![]()
|
| |||||||
| Rejestracja | FAQ | Lista użytkowników | Grupy społecznościowe | Szukaj | Dzisiejsze posty | Oznacz wszystkie fora jako przeczytane |
| | Udostępnij | Narzędzia wątku |
| | #1 |
| Moderator Dołączył: 14.07.2009
Postów: 1,362
Reputacja: 554 | Shanghai Masters 05-11.09.2011 Shanghai Masters 2011 ![]() Data: 5-11. września 2011 Miejsce: Szanghaj (Chiny) Runda dzikich kart: ![]() Drabinka turnieju głównego: ![]() ![]() Kursy na końcowe zwycięstwo: ![]() Kursy na rundę dzikich kart oraz mecze pierwszej rundy: ![]() Historia Shanghai Masters: http://en.wikipedia.org/wiki/Shanghai_Masters_(snooker) Zapraszam do dyskusji i pisania analiz
__________________ ![]() Ostatnio edytowane przez christopher48 ; 31-08-2011 o 18:04 |
| |
| | #2 | |
| Dołączył: 24.01.2007 Skąd: Kraków
Postów: 1,351
Reputacja: 121 | Po ostatnich wynikach bukmacherskich sam sobie nie wierzę, więc napiszę analizę jako przemyślenia, choć grać nie będę Za nami pierwszy dzień snookerowego Shanghai Masters. Pokrótce postaram się streścić kilka pozytywów i negatywów które można wywnioskować z dzisiejszych gier: in - postawa Ronniego, który wreszcie ruszył tyłek i gra jak na Rakietę przystało. Po dwóch latach skuchy w turniejach rankingowych nareszcie pokazał skrawki Ronniego, który podbijał serca wszystkich fanów snooka na całym świecie. Biedny Tajski weteran Wattana mógł tylko patrzeć na 2 ładnie zbudowane centuries w wykonaniu R147. Szybka wygrana 5-1, brejkami 76, 111, 53, 110 i 97 robionymi na sporym luzie pozwoliła powrócić w myślach do czasu, gdy O'Sa rozbijał w pył rywali. Czyżby mistrzowi kończył się powoli środki na superszybkie samochody i inne gadżety? Nie obchodzi mnie to, byle grał jak dawniej... Następny przystanek - Hamilton, czyli były... sparingpartner Rakiety aaa... Ronnie przebąkuje o 147 w Szanghaju, więc musi czuć się przyzwoicie. - skoro o Hamiltonie mowa... jak go nie lubię, tak pokazał kawał dobrego snookera. Najpierw 5-0 z "dzikusem", a później 5-4 z Maguirem (129, 104...) - wyraźnie jest w gazie, mimo 2-3 głupich błędów ze Stefkiem. No, no, no... ciekawy będzie ten pojedynek drugiej rundy... - Fergal O'Brien, którego meczu nie widziałem, ale zwycięstwa nad Vafaei i Ebdonem wyglądają przyzwoicie in - Day, który ostatnio nie ma szczęścia do Allena - Ali Carter ;( ;( ;( jak ja nie lubię antysnookera łysych... Co do dnia jutrzejszego: * Dark Mavis stanie naprzeciw Higginsa... Każdy inny wynik niż wygrana JH w max 8 frejmach będzie sensacją. @1,3 w Bet365 to 30% lokata w skali 2-3 h... * Emoludek grający megaofensywny snooker kontra kolejny z mojej galerii łysych i nudnych jak ich fryzury grajków. Mimo wszystko Trampek miewa problemy z graczami pokroju Stuarta. Nie zapominajmy też kto wygrał w Australii, a który vicemistrz świata ( * Williams - Higginson - Borsuk baaaardzo rzadko odpada w pierwszych rundach. Jego odstawne zabiją jutro Higginsona. Borsuk po @1,28! 