__________________
W walce z nałogiem

Ostatnio edytowane przez Ramzesa ; 11-01-2012 o 21:21
Ramzesa jest online  
stare 11-01-2012, 19:35   #11
 
Avatar Audi RS6
 
Dołączył: 05.03.2011
Skąd: Kraków
Postów: 111
Reputacja: 22
Jeszcze ja dodam coś. Inne media tak opisują to spotkanie:

W środę Tottenham Hotspur i Everton odrobią ligowe zaległości. Gospodarze w wypadku zwycięstwa zrównają się punktami z wiceliderem, Manchesterem United i będą mieli tylko trzy punkty straty do prowadzącego Manchesteru City.

Jednocześnie Koguty mogą uzyskać aż ośmiopunktową przewagę nad czwartą w tabeli Chelsea. Taka sytuacja po dwudziestu seriach spotkań byłaby ostatecznym potwierdzeniem mistrzowskich aspiracji Tottenhamu. Dla wielu obserwatorów jest to zaskoczenie, spodziewano się bowiem, że Spurs będą rywalizować z Liverpoolem i Arsenalem o czwarte miejsce w tabeli, natomiast walka o tytuł pozostaje poza ich zasięgiem. Tymczasem drużyna Harry'ego Redknappa udowadnia, że w tych rozgrywkach należy do najlepszych i - na tle przeżywających liczne załamania formy potentatów - jest bodaj najrówniej grającym zespołem Premier League. Czy Koguty potwierdzą to i pokonają Everton, który po porażce u siebie z Boltonem znalazł się na jedenastym miejscu w tabeli.
Audi RS6 jest offline  
stare 11-01-2012, 20:26   #12
TBM
Forum VIP
 
Avatar TBM
 
Dołączył: 11.12.2006
Skąd: Zachodnia Polska
Postów: 7,005
Reputacja: 720
Tottenham - Everton
* Tottenham notuje fantastyczną serię 18 spotkań z rzędu ze zdobytą przynajmniej jedną bramką.
* Owszem Everton gromadzi sporo punktów na wyjazdach, ale głównie z drużynami niżej notowanymi. Z drużynami czołówki same porażki: 0:2 z Manchester City, 1:3 z Chelsea, 1:2 z Newcastle, 0:1 z Arsenalem. Z resztą należy dorzucić do tego obraz porażek domowych z Liverpoolem 0:2 i Manchesterem United 0:1 i mamy Everton, który w tym sezonie nie potrafi ugrać punktu z wyżej notowanymi ekipami!
* Van der Vaart, Modrić, Bale, Adebayor... w pomocy Livermore za Parkera. W obronie Dawson i Kaboul. Brakuje Kinga i Gallasa, ale Dawson po kontuzji czuje się dobrze i powinien prezentować się dobrze. W razie czego na ławce rezerwowych takie nazwiska jak Defoe, Pavlyuchenko, Kranjcar czy Pienaar.
* Wraca Cahill to istotne ogniwo... ale brakuje Hibberta, w związku z tym do obrony przesunięty Neville. Istotna absencja filaru defensywy Jagielki. Nie ma także walecznego serca Osmana. Saha i Anichebe nie powalają skutecznością. Jest za to Fellaini i wypozyczony Donovan... ale:
Everton przeciwko tuzom Premier League w tym sezonie gra mizernie, a Tottenham u siebie wygrywa mecz za meczem 7-1-1 bilans.
Typ: Tottenham 2:0
Kurs: 1,55 w Unibet
Stawka: 5/10

Ostatnio edytowane przez TBM ; 11-01-2012 o 23:31
TBM jest offline  
Forum Bukmacherskie > Piłka Nożna - Typy Bukmacherskie > Wyspy Brytyjskie > Premier League i Puchary > Zaległy mecz 1 kolejki: Tottenham - Everton 11.01.2012

Zamknięty Temat


Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni Post
Hit 17 Kolejki: Tottenham - Chelsea 22.12.2011 (White Hart Lane) Konrad140 Premier League i Puchary 17 22-12-2011 18:45
Polonia Bytom - Ruch Radzionków 26.11.2011 - zaległy mecz 8 kolejki I ligi dabol1 I i II Liga 2 26-11-2011 12:29
Hit 7 kolejki : Tottenham - Arsenal 02.10.2011 [White Hart Lane] robson United xD Premier League i Puchary 12 02-10-2011 19:25
32 Kolejka Ligue 1 [10-11 kwiecień 2010r] + zaległy mecz 14 kolejki Travis(M) Francja 9 12-04-2010 19:33
Zaległy mecz 1 kolejki OE Sutek Ekstraklasa 2 14-08-2007 23:09



Najpopularniejsze Internetowe Firmy Bukmacherskie:



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:45.


Powered by vBulletin® Version 3.8.5, Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.