Forum Bukmacherskie

Zakłady Bukmacherskie   .:.   100zł BONUS!   .:.   Liga Typerów   .:.   Firmy Bukmacherskie   .:.   Wyniki na Żywo  .:.  Tabele  .:.  Forum Bukmacherskie

Wróć   Forum Bukmacherskie > Zakłady Bukmacherskie, Nasze Kupony i Typy > Kupony ze Statystykami

Odpowiedz
 
Udostępnij Narzędzia wątku
stare 02-01-2009, 00:55   #1
 
Avatar Wielki_Szlem
 
Dołączył: 03.10.2008
Skąd: z tenisowego raju
Postów: 187
A Ja Lubię Gołe Baby...

Witam! Postanowiłem założyc temat w którym będę podawał typy z najwspanialszej (oczywiście po piłce nożnej ) dyscypliny sportowej czyli TENISA.
Coś o mnie: gram u buków już około 9 lat, wygrało się trochę kasy, zwłaszcza na tenisie więc postanowiłem podzielic się z wami moją wiedzą. Jestem już trochę czasu na forum, obserwowałem i czekałem (przede wszystkim na rozpoczęcie sezonu tenisowego - już niedługo moje ukochane Australian Open od lat siedzi się po zimowych nocach i obserwuje zmagania w 40 stopniowym upale na Australijskich kortach - to jest coś) widzę że jest tu wielu świetnych typerów, więc postanowiłem dołączyc - chcę rozgrzac i rozkręcic temat tenisa - typy codziennie jeżeli są w ofercie lub przynajmniej dyskusja o nich, ale nic na siłę. TYPY REGULARNIE POPIERAM STATYSTYKAMI

PS. Zakładam temat dziś, a typy będą od soboty - mecze pokazowe to mecze pokazowe a jak widzę że tam gra posępny kola to daje sobie spokój

ZE STATYSTYKAMI JEST JAK ZE SPÓDNICZKĄ MINI DUŻO ODSŁANIAJĄ ALE NIE POKAZUJĄ NAJWAŻNIEJSZEGO

DAVYDENKO, BLAKE, SAFIN - ONI ZAROBIĄ NA SWOICH MECZACH, TY NA NICH NIE

Z TYPOWANIEM TENISA JEST JAK Z GRĄ NA GIEŁDZIE ZŁAP ZWYŻKĘ FORMY JAKIEGOŚ ZAWODNIKA - UCZEP SIĘ GO, PŁYŃ NA FALI A PO KILKU TYGODNIACH SPRZEDAJ JEGO AKCJE Z ZYSKIEM BYLE BYŚ WYCZUŁ KIEDY ZACZNIE SPADAC
Wielki_Szlem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-01-2009, 01:06   #2
 
Dołączył: 09.04.2008
Skąd: Warszawa
Postów: 78
Ciekawie prawisz, trafione motto, wyrafinowane anegdotki... Przyda się tenisista
Powodzenia / GOOD LUCK!
malesiak jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-01-2009, 01:22   #3
Forum VIP
 
Avatar Prasa
 
Dołączył: 26.10.2006
Skąd: Warszawa
Postów: 3,076
Reputacja: 312
Będę z zainteresowaniem obserwował Twoje typy. Liczę również na ciekawe analizy w dziale Tenis. Tylko ten nickname...chyba popracujemy nad jego zmianą

Pozdrawiam i powodzenia!
Prasa jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 03-01-2009, 17:57   #4
 
Avatar Wielki_Szlem
 
Dołączył: 03.10.2008
Skąd: z tenisowego raju
Postów: 187
No to jedziemy z tym koksem!

Pojedynek: J. Benneteau (FRA) - R. Ginepri (USA)
Typ: 2
Kurs: 1.86
Bukmacher: Unibet
Godzina rozpoczęcia: 5 rano (04.01.09)

Dziś zainteresował mnie mecz, który wybrałem z rozpoczynającego się turnieju w Brisbane między J. Bennetau a R. Gineprim. Aktualnie w rankingu Francuz zajmuje 43 poz. natomiast Amerykanin jest 51. Ostatnie mecze Francuza odbywające się we Francuskim Masters na hali między 18-20.12 dały niewielki obraz jego formy. Wygrał tam dwa pojedynki i przegrał jeden. Amerykanin ostanie swoje mecze rozgrywał w październiku 2008 roku, więc jaką aktualnie reprezentuje formę też niewiele wiadomo. Co w takim razie skłoniło mnie do zagrania tego typu? Otóż należy spojrzec na nawierzchnie na której przyjdzie się zmierzyc, obu tenisistom. W ogólnym skrócie można powiedziec że jest to beton.Nie hala na której lepiej reprezentował się ostatnio francuz. Statystyki dla nawierzchni obu graczy są druzgoczące jeżeli chodzi o mecze Benneteau:

Francuz wygrywa średnio 37.80 procenta meczy na tej nawierzchni
Amerykanin wygrywa średnio 62.20 procenta meczy na tej nawierzchni

Jak dla mnie jest to druzgocząca przewaga w statystykach na korzyśc Amerykanina. Przy wyrównanym poziomie obu zawodników ten argument może okazac się decydujący. Warto również zwrócic uwagę że dla Ginepriego mecze na tej nawierzchni (czyli początek sezonu oraz koniec) mają znaczenie jeżeli chodzi nabijanie punktów w rankingu ATP. Środek sezonu jest dla niego zwykle mniej udany.

