Forum Bukmacherskie

Zakłady Bukmacherskie   .:.   100zł BONUS!   .:.   Liga Typerów   .:.   Firmy Bukmacherskie   .:.   Wyniki na Żywo  .:.  Tabele  .:.  Forum Bukmacherskie

Wróć   Forum Bukmacherskie > Pozostałe Sporty - Typy Bukmacherskie > Pozostałe Sporty > Snooker

Zamknięty Temat
 
Udostępnij Narzędzia wątku
stare 31-08-2011, 17:42   #1
Moderator
 
Avatar christopher48
 
Dołączył: 14.07.2009
Postów: 1,362
Reputacja: 554
Shanghai Masters 05-11.09.2011

Shanghai Masters 2011









Data: 5-11. września 2011

Miejsce: Szanghaj (Chiny)






Runda dzikich kart:









Drabinka turnieju głównego:










Kursy na końcowe zwycięstwo:









Kursy na rundę dzikich kart oraz mecze pierwszej rundy:








Historia Shanghai Masters: http://en.wikipedia.org/wiki/Shanghai_Masters_(snooker)





Zapraszam do dyskusji i pisania analiz
__________________



Ostatnio edytowane przez christopher48 ; 31-08-2011 o 18:04
christopher48 jest offline  
stare 07-09-2011, 00:30   #2
 
Avatar radzio_xp
 
Dołączył: 24.01.2007
Skąd: Kraków
Postów: 1,351
Reputacja: 121
Po ostatnich wynikach bukmacherskich sam sobie nie wierzę, więc napiszę analizę jako przemyślenia, choć grać nie będę

Za nami pierwszy dzień snookerowego Shanghai Masters. Pokrótce postaram się streścić kilka pozytywów i negatywów które można wywnioskować z dzisiejszych gier:

in
- postawa Ronniego, który wreszcie ruszył tyłek i gra jak na Rakietę przystało. Po dwóch latach skuchy w turniejach rankingowych nareszcie pokazał skrawki Ronniego, który podbijał serca wszystkich fanów snooka na całym świecie. Biedny Tajski weteran Wattana mógł tylko patrzeć na 2 ładnie zbudowane centuries w wykonaniu R147. Szybka wygrana 5-1, brejkami 76, 111, 53, 110 i 97 robionymi na sporym luzie pozwoliła powrócić w myślach do czasu, gdy O'Sa rozbijał w pył rywali. Czyżby mistrzowi kończył się powoli środki na superszybkie samochody i inne gadżety? Nie obchodzi mnie to, byle grał jak dawniej... Następny przystanek - Hamilton, czyli były... sparingpartner Rakiety
aaa... Ronnie przebąkuje o 147 w Szanghaju, więc musi czuć się przyzwoicie.
- skoro o Hamiltonie mowa... jak go nie lubię, tak pokazał kawał dobrego snookera. Najpierw 5-0 z "dzikusem", a później 5-4 z Maguirem (129, 104...) - wyraźnie jest w gazie, mimo 2-3 głupich błędów ze Stefkiem. No, no, no... ciekawy będzie ten pojedynek drugiej rundy...
- Fergal O'Brien, którego meczu nie widziałem, ale zwycięstwa nad Vafaei i Ebdonem wyglądają przyzwoicie

in
- Day, który ostatnio nie ma szczęścia do Allena
- Ali Carter ;( ;( ;( jak ja nie lubię antysnookera łysych...

Co do dnia jutrzejszego:
* Dark Mavis stanie naprzeciw Higginsa... Każdy inny wynik niż wygrana JH w max 8 frejmach będzie sensacją. @1,3 w Bet365 to 30% lokata w skali 2-3 h... 5:2
* Emoludek grający megaofensywny snooker kontra kolejny z mojej galerii łysych i nudnych jak ich fryzury grajków. Mimo wszystko Trampek miewa problemy z graczami pokroju Stuarta. Nie zapominajmy też kto wygrał w Australii, a który vicemistrz świata () odpadł w 1 rundzie No bet, ewentualnie dog czyli SB 1:5 - czyżby Trampek miał pozostać gwiazdą jednego turnieju?
* Williams - Higginson - Borsuk baaaardzo rzadko odpada w pierwszych rundach. Jego odstawne zabiją jutro Higginsona. Borsuk po @1,28! 7-8 frejmów i nie więcej 5:0... rzeź.