7-8 frejmów i nie więcej * Dott - Holt - Kropek nie jest w życiowej formie, ale i to powinno wystarczyć na Hitmana (ta ksywka w jego przypadku mnie rozwala...), który więcej się szczerzy przy stole niż gra. Szkoda, że nie odpadł z "dzikusem". Dott @1,5? Warto. Spotkania poźniejsze są trudniejsze do typowania. Ding niby jeden z faworytów, ale będzie mocno spięty. Poza tym Gould na krótkim dystansie potrafi sprawić nie lada niespodziankę. Former defending champion od kiedy wtopił u siebie z DD nie wzbudza mojego zaufania. Milkins błysnął w Wildcard Round i wszyscy trzęsą portkami i zagryzają paznokcie z melodyjnym pytaniem "jak zagra z Hendry'm? jak zagra Hendry?". Stary mistrz miewa zbyt duże wahania formy... Tutaj dobry będzie: Najwyższy brejk: SH Koniec wypocin Cytat:
__________________ Quidquid latine dictum sit, sapientem videtur :) przycisk "dzięki" służy do klikania! Ostatnio edytowane przez radzio_xp ; 07-09-2011 o 11:25 | |
| |
| | #3 |
| Forum VIP Dołączył: 10.11.2005 Skąd: Bie(L)any
Postów: 2,442
Reputacja: 205 |
coś ze snookera wystrugałem Sporo ostatnio w tej dyscyplinie dużych niespodzianek .Wiec staram sie odpuszczasc czyste wygrane . Miałem zarał Dinga ale kurs 1,38 coś mi sie nie podoba .Goud potrafił zaskoczyć , bedzie zaciety mecz , dlatego idzie over 7.5 .Coś narazie mało niespodzianek , ale z drugiej strony Ding gra "u siebie" .Goud w niezlej formie, powinni zrobic ten over 7,5 . Gdy by mecz , nie był rozgywany w dalekiej azji , nawet móglbym sie pokusić na win ,na Anglika z kolczykiem Lee- Stevens , w tym sezonie dla mnie minimalnie lepiej grał "grubasek" Lee , miałem na poczatku grac jego zwyciestwo po 2.00 , jednak odposciłem ostatecznie , zagram over 7,5 też .Wydaje mi sie że to bedzie zaciety pojedynek . Zawodnicy na bardzo podobnym poziomie juz od paru sezonów , zapowiada sie ciekawy pojedynek . A tak ogolnie , czesto w pierwszych rundach wchodza te overy 7,5 , pozniej to wyglada troche gorzej , tak to wyglada z mojej strony z obserwowań , w tym sezonie . Ding -Goud typ | over 7,5 freamów | kurs 1.80 4/10 Lee - Stevens typ | over 7.5 | kurs 1.7 6/10 Lee - Stevens typ | 1 | kurs 2.00 2,5/10 Analizy , nie rzucają na kolana , reszta w głowie , suchych wyników nie bede dawał do analiz bo bez sensu . Typy głownie opieram na doswiadczeniu w typowaniu tej eurosportowej dyscypliny . |
| |
| | #4 |
| Forum VIP Dołączył: 05.05.2007 Skąd: Verona
Postów: 4,434
Reputacja: 273 |
Chłopie, GOULD, a nie Goud, jak już coś analizujesz to przynajmniej stwarzaj pozory, że wiesz o czym piszesz. Pomijam już setki powtórzeń i błędów ortograficznych.
__________________ SARKAZM - spotęgowana ironia o odcieniu zgryźliwym i pogardliwym. Oczywiście zgryźliwa ironia zależy od sytuacji, ale w kraju, w którym połowa obywateli jest kretynami nie można postępować inaczej. Trafny sarkazm nie jednej osobie dał do myślenia… a może wręcz pomógł. Pomogłem? Spodobała się analiza, albo Bóg wie co jeszcze? Fajnie. Kliknij komuś kto się o to doprasza. |
| |
| | #5 |
| Dołączył: 29.10.2006
Postów: 470
Reputacja: 11 |
jak oceniacie Robertsona ? Znacie tego Chinczyka co z nim gra? Z tego co widze to jest 16 w rankingu wiec moze powalczyc, Neil w jakiej formie?