Z ciekawostek można również wymienic że buki na świecie średnio według kursu dają 47.09 procenta szans na zwycięstwo Francuza i 52.91 procenta szans na zwycięstwo Amerykanina.
Ponadto Amerykanin bedąc faworytem w rozgrywanych przez siebie meczach w ciągu ostatnich 360 dni ( a za takiego jest uważany w tym meczu) wygrał 21 razy a przegrał 7. Sprawdzalnośc typu dla niego jako faworyta meczu wynosi 75%
Francuz będąc outsiderem a za takiego jest uważany w tym meczu przegrał 21 razy a wygrał tylko 9 sprawdzalnośc typu dla niego jako outsidera meczu wynosi 70%
Dla nawierzchni betonowej statystyki te są jeszcze lepsze jeżeli chodzi o typ na Amerykanina

Jak dla mnie typ powinien wejśc jeżeli nie będą się działy jakieś dziwne rzeczy, ale jak to w sporcie a zwłaszcza w tenisie wszystko zależy od formy dnia.

ZE STATYSTYKAMI JEST JAK ZE SPÓDNICZKĄ MINI DUŻO ODSŁANIAJĄ ALE NIE POKAZUJĄ NAJWAŻNIEJSZEGO

DAVYDENKO, BLAKE, SAFIN - ONI ZAROBIĄ NA SWOICH MECZACH, TY NA NICH NIE

Z TYPOWANIEM TENISA JEST JAK Z GRĄ NA GIEŁDZIE ZŁAP ZWYŻKĘ FORMY JAKIEGOŚ ZAWODNIKA - UCZEP SIĘ GO, PŁYŃ NA FALI A PO KILKU TYGODNIACH SPRZEDAJ JEGO AKCJE Z ZYSKIEM BYLE BYŚ WYCZUŁ KIEDY ZACZNIE SPADAC

Ostatnio edytowane przez Wielki_Szlem ; 04-01-2009 o 17:37
Wielki_Szlem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 03-01-2009, 21:52   #5
 
Dołączył: 14.01.2007
Postów: 225
Jestem ciekaw czy Twój tok rozumowania się będzie sprawdzał (chodzi mi o typy podawane na forum), sam osobiście nie sugeruję się statystykami jeśli chodzi o tenis.

A co do:

Cytat:
Francuz wygrywa średnio 37.80 procenta meczy na tej nawierzchni
Amerykanin wygrywa średnio 62.20 procenta meczy na tej nawierzchni
... to jest w przeciągu kariery, ostatniego sezonu ? No i czy tylko w cyklu ATP? czy np Challenger Series też?
A-Rod jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 03-01-2009, 22:01   #6
 
Dołączył: 07.11.2005
Postów: 861
Reputacja: 14
na pewno, zaciekawiłeś pierwszymi postami na tym forum. Od tego roku, zamierzam się bardziej przyglądać akurat temu sportowi. Tak więc, Tobie życzę powodzenia
__________________
PIŁKARSKA EKSTRAKLASA CHALLENGE
http://www.forum.bukmacherskie.com/f...ml#post1477708
jajo jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 04-01-2009, 01:00   #7
 
Avatar Wielki_Szlem
 
Dołączył: 03.10.2008
Skąd: z tenisowego raju
Postów: 187
Cytat:
Napisał A-Rod ->

Jestem ciekaw czy Twój tok rozumowania się będzie sprawdzał (chodzi mi o typy podawane na forum), sam osobiście nie sugeruję się statystykami jeśli chodzi o tenis.

A co do:



... to jest w przeciągu kariery, ostatniego sezonu ? No i czy tylko w cyklu ATP? czy np Challenger Series też?
Dotyczy ostatnich 360 dni, bez challengerów, gracze z wyższej półki raczej w nich nie grają, ponadto jak dla mnie rządzą się one innymi prawami (podobnie kwalifikacje) i ich nie obstawiam a także nie uwzględniam w statystykach. Co do toku rozumowania to akurat na początku sezonu sugeruje się statsami bo na razie forma graczy jest dla mnie niewiadomą Normalnie jak się sezon rozkręci to przede wszystkim uważna obserwacja formy ( ah ta słynna forma dnia ) no ale statsy się też przydają zwłaszcza dla nawierzchni i h2h,ale tylko w przeciągu roku,reszta to takie ciekawostki które w ostateczności mogą przechylic szale obstawienia 1 lub 2

ZE STATYSTYKAMI JEST JAK ZE SPÓDNICZKĄ MINI DUŻO ODSŁANIAJĄ ALE NIE POKAZUJĄ NAJWAŻNIEJSZEGO

DAVYDENKO, BLAKE, SAFIN - ONI ZAROBIĄ NA SWOICH MECZACH, TY NA NICH NIE

Z TYPOWANIEM TENISA JEST JAK Z GRĄ NA GIEŁDZIE ZŁAP ZWYŻKĘ FORMY JAKIEGOŚ ZAWODNIKA - UCZEP SIĘ GO, PŁYŃ NA FALI A PO KILKU TYGODNIACH SPRZEDAJ JEGO AKCJE Z ZYSKIEM BYLE BYŚ WYCZUŁ KIEDY ZACZNIE SPADAC
Wielki_Szlem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 04-01-2009, 19:12   #8
 
Avatar Wielki_Szlem
 
Dołączył: 03.10.2008
Skąd: z tenisowego raju
Postów: 187
Pojedynek: A. Wozniak (CAN) - A. Rybarikova (SLO) 6:3 6:7 7:5
Typ: 1
Kurs: 1.58
Bukmacher: Unibet
Godzina rozpoczęcia: 04.30 (05.01.09)
Turniej: WTA Auckland