* Dott - Holt - Kropek nie jest w życiowej formie, ale i to powinno wystarczyć na Hitmana (ta ksywka w jego przypadku mnie rozwala...), który więcej się szczerzy przy stole niż gra. Szkoda, że nie odpadł z "dzikusem". Dott @1,5? Warto. 2:5 - zawsze musi być jakaś niespodzianka... heh Holt do koszenia w następnej rundzie

Spotkania poźniejsze są trudniejsze do typowania. Ding niby jeden z faworytów, ale będzie mocno spięty. Poza tym Gould na krótkim dystansie potrafi sprawić nie lada niespodziankę. Former defending champion od kiedy wtopił u siebie z DD nie wzbudza mojego zaufania. Milkins błysnął w Wildcard Round i wszyscy trzęsą portkami i zagryzają paznokcie z melodyjnym pytaniem "jak zagra z Hendry'm? jak zagra Hendry?". Stary mistrz miewa zbyt duże wahania formy... Tutaj dobry będzie: Najwyższy brejk: SH Na koniec rozkładam ręce i robię głupią minę patrząc na parę Stevens - Lee... jakis over 8,5? Ale to tak "na nos".

Koniec wypocin

Cytat:
Napisał fcbialas ->

Typy głownie opieram na doswiadczeniu w typowaniu tej eurosportowej dyscypliny .
matko... za głowę się złapałem
__________________
Quidquid latine dictum sit, sapientem videtur :)
przycisk "dzięki" służy do klikania!

Ostatnio edytowane przez radzio_xp ; 07-09-2011 o 11:25
radzio_xp jest offline  
stare 07-09-2011, 10:26   #3
Forum VIP
 
Avatar fcbialas
 
Dołączył: 10.11.2005
Skąd: Bie(L)any
Postów: 2,442
Reputacja: 205
coś ze snookera wystrugałem
Sporo ostatnio w tej dyscyplinie dużych niespodzianek .Wiec staram sie odpuszczasc czyste wygrane .
Miałem zarał Dinga ale kurs 1,38 coś mi sie nie podoba .Goud potrafił zaskoczyć , bedzie zaciety mecz , dlatego idzie over 7.5 .Coś narazie mało niespodzianek , ale z drugiej strony Ding gra "u siebie" .Goud w niezlej formie, powinni zrobic ten over 7,5 . Gdy by mecz , nie był rozgywany w dalekiej azji , nawet móglbym sie pokusić na win ,na Anglika z kolczykiem .

Lee- Stevens , w tym sezonie dla mnie minimalnie lepiej grał "grubasek" Lee , miałem na poczatku grac jego zwyciestwo po 2.00 , jednak odposciłem ostatecznie , zagram over 7,5 też .Wydaje mi sie że to bedzie zaciety pojedynek . Zawodnicy na bardzo podobnym poziomie juz od paru sezonów , zapowiada sie ciekawy pojedynek .

A tak ogolnie , czesto w pierwszych rundach wchodza te overy 7,5 , pozniej to wyglada troche gorzej , tak to wyglada z mojej strony z obserwowań , w tym sezonie .

Ding -Goud typ | over 7,5 freamów | kurs 1.80
4/10


Lee - Stevens typ | over 7.5 | kurs 1.7

6/10

Lee - Stevens typ | 1 | kurs 2.00

2,5/10

Analizy , nie rzucają na kolana , reszta w głowie , suchych wyników nie bede dawał do analiz bo bez sensu . Typy głownie opieram na doswiadczeniu w typowaniu tej eurosportowej dyscypliny .
fcbialas jest offline  
stare 07-09-2011, 11:21   #4
Forum VIP
 
Avatar Assitalia
 
Dołączył: 05.05.2007
Skąd: Verona
Postów: 4,434
Reputacja: 273
Chłopie, GOULD, a nie Goud, jak już coś analizujesz to przynajmniej stwarzaj pozory, że wiesz o czym piszesz. Pomijam już setki powtórzeń i błędów ortograficznych.
__________________
SARKAZM - spotęgowana ironia o odcieniu zgryźliwym i pogardliwym. Oczywiście zgryźliwa ironia zależy od sytuacji, ale w kraju, w którym połowa obywateli jest kretynami nie można postępować inaczej. Trafny sarkazm nie jednej osobie dał do myślenia… a może wręcz pomógł.

