![]()
|
| |||||||
| Rejestracja | FAQ | Lista użytkowników | Grupy społecznościowe | Szukaj | Dzisiejsze posty | Oznacz wszystkie fora jako przeczytane |
| Zobacz wyniki ankiety: Kto zostanie Drużynowym Mistrzem Świata? | |||
| Australia | | 3 | 3.95% |
| Czechy | | 2 | 2.63% |
| Dania | | 1 | 1.32% |
| Finlandia | | 2 | 2.63% |
| Szwecja | | 0 | 0% |
| Polska | | 67 | 88.16% |
| Rosja | | 0 | 0% |
| Wielka Brytania | | 1 | 1.32% |
| Głosujących: 76. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
|
| | Udostępnij | Narzędzia wątku |
| | #61 |
| Forum VIP Dołączył: 21.03.2007 Skąd: Częstochowa
Postów: 2,484
Reputacja: 622 |
Dwa lata temu była podobna sytuacja. Półfinał w Coventry (pisać gdzie to jest chyba nie ma sensu), Anglicy mocno się spinają. Twierdzą, że jeżeli teraz nie zapewnią sobie miejsca w finale to będzie klapa. Buki dają im również sporo szans, bo w końcu półfinał u nich (ekipa identyczna jak tegoroczna, tylko w miejsce Woffindena jedzie Allen), ponadto wszyscy Anglicy startowali na torze w Brandon przez kilka lat, więc bajunia. O ile Duńczycy wydawali się być na papierze mocniejsi od Szwedów i Brytoli. I im miała przypaść pierwsza lokata, to jednak "Rycerze Albionu" bez problemu mieli się uporać ze Szwedami, którzy jechali w dość eksperymentalnym zestawieniu. Jakie były rezultaty? Dania 64, Szwecja 51, Wielka Brytania 25, Czechy 13. Większość punktów gospodarze "uciułali" na naszych sąsiadach, a sytuacja podobna do aktualnej ... Szwedów lekceważyć po prostu nie należy. Zawsze mocno się spinają na Puchar Świata, rozegranych zostało 9 turniejów, a Skandynawowie wywalczyli na nich 8 medali (2-4-4). ![]() Typy na SWC, King's Lynn (Event 2 / 26.07)
Teraz czas przyjrzeć się formie poszczególnych zawodników i coś ciekawego wyłapać.
Davidsson to dość charakterystyczny zawodnik, o ile zdarzało mu się w zawodach ligowych zawodzić, to ilekroć przychodził czas na Drużynowy Puchar Świata to był jednym z najpewniejszych punktów swojej drużyny. Peter Jansson z pewnością liczy, że i dzisiaj młodszy z braci Davidssonów nie zawiedzie jego oczekiwań. Co prawda Jonas został powołany w trybie awaryjnym w miejsce kontuzjowanego Jonssona, to jednak sam nie tak dawno był rehabilitowany. To nieco stawia jego formę pod znakiem zapytania, choć już w ubiegłym tygodniu wysyłał sygnały, że wraca do swojej normalnej dyspozycji. Dzisiaj liczę, że będzie wyróżniającym się zawodnikiem reprezentacji "Trzech Koron". Finowie powinni być tłem dla rywalizacji pozostałych trzech reprezentacji i jednym z odcieni tego marazmu będzie raczej Kauko Nieminen. Choć to zawodnik nieobliczalny, to jako jedyny obok Kylmaekorpiego może stanowić jakieś "zagrożenie" dla innych zawodników. Choć na wiele z udziałem Kauko bym nie liczył ... Dla "Woffyego" ten sezon jest niezwykle trudny, w zasadzie na każdym froncie idzie mu słabo. Pojawia się sporo plotek, jakoby ten młody zawodnik miał problemy z alkoholem (sam go nie widziałem, ale ponoć balował nie tak dawno w naszym "Świętym Mieście"). Nie doszukujmy się jednak drugiego dna. "Taiskiemu" po prostu nie idzie i tyle. Chłopak po śmierci ojca pogubił się strasznie i chyba sam jeszcze nie wie co się dzieje. Zarówno "Rico" jak i "Zorro" powinni uzbierać od niego więcej punktów. Batchelor przez dwa sezony bronił barw "Gwiazd" z King's Lynn. Znajomość tego toru wydatnie powinna mu dzisiaj pomagać. - W tym roku jestem w dobrej formie - wygrywam sporo wyścigów i już nie mogę się doczekać zawodów w King's Lynn. Tamtejszy tor należy do moich ulubionych i znam go jak własną kieszeń, ponieważ przez dwa lata reprezentowałem barwy miejscowych Gwiazd. Ja mu zaufam, tym bardziej, że "Roo-Boy" w tym sezonie nie przekonuje swoją formą.