Pojedynek: A. Ivanovic (SRB) - P. Kvitova (CZE) 6:4 6:2
Typ: 1
Kurs: 1.14
Bukmacher: Unibet
Godzina rozpoczęcia: 10.00 (05.01.09)
Turniej: WTA Brisbane

Pojedynek: A. Roddick (USA) - I. Navarro-Pastor (ESP) 6:1 6:3
Typ: 1
Kurs: 1.09
Bukmacher: Unibet
Godzina rozpoczęcia: 12.00 (05.01.09)
Turniej: ATP Doha


Jutro nad ranem dojdzie do ciekawego pojedynku, pomiędzy zajmującą 34 miejsce na liście WTA Kanadyjką Wozniak a znajdująca się na 59 miejscu tej listy Słowaczką Rybarikovą. Studiując historię poprzedniego sezonu, można zauważyc że 20 letnia Słowaczka nie grała źle i jeżeli będzie się prawidłowo rozwijac ma jakieś szanse na zaistnienie w pierwszej trzydziestce rankingu WTA. Jednak trzeba zwrócic uwagę z kim grała i w jakich turniejach. Widac że Słowaczka wybierała mniejsze turnieje i słabsze rywalki, co w jej przypadku jest akurat uzasadnione. Troszkę inaczej ma się sytuacja z 21 letnią A. Wozniak, która wybierała turnieje większe a co za tym idzie jej rywalki również były silniejsze. I co warto zauważyc również dobrze sobie radziła. Początek sezonu miała typowy dla zawodniczki wchodzącej na wyższy szczebel ( international level ) drabinki WTA - typowo, przebijanie się przez kwalifikację na początku sezonu aby potem zacząc naprawdę dobrze grac. Ukonorowaniem jej dobrych występów był występ w lipcu w Stanford w USA (na takiej samej nawierzchni betonowej na jakiej jej przyjdzie grac ze Słowaczką), gdzie po przebiciu się przez kwalifikację pokonała m.in. Schiavone, Bammer, Stosur, S. Williams aby w finale ograc rozstawioną z 6 Marion Bartoli. Wówczas to zanotowała ogromny skok w rankingu i w dalszych turniejach dalej poprawiała swój ranking na koniec sezonu lądując w pierwszej 30 rankingu (zaczynała rok w 2 setce). Turnieje jakie wybierała to ewidentnie beton który, najbardziej odpowiada jej stylowi gry.
Jestem bardzo ciekaw co zaprezentuje Słowaczka, która w poprzednim roku rozegrała o wiele mniej spotkań na tej nawierzchni niż Kanadyjka.

Warto wspomniec że obie zawodniczki spotkały się dokładnie rok temu w Chelengerze odbywającym się w USA gdzie górą była Rybarikova wygrywając 6:4 5:7 6:4, jednak wydaje mi się że jeszcze wtedy Kanadyjka reprezentowała podobny poziom do Słowaczki i grywała w Chelengerach. Przez rok zrobiła ogromny postęp o wiele większy niż Słowaczka, ponadto będzie na pewno to chciała udowodnic na korcie.

Obie zawodniczki praworęczne, mają podobna skutecznośc wygranych i przegranych meczów w poprzednim sezonie:
Rybarikova 68 rozegranych meczów (wraz z kwalif.) - wygranych 48 skutecznośc 70.6%
Wozniak 63 rozegrane mecze (wraz z kwalif.) - 43 wygrane skutecznośc 68.3%
Myślę że w tym przypadku ma duże znaczenie z jakimi zawodniczkami grały, a jeszcze raz podkreślam że Kanadyjka miała lepsze przeciwniczki.

Widzę trzy sety i wygraną Kanadyjki, albo szybkie 2:0 dla Wozniak


Pozostałe dwa typy to typy na podbicie kursów. Myślę że tak wysoki kurs na Ivanovic jest podyktowany jej niedawną kontuzją, jednak wydaje mi się że jak miała by odpaśc z powodu odnowienia kontuzji to raczej podda się bólowi w dalszej fazie turnieju o ile w ogóle kontuzja się odnowi. Co do Roddicka to chyba nie trzeba komentowac. Roddick nawet na jednej nodze powinien ograc przeciwnika, Hiszpan to typowy ziemniak.

ZE STATYSTYKAMI JEST JAK ZE SPÓDNICZKĄ MINI DUŻO ODSŁANIAJĄ ALE NIE POKAZUJĄ NAJWAŻNIEJSZEGO

DAVYDENKO, BLAKE, SAFIN - ONI ZAROBIĄ NA SWOICH MECZACH, TY NA NICH NIE

Z TYPOWANIEM TENISA JEST JAK Z GRĄ NA GIEŁDZIE ZŁAP ZWYŻKĘ FORMY JAKIEGOŚ ZAWODNIKA - UCZEP SIĘ GO, PŁYŃ NA FALI A PO KILKU TYGODNIACH SPRZEDAJ JEGO AKCJE Z ZYSKIEM BYLE BYŚ WYCZUŁ KIEDY ZACZNIE SPADAC

Ostatnio edytowane przez Wielki_Szlem ; 05-01-2009 o 16:55
Wielki_Szlem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 04-01-2009, 21:50   #9
 
Dołączył: 14.01.2007
Postów: 225
Cytat:
Dotyczy ostatnich 360 dni, bez challengerów, gracze z wyższej półki raczej w nich nie grają, ponadto jak dla mnie rządzą się one innymi prawami (podobnie kwalifikacje) i ich nie obstawiam a także nie uwzględniam w statystykach.
Pytałem dlatego, że właśnie tych dwóch zawodników grało w Challengerach w 2008.