Pomogłem? Spodobała się analiza, albo Bóg wie co jeszcze? Fajnie. Kliknij komuś kto się o to doprasza.
Assitalia jest offline  
stare 07-09-2011, 13:44   #5
 
Avatar wojas
 
Dołączył: 29.10.2006
Postów: 470
Reputacja: 11
jak oceniacie Robertsona ? Znacie tego Chinczyka co z nim gra? Z tego co widze to jest 16 w rankingu wiec moze powalczyc, Neil w jakiej formie?

Ostatnio edytowane przez wojas ; 07-09-2011 o 13:51
wojas jest offline  
stare 07-09-2011, 14:45   #6
 
Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3
ten hamilton coś łapie ostatnio formę, może jakaś sensacja się szykuje ? start sezonu zawsze mało przewidywalny, czołówka dopiero wkracza na serio do gry, a Ci "gorsi" chcą nazbierać trochę pkt do rankingu.
ding ostatnio średnio a teraz widzę, że ogrywa Goulda dość łatwo na początku

edit: no to go ograł gould 5:3 do przodu, oby tak dalej

Ostatnio edytowane przez tamarind17 ; 07-09-2011 o 16:52
tamarind17 jest offline  
stare 07-09-2011, 18:57   #7
Forum VIP
 
Avatar fcbialas
 
Dołączył: 10.11.2005
Skąd: Bie(L)any
Postów: 2,442
Reputacja: 205
Ding -Goud typ | over 7,5 freamów | kurs 1.80
4/10 a jednak Gould wygrał , tak jak wspominałem że szanse miał powalczyć , odstraszył mnie miejsce rozgrywania turnieju.


Lee - Stevens typ | over 7.5 | kurs 1.7

6/10 (trudno zabrakło jednego)

Lee - Stevens typ | 1 | kurs 2.00

2,5/10

Ostatnio edytowane przez pitekk ; 07-09-2011 o 22:52
fcbialas jest offline  
stare 07-09-2011, 19:36   #8
 
Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3
hmm ja napiszę kilka typów na następną rundę, choć nie śledziłem za bardzo turniejów w tym sezonie jeszcze:
Mark King - F. O'Brien - Ciekawy mecz, obaj ostatnio grają przyzwoicie. Niedawno Brien wygrywał mecze, w których grałem na jego rywali. Spodziewam się równego pojedynku 3:5 lub 4:5. over 7,5 powinien wejść. wynik 5:3
R. O'Sullivan - A. Hamilton - tego meczu bym nie tykał, Hamilton ostatnio gra bardzo dobrze a rakieta czasem wspaniale buduje brejki, nawet maxa wbije a potem przegrywa z jakimiś słabymi rywalami. Stawiam na under 7,5. Albo jeden albo drugi wygra ale raczej gładko.
S. Murphy - Mark Allen - Murphy jakoś bez formy, ledwo wygrał z Dalem (ba powinien to przegrać nawet 5:0), Allen wydaje się solidniejszy. Over 7,5.
Jamie Cope - Mark Selby - nie widziałem meczów 1 rundy ale cope zazwyczaj dalej niż 2 runda nie przechodzi. Selby powinien wygrać 5-1 , 5-2 nawet 5:0

Ostatnio edytowane przez tamarind17 ; 08-09-2011 o 12:52
tamarind17 jest offline  
stare 08-09-2011, 00:19   #9
 
Avatar radzio_xp
 
Dołączył: 24.01.2007
Skąd: Kraków
Postów: 1,351
Reputacja: 121
Pokrótce odniosę się do kolegi wyżej i jutrzejszych spotkań

U Kinga i O'Briena grałbym inaczej. Nie oglądałem spotkania z Ebdonem, ale znam mniej/więcej potencjał Fergala. 10 lat temu był "kimś znanym" w snookerowym światku, teraz jest cieniem dawnego, zawodnika-średniaka. Mark King - staż podobny, ostatnie lata lepsze niż rywal. Obaj są łysi więc nic nie zagram (taki moje uprzedzenie), ale wolałbym brać King -1,5 @ 2,25 niż Fergala. 5:3

