![]()
|
| |||||||
| Rejestracja | FAQ | Lista użytkowników | Grupy społecznościowe | Szukaj | Dzisiejsze posty | Oznacz wszystkie fora jako przeczytane |
| | Udostępnij | Narzędzia wątku |
| | #1 |
| Moderator Dołączył: 07.11.2010 Skąd: Lublin
Postów: 1,177
Reputacja: 1100 | 8.Grand Prix Europy (24-26.06.2011.) Grand Prix Europy 26.06.2011. g.14.00 Piątek 24.czerwca Trening 1. 10.00 - 11.30 Trening 2. 14.00 - 15.30 Sobota 25.czerwca Trening 3. 11.00 - 12.00 Kwalifikacje 14.00 Niedziela 26.czerwca Wyścig 14.00 Info o torze: Nazwa toru: Valencia Street Circuit Lokalizacja: Walencja, Hiszpania Pierwsze Grand Prix: 2008 Długość toru: 5.419km Liczba okrążeń: 57 Całkowity dystans wyścigu: 308.883km Rekord toru: 1:37:587 Rekordzista toru: Sebastian Vettel (Red Bull) (kwalifikacje 2010) Zwycięzca w sezonie 2010: Sebastian Vettel (Red Bull) Zwycięzca PP w sezonie 2010: Sebastian Vettel (Red Bull) Mieszanki Pirelli Na Wyścig : supermiękka i średnia Po pasjonującym wyścigu Grand Prix Kanady na torze w Montrealu Formuła 1 wraca na Stary Kontynent, a dokładnie do Walencji, gdzie zostanie rozegrane Grand Prix Europy. Tym razem wyścig powinien być "normalniejszy", gdyż wg prognozy pogody czeka nas upalny i słoneczny weekend. Czy Red Bull wróci na najwyższy stopień podium i powtórzy ubiegłoroczny sukces ? Czy McLaren spełni zapowiedzi i nawiąże wyrównaną, a co najważniejsze zwycięską walkę z RB ? A może czerwone bolidy Ferrari potwierdzą bardzo dobrą dyspozycję z treningów i kwalifikacji w GP Kanady i tu także będą w czołówce ? Akurat ta 3.wersja wydaje się dość prawdopodobna, szczególnie jeśli chodzi o Fernando Alonso i jego występ przed rodakami... Zapraszam serdecznie do dyskusji i podawania typów Udowodnijmy, że interesujemy się F1, nawet gdy Kubica "odpoczywa"
__________________ |
| |
| | #2 | |
| ModTeam Dołączył: 27.12.2007
Postów: 5,662
Reputacja: 1408 |
Ale co tutaj taka cisza ja się pytam ? Na początek może wyniki kwalifikacji Cytat:
Może kogoś to natchnie do propozycji typów na jutrzejszy wyścig Zapraszam serdecznie! Ostatnio edytowane przez Snajper ; 26-06-2011 o 03:35 | |
| |
| | #3 |
| Dołączył: 14.07.2010
Postów: 10
|
Osobiście rozważąm zagranie typu, że Rubens Barrichello nie ukończy wyścigu, ponieważ podczas kwalfikacji pare razy zgłaszał swoim mechanikom jakieś problemy ponadto bolidy na ten wekeend zostały w dość wysokim stopniu zmodernizowane i nie wszystko w nich chodzi jak nalezy więc liczę na to że typ ma duże szanse powodzenia ponieważ w wyścigu może coś ulec poważniejszej awarii, która spowoduje wypadnięcie tego kierowcy z wyścigu.
