![]()
|
| |||||||
| Rejestracja | FAQ | Lista użytkowników | Grupy społecznościowe | Szukaj | Dzisiejsze posty | Oznacz wszystkie fora jako przeczytane |
|
| | Udostępnij | Narzędzia wątku |
| | #1 |
| Moderator Dołączył: 14.07.2009
Postów: 1,362
Reputacja: 554 | China Open 28.03-03.04.2011 China Open 2011 Data: 28. marca - 3. kwietnia 2011 Miejsce: Pekin Runda dzikich kart: ![]() Drabinka turnieju głównego: ![]() ![]() Plan turnieju: ![]() ![]()
__________________ ![]() |
| |
| | #2 |
| Dołączył: 06.08.2009 Skąd: Gdańsk
Postów: 91
|
Na początek proponuję 2 mecze: Robertson - Hawkins +1,5 - 1 za 1,7 Williams - Lee - 1 za 1,5 Gram u naziemnych (Millenium) i niestety nie dają możliwości grania na mecze z graczami z dziką kartą, a szkoda. Te dwa mecze wpadły mi od razu w oko. Robertson zawsze w dużych turniejach jest groźny. Hawkins raczej nie błyszczy, w Welsh Open nie przeszedł kwalifikacji z Carterem, tutaj sądzę, że też szybko odpadnie. Wygrana kwalifikacji ze Swailem wiele sławy nie przynosi. Lee natomiast ledwo przeszedł kwalifikacje w meczu z Burdenem, który grał już od drugiej rundy kwalifikacji. Nie wyobrażam sobie porażki Williamsa w pierwszej rundzie. |
| |
| | #3 |
| Dołączył: 24.01.2007 Skąd: Kraków
Postów: 1,351
Reputacja: 121 |
Przed nami pasjonujący turniej China Open. Tytułu broni Mark Williams, który w zeszłorocznym finale ograł 10-6 Dinga Junhui. I to właśnie Walijczyk jest najbardziej utytułowanym graczem, jeśli chodzi o China Open. W poprzednich 5 edycjach zwyciężał dwukrotnie. W jakiejkolwiek formie by nie był, trzeba zwrócić uwagę na Dinga, który u siebie gra zazwyczaj bardzo dobrze. Drabinka mówi nam jasno, że ciężko będzie miał dopiero w ćwierćfinale. Póki co - pierwsza runda. W "rundzie dzikich kart" na pewno błyśnie któryś z Chińczyków. Moim zdaniem największe szanse mają tam Yupeng, Hang i Pengfei, ale... to tylko suche prognozy. Patrząc natomiast na poniedziałkowe zakłady: * O'Sullivan vs Day - w normalnych warunkach Ronnie nie miałby najmniejszych problemów z pokonaniem Daya, ale wiemy co się z nim dzieje ostatnimi czasy. Pierwsza rundę Rakiety lepiej odpuścić chociaż... jeśli nie teraz to kiedy? Z Williamsem? * Williams vs Lee - Jak już pisałem, Walijczyk czuje się w Chinach znakomicie i gra perfekcyjnie. I choć plamą na wizerunku ostatnich tygodni w jego wykonaniu może być żałosny półfinał PTC, to z Lee poradzi sobie bez problemu. * Stevens vs Hendry - NO BET. Niby Matthew jest faworytem, ale nikt nie zna dnia ani godziny kiedy Stephen zagra rewelacyjnie i machnie maxa. * Carter vs Bingham - Tutaj również nie przesadzałbym ze stawkami. Ali teoretycznie powinien wygrać, ale są lepsze typy na pierwszą rundę * Walden vs Gould - wg bukmacherów pojedynek równych sobie snookerzystów, ale aktualna forma absolutnie wskazuje na Martina. Absolutnie. Kurs 1,83 jak najbardziej warty włożenia odpowiedniej kwoty. * Fu vs Trump - może nawet lepsza inwestycja niż Gould. Analizowałem sobie dość dokładnie ten pojedynek i nie widzę niczego poważnego, co przemawia za zwycięstwem Judda. * Maguire vs Davis - Kolejny pojedynek z cyklu "powinien wygrać faworyt, ale gdzieś muszą być niespodzianki". Tutaj raczej takowej nie upatruję. To takie pierwsze myślątka związane z China Open. Na dokładniejsze analizy spotkań i odpowiednie stawki przyjdzie jeszcze czas. Póki co myślę, że warto zagrać takie coś: Fu + Williams @ 2,49 | 8/10 Gould @ 1,83 | 5/10
