![]()
|
| |||||||
| Rejestracja | FAQ | Lista użytkowników | Grupy społecznościowe | Szukaj | Dzisiejsze posty | Oznacz wszystkie fora jako przeczytane |
|
| | Udostępnij | Narzędzia wątku |
| | #1 | |
| Moderator Dołączył: 26.06.2007 Skąd: Gliwice
Postów: 3,120
Reputacja: 1142 | 10.Grand Prix Niemiec (22-24.07.2011) Grand Prix Niemiec - 24 lipca 2011 Piątek 22 lipca 2011 Trening 1 10:00 - 11:30 Trening 2 14:00 - 15:30 Sobota 23 lipca 2011 Trening 3 11:00 - 12:00 Kwalifikacje 14:00 Niedziela 24 lipca 2011 Wyścig 14:00 ![]() Info o torze: Nazwa toru: Nurburgring Lokalizacja: Hockenheim, Niemcy, 30 km na poludnie od Bonn Pierwsze Grand Prix: 1951 (Nordschleife), 2003 obecna konfiguracja Długość toru: 5.148km Liczba okrążeń: 60 Całkowity dystans wyścigu: 308.863km Rekord toru: 1`14.960 Rekordzista toru: 2001 Michael Schumacher, Ferrari F2001 Okrążenie toru Zapraszam do dyskusji i pisania analiz!!!
__________________ Nie śmieć w działach! - Używaj opcji Szukaj Otrzymałeś pomoc? Podobała Ci się analiza? Kliknij: Cytat:
Ostatnio edytowane przez kukla ; 23-07-2011 o 11:12 | |
| |
| | #2 |
| Dołączył: 26.01.2008 Skąd: Piekary Śląskie
Postów: 201
Reputacja: 14 |
Nikt nie chce się wypowiedzieć na temat tego GP więc ja coś napiszę odnośnie jutrzejszego wyścigu. Sebastian Vettel nie radzi sobie w sytuacji, kiedy musi kogoś gonić i wydaje mi się, że pierwszy raz w tym sezonie Niemiec nie stanie na podium. Dobrze spisujący się w ten weekend Alonso powinien wyprzedzić Sebastiana. Wszyscy doskonale wiedzą jak startuje Webber dlatego dla mnie jutrzejszym zwycięzcą jest Lewis Hamilton. W kwalifikacjach uzyskiwał bardzo dobre czasy i nic nie powinno stanąć na przeszkodzie w drodze do zwycięstwa. Nawet ewentualny deszcz, ponieważ Lewis radzi sobie bardzo dobrze na mokrej nawierzchni. Na kogo jeszcze warto grać? Wydaje mi się, że Adrian Sutil będzie wyżej sklasyfikowany od Paula di Resta i Sergio Perez będzie lepszy od Kamui Kobayashiego. |
| |
| | #3 |
| Moderator Dołączył: 07.11.2010 Skąd: Lublin
Postów: 1,177
Reputacja: 1100 |
Przeglądając ofertę na jutrzejszy wyścig znalazłem w moim odczuciu bardzo ciekawy zakład idealny do jakiegoś dubelka : Ilu niemieckich kierowców będzie w Top 6 ? Mniej niż 2.5 @ 1.45 Bwin A więc po kolei : a) w dotychczasowych 9 wyścigach ani razu 3 Niemców nie było jednocześnie w Top 3 b) w jutrzejszym wyścigu wystartuje ich tradycyjnie 6 ; miejsca na starcie : 3.Vettel 6.Rosberg 8.Sutil 10.Schumacher 11.Heidfeld 20.Glock Zapewne Vettel tradycyjnie zamelduje się w czołówce i... No właśnie... Rosberg - msca 5-8 w moim odczuciu... Już od startu zapewne Button będzie chciał przeskoczyć do przodu, a ma na to duże szanse, gdyż McLaren (szczególnie Hamilton) w kwalifikacjach pokazał, iż po lekkiej zadyszce chyba wracają do walki o zwycięstwa... Sutil - najwyższe miejsce w tym sezonie to 7. w GP Monaco, jutro raczej tego nie poprawi... Schumacher - 6. w GP Hiszpanii i 4. w Monaco... akurat on w przypadku mokrego wyścigu może sprawić niespodziankę i awansować do Top 6, no ale kosztem kogo ? Najpewniej swojego rodaka Rosberga... Heidfeld - 3. w Malezji, potem raz 7., 3 razy 8., ale biorąc pod uwagę słabą formę Renault nie daję mu zbyt dużych szans... Glock - szkoda gadać Reasumując, 1 Niemiec chyba nieunikniony, 2 bardzo możliwe, 3 to o 1 za dużo
__________________ Ostatnio edytowane przez Obserwator (M) ; 24-07-2011 o 15:51 |
| |
| | #4 |
| Dołączył: 29.05.2008 Skąd: Radom
Postów: 661