__________________ Ostatnio edytowane przez Verti ; 02-08-2010 o 12:43 |
| |
| | #62 | |
| Dołączył: 10.11.2008 Skąd: Holandia
Postów: 882
Reputacja: 55 | Cytat:
To teraz ty napisz kim Szwecja ma wygrać i jakie argumenty ma po swojej stronie ? | |
| |
| | #63 |
| Moderator Dołączył: 16.06.2006
Postów: 3,711
Reputacja: 375 |
Szwedzi w DPŚ zawsze są mocni. W przeszłości zdarzało się, że brakowało Rickardssona i świetnie zastępował go Ruud czy Ljung. Davidsson w lidze brytyjskiej jeździł zazwyczaj przeciętnie a na brytyjskich rundach SWC zawsze robił sporo punktów (16 pkt w 2007, 16pkt w 2008) W tym roku Szwedzi mają b. ciekawy skład. Lindgren na torach brytyjskich "rządzi". Davidsson tak jak napisałem wcześniej, swoje też zrobi. Lindbaeck i Nermark mają też całkiem dobrą przeszłość na torach brytyjskich i nie powiedziałbym by Schlein-Watt czy Stead-Woffinden że są pewniejsi. Zorro to było nie było 9 zawodnik GP. Według mnie najrówniejszy zespół w tej stawce. Buki faworyzują Anglię czy Australię. I rzeczywiscie na swoich, brytyjskich torach powinni być faworytem. Ale tor w King's Lynn podobnie jak ten w PBoro rok temu czy wcześniej w Coventry są zbliżone do obiektów polskich czy zwłaszcza szwedzkich. Jest długi, szeroki i nie jest trudny technicznie. Według mnie Brytyjczycy po raz kolejny strzelają sobie w kolano wybierając taki owal. Moim faworytem są Szwedzi.
__________________ Nie śmieć w działach! Dział tematyczny to nie czat. Otrzymałeś pomoc? Podobała Ci się analiza? Kliknij: ![]() ![]() Zapraszam na bloga www.betventure.blogspot.com Moje typy >>> http://twitter.com/_Jacques lub tutaj |
| |
| | #64 | |
| Znawca Dołączył: 04.07.2009 Skąd: Lublin
Postów: 961
Reputacja: 592 |
Ciekawą w mojej opinii ofertę wystawił na dzisiejsze zawody Betgun. I tak ja widziałbym 2 takie pary: S.Nicholls - F.Lindgren @1.92 Ch.Holder - D.Ward (0-4) @1.82 AKO = 3.49 Każdy ma jakieś swoje wyobrażenia co do dzisiejszego turnieju. Ja widzę w ekipie "Trzech Koron" lidera w postaci Fredki Lingdrena, który będzie mógł nawet 6-krotnie pokazac się na torze w Kings Lynn. "Hot Scott" powiedzmy sobie szczerze już najlepsze lata zdaje się miec poza sobą, nawet jadąc na Milenium z dziką kartą trochę ponad 2 tygodnie temu nie podołał zadaniu odpadając jeszcze przed półfinałami. A Lingdren co tu dużo mowic, na Wyspach nie przypomina w niczym tego apatycznego i nieskutecznego zawodnika z polskiej E-ligi. Fajny kurs jak na taka parę. Co do drugiej dwójki dużo napisał już Verti i nie mam zamiaru dublowac tekstu, dodam tylko że gdyby Darciemu nie szło dzisiaj to Betgun w zasadach żużlowych ma taki punkt w regulaminie: Cytat:
Powodzenia
__________________ Ostatnio edytowane przez unicaja ; 27-07-2010 o 07:50 | |
| |
| | #65 | |
| Forum VIP Dołączył: 21.03.2007 Skąd: Częstochowa
Postów: 2,484
Reputacja: 622 | Cytat:
__________________ | |
| |
| | #66 |
| Moderator Dołączył: 14.05.2009
Postów: 590