|
| |
| | #4 |
| Moderator Dołączył: 07.11.2010 Skąd: Lublin
Postów: 1,177
Reputacja: 1100 |
Nie ma chętnych, to ja wrzucę 5 par H2H, które zagrałem : D'Ambrosio - Glock 1 Na początek "egzotycznie" i z najwyższym kursem ; kierowcy VR tradycyjnie pod koniec stawki w kwalifikacjach (odp.23. i 21.), jednak jeśli spojrzeć na wyniki osiągane w wyścigach to mamy H2H 4:2 dla D'Ambosio (w GP Turcji Glock nie wystartował), biorąc pod uwagę kurs i "pewniejszą" jazdę D,Ambosio za grosze można zagrać... Kobayashi - Sutil 1 w kwalifikacjach 14. i 10.miejsca, mimo tego gram na Kamuia... Gdyby nie dyskwalifikacja w 1.wyścigu mielibyśmy 7:0 w H2H, a tak tylko 6:1, jednak za każdym razem dość pewne, bo minimum 2 lokaty wyżej... Warty podkreślenia jest fakt, że Japończyk 6 razy zajmował punktowaną pozycję ; 1-10 @ 1.95 Bwin , Unibet Buemi - Alguersuari 1 Kierowcy TR obok siebie na starcie (17. & 18.msce), H2H 6:1 mnie przekonuje zdecydowanie (Alguersuari lepszy jedynie w ostatnim "szalonym" wyścigu, dziś słoneczko, upał, więc zdecydują umiejętności, a te wg mnie po stronie Sebastiena... Barrichello - Maldonado 1 Kwalifikacje : 13 - 15, H2H 6:1, Rubens po słabym początku sezonu - liczne błędy, wyjazdy poza tor, kłopoty z bolidem , ostatnie 2 wyścigi może zaliczyć do udanych, gdyż 2-krotnie punktował zajmując 9.miejsca... Najwyższe miejsce Maldonado w tym sezonie to 15... Jeśli Rubens uniknie kolizji lub kłopotów z bolidem powinien być zdecydowanie przed Pastorem Alonso - Massa 1 Kwalifikacje zakończyli na 4. i 5.miejscu, choć po treningach mogło się wydawać, że Fernando przed własną publicznością powalczy o podium w Q, jednak Red Bulle ponownie okazały się bezkonkurencyjne... H2H co prawda tylko 4:3, jednak od pojawienia się w Europie (z epizodem w Kanadzie) lepsze wrażenie sprawia Alonso... Dodatkowo niewątpliwie jego atutem będzie dziś 2. w tym sezonie występ przed hiszpańską publicznością, w którym zrobi wszystko, żeby wypaść lepiej niż za 1.razem, gdzie mimo 5.msca był zdublowany !!! Massa punktuje, ale bez błysku, (5,6,6,7 miejsca), dlatego też uważam, iż Fernando okaże się lepszy w tej parze, gdyż dziś powinien zakręcić się ok. 3-4.msca Dodatkowo, jeśli ktoś lubi wysokie kursy, może spróbować : Webber Najszybsze Okrążenie w dotychczasowych 7 wyścigach 4-krotnie kręcił najlepsze czasy, w Walencji RedBulle są bardzo szybkie, pogoda nie będzie decydować o wynikach, wg mnie za drobne można zagrać, szczególnie live, jeśli kurs będzie lepszy... E ; ale ch.jowy wyścig, co nie podam, to nie wejdzie...
__________________ Ostatnio edytowane przez Obserwator (M) ; 27-06-2011 o 08:44 |
| |
| | #5 |
| Dołączył: 08.02.2010
Postów: 163
Reputacja: 2 |
Zastanawia mnie trochę tempo RBR, wygląda na to że ich przewaga w kwalifikacjach nie wynikała z mapowania, chyba że ustawili setup kwalifikacyjny i pojada tym wyścig Trochę mi szkoda ostatniego okrążenia Alonso, gdyby nie błąd w drugim sektorze byłoby trzecie, a może nawet drugie miejsce. Myślę że Ferrari jest w stanie zawalczyć o podium w tym wyścigu. Na miękkich oponach Alonso powinien się trzymać Hamiltona, biorąc pod uwagę że będą dwie strefy drs liczę na ciekawy wyścig. Zagram taki typ: Fernando Alonso top3 Ostatnio edytowane przez devva ; 27-06-2011 o 10:09 |
| |
| | #6 | |
| Dołączył: 21.02.2009 Skąd: Lublin
Postów: 96
Reputacja: 1 | Cytat:
| |
| |
| | #7 |
| Dołączył: 18.08.2010
Postów: 98
| Witam Orientuje się ktoś może jaki bukmacher oferuje zakłady, że zawodnik nie utrzyma swojej pozycji po starcie?
