![]()
|
| |||||||
| Rejestracja | FAQ | Lista użytkowników | Grupy społecznościowe | Szukaj | Dzisiejsze posty | Oznacz wszystkie fora jako przeczytane |
|
| | Udostępnij | Narzędzia wątku |
| | #41 |
| Dołączył: 26.01.2009
Postów: 2,213
Reputacja: 33 |
Irak - Nowa Zelandia Irak -1,5 2,45 Bet365 Irak żeby myśleć o wyjściu z grupy musi przede wszystkim wygrać swój mecz. Musi także liczyć na wygraną Hiszpanii w meczu z gospodarzami czyli RPA. Hiszpania ma o co walczyć. W razie wygranej pobiją rekord wygrywanych meczy pod rząd w reprezentacji, więc mobilizacja będzie a RPA natomiast musi walczyć o chociażby pkt żeby wyjść z grupy i walczyć w dalszych rozgrywkach. Może nawet przegrać, ale potem musi liczyć na słabą wygrana Iraku by wyjść z grupy podliczając bilans bramkowy. Właśnie, Irak by walczyć dalej musi przede wszystkim wygrać swój mecz, ale sporą liczbą bramek. 3,4:0 to będzie optymalny wynik,bo mają jeszcze jedną przegraną w bilansie, gdzie RPA nie ma. Można taki wynik zrobić, bo Nowa Zelandia potentatem w piłce nożnej nie ma, a poza tym nie walczy już o nic. Dla nich ten mecz jest tylko do rozegrania więc mogą go potraktować bardzo swobodnie. Mają rozegrane dwa mecze, oba przegrane, bilans 0:7 i wiadomo 0 pktów. Irak więc nie ma zbyt silnego przeciwnika, a sami grają bardzo przyzwoity football. Jeżeli chcą jeszcze powalczyć w Pucharze Konfederacji to muszą wysoko wygrać z NZ, a czy sama NZ będzie stawiać wysoki opór Irakowi to się przekonamy. Ja liczę na bardzo ładny mecz w wykonaniu Iraku, z pełnym oddaniem, gra na przyzwoitym poziomie, a w przypadku Nowej Zelandii swobodnej gry, gdzie można rotować składem.
__________________ stay tuned. Ostatnio edytowane przez Snajper ; 20-06-2009 o 22:46 |
| |
| | #42 |
| Dołączył: 01.05.2007 Skąd: wawa
Postów: 688
Reputacja: 67 |
Spotkanie: Tunezja - Nigeria Typ: X Kurs: 3,2 Buk: Bwin Analiza: Eliminacje mistrzostwa swiata Afrykanska strefa lider grupie 2 Tunezja podejmuje na Rades stadiom Nigeria. Po dwoch spotkaniach gospodarze maja komplet punktow kiedy Nigeria ma dwa mniej. To spotkanie bedzie pierwsze decydujace o tym kto ma szanse zagrac za rok na MS2010. Tunezja po zmiane trenera nieco nie moze sie odnalesc i pomimo dwoch waznych zwyciestwach nie pozostawila po sobie bardzo dobrych wrazeniach. Nigeria po niepodziewany remis w Mozanbiku dzis nie moze sobie pozwolic na porazke bo to utrudni znacznie ich sytuacja. W dwoch ostanich spotkan pomiedzy Tunezja i Nigeria padlo remis mysle ze dzis oba zespole zagraja przed wszystkim z mysla zeby to spotkanie nie przegrac. Wobec tego stawiam ze dzis w Tunisie padnie remis ktore pozostawi obie druzynie w gre w walce o pierwsza wymazona pozycja w grupie. Ostatnio edytowane przez Snajper ; 20-06-2009 o 22:47 |
| |
| | #43 |
| Dołączył: 14.05.2009 Skąd: z Kaczogrodu
Postów: 231
| Spotkanie: Hiszpania (-1 gol) - Republika Południowej Afryki Typ: remis Kurs: 3,55 Bukmacher: Expekt Analiza: Rozgrywki w fazie grupowej Pucharu Konfederacji wkraczają w końcową fazę. Dzisiejsze spotkania mogą zadecydować o być albo nie być (pozdrowienia dla Hamleta).... i to tyle tytułem wstępu, bo po co mam się rozpisywać o całych tych rozgrywkach, skoro wszystko jest w poprzednich analizach? RPA Republika Południowej Afryki... Jeszcze raz powtórzę REPUBLIKA. A-b-s-t-r-a-h-u-j-ą-c (przeliterowane, bo zrobi z tego słowa cenzurę) od tego, że jeszcze kilka lat temu rządzili tam biali, którzy dyskryminowali uga-buga-banana, że panował tam rasizm, że już nie ma apartheidu, że mówi się 11 językami, że na ulicy można potknąć się o złoto i diamenty i że RPA ciężko zaliczyć do krajów "3 świata" to grają sobie w "nogę"... I to nawet całkiem dobrze wychodzi im to granie w "nogę". Sama ich obecność na tych rozgrywkach powinna świadczyć o tym, że zamiast uganiania się za bananami, jakieś pojęcie o piłce nożnej mają. Z dorobkiem 4 pkt. w grupie mają realne szanse, żeby zakwalifikować się do dalszej fazy - wystarczy (wystarczy?!) tylko remis w dzisiejszym pojedynku. RPA zremisowało z Irakiem (ku