A ja natomiast kwalifikacje uważam za ciekawy materiał. (zdecydowanie za rzadko widnieją w ofertach).
A-Rod jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 05-01-2009, 10:50   #10
 
Dołączył: 16.04.2008
Skąd: znikont
Postów: 90
Wozniak pieknie, tak jak pisałeś - dobra i rzetelna analiza. Jednak co do Anny to nie wpomniałes o jej fatalnym końcu sezonu 2008 zatem granie jej na początku 2009, nie wiedzac w jakiej jest formie jest wg mnie troche nie poważne i ten kurs 1.15...

//michau - poprawiłem błąd ...

Ostatnio edytowane przez michau ; 05-01-2009 o 11:25
Basic_M jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 05-01-2009, 13:26   #11
 
Avatar Wielki_Szlem
 
Dołączył: 03.10.2008
Skąd: z tenisowego raju
Postów: 187
Cytat:
Napisał Basic_M ->

Wozniak pieknie, tak jak pisałeś - dobra i rzetelna analiza. Jednak co do Anny to nie wpomniałes o jej fatalnym końcu sezonu 2008 zatem granie jej na początku 2009, nie wiedzac w jakiej jest formie jest wg mnie troche nie poważne i ten kurs 1.15...

//michau - poprawiłem błąd ...
No tak tylko pomyśl ile Anna przegra meczy w tym sezonie, kilka na kilkadziesiąt? A kursy na nią nie będą wyższe w tego typu meczach, a te które może przegrac to będą mecze no bet, typu z siostrami Williams itp. Ivanovic nie ośmiesza się w takich meczach, nie ta klasa
Wielki_Szlem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 05-01-2009, 13:46   #12
 
Dołączył: 16.04.2008
Skąd: znikont
Postów: 90
ok ok... tylko wiesz jak jest z tymi babami... tymbardziej Anna która mus miec adoratorów na widowni bo psychicznie nie wygląda ona najlepiej - to poprostu moja obserwacja jej koncówki sezonu kiedy psychicznie byla rozbita i non stop zerkała na trenejro... baby to baby i ja tam babie nie zaufam tak odrazu

ale fenks za Wozniak, dałem ja z Craybas i Garrigues i ładnie siadło...

Ostatnio edytowane przez Basic_M ; 05-01-2009 o 13:50
Basic_M jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 05-01-2009, 14:35   #13
 
Avatar Wielki_Szlem
 
Dołączył: 03.10.2008
Skąd: z tenisowego raju
Postów: 187
Cieszę się że ci się udało Zaraz dam nowego typka. A co do Anny, hmmm właśnie o to chodzi że ona ma adoratorów na tym turnieju, o ile się nie mylę to w tym samym mieście tylko ATP gra Verdasco, który smali do niej cholewki, specjalnie na to zwróciłem uwagę, gdzie w tym tygodniu gra i okazało się że wybrali te same miasto do turnieju, a więc jest chyba coś na rzecz he he. Szkoda tylko że jej nie pomógł na Masters, ale śmiesznie to wyglądało jak siedział z jej rodzicami w jednym boksie i zaciskał za nią kciuki a jej nic nie szło
Wielki_Szlem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 05-01-2009, 15:23   #14
 
Avatar Wielki_Szlem
 
Dołączył: 03.10.2008
Skąd: z tenisowego raju
Postów: 187
Pojedynek: H.-T. Lee (Południowa Korea) - M. Granollers (Hiszpania)
Typ: 1
Kurs: 1.80
Bukmacher: Unibet
Godzina rozpoczęcia: 16 (05.01.09)
Turniej: ATP Chennai

Na dziś wybrałem pojedynek 107 na liście ATP 33 letniego Koreańczyka Lee z 56 na liście ATP 22 letnim Hiszpanem Granollersem. Pierwszy rzut oka i małe zaskoczenie, kiedy zobaczyłem kursy wystawione przez buków. Zgodnie z tymi kursami przewidują oni wyrównany pojedynek, między oboma zawodnikami. Moim skromnym zdaniem chyba sugerowali się jedynie miejscami zajmowanymi na liście ATP i tym że Hiszpan jest rozstawiony z 8 w tym turnieju, bo żadnego uzasadnienia innego nie widzę dla tak wysokiego typu na Koreańczyka.

Zaglądamy w statystyki i co widzimy: Hiszpan w poprzednim sezonie wystąpił nie licząc kwalifikacji pięc razy na betonie i CZTERY RAZY PRZEGRAŁ! Widac jasno że nie jest to nawierzchnia dla niego. Dla Hiszpana najlepszym kortem jest kort ziemny, ale i na nim nie jest rewelacyjny. Co innego Koreańczyk, ten na tej nawierzchni gra swój najlepszy tenis, choc poprzedniego zezonu, nie miał rewelacyjnego myślę że ze względu na swój już zaawansowany wiek.
Warto zwrócic uwage że Koreanczyk kończył sezon w dobrym naprawdę stylu
W październiku wygrał challenger w Seoul a następnie w listopadzie w Yokohamie na tej samej nawierzchni na której przyjdzie mu gra z Hiszpanem. W turniejach tych miał porównywalnych albo lepszych przeciwników niż Hiszpan.
Widac że Koreanczyk ze względu na swój zaawansowany wiek wybiera turnieje w Azji żeby nie musiec podróżowac po całym świecie, dla mnie on zawsze był królem swojego podwórka, gdzie jak wiadomo Azjaci u siebie potrafią grac i się mobilizowac. I tu widzę kolejny plus na korzyśc Koreanczyka, który na pewno ma bliżej do Indii niż Hiszpan, mogący miec problemy z aklimatyzacją.
Ponadto to początek sezonu więc obaj zawodnicy są wypoczęci co niweluje przewagę wiekową Hiszpana
Obaj zawodnicy praworęczni więc tu żaden z nich nie ma przewagi.
Warto dodac że Hiszpan w turniejach betonowych w 2008 roku przegrywał z takimi tuzami jak J. Huta Galung czy John Isner, ograł jedynie w challengerze naszego D.Olejniczaka, ale z nim wygrywają wszyscy