Reputacja: 309 | Verti wdech, wydech, wdech, wydech Mega zawody w King's Lynn. Całego półfinału nie byłem w stanie obejrzeć, ale kilka fajnych mijanek udało mi się zobaczyć. Szczególnie świetna była akcja Lindgrena w 22. wyścigu czy Harrisa w 24. W sumie bez niespodzianki wyniki. Trochę może więcej spodziewałem się po Szwecji i zaskoczyli Finowie. WB wykorzystała atut swojego toru. Aussie ładnie, ale jednak widać, że mieli mniej wyrównany skład od gospodarzy. W barażu raczej bez problemu powinni awansować Duńczycy oraz Australijczycy. Zobaczymy jaki zrobią tor w Vojens. Dania trochę powinna się ogarnąć, ale w sobotę i tak górą będą nasi |
| |
| | #67 | |
| Dołączył: 06.03.2007 Skąd: Krosno
Postów: 908
Reputacja: 66 | Cytat:
| |
| |
| | #68 |
| Znawca Dołączył: 04.07.2009 Skąd: Lublin
Postów: 961
Reputacja: 592 |
Też się wypowiem co do wczorajszych zawodów. Coś niesamowitego, przepiękny turniej, walka w każdym praktycznie biegu od startu do samej mety. A wrażenia jak sie postawiło na live zwycięstwo Lindgrena w 22 wyścigu - bezcenne Oby więcej takich zawodów, juz nie moge sie doczekać czwartkowego barażu w Vojens bo zapowiada sie on jeszcze ciekawiej niż półfinał w Kings Lynn. Także najbliżej mi do wytypowania finalistów w postaci Australii i Danii ale ciekawe czy Szwedzi nie zmobilizuja na czwartek chociażby AJ'a. Zobaczymy zreszta...A do tego jeszcze nieobliczalni Rosjanie, ojj będzie sie działo
__________________ |
| |
| | #69 |
| Dołączył: 08.05.2010 Skąd: Gorzów Wlkp.
Postów: 290
Reputacja: 50 |
tu jest właśnie ten psikus, że Kangury w Vojens nie będą już aż tak mocne. Stąd można po cichu ryzykować stwierdzenie, że to Skandynawowie mają spore szanse zawładnąć barażami.. a potem? a potem bardzo prawdopodobne dwa miejsca na pudle, bo z Anglią może być podobnie, jak z Australią. Ale czas pokaże co będzie |
| |
| | #70 |
| Forum VIP Dołączył: 21.03.2007 Skąd: Częstochowa
Postów: 2,484
Reputacja: 622 |
Huhu, cóż to były za zawody! Warto było poświęcić przeszło dwie i pół godziny na oglądanie tak wspaniałego widowiska. Dawno nie miałem przyjemności oglądać takich zawodów. Co prawda przed rozpoczęciem wiedzieliśmy, że będzie to turniej niezwykle wyrównany i powinien przynieść sporo emocji, jednak rzeczywistość przerosła chyba nasze najśmielsze oczekiwania. Brytyjczycy nie zawiedli licznie zgromadzonych fanów, było widać, jak bardzo im zależy. Zwyciężyli chyba dzięki odpowiedniej taktyce, Rob Lyon tak umiejętnie poustawiał swoich zawodników, że nominalni liderzy, czyli Harris i Nicholls jechali w dwóch ostatnich biegach - z kolei po stronie Australijczyków jechał Watt i Batchelor. Trudno teraz obwiniać Craiga Boyce'a za zły dobór numerków pod nazwiskami, jednak wyszło na to, że Anglik przechytrzył swojego kolegę po fachu z Antypodów. "Rycerzom Albionu" należało się to zwycięstwo z przebiegu zawodów, nie mieli oni żadnego słabego punktu, a dwóch liderów "Bomber" i "Hot-Scott" jeździli popisowo. Liczyłem przed zawodami, że nieco słabiej pojedzie pozostała trójka - jednak i oni podołali zadaniu i wprowadzili Brytyjczyków do ścisłego finału. Brawo! Powody do radości