zmartwieniu Amerykanów), skromnie bo tylko 2:0 wygrało z Nową Zelandią - tak przedstawiają się ich poczynania w Pucharze Konfederacji. Można by również przypomnieć ich pojedynek przed tymi rozgrywkami, otóż na własnym terenie, udało im się zwyciężyć potęgę europejskiego (i światowego też!) footballu, a mianowicie reprezentantów Polski. Mimo wszystko jakoś super wartościowe to zwycięstwo nie było, bo każdy doskonale widział, że wyczerpani sezonem polscy piłkarze (wielu z nich miało aż za długi sezon, przypomnijmy, że 75% kadrowiczów grało w finale Ligi mistrzów) nie dadzą z siebie wszystko. Ale dość już o tych mistrzach! Słów parę o RPA - to drużyna składająca się ze starszych, bardziej doświadczonych piłkarzy, ale również możemy dostrzec akcenty świeżego powiewu młodości, który dostarczają nam 22-23 letni zawodnicy. RPA to solidna, waleczna, ustawiona raczej na defensywny styl drużyna. Wcale nie uważam, że Hiszpanie "zjedzą ich" strzelając kilka bramek. Mecz oczywiście, będzie prowadzony pod dyktando "spiców", ale łatwo przez żelazną defensywę republikopołudniowoafrykańczyków (czyli obywateli/piłkarzy RPA Hiszpania Hiszpania! Spice - jak pogardliwie mówią o nich Amerykanie. Oprócz tego, że to królestwo, oprócz tego, że żył tam sobie kiedyś przyjemniaczek o nazwisku Franco, oprócz tego, że utrzymują się z turystyki i kapitału zagranicznego, i oprócz tego, że mają na swoim terenie przesympatycznych Basków.... to też kopią piłkę. I to kopią bardzo dobrze! Ba! Nawet lepiej od reprezentantów RPA! Nie tak dawno wygrali małej rangi zawody (mistrzostwa Europy? coś w tym stylu). Nie tak dawno temu, zawsze los nie chciał im sprzyjać, zawsze byli o krok od wielkiego sukcesu.... Tak teraz mają realne szanse i predyspozycje do zdobycia tronu i nazwania się hegemonem światowego footballu! (gdyby tylko nie ta Polska!) Ich sytuacja w grupie jest całkiem jasna; 2 mecze = 6 punktów, awans zapewniony. Wygrali kolejno z Nową Zelandią 6:0 i Irakiem 1:0 (ku uciesze Amerykanów). Dzisiejszy mecz jest więc o przysłowiową "pietruchę"... ale! Vicente del Bosque (mister el treneiro el de la espanya) świadom tego, że ma szansę wpisania się w (krwawe*) karty piłkarskiej historii. Zajmie miejsce na piedestale sławy obok Hektora, Achillesa i innych pół-bogów - musi tylko albo wygrać ten mecz bijąc jakiś tam rekord zwycięstw z rzędu, albo zremisować bijąc jakiś tam rekord meczu bez porażki. Boski del Bosque postanowił zdobyć ten pierwszy "rekord". Jednocześnie zamierza oszczędzić swoich asów, więc możemy spodziewać się nieco okrojonego składu. Biorąc więc pod uwagę aspiracje na pobicie (czy tam wyrównanie) rekordu, chęć pokazania się rezerwowych zawodników, no i renomę Hiszpańskiej drużyny - możemy spodziewać się zwycięstwa. Z drugiej jednak strony nie będzie to jakieś efektowne zwycięstwo, nieopierzeni, niedoświadczeni zawodnicy mogą mieć problem z solidną drużyną RPA, ich żelazną defensywą oraz chęcią chociażby zremisowania - co zapewni im awans. Całkiem rozsądne wydaje się więc zwycięstwo Hiszpanów jedną bramką, co przy podanym przeze mnie handicapem, skutkować będzie remisowym rozliczeniem przez bukmachera. ---------------------------------------------------------- *krwawa historia piłki nożnej - zapraszam to zapoznania się z tak zwaną wojną futbolową; konfliktem zbrojnym pomiędzy Hondurasem a Salwadorem, który miała miejsce w 1969 roku (ot taka ciekawa perełka do upiększenia analizy). Ostatnio edytowane przez Snajper ; 20-06-2009 o 22:48 |
| |
|
|
| |
| | ||||
| Temat | Autor | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post |
| Typy Dnia - 27 czerwca 2009r. (Sobota) | MajkelAngelo | Typy Dnia | 27 | 27-06-2009 21:50 |
| Typy Dnia - 13 czerwca 2009r. (Sobota) | Assitalia | Typy Dnia | 52 | 13-06-2009 18:55 |
| Typy Dnia - 6 czerwca 2009r. (Sobota) | Assitalia | Typy Dnia | 69 | 06-06-2009 18:48 |
| Typy Dnia - 7 czerwca 2008r. (Sobota) | Sutek | Typy Dnia | 43 | 07-06-2008 20:23 |
| Typy Dnia - 24 czerwca 2006 (sobota) | skunmen | Typy Dnia | 13 | 24-06-2006 16:19 |