__________________ Quidquid latine dictum sit, sapientem videtur :) przycisk "dzięki" służy do klikania! Ostatnio edytowane przez radzio_xp ; 26-03-2011 o 15:27 |
| |
| | #4 | |
| Dołączył: 06.08.2009 Skąd: Gdańsk
Postów: 91
| Cytat:
| |
| |
| | #5 |
| Dołączył: 14.02.2009 Skąd: Polska
Postów: 781
Reputacja: 31 |
Ja widzę taki kuponik: O'Sullivan vs Day 1 Williams vs Lee 1 Fu vs Trump 1 ako 3,61
__________________ LEGIA WARSZAWA !!!! TYPY NA PLUS http://www.forum.bukmacherskie.com/f...nzz-70173.html |
| |
| | #6 |
| Moderator Dołączył: 14.07.2009
Postów: 1,362
Reputacja: 554 | Matthew Stevens - Stephen Hendry Typ: Matthew Stevens; @1,66 Bet365 Turniej China Open można traktować jako takie preludium przed Mistrzostwami Świata. Obok wielkiej trójki - MŚ, Masters oraz UK Championship - jest to z pewnością jedna z najważniejszych imprez w sezonie. Matthew Stevens znajduje się ostatnio w dobrej dyspozycji, co potwierdził wygraniem najpierw grupy siódmej, a potem grupy zwycięzców Championship League. Wcześniej był też przecież półfinał w turnieju finałowym PTC. Jeśli chodzi o Hendrego, to ostatnio tak sobie - druga runda Welsh Open oraz dwa wygrane mecze i jedna porażka (i w konsekwencji brak wyjścia z grupy) w nierankingowym Hainan Classic. Faworytem tego meczu jak dla mnie jest Walijczyk, dlatego też typuję jego zwycięstwo po niezłym kursie.
__________________ ![]() Ostatnio edytowane przez christopher48 ; 28-03-2011 o 13:05 |
| |
| | #7 |
| Dołączył: 16.09.2007 Skąd: POLSKA
Postów: 1,440
Reputacja: 21 |
Ja panowie postanowiłem zagrać z innej beczki;dubelek na jutro Stevens M. - Hendry St. 2,00 White J. - Pengfei T. 1,75 Nie wiem dlaczego buki upatrują faworyta w Stevensie?To że trochę pograł sobie w WO pokonując Hamiltona,Murphy'ego i Day'a to nie znaczy że od razu złapał formę i pokona starego wygę Hendrego,bo Stephen jest nie obliczalny ( jak wspomniał radzio_xp ).W Mastersie mógł pokonać Robertsona ale nagle coś się zacięło no i klapa.W ubiegłym roku Hendry dotarł do ćwierćfinału gdzie przegrał z Allenem 5:4 (zabrakło znowu szczęścia)Dla mnie jest to okazja dla Hendrego bo nie wierzę że Stevens,który od kilku sezonów nie potrafi wrócić do swojej formy nagle się obudzi (może na następny sezon tak ale teraz jeszcze nie)Bezpieczniej można zagrać HC +1,5 dla Hendrego po kursie ok. 1,66 No i wreszcie White,jedyny pojedynek,który można ocenić jako dobry to przegrana z Hendrym w UK 9:8.Dwóch dinozaurów i naprawdę zacięte spotkanie a tak po za tym nic.Tu musi zwyciężyć młodość bo pamiętamy kogo rok temu pokonał Tian,samego O'sę i Marka Davisa.Osobiście lubię Jimmy'ego ale nie wróżę mu tu sukcesu z młodym Chińczykiem W pełni popieram też typy Lorenzza,choć jak zwykle ten O'sa jest zagadką,ale myślę że Ronnie już się uporał ze swoim Tatuśkiem,który nie każe Mu zbyt szybko wracać do domu. To na razie tyle ode mnie,jak zwykle nie będzie mi dane nic pooglądać ale liczę ze w tym temacie przeczytam kilka ciekawych relacji. |
| |
| | #8 |
| Dołączył: 03.01.2011 Skąd: Polska
Postów: 83
Reputacja: 6 |