Ostatnio edytowane przez wojas ; 07-09-2011 o 13:51 |
| |
| | #6 |
| Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3 |
ten hamilton coś łapie ostatnio formę, może jakaś sensacja się szykuje ? ding ostatnio średnio a teraz widzę, że ogrywa Goulda dość łatwo na początku edit: no to go ograł Ostatnio edytowane przez tamarind17 ; 07-09-2011 o 16:52 |
| |
| | #7 |
| Forum VIP Dołączył: 10.11.2005 Skąd: Bie(L)any
Postów: 2,442
Reputacja: 205 |
Ding -Goud typ | over 7,5 freamów | kurs 1.80 4/10 Lee - Stevens typ | over 7.5 | kurs 1.7 6/10 Lee - Stevens typ | 1 | kurs 2.00 2,5/10 Ostatnio edytowane przez pitekk ; 07-09-2011 o 22:52 |
| |
| | #8 |
| Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3 |
hmm ja napiszę kilka typów na następną rundę, choć nie śledziłem za bardzo turniejów w tym sezonie jeszcze: Mark King - F. O'Brien - Ciekawy mecz, obaj ostatnio grają przyzwoicie. Niedawno Brien wygrywał mecze, w których grałem na jego rywali. Spodziewam się równego pojedynku 3:5 lub 4:5. R. O'Sullivan - A. Hamilton - tego meczu bym nie tykał, Hamilton ostatnio gra bardzo dobrze a rakieta czasem wspaniale buduje brejki, nawet maxa wbije a potem przegrywa z jakimiś słabymi rywalami. Stawiam na under 7,5. Albo jeden albo drugi wygra ale raczej gładko. S. Murphy - Mark Allen - Murphy jakoś bez formy, ledwo wygrał z Dalem (ba powinien to przegrać nawet 5:0), Allen wydaje się solidniejszy. Over 7,5. Jamie Cope - Mark Selby - nie widziałem meczów 1 rundy ale cope zazwyczaj dalej niż 2 runda nie przechodzi. Selby powinien wygrać 5-1 , 5-2 Ostatnio edytowane przez tamarind17 ; 08-09-2011 o 12:52 |
| |
| | #9 |
| Dołączył: 24.01.2007 Skąd: Kraków
Postów: 1,351
Reputacja: 121 |
Pokrótce odniosę się do kolegi wyżej i jutrzejszych spotkań U Kinga i O'Briena grałbym inaczej. Nie oglądałem spotkania z Ebdonem, ale znam mniej/więcej potencjał Fergala. 10 lat temu był "kimś znanym" w snookerowym światku, teraz jest cieniem dawnego, zawodnika-średniaka. Mark King - staż podobny, ostatnie lata lepsze niż rywal. Obaj są łysi więc nic nie zagram (taki moje uprzedzenie), ale wolałbym brać King -1,5 @ 2,25 niż Fergala. Najlepszy dubel i jedyny wart zagrania za większe pieniądze to moim zdaniem Selby + Borsuk @ 1,7 || Przestrzegam przed Higginsem - dziś zagrał fatalnie i wynik wcale nie odzwierciedla formy w jakiej się znajduje! Holt zrobił mi ziaziu w poprzedniej rundzie, więc mam nadzieje że Aussie przejedzie się po nim z handicapem. Fajnie znów widzieć dobrze graną najlepszą wsteczną rotację na świecie Na Ronniego kurs za niski, zdecydowanie. Goulda nie ogarniam więc chyba no bet, tym bardziej, że u Stevena zbyt dużą rolę odgrywa samopoczucie, ciśnienie, okres... nie wiem co. Jak przestaje się uśmiechać to przestaje grać, nie wiem z czego to wynika. Mark Allen to taki wieczny dzieciak i nigdy nie wiadomo co mu odbije. Murphy pokazał charakter, ale nie pokazał formy. Nie ma co się przypalać na ten mecz. Jeśli Allen ogra jutro SM to i tak Selby odeśle go z kwitkiem, ot co PS: ale nie sugerujcie się zbytnio moim zdaniem