mają też o dziwo Australijczycy, bo pokazali, że bez starszych kolegów (Sullivana, Adamsa i Crumpa) są w stanie godnie reprezentować australijski speedway. Młode "Kangury" przez jakiś czas dyktowały warunki na torze, w końcówce jednak zabrakło zimnej krwi i chyba zdecydowanego lidera, który byłby w stanie zmobilizować i dać sygnał do decydującego uderzenia. Holder i spółka pokazali natomiast, że speedway'em można się dobrze bawić i luźna atmosfera, brak jakiegokolwiek obciążenia psychicznego, presji może być kluczem do (połowicznego) sukcesu. Tylko czy Aussie nie mają za dużo tego luzu? Skoro menago Craig Boyce daje wskazówki młodemu Wardowi, jak ustawić motocykl - a ten trywialnie go "zlewa", to chyba jest coś nie tak (później Darcy jeździ "po płocie" i zdobywa kolejno trzy jedynki). Luz jest ok, ale brak dyscypliny już chyba nie ... Największymi przegranymi wczorajszego półfinału są zdecydowanie Szwedzi. Ale czego można oczekiwać, jeżeli w obozie Petera Janssona punktuje tylko dwóch jeźdźców - Davidsson i Lindgren -zdobyli 70% punktów całej drużyny, no i to chyba najlepiej obrazuje poczynania Skandynawów. Chłopaki chyba zapomnieli, że to puchar DRUŻYNOWY, a nie INDYWIDUALNY, co z tego, że w tej drugiej klasyfikacji Davidsson i Lindgren wiedli by prym skoro pozostała trójka nie dostosowała się do ich poziomu. Bezbarwnie prezentowali się Lindbaeck i Zetterstroem. To co wyprawiał Nermark lepiej pozostawić bez komentarza, byłem przekonany, że znajomość 342-metrowego owalu w King's Lynn będzie jego sprzymierzeńcem tego wieczora, a on wyglądał jakby po raz pierwszy wsiadł na motocykl, aż dziw bierze, że nie odniósł żadnej poważnej kontuzji. Czy Jansson sięgnie po Ruuda, Ljunga lub młodego Anderssona co by zastąpić Nermarka? Możliwe ... Swój cel zrealizowali też Finowie, pokazali, że nie są tylko statystami. W zasadzie w większości biegów walczyli, nie poddawali się i "siedzieli na kole" innym zawodnikom. Co prawda większość ich dorobku stanowiły zera, to jednak nie mają się czego wstydzić. Brawo za ambicje! No i na koniec wspomniany, przez unicaje bieg 22. Polecam : ) PS. Podprowadzające też palce lizać :P
__________________ Ostatnio edytowane przez Verti ; 27-07-2010 o 13:47 |
| |
| | #71 |
| Forum VIP Dołączył: 21.03.2007 Skąd: Częstochowa
Postów: 2,484
Reputacja: 622 |
"Tor w Vojens kocha, albo nie" - w związku z tym przyjrzyjmy się z kim arena Speedway Center w Vojens miała już romanse, a komu "dawała kosza". Czyli garść statystyk z 300-metrowego owalu, z lat 2008-2010. Speedway Vojens Center (Galeria Stadionu -> TUTAJ <-)
Na pierwszy ogień rzućmy okiem na poczynania w ligowych rozgrywkach : Sezon 2010:
Speedway Grand Prix (Sezon 2009)
Vojens jest nieodzownym elementem rozgrywanego Drużynowego Pucharu Świata. Przed rokiem była areną pierwszego półfinału, podobnie jak w 2007 roku. Natomiast przed rokiem odbywał się tutaj baraż i finałowa batalia o trofeum im. Ove Fundina. Zobaczmy, jak radzili sobie tam zawodnicy, którzy w najbliższych dniach będą toczyli boje o Puchar Świata. Speedway World Cup (Sezon 2008, Race-Off) (Relacja -> TUTAJ <-)