Kurde zastanawiam się nad postawieniem na Stevensa w meczu z Hendrym.Ostatnio Matthew naprawdę prezentuje dobry snooker,wydaje mi się że jego forma jest lepsza niż Hendrego no ale Stephen to przecież stary MISTRZ.Nigdy nie wiadomo jak zagra.Zawsze czymś zaskoczy czy to na "+" czy na "-".Potrafi w "małym" turnieju zmobilizować się na tyle że wbija Maxa a w najważniejszym turnieju w roku ( MŚ) potrafi grać "padake" i męczyć sie np w 1 rundzie z taki zawodnikiem ja np Anda Zhang wygrywając z nim ledwo 10-9 .Z drugiej strony żadko kiedy Hendry odpada w pierwszej rundzie w danym turnieju(najczęściej jest to druga) W ostatnich turniejach Stephen przegrywał w 2 rundzie WO z Maguirem 4-2,w drugiej rundzie German Masters z Selbym 5-3.Co do Stevensa to ostatnio bardzo dobra gra w turnieju PTC(przegrany półfinał z Murphym 4-0).W WO Stevens przegrał z Higginsem w ćwierćfinale. Zastanawia mnie jak potraktują ten turniej zawodnicy.Bądźmy szczerzy,do MŚ już bardzo blisko,zawodnicy potrzebują spokojnie potrenować,mieć trochę spokoju przed najważniejszą imprezą w sezonie.I tu się nasówa pytanie czy np Hendremu potrzebny jest dobry wynik w takim turnieju jak China Open.Dla tak utytuowanego zawodnika którego kariera i najlepsze lata powoli mijają nie jest ważniejsze spokojny trening bez kamer i w świętym spokoju?W chinach napewno tego spokoju nie zazna.A chyba warto poświecić turnirj pokroju China Open i zawojować w MŚ. Ja osobiście bym postawił na Stevensa jednak nie mogę się do końca przekonać. Poza tym Williams 1,5 + Selby 1,3 +Robertson 1,3 i na drugim kuponie Gould 1,8+Fu 1,65. Na te typy się chyba zdecyduje(analizy/przemyślenia pojawią się w poźniejszych dniach) |
| |
| | #9 | ||||||
| Forum VIP Dołączył: 05.05.2007 Skąd: Verona
Postów: 4,434
Reputacja: 273 |
Kilka uwag, co by nie wprowadzać w błąd, tych, którzy wchodzą tu tylko poczytać. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
I na marginesie, jak udzielasz się na publicznym forum to naucz się pisać bo "nasówa", "utytuowanego" czy "żadko" to wiesz.. Trochę wstyd.
__________________ SARKAZM - spotęgowana ironia o odcieniu zgryźliwym i pogardliwym. Oczywiście zgryźliwa ironia zależy od sytuacji, ale w kraju, w którym połowa obywateli jest kretynami nie można postępować inaczej. Trafny sarkazm nie jednej osobie dał do myślenia… a może wręcz pomógł. Pomogłem? Spodobała się analiza, albo Bóg wie co jeszcze? Fajnie. Kliknij komuś kto się o to doprasza. | ||||||
| |
| | #10 |
| Dołączył: 03.01.2011 Skąd: Polska
Postów: 83
Reputacja: 6 |
Kolego Assitalia Każdego pouczasz, ale może sam byś podał jakiś konkretny typ albo jakieś spostrzeżenia i twoje zdanie na temat meczu albo jak według ciebie może wyglądać dane spotkanie. Piszesz że Stevens ma formę że wygrał turniej a potem mówisz że Hendry musi wygrać po wypadnie z 16-stki i to dla niego ważny mecz.Także tu gadasz o jedym tu o drugim ale faworyta i konkretów nie ma. P.S Przepraszam za ortografię. Ostatnio edytowane przez Tom@$z ; 27-03-2011 o 23:56 |
| |
| | #11 | |
| Forum VIP Dołączył: 05.05.2007 Skąd: Verona
Postów: 4,434
Reputacja: 273 | Cytat:
Akapit drugi. No bo ma formę, zgadza się. A później pisze, że Hendry musi, no bo musi, zgadza się. Trudno więc w tej sytuacji o konkret, nie? Jeden powinien, drugi musi więc typowy no bet. Jak masz jakieś pytania to pisz na PW, aby nie rozmywać tematu.