__________________ EDIT BY ADMIN |
| |
| | #8 | |
| Moderator Dołączył: 07.11.2010 Skąd: Lublin
Postów: 1,177
Reputacja: 1100 | Cytat:
__________________ | |
| |
| | #9 |
| Dołączył: 18.08.2010
Postów: 98
|
Bo zagrałbym sobie, że Webber spadnie, starty ma fatalne a Lewis czyha
__________________ EDIT BY ADMIN |
| |
| | #10 |
| Dołączył: 26.01.2008 Skąd: Piekary Śląskie
Postów: 201
Reputacja: 14 |
To ja też coś napiszę... Otóż, jeżeli RBR przyjął agresywną strategię na kwalifikacje, to bolidy teoretycznie spalają więcej paliwa i na wyścig powinni mieć trochę cięższe bolidy od konkurencji. Oczywiście jeżeli dostosowali się do prośby o nie zmieniania ustawień silnika z kwalifikacji na wyścig, ponieważ zakaz mapowania silników wchodzi dopiero na GP Wielkiej Brytanii. Co do samego wyścigu to zobaczcie sobie walkę z poprzedniego GP Europy. Na wjeździe na zwodzony most jest trochę ciasno i Button miał ostatnio dużo szczęścia. Ale w tym roku nie ma Kubicy i już może nie być tak ciekawie, chociaż tor jest ciasny i na starcie mogą dziać się różne rzeczy. Osobiście liczę na Webbera, albo w końcu dobrze wystartuje i "połknie" Vettela, albo Hamilton i Alonso będą na podium. Co zrobi Button? Ma przed sobą Masse i wydaje mi się, że na starcie powinien go wyprzedzić. |
| |
| | #11 | ||||
| Moderator Dołączył: 26.06.2007 Skąd: Gliwice
Postów: 3,120
Reputacja: 1142 | Cytat:
Bet365 - "Pozycja na koniec pierwszego okrążenia". Znajdziesz tam zakład na Marka. Cytat:
Zdecydowanie lepiej zagrać Sebastiana @ 4,00 Vettel kręci niesamowite czasy na tym torze i dziś po raz kolejny bedzie piekielnie szybki. Reszty nie komentuję choć z tym... Cytat:
__________________ Nie śmieć w działach! - Używaj opcji Szukaj Otrzymałeś pomoc? Podobała Ci się analiza? Kliknij: Cytat:
Ostatnio edytowane przez kukla ; 26-06-2011 o 18:02 | ||||
| |
| | #12 | |
| Moderator Dołączył: 26.06.2007 Skąd: Gliwice
Postów: 3,120
Reputacja: 1142 | GP Europy: Vettel po raz kolejny nie daje szans rywalom W ósmym wyścigu sezonu 2011 Formuły Jeden – GP Europy, Sebastian Vettel w przekonujący sposób odniósł swe szóste tegoroczne zwycięstwo. Kierowca Red Bull Racing prowadził niemal niezagrożony od startu do mety, wielokrotnie poprawiając najszybszy czas okrążenia w wyścigu i śrubując go do poziomu 1:41,852. Na drugim stopniu podium stanął faworyt lokalnej publiczności – Fernando Alonso, a podium uzupełnił Mark Webber. Po gorącym wyścigu w chłodnej Kanadzie, przyszedł czas na wyścig na ulicach Walencji, który okazał się nieco mniej emocjonujący, pomimo upału panującego w Hiszpanii. Jeszcze przed rozpoczęciem wyścigu temperatura toru wynosiła niemal 50 stopni, a to więcej, aniżeli w piątek czy sobotę i po raz kolejny niewiadomą było więc zachowanie opon. Start wyścigu Start przebiegł jednak bez żadnych problemów. Dwie pierwsze pozycje utrzymali kierowcy Red Bull Racing – na prowadzeniu, po starcie z pole position, pozostał Sebastian Vettel, a drugi był Mark Webber. Na trzecią pozycję wysunął się Fernando Alonso, który po kiepskim starcie został wyprzedzony przez Felipe Massę. Brazylijczyk uwikłał się jednak w