POLSKA : T. Gollob = 1.933 (15 biegów) J. Hampel = 1.900 (10 biegów) R. Holta = 1.589 (17 biegów) A. Miedziński = 2.000 (7 biegów) J. Kołodziej - nskl. WIELKA BRYTANIA : L. Richardson = 1.000 (4 biegi) T. Woffinden = 1.500 (6 biegów) Ch. Harris = 1.090 (11 biegów) S. Nicholls = 1.100 (10 biegów) S. Stead = nskl. DANIA : K. Bjerre = 2.275 (51 biegów) B. Pedersen = 1.869 (23 biegi) N. Klindt = 1.636 (11 biegów) H. Andersen = 2.045 (22 biegi) N. Iversen = 1.272 (22 biegi) SZWECJA: F. Lindgren = 2.272 (22 biegi) J. Davidsson = 1.875 (16 biegów) A. Lindbaeck = 1.200 (5 biegów) A. Jonsson = 2.174 (23 biegi) D. Nermark = 1.571 (14 biegów) M. Zetterstroem = nskl. AUSTRALIA: Ch. Holder = 0.666 (6 biegów) D. Watt = 0.500 (6 biegów) Pozostali zawodnicy nie startowali na owalu w Vojens. ROSJA: D. Gizatulin = 1.090 (11 biegów) R. Gafurow = 1.090 (11 biegów) G. Łaguta = 1.545 (11 biegów) R. Povazhny = 2.000 (5 biegów) A. Łaguta = nskl.
__________________ |
| |
| | #72 |
| Dołączył: 11.01.2009 Skąd: Galicja
Postów: 408
Reputacja: 136 |
Szczerze mówiąc to Brytyjczycy tym swoim zwycięstwem uciekli spod topora, bo myślę, że w barażu przeciwko Danii, Rosji i Szwecji/Australii mogli by nie mieć wiele do powiedzenia. Osobiście uważam, że także w finale nie przewiduję jakichś rewelacji z ich strony i żadnym zaskoczeniem nie będzie zajęcie przez nich ostatniego miejsca, ale na finał przyjdzie jeszcze czas Dania > Szwecja > Australia > Rosja |
| |
| | #73 |
| Forum VIP Dołączył: 21.03.2007 Skąd: Częstochowa
Postów: 2,484
Reputacja: 622 | niccolo7, w zasadzie podzielam Twoje zdanie Póki co niezbyt bogata oferta z Fortuny, na Race-Off : ![]() Hmm, kursy bez większych niespodzianek. Co do awansu Duńczyków jestem w zasadzie przekonany, aczkolwiek co do pierwszego miejsca można by już dywagować. Kto dołączy do ekipy z kraju Hamleta? Jeżeli do kadry Szwedów wróci Jonsson, to z barażu powinny awansować właśnie Skandynawowie. Zarówno Davidsson jak i Lindgren pokazali, że są w stanie być jeźdźcami światowej klasy, do nich powinien dołączyć Jonsson. A dwójka "Zorro" i "Toninho" chyba gorszych zawodów niż w King's Lynn już nie objadą? Myślę, że nie. Według tego scenariusza z turniejem pożegnają się młode Kangury i reprezentacja "Sbornej". Jeżeli kadra duńska traci na absencji Pedersena 70%, to ciekaw jestem ile tracą nasi sąsiedzi za wschodniej granicy bez Sajfutdinowa - 85%? 90%?. Tego chyba w postaci procentowej się przedstawić nie da, bo Emil jest dla nich nieoceniony. Młodzi żużlowcy z Antypodów pokazali serce do walki i luźne podejście do speedwaya. Tutaj jednak na wagę złota będzie doświadczenie i jak najszybsze odgadnięcie tajników 300-metrowego owalu. Podopiecznym Craiga Boyce'a nie można odmówić talentu, jednak to chyba jeszcze nie jest ich czas ... To tak pokrótce o mojej wizji na zbliżający się, czwartkowy baraż. A Wy co myślicie o tym? Kto dołączy do Polaków i Brytyjczyków? Zapraszam do dyskusji!