__________________ Quidquid latine dictum sit, sapientem videtur :) przycisk "dzięki" służy do klikania! Ostatnio edytowane przez radzio_xp ; 08-09-2011 o 12:39 |
| |
| | #10 |
| Dołączył: 08.09.2011
Postów: 1
|
Moim zdaniem najciekawszym typem na dziś jest gra na zwycięstwo Marka Allena - kurs 2.00 mnie w zupełności satysfakcjonuje. Murphy ledwo ledwo wygrał z Dalem, budował małe brejki, popełniał zbyt dużo błędów, a Mark potrafi doskonale to wykorzystać. Ja z kolei odradzałbym grać na Selbiego. Męczył się strasznie z Bondem, pudła na łatwych bilach, słabe odstawne, gra z Copem ale po takim kursie bym nie tykał. Prędzej Rooni, widać że wraca do formy i z taką grą spokojnie może wyjechać z tego turnieju jako zwycięzca. Borsuka i Higginsa nie widziałem także się nie wypowiadam. |
| |
| | #11 |
| Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3 |
Mój kupon na popołudnie: M.Stevens (-1,5) -M.Gould (kurs 2.15)- ten drugi zawodnik bywa nieprzewidywalny, jeżeli ma wygrać Stevens niech to zrobi byle nie 5:4 (wynik taki był tylko w 3 meczach 1 rundy) R.O Sullivan - A.Hamilton under 7,5 (kurs 1.75) - albo Rakieta będzie w formie i 5:0-1 albo nie będzie i łatwo przegra. S.Murphy - M.Allen (kurs 1.91) - wydaje się być solidniejszy. Kurs: 7.19 Meczu Holta z Robertsonem nie stawiam bo tam może być niespodzianka |
| |
| | #12 | |
| Dołączył: 06.09.2011 Skąd: Wrocław
Postów: 39
Reputacja: 13 | Cytat:
| |
| |
| | #13 |
| Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3 |
dzisiaj stawiam na Kinga, Selbiego, Williamsa i Higginsa. A finał Selby - Williams. I niech coś ugra wreszcie Selby. Tak byłoby fajnie szkoda że zamiast Kinga , Trump nie może dojść do 1/2 finału, byłoby idealnie ale zobaczymy czy będzie jakaś niespodzianka edit: snooker to jest taka dyscyplina, że choćby nie wiem jak by ktoś analizował mecz to nagle gracz, który rozbijał rywali wcześniej przestaje gracz a ktoś kto przechodzi ledwo kolejne rundy się rozkręca. Tutaj z reguły trzeba liczyć na wyczucie. Ostatnio edytowane przez tamarind17 ; 09-09-2011 o 09:57 |
| |
| | #14 |
| Dołączył: 24.01.2007 Skąd: Kraków
Postów: 1,351
Reputacja: 121 |
Nie będę mędrkował na temat dwóch pierwszych spotkań, bo jest 0-1 u Kinga i 1-1 u Selby'ego, ale stawiać przeciwko Hamiltonowi który gra jak chyba nigdy wcześniej trochę trąca u masochizm. W ogóle granie na wszystkich faworytów najczęściej bywa zgubne Co do późniejszych pojedynków... Higgins - Aussie: John ożył w 3 ostatnich partiach z Binghamem, ale ogólnie rzecz biorąc jego forma jest daleka od idealnej. Wcale się nie zdziwię jeśli Neil wygra. over 7,5 @ 1,65 Williams - Stevens: Tak wczoraj oglądając Stevensa jak grom z jasnego nieba spadła na mnie informacja, że "on jest podobny do Gerarda Butlera!". To mu raczej z Borsukiem nie pomoże. Mark nie jest tak piękny, przystojny i ble, ble, ble, coś tam, coś tam, ale jest bardziej uznanym, doświadczonym i lepszym technicznie snookerzystą. Ale, ale... Stevens w obecnej formie nie jest ogórkiem. Będzie miał kilka szans aby zaryzykować i musi je podjąć. Jak kilka wejdzie, to może być różnie. Niby Borsuk, ale chyba lepiej ten mecz zostawić... E: sam siebie wystarczająco nie przestrzegłem Finał Selby - MWill? Póki co to Selby'ego możemy być bardziej pewni. Kursy na Robertsona będą stały w okolicach 2,3-2,5, ale Aussie jest nieprzewidywalny btw albo mi się wydaje albo Neil strasznie schudł