Reputacja: 261 | Rubens Barichello - Kamui Kobayashi 1,75 Bwin Japończyk po bardzo dobrym otwarciu sezonu spuścił z tonu i to dość wyraźnie. Do tego dochodzi dosyć spora przewaga Brazylijczyka na starcie: w kwalifikacjach zajął miejsce 14., natomiast jego kompan z ekipy dopiero 18. przy czym wystartuje z pola wyżej dzięki karze dla Buemiego. Taktyka Japończyka w takiej sytuacji jest dość prosta - jak najdłużej opóźniać pit stop. Trzeba przyznać, że sprawdza się ona w miarę dobrze ale dziś wydaje się, że taktykę tą pokrzyżuje deszcz, który dodatkowo może sprawić problemy Kobayashiemu, by dojechać szczęśliwie do mety. Michael Schumacher - Vitalij Pietrow 1,65 Bwin Niemiec z pewnością wyczekuje deszczu dziś nad torem w Hockenheim. (ogłądałem przed chwilą fragment wyścigu innej klasy na Eurosporcie i jest mokro). Dla niego to woda na młyn, ponieważ stary mistrz potrafi jeździć w takich warunkach i może on dziś nawet zamieszać w czołówce, jak zrobił to w Kanadzie, gdzie był tuż za podium. Ogólnie w ostatnim czasie z formą Michaela o wiele lepiej i jak na początku sezonu odstawał zupełnie od Rosberga to teraz role zaczęły się odwracać. Co do Pietrowa to zupełnie mnie nie przekonuje zarówno on jak i cały team Renault. Co prawda startuje z pola tuż przed Schumacherem ale ten nie powinien mieć problemu z Rosjaninem, którego zespół złapał zadyszkę.
__________________ Spodobała Ci się analiza??? Kliknij Dzięki :) Ostatnio edytowane przez sumada90 ; 24-07-2011 o 15:51 |
| |
| | #5 | |
| Moderator Dołączył: 07.11.2010 Skąd: Lublin
Postów: 1,177
Reputacja: 1100 | Cytat:
__________________ | |
| |
| | #6 |
| Dołączył: 18.10.2010
Postów: 452
Reputacja: 20 |
Jeżeli będzie deszcz to SAFETY CAR na tak 1,7 W innym wypadku widzę Vitaly Petrov - Michael Schumacher 2 1,6 Jak kolega wyżej Mark Webber - Lewis Hamilton 2 1,85 Webber fatalnie startuje na pierwszym zakręcie Lewis go łyknie i jeżeli nie popełni błędu oraz będą dobre pit-stopy powinno wejść GP Niemiec - ile samochodów zostanie sklasyfikowanych w wyścigu (?) Under 18,5 2.30 Również ciekawe zdarzenie |
| |
| | #7 |
| Dołączył: 26.01.2008 Skąd: Piekary Śląskie
Postów: 201
Reputacja: 14 |
orientuje się ktoś jak będzie wyglądało ustawienie na starcie? Kto po "brudnej" stronie toru będzie? Alonso czy Vettel? W ofercie bukmachera naziemnego znalazłem bardzo ciekawe zdarzenie kto lepszy: Perez-Buemi typ 1 po kursie 1,6 Perez startuje z 15 pozycji a Buemi z ostatniej (został karnie przesunięty) Do tego tak jak już wszyscy pisali tutaj Webber - Hamilton 2 I ostatni chyba najbardziej ryzykowny typ to para Kobayashi-Barrichello 1 po kursie 1,96 Japończyk zachował wszystkie komplety z miękkiej mieszanki, ale wydaje mi się, że pojedzie na maksimum 2 pit stopy |
| |
| | #8 |
| Dołączył: 04.05.2009 Skąd: Polska
Postów: 318
Reputacja: 59 |
Ciekawy typ na Unibecie M.Schumacher (1-10) @ 1.55 Jakoś nie mogę uwierzyć,żeby spadł na 11 miejsce a także pogoda coraz bardziej mu zaczyna sprzyjać.. Słabe argumenty ale cieżko,żeby Schumi dziś przyjechał na gorszym miejscu z ktorego startuje
__________________ info/typy podałem ale [+dzięki] nie otrzymałem! |
| |
| | #9 |
| Moderator Dołączył: 17.10.2006 Skąd: Mindfields
Postów: 3,110
Reputacja: 713 | 22.07.2011 14:00 Michael Schumacher vs Nick Heidfeld | Schumi | 1.833 | Pinnacle Niemcy, pogoda wskazująca na deszcz - Michael czuje się w takich warunkach jak ryba w wodzie. Heidfeld blisko, ale czasy Mercedesa pokazują, że mają lepszą maszynę od Renault dlatego biorę.