Reasumując nie widzę inaczej jak zwycięstwo Lee, jednak to tylko sport i wszystko może się zdarzyc

ZE STATYSTYKAMI JEST JAK ZE SPÓDNICZKĄ MINI DUŻO ODSŁANIAJĄ ALE NIE POKAZUJĄ NAJWAŻNIEJSZEGO

DAVYDENKO, BLAKE, SAFIN - ONI ZAROBIĄ NA SWOICH MECZACH, TY NA NICH NIE

Z TYPOWANIEM TENISA JEST JAK Z GRĄ NA GIEŁDZIE ZŁAP ZWYŻKĘ FORMY JAKIEGOŚ ZAWODNIKA - UCZEP SIĘ GO, PŁYŃ NA FALI A PO KILKU TYGODNIACH SPRZEDAJ JEGO AKCJE Z ZYSKIEM BYLE BYŚ WYCZUŁ KIEDY ZACZNIE SPADAC
Wielki_Szlem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 08-01-2009, 22:59   #15
 
Avatar Wielki_Szlem
 
Dołączył: 03.10.2008
Skąd: z tenisowego raju
Postów: 187
Pojedynek: A. Murray (GBR) - R. Federer (SUI) 6:7 6:2 6:2
Typ: 1
Kurs: 1.90
Bukmacher: Unibet
Turniej: Doha
Godzina rozpoczęcia: 16.00 (09.01.09)

Ahhh już sobie ostrze zęby na ten pojedynek, obaj panowie z najwyższej półki, prawie każdy ich zna, więc nie będę wracał za bardzo do poprzedniego sezonu i ich osiągnięc, a przyjrzę się ich grze w 2009 roku. Murray bilans na hardzie w tym roku 6-0, według mnie reprezentuje obecnie najlepszą formę z wielkiej czwórki Nad - Fed - Djok - Murr. Choc dziś w meczu z Stakhovskim mnie jakoś strasznie nie zachwycił (wygrał 6:4 6:2), to też nie zawiódł, myślę że po prostu oszczędzał siły na mecz z Fedkiem. Widac że pod koniec meczu bardziej się bawił z przeciwnikiem i popisywał zagraniami (świetnymi) niż skupiał na grze, będąc już chyba myślami przy meczu ze Szwajcarem.
W tym roku obaj panowie już się spotkali w półfinale Capitala World Tennis Championship gdzie po wyrównanym boju wygrał Szkot 4:6 6:2 7:6. Warto wspomniec że pod koniec roku obaj się spotkali w grupie w turnieju masters w Szanghaju gdzie również po zaciętym boju wygrał Szkot 4:6 7:6 7:5 (Warto może również obstawic że w tym pojedynku będą trzy sety). Co do Fedka, wszyscy widzą co się z nim dzieje. Choc widzę u niego symptomy wzrostu formy, to jednak na Murraya, to chyba nie wystarczy. Myślę że Fedek już chyba nigdy nie wróci do takiej formy jaką reprezentował jeszcze niedawno. Na wskoczenie w to miejsce szykuje się jak najbardziej Szkot, który będzie po raz kolejny będzie chciał udowodnic swoją wyższośc, zwłaszcza że niedługo rozpocznie sie AO, gdzie jutro wygrywając ze Szwajcarem, uzyska niesamowitą przewagę psychiczną i umocni się jako faworyt do całkowitego zwycięstwa w Australijskim turnieju (dla mnie już nim jest).
Warto wspomniec że Szkot od zawsze wypowiadał się na temat Szwajcara w samych superlatywach, uważając go nomen omen nadal za najlepszego tenisite świata, pomimo obecnej formy Federera i spadku w rankingu. To podejście gwarantuje że Szkot będzie grał na poważnie, aby kolejny raz ograc swojego wielkiego idola.
Warto wspomniec że Szwajcar ma bilans w tym roku na hardzie 3-1, pokonując takich rywali jak Starace, Seppi, Kohlschreiber i przegrywając jak wspominałem wcześniej z Murrayem. Szkot ograł w tym roku Federera, Blake, Nadala, Montanesa, Petzschnera i Stakhovskiego.
Dla mnie wygra Murray po zaciętym trzysetowym pojedynku, ale myślę że za każdym razem jednego seta w poprzednich pojedynkach, Murray oddawał Szwajcarowi za zasługi
Dla znawców proponuje się trochę pobawic tym meczem na live

I były trzy sety i wygrał Murray - very good

ZE STATYSTYKAMI JEST JAK ZE SPÓDNICZKĄ MINI DUŻO ODSŁANIAJĄ ALE NIE POKAZUJĄ NAJWAŻNIEJSZEGO

DAVYDENKO, BLAKE, SAFIN - ONI ZAROBIĄ NA SWOICH MECZACH, TY NA NICH NIE

Z TYPOWANIEM TENISA JEST JAK Z GRĄ NA GIEŁDZIE ZŁAP ZWYŻKĘ FORMY JAKIEGOŚ ZAWODNIKA - UCZEP SIĘ GO, PŁYŃ NA FALI A PO KILKU TYGODNIACH SPRZEDAJ JEGO AKCJE Z ZYSKIEM BYLE BYŚ WYCZUŁ KIEDY ZACZNIE SPADAC