__________________ |
| |
| | #74 |
| Dołączył: 19.09.2009 Skąd: Ostrów Wlkp.
Postów: 97
|
Panowie ładnie tu wszytko opisali z czym się zgadzam. Dania powinna wygrać u siebie baraże a , druga Szwecja wsparta AJ, oczywiście nie należy skreślać Australii i Rosji, ambitne drużyny które chcą sie pokazać na światowej arenie. W Dani lider Bjerre pewny punkt drużyny, bardzo dobrze czuje się na torze w Vojens do tego Andersen oraz B.Pedersen stanowią konkretny filar i trio warte uwagi. Młody nie obliczalny Klindt oraz Iversen o którym jest trudno coś napisać (częste wahania formy). Szwecja po b.trudnym półfinale z 2 silnymi punktami drużyny Lindgren oraz Davidsson ( dokooptowany do składu w ostatniej chwili za AJ) więcej mogliśmy spodziewać sie po Zoro. Do składu wejdzie prawdopodobnie AJ za Nermarka który zawiódł w Kings Lynn. Adrealinie tor w Vojens odpowiada ( świadczą o tym wyniki podane przez Vertiego- wielkie dzięki dla ciebie za statystyki ). Do tego nieobliczalny Lindbaeck. Australia osłabiona brakiem swoich liderów (Crump, Adams, Sullivan) z liderem z prawdziwego zdarzenia, czyli Chrisem Holderem i młodymi Wardem Batchelorem, Schleinem i doświadczonym Wattem napewno będą chcieć sprawić miłą niespodziankę swoim kibicom. Jednak w Vojens nie będzie już tak łatwo jak w Angli. Ale o jest sport wszytko może sie zdarzyć. No i na koniec ekipa Rosji pukająca do bram na dobrym poziomie czołówki światowego ścigania ( bez sensu zdanie brzmi Na koniec. Dania Szwecja Australia Rosja Ostatnio edytowane przez kamil307 ; 28-07-2010 o 21:07 |
| |
| | #75 |
| Dołączył: 06.03.2007 Skąd: Krosno
Postów: 908
Reputacja: 66 |
Tak, tak zdecydowanie Szwecja i Dania. Australia na tym torze nie powinna już niczego wielkiego zwojować. Bądź co bądź z Rosjanami może powalczą... o 3 miejsce. Jakoś nie wydaję mi się, by Ward, Schlein, czy Batechlor byli w stanie powalczyć ze Szwedami, czy Duńczykami. Szwecja będzie mocna, a co i jak szczegółowiej okaże się jutro |
| |
| | #76 |
| Dołączył: 19.09.2009 Skąd: Ostrów Wlkp.
Postów: 97
|
Składy na baraż w Vojens. W porównaniu z półfinałami doszło tylko do jednej zmiany w składach. W Szwecji Daniela Nermarka zastąpił Andreas Jonsson. Australia - kaski czerwone: 1. Davey Watt (kapitan) 2. Darcy Ward 3. Rory Schlein 4. Troy Batchelor 5. Chris Holder Menadżer: Craig Boyce Rosja - kaski niebieskie: 1. Artiom Łaguta 2. Grigorij Łaguta (kapitan) 3. Roman Povazhny 4. Denis Gizatullin 5. Renat Gafurow Menadżer: Stanislav Khan Dania - kaski białe: 1. Kenneth Bjerre 2. Nicolai Klindt 3. Niels Kristian Iversen 4. Bjarne Pedersen 5. Hans Andersen (kapitan) Menadżer: Jan Staechmann Szwecja - kaski żółte: 1. Fredrik Lindgren 2. Jonas Davidsson 3. Magnus Zetterstroem (kapitan) 4. Andreas Jonsson 5. Antonio Lindbaeck Menadżer: Peter Jansson |
| |
| | #77 |
| Dołączył: 08.05.2010 Skąd: Gorzów Wlkp.