__________________ There are only two people who can tell you the truth about yourself - an enemy who has lost his temper and a friend who loves you dearly. ![]() Ostatnio edytowane przez Baqu ; 24-07-2011 o 15:34 |
| |
| | #10 |
| Moderator Dołączył: 17.10.2006 Skąd: Mindfields
Postów: 3,110
Reputacja: 713 | Hamilton najszybszy, Vettel najgorzej w sezonie ![]() Lewis Hamilton z McLarena wygrał GP Niemiec na torze Nuerburgring, dziesiątą eliminację mistrzostw świata Formuły 1. Brytyjczyk stoczył wspaniałą walkę z Fernando Alonso z Ferrari i Markiem Webberem z Red Bulla. Lider klasyfikacji generalnej Sebastian Vettel był czwarty, co jest jego najgorszym wynikiem w sezonie. Start nie wyszedł obu kierowcom Red Bulla. Ruszający z pole position Mark Webber dał się wyprzedzić Lewisowi Hamiltonowi z teamu McLaren, a trzecią pozycję stracił Sebastian Vettel. Lidera klasyfikacji generalnej wyprzedził Fernando Alonso z Ferrari. Hiszpan chwilę później popełnił błąd, pojechał za szeroko i opuścił na moment tor, co pozwoliło Vettelowi odzyskać trzecie miejsce. Nie był to jednak koniec pojedynku między gigantami F1 - bardzo szybki Alonso wciąż jechał tuż za Niemcem i na 8. okrążeniu zdecydował się na skuteczny atak. Manewr tym cenniejszy, że Hiszpan nie użył systemu DRS, wyprzedził rywala "w starym stylu". Wspaniałej walki nie brakowało też na kolejnych okrążeniach. Szósty Massa z Ferrari raz za razem dobierał się do Rosberga z Mercedesa i na 12. kółku wreszcie dopiął swego. Webber atakował Hamiltona, raz nawet przy żółtej fladze, która zabrania manewrów wyprzedzania, ale Brytyjczyk zdołał się obronić. Za plecami walczącej o prowadzenie dwójki czaił się Alonso, błędu się jednak nie doczekał. A Vettel? Zdenerwowany stratami z początku wyścigu zaczepił oponą o mokrą trawę, wyjechał poza tor, stracił sporo czasu i przestał się liczyć w walce o zwycięstwo. A walka była zacięta. Po pierwszej serii zjazdów do alei serwisowej (około 16. okrążenia) na czoło wyścigu znów wrócił Webber, który wyjechał minimalnie przed Hamiltonem i Alonso. Australijczyk od momentu odzyskania prowadzenia jechał bezbłędnie i wciąż trzymał Hamiltona na dystans 1-2 sekund. Za Brytyjczykiem jak cień podążał Alonso. Na czwartej i piątek pozycji jechali Massa i Vettel, ale ich strata na półmetku wyścigu wynosiła około pół minuty. Jak radzili sobie kierowcy Lotus Renault GP? Fatalnie. Na 11. okrążeniu zmagania zakończył Nick Heidfeld - walce o odlegle pozycje zaatakował Sebastiena Buemiego z Toro Rosso, próbował się wepchnąć po zewnętrznej, ale rywal nie odpuścił i wyrzucił Niemca poza tor. Witalij Pietrow z kolei miał problemy z ogumieniem i spadł poza punktowane miejsca. Na 32. okrążeniu doszło do zmiany lidera. Najpierw do alei serwisowej zjechał Webber, okrążenie po nim mechanicy wymienili opony Hamiltonowi. Z walki w boksach zwycięsko wyszedł McLaren, bo Brytyjczyk wyjechał tuż przed Australijczykiem. Na kolejnej rundzie do walki włączył się Alosno, jego mechanicy poradzili sobie z oponami jeszcze szybciej, Hiszpan wrócił na tor przed Hamiltonem, ale rozpędzony kierowca McLarena na pierwszym zakręcie odzyskał pozycję lidera. Webber nie zdołał jednak wyprzedzić Alonso i po drugiej serii zjazdów kolejność w czołówce była następująca - Hamilton, Alonso, Webber. Na kolejnych okrążeniach czołówka rozciągnęła się, nie było już tak ciasno, nie było więc też aż takich emocji. Ciekawą walkę o czwarte miejsce - na torze i w boksach - toczyli Massa i Vettel. Z tyłu o punkty bili się Rosberg z Kobayashim, walczył Pietrow. Oczy wszystkich kibiców zwrócone były jednak na czołową trójkę - na 10 okrążeń przed końcem wyścigu Hamilton miał 2 sekundy przewagi nad Alonso, a Hiszpan 5 sekund nad Webberem. Ciekawie miało zrobić się podczas ostatniej serii zjazdów do alei serwisowej. ![]() Na osiem okrążeń przed metą zjechał