__________________ Quidquid latine dictum sit, sapientem videtur :) przycisk "dzięki" służy do klikania! Ostatnio edytowane przez radzio_xp ; 09-09-2011 o 16:12 |
| |
| | #15 |
| Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3 |
czemu nie postawiłem na Selby'ego ? |
| |
| | #16 |
| Znawca Dołączył: 20.08.2007
Postów: 736
Reputacja: 470 |
Borsuk robi się specjalistą od przegranych finałów... no nic. Selby zasłużony nr 1. Najrówniejszy obecnie zawodnik z czołówki, do tego gra świetnie. Co ciekawe to dopiero jego 2 tytuł rankingowy
__________________ La verità? Il ciclismo ha scelto me. |
| |
| | #17 |
| Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3 |
Selby jest równy od jakiegoś już czasu ale z reguły na półfinale się kończyło, taki zawodnik zasługuje na więcej wygranych w karierze niż dwie, ja jednak liczę na jakiegoś nowego gracza, tak jak Trump. Może Luca Brecel , Lisowski, nasz Filipiak albo jakiś snookerzysta z zabawnym nazwiskiem z tajladnii, indii się pojawi w tym sezonie z dobrym skutkiem.
|
| |
| | #18 | |
| Forum VIP Dołączył: 10.11.2005 Skąd: Bie(L)any
Postów: 2,442
Reputacja: 205 | Cytat:
dla mnie to wygladało na po raz kolejny bardzo dziwny finał , Williams miał juz do zczyszczenia tylko kolorowe i , dziwnie myli sie na zielonej , co do niego nie podobne , zwlaszcza że on zazwyczaj przetacza te bile i pewnie wbija. Miał spora przewage w finale , o dziwno, może nie o dziwo . Przegrywa znow . sami komentatorzy wspominaja o czystosci snookera (mowia ze zawodnicy mniej sie spinaja na te mecze, odpuszczają) No ale nie bede już ingerował w ten finał , jak naprawde wygladał tam w azji . | |
| |
| | #19 | |
| Forum VIP Dołączył: 28.08.2008 Skąd: Wlkp.
Postów: 480
Reputacja: 178 | Cytat:
__________________ Mój blog z przemyśleniami o sporcie i typami <-- Póki co nieaktywny ale serdecznie zapraszam! | |
| |
| | #20 |
| Dołączył: 25.10.2009
Postów: 47
Reputacja: 3 |
ale z drugiej strony gdyby Borsuk dokończył mecz na swoim normalnym poziomie to by wygrał a tak kolejna wtopa w decydującej partii. Może ma po prostu pecha a może ... ? nikt tego nie wie, to nie może być spowodowane brakiem koncentracji, ponieważ to już się zdarza któryś raz z kolei
|
| |
|
| |
| | ||||
| Temat | Autor | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post |
| Shanghai Masters - kwalifikacje (31.07.2011 - 4.08.2011) | marcinglg | Snooker | 3 | 03-08-2011 11:22 |
| Shanghai Masters 06-12.09.2010 | michau | Snooker | 14 | 10-09-2010 19:52 |
| Shanghai Masters (07-13.09.2009) | Assitalia | Snooker | 43 | 14-09-2009 11:27 |
| Shanghai Masters, 28.09 - 05.10. 2008 | zamer | Snooker | 12 | 06-10-2008 18:47 |
| Shanghai Masters 6.08-12.06 | fcbialas | Snooker | 9 | 11-08-2007 01:10 |