Ostatnio edytowane przez Wielki_Szlem ; 09-01-2009 o 19:29
Wielki_Szlem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 10-01-2009, 00:40   #16
 
Avatar Wielki_Szlem
 
Dołączył: 03.10.2008
Skąd: z tenisowego raju
Postów: 187
Pojedynek: P.-H. Mathieu (FRA) - F. Verdasco (ESP) 2:6 1:6
Typ: 2
Kurs: 1.82
Bukmacher: Unibet
Turniej: Brisbane
Godzina rozpoczęcia: 2.00 (10.01.09)

Pojedynek: P.-H. Mathieu (FRA) - F. Verdasco (ESP) całkowita liczba gemów 23,5
Typ: PONAD 23,5
Kurs: 1.80
Bukmacher: Unibet
Turniej: Brisbane
Godzina rozpoczęcia: 2.00 (10.01.09)

Krótko tym razem, bo mecz niebawem. Obaj zawodnicy prezentują się w turnieju solidnie i obaj w dobrej formie. Myślę że aktualnie reprezentują zbliżony poziom i w tym miedzy innymi upatruje typ powyżej 23,5 gema w meczu. Drugim argumentem za tym typem jest h2h między tymi zawodnikami. Widac że chłopaki lubią ze sobą pograc bo juz cztery razy się ze sobą spotykali i trzy grali 3 setowe pojedynki a raz nawet pięcio setowy. Jako że nie znalazłem u siebie zakładu na trzy sety, jadę z zakładem powyżej 23,5 gema. Za typem na Verdasco przemawia jego seria ostatnich zwycięstw i równa rosnąca forma. Co do Francuza, kiedy jest w dobrej formie, potrafi nie spodziewanie przegrac co juz nie raz udowodnił, a ponadto jest strasznie niestabilnym zawodnikiem. No i w końcu h2h pomiędzy tymi zawodnikami cztery mecze i cztery wygrane Hiszpana.

ZE STATYSTYKAMI JEST JAK ZE SPÓDNICZKĄ MINI DUŻO ODSŁANIAJĄ ALE NIE POKAZUJĄ NAJWAŻNIEJSZEGO

DAVYDENKO, BLAKE, SAFIN - ONI ZAROBIĄ NA SWOICH MECZACH, TY NA NICH NIE

Z TYPOWANIEM TENISA JEST JAK Z GRĄ NA GIEŁDZIE ZŁAP ZWYŻKĘ FORMY JAKIEGOŚ ZAWODNIKA - UCZEP SIĘ GO, PŁYŃ NA FALI A PO KILKU TYGODNIACH SPRZEDAJ JEGO AKCJE Z ZYSKIEM BYLE BYŚ WYCZUŁ KIEDY ZACZNIE SPADAC

Ostatnio edytowane przez Wielki_Szlem ; 10-01-2009 o 04:10
Wielki_Szlem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 10-01-2009, 16:55   #17
 
Avatar Wielki_Szlem
 
Dołączył: 03.10.2008
Skąd: z tenisowego raju
Postów: 187
Pojedynek: R. Stepanek (CZE) - F. Verdasco (ESP) 3:6 6:3 6:4
Typ: 2
Kurs: 1.60
Bukmacher: Unibet
Turniej: Brisbane
Godzina rozpoczęcia: 2.00 (11.01.09)