Hamilton - sprawna obsługa i Brytyjczyk wrócił na tor na twardszej mieszance. Dwa okrążenia później zjechał Alonso, ale nie zdołał po powrocie wyprzedzić rywala z McLarena. Wszyscy czekali więc na pit-stop Webbera, ale okazało się, że Australijczyk na miękkiej mieszance nie zdołał wypracować takiej przewagi, by po pobycie w alei serwisowej utrzymać przewagę nad Hamiltonem i Alonso. Brytyjczyk odniósł drugie zwycięstwo w sezonie, Alonso zajął drugie miejsce, trzecie Webber, czwarte Vettel, który dzięki szybszemu pit-stopowi pokonał Massę, szóste Sutil, siódme Rosberg, ósme Schumacher, dziewiąte Kobayashi, a dziesiąte Pietrow. ![]()
__________________ There are only two people who can tell you the truth about yourself - an enemy who has lost his temper and a friend who loves you dearly. ![]() |
| |
| | #11 |
| Dołączył: 26.01.2008 Skąd: Piekary Śląskie
Postów: 201
Reputacja: 14 |
Tak jak pisałem na samym początku - Vettel jest tylko mistrzem kiedy startuje z pierwszego miejsca. Hamilton pojechał znakomicie, myślałem, że Alonso nawiąże z nim walke pod koniec wyścigu, ale po drugiej zmianie opon Brytyjczyk odjechał Hiszpanowi na kilka sekund i nie oddał prowadzenia do końca wyścigu. Bardzo dobrze pojechali kierowcy Ferrari, chociaż Alonso czegoś zabrakło w końcówce wyścigu. Massa bardzo dobrze bronił się przed Vettelem, ale niestety panowie w pit stopie nie popisali się. Sutil, tak jak się spodziewałem pojechał bardzo dobry wyścig. Praktycznie nie był widoczny przez cały wyścig, a wylądował na 6 miejscu. Bardzo fajnie można było dziś oskubać bukmacherów, a sam wyscig był jednym z ciekawszych w tym sezonie. No i Vettel, wkońcu nie było go na podium. Ostatnio edytowane przez Johny609 ; 24-07-2011 o 18:18 |
| |
| | #12 | |
| Moderator Dołączył: 16.11.2007 Skąd: Opole/okolice Kluczborka
Postów: 3,506
Reputacja: 588 | Cytat:
__________________ ![]() "Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem" - RK | |
| |
| | #13 |
| Dołączył: 11.04.2009 Skąd: Poznań
Postów: 355
Reputacja: 16 |
Oj Snajper gdybyś kibicował np Hamiltonowi, to dla mnie był to na prawde bardzo ciekawy i nerwowy wyścig. Dużo dziś pokazywali szczególnie TOP 10. Reszty prawie w ogóle. Świetny wyścig Hamiltona i Sutila - the best of the rest
__________________ |
| |
| | #14 | |
| Dołączył: 26.01.2008 Skąd: Piekary Śląskie
Postów: 201
Reputacja: 14 |
Gdy Hamilton zjechał na ostatnią zmianę opon to myślałem, że Alonso wygra, ale niestety opony miał już w kiepskim stanie i nie mógł nadrobić dokładnie chyba 1,7sekundy, a twardsza mieszanka opon była wolniejsza o 1,5s także dwa okrążenia Alonso powinny dać mu przewagę nad Hamilton, a jak wyszło to wszyscy widzieli. A Webber? No cóż, jakby lepiej wystartował, to może by wygrał i dzisiaj można było zobaczyć, że w Red Bullu nie są aż tak dobrzy stratedzy, jakby się mogło wydawać. Co do samego wyścigu to było dużo walki na linii Hamilton - Webber - Alonso - Vettel - Massa, praktycznie przez cały wyścig coś się działo. Może był nudny, bo było mało wypadków, cały jeden, za co Buemi zostanie cofnięty na starcie w GP Węgier o 5 pozycji. Cytat:
Ostatnio edytowane przez Johny609 ; 24-07-2011 o 19:13 | |
| |
| | #15 | |
| Moderator Dołączył: 17.10.2006 Skąd: Mindfields
Postów: 3,110
Reputacja: 713 | Cytat:
rozumiem, że w nocy do późna w kinie z koleżanką siedziałeś... Dla mnie zdecydowanie widać zmiany w bolidach, które zaleciła FIA ( dobrze pamiętam ? ). Bolidy Red Bulla nadal są świetne w zakrętach, ale już nie tak szybkie, co pokazało dzisiaj Ferrari, w którym Massa ! wyprzedzał Vettela, a pamiętajmy jak bezkonkurencyjny był niemiec wcześniej. Wyścig pasjonujacy i trzymający w napięciu do końca - aka walka w pit lane. Mnie bardzo cieszy powrot na ten tor, gdyz pokazał on, ze jest szybki i sa ciekawe miejsca do wyprzedzania, a to zawsze cieszy oko obserwatora.