pojedynek z Lewisem Hamiltonem i Markiem Webberem, przez co musiał zjechać z optymalnej linii, a to skrzętnie wykorzystał Hiszpan, wyprzedzając zarówno go, jak i kierowcę McLarena. Tuż po starcie o jedną pozycję – na szóste miejsce – awansował Nico Rosberg, który wyprzedził Jensona Buttona. Ten z kolei nie pozwalał jednak odjechać kierowcy Mercedes GP i wkrótce zaczął go naciskać. Kiepski start miał również Witalij Pietrow, który rozpoczynał wyścig na oponach pośrednich, przez co nie był w stanie utrzymać tempa rywali i tracił kolejne pozycje spadając w głąb klasyfikacji. W czołówce na kolejnych okrążeniach różnice pozostawały zbliżone, Webber miał około trzy sekundy straty do Vettela, a kolejni kierowcy – Alonso, Massa i Hamilton jechali w sekundowych odstępach. Natomiast Jenson Button, który zdołał co prawda wyprzedzić pięknym manewrem w pierwszym zakręcie Nico Rosberga, nie był w stanie rozpocząć pogoni za czołową piątką. Walka w głębi stawki i pierwsze zjazdy do boksów O ile kolejne okrążenia nie przynosiły zmian w czołówce, gdzie jedynie Alonso próbował w jakiś sposób zbliżyć się do Webbera, o tyle ciekawa walka toczyła się między innymi o trzynaste miejsce, gdy to Buemi i Alguersuari dogonili na 10 okrążeniu Kamui Kobayashiego. Na tym samym okrążeniu drobny błąd przytrafił się Felipe Massie, który przestrzelił jeden z zakrętów. Brazylijczyk miał jednak wystarczającą przewagę, by utrzymać się przed Hamiltonem. Na kolejnych okrążeniach rozpoczęły się pierwsze zjazdy do boksów – zjechali między innymi Maldonado, Heidfeld i Kobayashi, który uniknął w ten sposób ataków ze strony kierowców Toro Rosso. Z czołówki natomiast, jako pierwszy zjechał Lewis Hamilton – na czternastym okrążeniu, a okrążenie później w alei serwisowej pojawił się Mark Webber. Lider wyścigu – Sebastian Vettel zjechał dopiero na 15 okrążeniu, podobnie uczynił Alonso i Button oraz cała grupa kierowców ze środka stawki. Po serii zjazdów kolejność czołowej trójki pozostała niezmieniona – prowadził Vettel przed Webberem i Alonso. Tuż po swoim pierwszym postoju kolizję zaliczył Michael Schumacher, który uderzył w bolid Witalija Pietrowa uszkadzając swoje przednie skrzydło, a do tego pojawiło się podejrzenie, że przekroczył białą linię na wyjeździe z boksów. Niemiec musiał po raz kolejny odwiedzić boksy. Sędziowie postanowili przyjrzeć się zaistniałej sytuacji, jednak nie wyciągnęli z niej żadnych konsekwencji. Alonso wyprzedza Webbera na torze, a następnie traci pozycję podczas postojów Po pierwszym postoju Mark Webber zdołał zbliżyć się zdecydowanie do Vettela, jednak cała ta praca została zniweczona, gdy Australijczyk został przyblokowany przez jednego z kierowców HRT i tuż za nim natychmiast pojawił się Fernando Alonso. Hiszpan przez kilka okrążeń regularnie zbliżał się do kierowcy Red Bulla i ostatecznie udało mu się go wyprzedzić na końcu długiej prostej, na 21 okrążeniu. Alonso wykorzystał dodatkową prędkość wynikającą z użycia systemu DRS i zszedł na wewnętrzną, odbierając Webberowi możliwość odparcia ataku. Najdłużej na torze bez postoju pozostawał Sergio Perez, który wystartował