__________________ SARKAZM - spotęgowana ironia o odcieniu zgryźliwym i pogardliwym. Oczywiście zgryźliwa ironia zależy od sytuacji, ale w kraju, w którym połowa obywateli jest kretynami nie można postępować inaczej. Trafny sarkazm nie jednej osobie dał do myślenia… a może wręcz pomógł. Pomogłem? Spodobała się analiza, albo Bóg wie co jeszcze? Fajnie. Kliknij komuś kto się o to doprasza. Ostatnio edytowane przez Assitalia ; 28-03-2011 o 00:20 | |
| |
| | #12 |
| Dołączył: 24.01.2007 Skąd: Kraków
Postów: 1,351
Reputacja: 121 |
Panowie, bez niepotrzebnych nerwów Co do Stevensa i Stephena... wiadomo, że jeden z nich zwycięży - nic więcej. Można mieć więcej lub mniej szczęścia w typowaniu tego pojedynku, może być 5-0 i 0-5, ale na litość boską, lepiej ten zakład odpuścić. Dla mnie faworytem jest Stevens, ale po prostu boję się grać przeciwko takiemu tytanowi snookera takim jest/był niewątpliwie Hendry. Podobnie - nie mam zamiaru typować ew. spotkania Ronniego z Williamsem - rozum podpowie "Mark", serce "Ronnie", a i tak mecz może mieć 10 różnych scenariuszów. Póki co ciekawe typy na pierwszą rundę BoBCO: Robertson - Hawkins - Neil @ 1,36 Pojedynek Mistrza Świata, Australijczyka Neila Robertsona z Anglikiem Barrym Hawkinsem. Hawkins rzucony na pożarcie? Niekoniecznie... Przypominam, że w tym roku Anglik pokazał się już z bardzo dobrej strony, choćby poprzez wbicie maxa w 3 turnieju zakończonego niedawno cyklu PTC. W rankingu wyprzedza bezpośrednio takich grajków jak Gould czy Wenbo. Czy i jak może być groźny dla Australijczyka? Na tyle, że nie zaryzykowałbym dużych pieniędzy na Neila z handicapem. Oglądałem jego grę np w Welsh Open i (co tu dużo mówić) miał dość słabe momenty. Coś mi sie wydaje, że The Aussie Ace w tym roku łazi przy tym stole dziwnie zadumany i przygnębiony, budząc się zazwyczaj dopiero przy 0-2 (może myśli o nie tak dawno narodzonym synku?). Mimo wszystko Australijczyk z roku na rok gra coraz bardziej dojrzale taktycznie i bardzo precyzyjnie. Jest faworytem i najpewniejszym typem jutrzejszego poranka. Na rundę dzikich kart: Kurt Maflin - Cao Yupeng Cao Yupeng @ 2,5 Nie będę owijał w bawełnę. Yupenga chyba w życiu nie widziałem. Nie wiem jak gra, przejrzałem tylko statystyki. Mistrz Chin do lat 21 z 2008 roku, jego maksymalny break turniejowy to 145. W zeszłorocznej rundzie dzikich kart ograny przez Pettmana 5-2. Młodziutki, dwudziestoletni Chińczyk, któremu wróży się ponoć wielką snookerową karierę. Więc czemu nie gra na poziomie - powiedzmy - Lisowskiego? Dlaczego nie wyjechał z kraju aby godnie reprezentować Państwo Środka na świecie? Nie wiem. Tym razem przyjdzie mu się zmierzyć z Norwegiem, Kurtem Maflinem w eliminatorze do pojedynku z Dingiem. Ciśnienie na nim jest ogromne, bo jeśli wygra to gospodarze mają na bank swojego przedstawiciela w 1/16. Czytając nieudolnie tłumaczone serwisy można się jednak dowiedzieć, że to on jest najpoważniejszym Chińskim kandydatem do dzikiej karty. Maflin podobnie jak Hawkins machnął maxa w tegorocznym PTC, ale poza tym nic wielkiego nie pokazał. Chiny w tym sezonie już odwiedził lecz w pierwszej rundzie kwali do turnieju w Szanghaju odpadł z Kyrenem Wilsonem(który miał wówczas 18 lat...), przegrywając gładko 2-5. Niespodzianki jakieś w rundzie dzikich kart być muszą, więc polecam postawić na najbardziej prawdopodobną. Pengfei i Junhui to nie jedyni Chińczycy, którzy wezmą udział w turnieju głównym. I sorry za wszelkie błędy - jednym okiem już śpię //Maflin zagrał dość słabo i strasznie żal 6 frame'a, gdzie Chińczyk miał praktycznie pewne 4-2 i stracił na 3-3. Później się podłamał i poszło z górki. Ważne, że najpewniejszy typ gładko wszedł. Hendry 5-0 - WOW! Przejechał się po Stevensie jak Ruscy po Niemcach na Łuku Kurskim. Zobaczymy jak zagra z Dingiem