__________________ There are only two people who can tell you the truth about yourself - an enemy who has lost his temper and a friend who loves you dearly. ![]() | |
| |
| | #16 | |
| Moderator Dołączył: 16.11.2007 Skąd: Opole/okolice Kluczborka
Postów: 3,506
Reputacja: 588 | Cytat:
__________________ ![]() "Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem" - RK | |
| |
| | #17 | |
| Dołączył: 26.01.2008 Skąd: Piekary Śląskie
Postów: 201
Reputacja: 14 | Cytat:
po prostu nie można było nie zagrać na niego | |
| |
| | #18 |
| Dołączył: 23.03.2006 Skąd: Łoodź - tutaj wódę rozlewa się na słoiki
Postów: 1,260
Reputacja: 67 |
Dla mnie faworytem był Alonso, po 2 Pit stopie sądziłem że Alonso utrzyma pozycje a Ham jakby się nawciągał czegoś jechał strasznie szybko (chyba aerodynamikę mu zmienili na 2 pit stopie). W końcu fajny wyścig dużo walki, dla mnie walczak dzisiaj był Massa i Alonso, od 3 wyścigów na sportowych faktach dodawałem komenty, że Ferrari godni Red Bulla. A tu taki numer McLaren odzyskał błysk. Bardzo pechowo skończył swój udział Button - widać było że gość miał dzień do ścigania. No i końcówka trochę zmarana - brakuje kropki nad i bolidom Ferrari. Tak czy siak Mistrzem będzie Vettel ale Red Bulle już są dogonione w wyścigu zbrojeń |
| |
| | #19 | |
| Dołączył: 05.07.2010
Postów: 12
Reputacja: 6 | Cytat:
BTW. Coraz wiecej oplacalnych kursow na Schumachera!! Brawo.. | |
| |
| | #20 |
| Dołączył: 05.07.2010
Postów: 12
Reputacja: 6 |
Poza tym Panowie, RBR jest nadal piekielnie szybki! Wezmy czas najszybszych okrazen: Vettel mial 0.285 sek straty, 13 okrazen przed koncem wyscigu wykrecil ten czas, Hamilton na ostatnim kolku... Ogolnie problem BYKOW polegal prawdopodobnie na kiepskim jak na ich standardy balansie i trakcji...Brak tego drugiego czynnika mozna bylo zaobsrwowac przy wyjsciu z wolnych zakretow. Samochod "szukal" przyczepnosci, myszkowal...a i dochamwania byly nerwowe. Dyfuzor pompowali odpowiednio, niebo lepiej niz Renault...ktore brzmialo jak Trabant... Do aero tez sie nie doczepimy... |
| |
|
|
| |
| | ||||
| Temat | Autor | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post |
| 3. Grand Prix Chin [15-17.04.2011] | Snajper | Formuła 1 | 34 | 18-04-2011 12:36 |
| 1. Grand Prix Australii [25-27.03.2011] | Snajper | Formuła 1 | 86 | 01-04-2011 15:01 |
| Grand Prix Niemiec 23-25.07.2010 [11] | Snajper | Formuła 1 | 45 | 27-07-2010 00:44 |
| Grand Prix Niemiec 10-12.07.2009 (nr 9) | Snajper | Formuła 1 | 7 | 12-07-2009 16:04 |
| Grand Prix Niemiec (wyscig nr 10) 20.07.08 | roY. | Formuła 1 | 12 | 21-07-2008 21:31 |