Idąc za ciosem stawiam w finale na Verdasco (analiza półfinału w moim dziale). Jak pisałem w tej analizie Verdasco ma piękną serię win, oraz jest bardzo równym zawodnikiem, co oznacza że jak mu idzie i jest w dobrej formie, to wygrywa i rzadko sprawia niemiłe niespodzianki. Wczorajszy wynik z Mathieu mnie o tyle zaskoczył że przewidziałem zwycięstwo Hiszpania, to już sposób w jaki tego dokonał mnie zdumiał. W bezpośrednich pojedynkach z Francuzem miał zawsze zacięte mecze, jednak tym razem łatwo go pokonał, co moim zdaniem zwiastuje, że jest w naprawdę dobrej formie. Chyba służy mu pobyt na tym samym turnieju z Aną Ivanovic (z którą pokazuje się coraz częściej), widac że wzmacnia go to psychicznie. Co do jego przeciwnika, czyli Czecha Stepanka, można napisac że też reprezentuje jak na siebie dosyc wysoką formę, zwłaszcza w odniesieniu do wieku, który w jego przypadku wynosi 30 lat. Myślę że może to byc jeden z argumentów przemawiających za wygraną Verdasco, gdyż zmęczenie turniejem, może powoli o sobie dac znac. Po analizie skuteczności Stepanka na kortach twardych doszedłem do wniosku że jego krzywa statystyczna idzie w górę, jednak w ostatnim czasie miewała pewne wachnięcia. Porównując to do giełdy, Stepanek właśnie osiągną swój szczyt, przez który się jak na razie nie przebił i myślę że ta linia przebicia tym razem po raz kolejny nie zostanie pokonana. Stepanek to fajny gracz, ktorego z przyjemnością się ogląda, gdyż jego mecze obfitują w śmieszne ale zarazem genialne akcje. Jeżeli cały cykl ATP nazywamy wielki cyrkiem, to Stepanka porównałbym do clowna, który niesamowicie bawi publicznośc (kto widział choc raz jego mecz wie o czym piszę). Myślę że on często chce byc tak również postrzegany. We wczorajszym meczu z Francuzem Gasquetem, występował w fioletowych spodenkach, skakał po korcie jak koza, wyjmował piłki z kieszeni i pokazywał Francuzowi że właśnie znalazł piłkę i chyba jej użyje Oczywiście Francuz jak i sędzia śmiechu mieli co niemiara. Myślę że Verdasco w przeciwieństwie do Francuza, skupi się na grze a nie na wygłupach Stepanka. Gasquet jest znany ze swojej nonszalancji i luzackiego podejścia do gry (dlatego jest też dla mnie bardzo trudnym zawodnikiem do typowania). Wczoraj w pierwszy secie kiedy chciało mu się grac, ogrywał Stepanka nie miłosiernie, jednak jak to on miał częste chwile kompletnego odlotu i myślenia co dziś podadzą na obiad. i dlatego przegrał z Czechem.
H2H miedzy zawodnikami przemawia na korzyśc Stepanka gdyż prowadzi z Hiszpanem 2:0, jednak pierwszy ich mecz miał miejsce już dawno bo 2004 roku (Hiszpan wszedł do turnieju jako LL i stawił zacięty opór Stepankowi przegrywając 7:6 7:6), a drugi w 2006 na nawierzchni trawiastej, gdzie Stepanek swoim stylem gry (często chodzi do siatki) na pewno miał przewagę a pomimo to rozegrali aż pięc setow!. Dziś w nocy ta statystyka ulegnie zmianie, gdyż to najlepszy moment na jej poprawienie przez Hiszpana. Zarówno nawierzchnia jak i forma na to wskazują.
No i ostatni argument, czyli skutecznośc w finałach 2008 roku.
Hiszpan grał w trzech i dwa wygrał a jeden przegrał. Ten przegrany był na turnieju w Nottingham (trawa) jednak z tego co pamiętam, oglądając go, sam finał odbył się w pobliskiej sali gimnastycznej, na jakiejś klepce parkietowej z powodu opadów deszczu. W finale tym Hiszpan zmierzył się z Ivo Karlovicem a więc łatwo było przewidziec że to ivo będzie zwycięzcą (ze względu na szybką nawierzchnie), jednak Hiszpan stawił niezwykły opór i pokazał determinację przegrywając mecz w trzecim secie w tie-breaku. To właśnie ta zaciętośc i chęc zwycięstwa w meczach finałowych, dała mu wygrane w pozostałych dwóch finałch 2008 roku, również po trzech setach. Czech Stepanek natomiast rozegrał jeden finał i przegrał go w dwóch setach z Andy Roddickiem.
Podsumowując - stawiam na Verdasco

ZE STATYSTYKAMI JEST JAK ZE SPÓDNICZKĄ MINI DUŻO ODSŁANIAJĄ ALE NIE POKAZUJĄ NAJWAŻNIEJSZEGO

DAVYDENKO, BLAKE, SAFIN - ONI ZAROBIĄ NA SWOICH MECZACH, TY NA NICH NIE

Z TYPOWANIEM TENISA JEST JAK Z GRĄ NA GIEŁDZIE ZŁAP ZWYŻKĘ FORMY JAKIEGOŚ ZAWODNIKA - UCZEP SIĘ GO, PŁYŃ NA FALI A PO KILKU TYGODNIACH SPRZEDAJ JEGO AKCJE Z ZYSKIEM BYLE BYŚ WYCZUŁ KIEDY ZACZNIE SPADAC

Ostatnio edytowane przez Wielki_Szlem ; 12-01-2009 o 13:24
Wielki_Szlem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 12-01-2009, 13:35   #18
 
Avatar Wielki_Szlem
 
Dołączył: 03.10.2008
Skąd: z tenisowego raju
Postów: 187
Pojedynek: S. Darcis (BEL) - Yen-Hsun Lu (TPE) 6:7 2:6
Typ: 1
Kurs: 1.75
Bukmacher: Unibet
Turniej: Auckland (Nowa Zelandia)
Godzina rozpoczęcia: 23.00 (12.01.09)

Pojedynek: V. Hanescu (RUM) - J. Monaco (ARG) 3:6 4:6
Typ: 1
Kurs: 1.60
Bukmacher: Unibet
Turniej: Auckland (Nowa Zelandia)
Godzina rozpoczęcia: 7.30 (13.01.09)

Pojedynek: S. Williams (USA) - S. Errani (ITA) 6:1 6:2
Typ: 1
Kurs: 1.17
Bukmacher: Unibet
Turniej: Sydney (Australia)
Godzina rozpoczęcia: 3.00 (13.01.09)

Dziś bez opisów, bo dopiero wstałem po zarwanej nocy

ZE STATYSTYKAMI JEST JAK ZE SPÓDNICZKĄ MINI DUŻO ODSŁANIAJĄ ALE NIE POKAZUJĄ NAJWAŻNIEJSZEGO

DAVYDENKO, BLAKE, SAFIN - ONI ZAROBIĄ NA SWOICH MECZACH, TY NA NICH NIE

Z TYPOWANIEM TENISA JEST JAK Z GRĄ NA GIEŁDZIE ZŁAP ZWYŻKĘ FORMY JAKIEGOŚ ZAWODNIKA - UCZEP SIĘ GO, PŁYŃ NA FALI A PO KILKU TYGODNIACH SPRZEDAJ JEGO AKCJE Z ZYSKIEM BYLE BYŚ WYCZUŁ KIEDY ZACZNIE SPADAC