__________________ Quidquid latine dictum sit, sapientem videtur :) przycisk "dzięki" służy do klikania! Ostatnio edytowane przez radzio_xp ; 28-03-2011 o 18:49 |
| |
| | #13 |
| Dołączył: 16.09.2007 Skąd: POLSKA
Postów: 1,440
Reputacja: 21 |
Super post Ass masz u mnie wielkiego plusa,dzięki za sprostowanie bo ja z tego wszystkiego że mało przebywam w domu zapomniałem o tych wszystkich CLS-ach i PTC. Sorry jak kogoś wprowadziłem w błąd na pewno będę dokładniej przyglądał się statystykom. |
| |
| | #14 | ||
| Dołączył: 08.03.2011
Postów: 79
Reputacja: 2 | Cytat:
Cytat:
| ||
| |
| | #15 | ||
| Dołączył: 06.08.2009 Skąd: Gdańsk
Postów: 91
| Cytat:
Cytat:
Jednak jak się okazuje czołowym graczem świata też się nie zostaje za piękne oczy (moja subiektywna opinia). Owszem, Lee rozbił w pył Davisa (10:2 to nokaut wręcz). Jednak ten sam Davis odpada w kwalach do China Open z Wattaną (niestety kariery Wattany też nie śledzę szczegółowo). PTC niestety nie miałem okazji oglądać, widziałem tylko statystyki. Skoro mówisz, że mecz był fantastyczny to poddajesz w wątpliwość pewność mojego typu, jednak jest już za późno na zmiany, bo kupon wysłany. | ||
| |
| | #16 |
| Dołączył: 03.01.2011 Skąd: Polska
Postów: 83
Reputacja: 6 |
Hendry pięknie zagrał.Szacunek. Napiszę ktoś coś o meczu Carter-Bingham ?Nie znam aktualnej formy obu zawodników a nie chce przytaczać czystych wyników z różnych stron z ostatnich zawodów gdyż to może nie odzwierciedlać aktualnej formy.Dlatego zorientowani,którzy znajdą chwile to proszę o kilka słów o meczu. |
| |
| | #17 | |
| Dołączył: 24.01.2007 Skąd: Kraków
Postów: 1,351
Reputacja: 121 | Cytat:
To, że Alli jest zdecydowanie lepszym snookerzystą zapewne też. To, że Alli już raz w tym sezonie w Chinach tryumfował. To, że Alli już wówczas kija nie żałował. To, że Binginatorem Stuart jest zwany - z tego zdajesz sobie sprawę. To, że jego mecze ostatnio bywają dość niemrawe, To, że w finałach PTC zagrał z Campbellem tragicznie, To, że przy stole wygląda dosyć komicznie, To wszystko razem zebrane jutro sprawi, że Alli z Binghamem się szybko rozprawi. __________________________________________________ ____ A tak bardziej serio - Carter ostatnimi miesiącami gra na stałym (a może nawet podnoszącym się) wysokim poziomie. Nie ma co porównywać Binghama z Kapitanem, bo młodszy z Anglików jest 100 razy lepszy. Ostatni raz widziałem go na Welsh Open i jeden z ulubieńców damskiej części publiczności prezentował się naprawdę fajnie, az do feralnego półfinału, przegranego z późniejszym tryumfatorem - Higginsem. Carter znów mocno puka do pierwszej trójki najlepszych snookerzystów globu - póki co zamykają mu drzwi, przytrzaskują palce... ale on łatwo się nie podda. Jak dla mnie w China Open w finale zobaczymy powtórkę półfinału Welsh Open. Alli ma bardzo łatwą drabinkę - dopiero w półfinale może trafić na Williamsa(?). Aż do półfinału można spokojnie stawiać na Cartera. PS: sorry za tamto u góry.. jakoś tak mi się napisało
__________________ Quidquid latine dictum sit, sapientem videtur :) przycisk "dzięki" służy do klikania! | |
| |
| | #18 |
| Dołączył: 30.10.2008 Skąd: z Polski
Postów: 1,631
Reputacja: 297 | Allen - Campbell @ 1,4 Marcus to bardzo przeciętny zawodnik, słaba odporność psychiczna przeszkadza mu w odnoszeniu choćby niewielkich sukcesów. Jego największe osiągnięcie - 1/4 finału w Scotland Masters 1998 mówi samo za siebie. Allen to gracz o dużo większym potencjale, stać go naprawdę na bardzo wiele. Powinien gładko ograć Szkota.