Najlepszy dubel i jedyny wart zagrania za większe pieniądze to moim zdaniem
Selby + Borsuk @ 1,7 || 5-0 i 5-1...
Przestrzegam przed Higginsem - dziś zagrał fatalnie i wynik wcale nie odzwierciedla formy w jakiej się znajduje!
Holt zrobił mi ziaziu w poprzedniej rundzie, więc mam nadzieje że Aussie przejedzie się po nim z handicapem. Fajnie znów widzieć dobrze graną najlepszą wsteczną rotację na świecie
Na Ronniego kurs za niski, zdecydowanie.
Goulda nie ogarniam więc chyba no bet, tym bardziej, że u Stevena zbyt dużą rolę odgrywa samopoczucie, ciśnienie, okres... nie wiem co. Jak przestaje się uśmiechać to przestaje grać, nie wiem z czego to wynika.
Mark Allen to taki wieczny dzieciak i nigdy nie wiadomo co mu odbije. Murphy pokazał charakter, ale nie pokazał formy. Nie ma co się przypalać na ten mecz. Jeśli Allen ogra jutro SM to i tak Selby odeśle go z kwitkiem, ot co




PS: ale nie sugerujcie się zbytnio moim zdaniem
__________________
Quidquid latine dictum sit, sapientem videtur :)
przycisk "dzięki" służy do klikania!

Ostatnio edytowane przez radzio_xp ; 08-09-2011 o 12:39
radzio_xp jest offline  
stare 08-09-2011, 02:50   #10
 
Dołączył: 08.09.2011
Postów: 1
Moim zdaniem najciekawszym typem na dziś jest gra na zwycięstwo Marka Allena - kurs 2.00 mnie w zupełności satysfakcjonuje.

Murphy ledwo ledwo wygrał z Dalem, budował małe brejki, popełniał zbyt dużo błędów, a Mark potrafi doskonale to wykorzystać.

Ja z kolei odradzałbym grać na Selbiego. Męczył się strasznie z Bondem, pudła na łatwych bilach, słabe odstawne, gra z Copem ale po takim kursie bym nie tykał. Prędzej Rooni, widać że wraca do formy i z taką grą spokojnie może wyjechać z tego turnieju jako zwycięzca. Borsuka i Higginsa nie widziałem także się nie wypowiadam.
Hajlajf jest offline  
stare 08-09-2011, 09:31   #11
 
Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3
Mój kupon na popołudnie:
M.Stevens (-1,5) -M.Gould (kurs 2.15)- ten drugi zawodnik bywa nieprzewidywalny, jeżeli ma wygrać Stevens niech to zrobi byle nie 5:4 (wynik taki był tylko w 3 meczach 1 rundy)
R.O Sullivan - A.Hamilton under 7,5 (kurs 1.75) - albo Rakieta będzie w formie i 5:0-1 albo nie będzie i łatwo przegra.
S.Murphy - M.Allen (kurs 1.91) - wydaje się być solidniejszy.
Kurs: 7.19
Meczu Holta z Robertsonem nie stawiam bo tam może być niespodzianka
tamarind17 jest offline  
stare 08-09-2011, 23:23   #12
 
Avatar RogerFederer
 
Dołączył: 06.09.2011
Skąd: Wrocław
Postów: 39
Reputacja: 13
Cytat:
Napisał tamarind17 ->

R.O Sullivan - A.Hamilton under 7,5 (kurs 1.75) - albo Rakieta będzie w formie i 5:0-1 albo nie będzie i łatwo przegra
ostatnio mam takie samo zdanie o O'Sullivanie. To wygląda tak jakby mu się raz chciało grać a raz nie no i proszę, dzisiaj zagrał bardzo mizernie poza 1 partią i to zupełnie nie wystarczyło na dobrze dysponowanego Hamiltona.
RogerFederer jest offline  
stare 09-09-2011, 09:16   #13
 
Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3
dzisiaj stawiam na Kinga, Selbiego, Williamsa i Higginsa. A finał Selby - Williams. I niech coś ugra wreszcie Selby. Tak byłoby fajnie
szkoda że zamiast Kinga , Trump nie może dojść do 1/2 finału, byłoby idealnie
ale zobaczymy czy będzie jakaś niespodzianka

edit: snooker to jest taka dyscyplina, że choćby nie wiem jak by ktoś analizował mecz to nagle gracz, który rozbijał rywali wcześniej przestaje gracz a ktoś kto przechodzi ledwo kolejne rundy się rozkręca.
Tutaj z reguły trzeba liczyć na wyczucie.