Ostatnio edytowane przez Wielki_Szlem ; 13-01-2009 o 19:30
Wielki_Szlem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 13-01-2009, 20:02   #19
 
Avatar Wielki_Szlem
 
Dołączył: 03.10.2008
Skąd: z tenisowego raju
Postów: 187
Pojedynek: J.M del Potro (ARG) - E. Gulbis (LVA) 4:6 6:4 6:1
Typ: 1
Kurs: 1.46
Bukmacher: Unibet
Godzina rozpoczęcia: 01.00 (14.01.09)
Turniej: ATP Auckland (Nowa Zelandia)

Pojedynek: M. Ancic (BEL) - T. Robredo (ESP) 6:2 6:1
Typ: 2
Kurs: 1.78
Bukmacher: Unibet
Turniej: ATP Sydney (Australia)
Godzina rozpoczęcia: 03.00 (14.01.09)

I ryzykownie

Pojedynek: G. Muller (LUX) - S. Querrey (USA) 6:3 3:6 4:6
Typ: 1
Kurs: 2.06
Bukmacher: Unibet
Turniej: ATP Auckland (Nowa Zelandia)
Godzina rozpoczęcia: 23.00 (13.01.09)

ZE STATYSTYKAMI JEST JAK ZE SPÓDNICZKĄ MINI DUŻO ODSŁANIAJĄ ALE NIE POKAZUJĄ NAJWAŻNIEJSZEGO

DAVYDENKO, BLAKE, SAFIN - ONI ZAROBIĄ NA SWOICH MECZACH, TY NA NICH NIE

Z TYPOWANIEM TENISA JEST JAK Z GRĄ NA GIEŁDZIE ZŁAP ZWYŻKĘ FORMY JAKIEGOŚ ZAWODNIKA - UCZEP SIĘ GO, PŁYŃ NA FALI A PO KILKU TYGODNIACH SPRZEDAJ JEGO AKCJE Z ZYSKIEM BYLE BYŚ WYCZUŁ KIEDY ZACZNIE SPADAC

Ostatnio edytowane przez Wielki_Szlem ; 15-01-2009 o 17:24 Powód: dodanie wyników
Wielki_Szlem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 15-01-2009, 23:32   #20
 
Avatar Wielki_Szlem
 
Dołączył: 03.10.2008
Skąd: z tenisowego raju
Postów: 187
Pojedynek: F.Gonzalez (CHI) - S. Wawrinka (SUI) 6:7 7:6 4:6
Typ: 1
Kurs: 1.67
Bukmacher: Unibet
Turniej: Kooyong (Mecze pokazowe)
Godzina rozpoczęcia: 01.00 (16.01.09)

Pojedynek: L. Kubot (POL) - S. Devvarman (ARG) 4:6 6:4 7:5
Typ: 2
Kurs: 1.33
Bukmacher: Unibet
Turniej: AO (Kwalifikacje)
Godzina rozpoczęcia: 01.20 (14.01.09)

Dziś w półfinale pokazowego turnieju Kooyong Classic spotkają się w walce o finał Szwajcar S.Wawrinka i Chilijczyk F.Gonzalez. H2H między oboma tenisistami 5:0 dla Gonzaleza. Chilijczyk zawsze lubi początek sezonu i chyba na ten początek zawsze szykuje formę. Inaczej jest z Wawrinką który błyszczy w środku i pod koniec sezonu zwłaszcza na kortach ziemnych. Gonzalez to zawodnik dobrze grający na twardej nawierzchni, któremu jak się chce to potrafi wygrywac z każdym. Pytanie czy będzie mu się chciało. Odpowiedz: wydaje mi się że tak, gdyż jak na razie mało grał i będzie chciał rozegrac jeszcze jeden mecz przed samym AO. W poprzedniej rundzie Gonzalez ograł nie przypominającego już dawnego siebie Chorwata I.Ljubicica, natomiast Wawrinka ograł też według mnie, będącego w słabej dyspozycji Cypryjczyka M. Baghdatisa. Po Szwajcarze można się spodziewac że byc może będzie chciał zagrac w finale ze swoim rodakiem Fedkiem, ale myślę że Chilijczyk ma to samo postanowienie, a że jak on już dojdzie do jakiegoś półfinału to nie puszcza, wiele razy to udowodnił. Myślę że będzie chciał się zmierzyc w finale z Federerem i po raz kolejny niestety przegrac (tego pewnie nie bedzie chciał, ale pewnie tak wyjdzie) Ogólnie mecz zapowiada się na wyrównany, ale jak Chilijczyk nie odpuści to myślę że będzie w dwóch setach: 6:3 6:4 dla Gonzaleza. Amen

Ostatnio edytowane przez Wielki_Szlem ; 18-01-2009 o 23:44 Powód: dodanie wynikow
Wielki_Szlem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Forum Bukmacherskie > Zakłady Bukmacherskie, Nasze Kupony i Typy > Kupony ze Statystykami > A Ja Lubię Gołe Baby...

Odpowiedz


Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni Post
One dollar baby - Poker w Betway.com Betway_Team Betway 0 11-02-2010 14:01
[Kupie] Bluze BAPE - baby milo puzon K/S/Z 1 31-03-2007 12:39
Nie lubię LEGII tosterkm Off Topic 20 27-12-2006 20:38



Najpopularniejsze Internetowe Firmy Bukmacherskie:



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:04.


Powered by vBulletin® Version 3.8.5, Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.