__________________ New York Rangers - Stanley Cup Champions 2012 Ostatnio edytowane przez PhillipS ; 29-03-2011 o 16:20 |
| |
| | #19 |
| Dołączył: 05.09.2008 Skąd: Kraków
Postów: 4,599
Reputacja: 766 | Nie jestem znawca snookera a troche tych meczow ostatnio zdarzalo mi sie ogladac w eurosporcie i musze powiedziec ze spotkanie Williams - Lee ktore przed chwilka sie zakonczylo bylo najlepszym meczem jakie widzialem. Zajebiste spotkanie , bardzo wysoki poziom i niesamowite zwroty akcji! Snooker potrafi widzom dostarczyc wspanialych emocji , brawa dla obu panow!! Kapitalne widowisko!! Ostatni frejm poezja Williams 4 brejki 100 pkt a mimo to przegral. Robi wrazenie
__________________ Ranking NHL Sezon zasadniczy: Typy podane: 136 , Trafione: 52 Nietrafione: 84 , Skutecznosc: 38% Miejsce: 1 , Bilans +1626. Ranking MLB Sezon zasadniczy (trwa): Typy podane: 44 , Trafione: 23 , Nietrafione: 21 , Skuteczosc: 52% , Bilans: +1475. Ostatnio edytowane przez prof ; 29-03-2011 o 11:22 |
| |
| | #20 |
| Dołączył: 21.11.2010
Postów: 32
Reputacja: 17 |
Spotkanie na bardzo bardzo wysokim poziomie ale wbić 4 setki w meczu do 5 frejmów to jednak trzeba wnieść sporo swojej zasługi do porażki ... Williams miał dwa oblicza, wbijał 2 setki pod rząd w niesamowitym tempie , po czym w kolejnej partii zaczynał breaka , robił pewną przewagę i wywalał się i stół do zdjęcia miał Lee. Lee był skuteczny, wbijał to co zostawiał mu Williams a do tego super kierował białą i miał trochę szczęścia. Ten mecz powinien skończyć się wcześniej w 2 przypadkach , przy 4-3 Lee popełnia błąd i Williams ma okazje do zbudowania wysokiego breaka , niestety popełnia błąd po 16 i zostawia stół z wygrywającym breakiem . Przy 4-4 70-11 i czerwona z kolorem na frejm i tutaj pech bo obydwie rozbite bile zostają na bandach. Potem odstawna która kończy się totalną klapą i po meczyku . Przy 2-2 również przewaga chyba 44-0 i też błąd na odstawnej . Nie odbieram zasług Lee w tym spotkaniu bo trzeba mieć psychikę aby mimo 4 setek walczyć i nie popełniać samemu głupich błędów , ale spora zasługa Wiliamsa że ten mecz przegrał. a co do typów : Allen i Ding -2,5 . Allen oczywiście czysty win a Dinga próbuję mocno. Jego rywal w 1 meczu miał spory przestój w grze który Ding powinien skutecznie wykorzystać. Liczę na 5-1 lub 5-2 Ostatnio edytowane przez Waclaw ; 29-03-2011 o 12:09 |
| |
|
|
| |
| | ||||
| Temat | Autor | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post |
| China Open kwalifikacje 24.02-27.02.2011 | michau | Snooker | 5 | 26-02-2011 18:26 |
| China Open 29.03-04.04.2010 | Assitalia | Snooker | 134 | 06-04-2010 14:10 |
| China Open (30.03-05.04.2009) | Assitalia | Snooker | 74 | 08-04-2009 17:44 |
| Snooker - China Open | karoleks85 | Snooker | 20 | 02-04-2007 19:54 |
| WTA China Open 18-24 09.06 | Rooni | Tenis | 13 | 24-09-2006 23:06 |