Ostatnio edytowane przez tamarind17 ; 09-09-2011 o 09:57
tamarind17 jest offline  
stare 09-09-2011, 09:48   #14
 
Avatar radzio_xp
 
Dołączył: 24.01.2007
Skąd: Kraków
Postów: 1,351
Reputacja: 121
Nie będę mędrkował na temat dwóch pierwszych spotkań, bo jest 0-1 u Kinga i 1-1 u Selby'ego, ale stawiać przeciwko Hamiltonowi który gra jak chyba nigdy wcześniej trochę trąca u masochizm.
W ogóle granie na wszystkich faworytów najczęściej bywa zgubne (ach, jeszcze zapomniałbym o wczorajszym 143 Murphy'ego...)
Co do późniejszych pojedynków...
Higgins - Aussie: John ożył w 3 ostatnich partiach z Binghamem, ale ogólnie rzecz biorąc jego forma jest daleka od idealnej. Wcale się nie zdziwię jeśli Neil wygra. over 7,5 @ 1,65 to chyba najlepszy snookerowy bet dnia
Williams - Stevens: Tak wczoraj oglądając Stevensa jak grom z jasnego nieba spadła na mnie informacja, że "on jest podobny do Gerarda Butlera!". To mu raczej z Borsukiem nie pomoże. Mark nie jest tak piękny, przystojny i ble, ble, ble, coś tam, coś tam, ale jest bardziej uznanym, doświadczonym i lepszym technicznie snookerzystą. Ale, ale... Stevens w obecnej formie nie jest ogórkiem. Będzie miał kilka szans aby zaryzykować i musi je podjąć. Jak kilka wejdzie, to może być różnie. Niby Borsuk, ale chyba lepiej ten mecz zostawić...

E: sam siebie wystarczająco nie przestrzegłem Czarodziej z Wishaw, aktualny mistrz świata nie pokazał ani krztyny magii i od stanu 2-1 zrobiło się 2-5. To był prawdziwy "Thunder from the down under". Mimo wszystko to Borsuk jest w lepszej formie niż Aussie, u którego zaczyna mnie śmieszyć granie wstecznej rotacji na siłę, gdy można łatwiej. No cóż, taki jego urok i koniec
Finał Selby - MWill? Póki co to Selby'ego możemy być bardziej pewni. Kursy na Robertsona będą stały w okolicach 2,3-2,5, ale Aussie jest nieprzewidywalny

btw albo mi się wydaje albo Neil strasznie schudł czyżby po porażkach a Australii i wcześniej z Trampkiem w Crucible musiał chwilowo zacisnąć pasa?
__________________
Quidquid latine dictum sit, sapientem videtur :)
przycisk "dzięki" służy do klikania!

Ostatnio edytowane przez radzio_xp ; 09-09-2011 o 16:12
radzio_xp jest offline  
stare 12-09-2011, 14:07   #15
 
Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3
czemu nie postawiłem na Selby'ego ? ale poszło tak jak myślałem oprócz porażki Higginsa z kangurem czekamy na kolejny turniej
tamarind17 jest offline  
stare 12-09-2011, 14:33   #16
Znawca
 
Avatar Davey_Watt
 
Dołączył: 20.08.2007
Postów: 736
Reputacja: 470
Borsuk robi się specjalistą od przegranych finałów... no nic. Selby zasłużony nr 1. Najrówniejszy obecnie zawodnik z czołówki, do tego gra świetnie. Co ciekawe to dopiero jego 2 tytuł rankingowy Będzie miał sezon życia, tak czuję.
__________________
La verità? Il ciclismo ha scelto me.
Davey_Watt jest offline  
stare 12-09-2011, 14:42   #17
 
Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3
Selby jest równy od jakiegoś już czasu ale z reguły na półfinale się kończyło, taki zawodnik zasługuje na więcej wygranych w karierze niż dwie, ja jednak liczę na jakiegoś nowego gracza, tak jak Trump. Może Luca Brecel , Lisowski, nasz Filipiak albo jakiś snookerzysta z zabawnym nazwiskiem z tajladnii, indii się pojawi w tym sezonie z dobrym skutkiem.
tamarind17 jest offline  
stare 12-09-2011, 17:26   #18
Forum VIP
 