na pośrednich oponach, a do boksów po raz pierwszy zjechał na 26 okrążeniu, spadając uprzednio na 17 miejsce i jadąc w tempie o pięć sekund gorszym na okrążeniu od liderów. W tym czasie swój drugi planowy postój zdążył odbyć Lewis Hamilton. Czołowa trójka pozostawała jeszcze trochę na torze, a jako pierwszy z nich, na 29 okrążeniu, zjechał Mark Webber, na kolejnym okrążeniu Alonso, który spadł za Australijczyka, a na 31 okrążeniu swych mechaników odwiedził Vettel. Różnice między nimi pozostały jednak wciąż niewielkie – mieściły się w dwóch sekundach. Problemy kierowców McLarena Rozmaite problemy trapiły dziś kierowców McLarena. Jenson Button narzekał na niedziałający w jego bolidzie system KERS, natomiast Lewis Hamilton na problemy z oponami, przez co w pewnym momencie tracił do goniącego go Felipe Massy nawet po sekundę na okrążeniu. Kolejnym problemem, tym razem dotykającym wszystkich kierowców, była fatalna jazda kierowców HRT, którzy sprawiali multum problemów podczas dublowania. Gdy do końca wyścigu pozostawało dwadzieścia okrążeń, sytuacja na torze się nieco uspokoiła, jednak decydująca faza wyścigu – przejazdy czołówki na oponach z pośredniej mieszanki, była dopiero przed nami. Odważną taktykę stosował dziś również Jaime Alguersuari, który zdecydował się jechać zaledwie na dwa postoje. Jego tempo mimo wszystko było przyzwoite, pomimo, iż na czterdziestym okrążeniu został wyprzedzony przez Nico Rosberga, jadącego na znacznie świeższych oponach. Niemiec awansował na siódmą lokatę, spychając Hiszpana na ósme miejsce, które utrzymał już do mety. Trzecia seria zjazdów – Alonso po raz kolejny wyprzedza Webbera Spośród czołowej trójki po raz kolejny jako pierwszy zjechał Mark Webber. Australijczyk po wyjeździe zanotował dwa niezbyt udane okrążenia, co pozwoliło zjeżdżającego na 46 okrążeniu Fernando Alonso wyprzedzić go, jednak dzięki sporemu ruchowi na torze, kierowca Red Bulla wciąż trzymał się tuż za skrzynią biegów Hiszpana. Dublowanie obyło się jednak bez przygód, lecz obaj stracili kilka sekund do Vettela, który zjechał na 47 okrążeniu i pewnie powrócił na tor zachowując prowadzenie. Ciekawa walka zawiązała się natomiast w drugiej dziesiątce, gdzie Buemi, di Resta, Kobayashi i Pietrow, przez to, że musieli przepuszczać liderów, znaleźli się w bardzo małych odstępach czasowych. Atakować próbował zwłaszcza Kamui Kobayashi, jednak kierowcy Saubera ciągle brakowało odrobiny szybkości, co z kolei wykorzystać próbował Pietrow. Ataki obu z nich były jednak bezskutecznie. Końcówka wyścigu Ostatnie okrążenia wyścigu nie przyniosły żadnych zmian w klasyfikacji, a Mark Webber zmuszony był zrezygnować z pogoni za Fernando Alonso, gdyż w jego bolidzie inżynierowie zauważyli usterkę skrzyni biegów, przez co nie mógł obciążać jej zanadto na niskich biegach. W końcówce wyścigu zabrakło już większych emocji. Sebastian Vettel, który prowadził przez niemal cały dystans wyścigu, pewnie dojechał do mety wygrywając po raz szósty w tym sezonie. Drugi ze stratą dziesięciu sekund linię mety przekroczył Alonso, a trzeci, jadący w końcówce wyścigu turystycznym tempem