Avatar fcbialas
 
Dołączył: 10.11.2005
Skąd: Bie(L)any
Postów: 2,442
Reputacja: 205
Cytat:
Napisał Davey_Watt ->

Borsuk robi się specjalistą od przegranych finałów... no nic. Selby zasłużony nr 1. Najrówniejszy obecnie zawodnik z czołówki, do tego gra świetnie. Co ciekawe to dopiero jego 2 tytuł rankingowy Będzie miał sezon życia, tak czuję.
powiem tak ,
dla mnie to wygladało na po raz kolejny bardzo dziwny finał ,
Williams miał juz do zczyszczenia tylko kolorowe i , dziwnie myli sie na zielonej , co do niego nie podobne , zwlaszcza że on zazwyczaj przetacza te bile i pewnie wbija. Miał spora przewage w finale , o dziwno, może nie o dziwo . Przegrywa znow .
sami komentatorzy wspominaja o czystosci snookera (mowia ze zawodnicy mniej sie spinaja na te mecze, odpuszczają)
No ale nie bede już ingerował w ten finał , jak naprawde wygladał tam w azji .
fcbialas jest offline  
stare 12-09-2011, 18:27   #19
Forum VIP
 
Avatar pitekk
 
Dołączył: 28.08.2008
Skąd: Wlkp.
Postów: 480
Reputacja: 178
Cytat:
Napisał fcbialas ->

powiem tak , dla mnie to wygladało na po raz kolejny bardzo dziwny finał , Williams miał juz do zczyszczenia tylko kolorowe i , dziwnie myli sie na zielonej , co do niego nie podobne , zwlaszcza że on zazwyczaj przetacza te bile i pewnie wbija. Miał spora przewage w finale , o dziwno, może nie o dziwo . Przegrywa znow . sami komentatorzy wspominaja o czystosci snookera (mowia ze zawodnicy mniej sie spinaja na te mecze, odpuszczają) No ale nie bede już ingerował w ten finał , jak naprawde wygladał tam w azji .
Z tego co udało mi się odczytać (bo nie powiem ciężko jest o to) to masz na myśli, że "Borsuk" specjalnie pudłował w finale tak? Gratuluję tak wspaniałej tezy, zanim coś napiszesz to może poczytaj (bo wątpię czy cokolwiek oglądałeś) o występach Selby'iego w tym sezonie. Jest to zawodnik, który jest w czołówce najlepszych (jeśli nie najlepszy) snookerzystów, jeżeli chodzi o powroty do spotkania. I zapewniam Cię, że Williams nie pudłował specjalnie bil w tak ważnym meczu...
__________________
Mój blog z przemyśleniami o sporcie i typami <-- Póki co nieaktywny ale serdecznie zapraszam!
pitekk jest offline  
stare 12-09-2011, 23:08   #20
 
Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3
ale z drugiej strony gdyby Borsuk dokończył mecz na swoim normalnym poziomie to by wygrał a tak kolejna wtopa w decydującej partii. Może ma po prostu pecha a może ... ? nikt tego nie wie, to nie może być spowodowane brakiem koncentracji, ponieważ to już się zdarza któryś raz z kolei
tamarind17 jest offline  
Forum Bukmacherskie > Pozostałe Sporty - Typy Bukmacherskie > Pozostałe Sporty > Snooker > Shanghai Masters 05-11.09.2011

Zamknięty Temat


Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni Post
Shanghai Masters - kwalifikacje (31.07.2011 - 4.08.2011) marcinglg Snooker 3 03-08-2011 11:22
Shanghai Masters 06-12.09.2010 michau Snooker 14 10-09-2010 19:52
Shanghai Masters (07-13.09.2009) Assitalia Snooker 43 14-09-2009 11:27
Shanghai Masters, 28.09 - 05.10. 2008 zamer Snooker 12 06-10-2008 18:47
Shanghai Masters 6.08-12.06 fcbialas Snooker 9 11-08-2007 01:10



Najpopularniejsze Internetowe Firmy Bukmacherskie:



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:03.


Powered by vBulletin® Version 3.8.5, Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.