Webber. Na kolejnych pozycjach uplasowali się Lewis Hamilton, Felipe Massa, Jenson Button, Nico Rosberg oraz ze stratą już ponad jednego okrążenia, czołową dziesiątkę zamknęli Jaime Alguersuari, który pojechał naprawdę dobry wyścig przed własną publicznością, Adrian Sutil oraz Nick Heidfeld. Cały wyścig przebiegł bez większych incydentów i nie było ani jednego okresu neutralizacji. Warto zauważyć też, że wszyscy kierowcy ukończyli dzisiejszy wyścig, co pokazuje, na jak wysokim poziomie stoi niezawodność tegorocznych konstrukcji. Dziękujemy za uwagę podczas tego weekendu i zapraszamy już za dwa tygodnie do śledzenia z nami weekendu na torze Silverstone. ![]()
__________________ Nie śmieć w działach! - Używaj opcji Szukaj Otrzymałeś pomoc? Podobała Ci się analiza? Kliknij: Cytat:
| |
| |
| | #13 |
| Moderator Dołączył: 07.11.2010 Skąd: Lublin
Postów: 1,177
Reputacja: 1100 |
17.Kwietnia Po GP Chin Jarni napisał : "Swoją drogą trzeba będzie chyba przeznaczać parę złotych na każdy wyścig, że wszyscy dojadą do mety. (...) z 5zł można ponad 1500zł spokojnie wyciągnąć." W ub. weekend podczas GP Europy po raz 4. w całej historii F1 wszyscy kierowcy, którzy stanęli na starcie wyścigu, dotarli do mety Jak słusznie zauważył Jarno Trulli "Karthikeyan jest pierwszym kierowcą w historii, który finiszował na 24. miejscu" No to ciekawe, czy Jarni wytrzymał 5 wyścigów w swoim postanowieniu..?
__________________ Ostatnio edytowane przez Obserwator (M) ; 29-06-2011 o 15:29 |
| |
| | #14 |
| Dołączył: 02.09.2009 Skąd: tychy
Postów: 81
Reputacja: 34 |
Wstyd się przyznać, ale nie postawiłem. Mój zachwyt nad tą łatwą wygraną prysł po GP Kanady, jak widać niesłusznie |
| |
| | #15 |
| Moderator Dołączył: 07.11.2010 Skąd: Lublin
Postów: 1,177
Reputacja: 1100 |
Mówisz, że będzie 5.raz w historii ??? W sumie stracić można 5 dych do konca sezonu a wygrać tysiące, więc ch,j. Gram po 5zł i liczę na kolejny cud...
__________________ |
| |
| | #16 |
| Dołączył: 02.09.2009 Skąd: tychy
Postów: 81
Reputacja: 34 |
Widocznie taki sezon się trafił, auta rzadko zawodzą. Sami zobaczmy jak wyglądały wyścigi na suchym torze w tym sezonie. Chiny - Alguersuari nie dojechał Turcja - Glock z przyczyn technicznych w ogóle nie wystartował, di Resta nie dojechał Hiszpania - Massa, Kovalainen, Liuzzi nie dojechali Valencia - Dojechali wszyscy Nie pamiętam jak w Australii było,ale ten wyścig zawsze rządził się własnymi prawami więc nie ma co zwracać na niego uwagi |
| |
| | #17 |
| Dołączył: 01.02.2011
Postów: 43
|
a w STSie mozna z takich zakladow robic ako ?? ;O
|
| |
|
| |
| | ||||
| Temat | Autor | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post |
| Speedway Grand Prix (1) Europy - Leszno, 30 kwietnia 19:00 | Verti | Żużel | 27 | 30-04-2011 23:25 |
| 2. Grand Prix Malezji [8-10.04.2011] | Snajper | Formuła 1 | 54 | 13-04-2011 18:22 |
| Grand Prix Europy 25-27.06.2010 [9] | Snajper | Formuła 1 | 16 | 27-06-2010 13:11 |
| Grand Prix Europy 21-23.08.2009 (nr 11) | Snajper | Formuła 1 | 13 | 24-08-2009 13:39 |
| Typer F1 - Grand Prix Europy | zaszkins | Formuła 1 | 5 | 22-07-2007 12:46 |