Postów: 290
Reputacja: 50 |
chyba po raz pierwszy od dawna nie będzie żadnych sprzeciwów z niczyjej strony, ja również już wczoraj postawiłem kasiorę w fortunie na wygraną Danii oraz Szwecję lepszą od Aussie. I szczerze mówiąc, najbardziej obawiam się, że to właśnie Szwedzi zaskoczą Duńczyków ps: na fortunie wczoraj były również nieco inne kursy, bogato nie było, ale można było obstawić to o czym piszecie. Dania 1,60 Szwecja-Australia 1 1,75 |
| |
| | #78 |
| Moderator Dołączył: 14.05.2009
Postów: 590
Reputacja: 309 |
Dania - zwycięstwo @ 2,1 Tobet Na razie dałem tylko to. Wg mnie lepsza opcja niż granie Dania - Szwecja, bo lepszy kurs. Wątpię, aby dzisiejszy półfinał mieli wygrać Australijczycy czy Rosjanie Ostatnio edytowane przez Robson_26 ; 30-07-2010 o 12:28 |
| |
| | #79 |
| Moderator Dołączył: 02.09.2006
Postów: 2,976
Reputacja: 725 |
Ja nie rozumiem tego kursu na Szwecje z Australia. Czy buki wiedza cos wiecej? Tor w Vojens trudny i nie wiem czy trenowali bo pada. Przeciez Batchelor,Schlein i pijaczyna Ward nie powinni stanowic tam wiekszego zagrozenia. Nie wiem tez co ze zdrowiem AJ ale jesli wszystko w ekipie Szwecji gra to powalcza z Dania a Aussie co najwyzej pomeczy sie z Rosja chyba, ze Watt & Holder pojada perfekcyjnie. W szwecji wkurza mnie jedno, wszyscy moga pojechac slabo. AJ wiecznie cos ma ze zdrowiem, Tonino robi raz 3 raz 10, Jonas podobnie chociaz akurat w Anglii nie zawiodl i chyba jest po klopotach, Zorro tez niewiadoma ale raczej powinien lepiej pojechac niz w KL. Mnie tu wychodzi latwa wygrana Szwedow nad Aussie, cos nie gra... jak dam to pewnie nie wejdzie a juz jest mini masowka... Szwecja - Australia 1,75 4/10 fortuna ![]() Licze na frajera ze zdjecia, moze chociaz raz w zyciu pokaze, ze ma jaja? Zoabczycie, ze Wam przyniose pecha, dawno w zuzlu nie pisalam... Ostatnio edytowane przez Roxanne ; 29-07-2010 o 21:41 |
| |
| | #80 | |
| Forum VIP Dołączył: 21.03.2007 Skąd: Częstochowa
Postów: 2,484
Reputacja: 622 |
Buki strasznie się obijają z dodawaniem oferty ... niestety. Póki co tylko Bet365 trzyma poziom, za co dla nich brawa : ] Z tej póki co jakże ubogiej oferty podoba mi się mimo wszystko kilka typów. Oto one:
Mekka duńskiego speedwaya, bo tak niewątpliwie trzeba traktować obiekt w Vojens, to dla miejscowych spory handicap. Podopieczni Jana Staechmanna mają coś do udowodnienia, gdy przed rokiem zabrakło ich w wielkim finale na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie. Był to ogromny cios dla duńskiego speedwaya. Teraz wszyscy marzą o rehabilitacji i wywalczeniu jak najlepszej pozycji. Pierwszy krok to zwycięstwo w barażu. Uważam, że Kenneth Bjerre i Hans Andersen są w stanie wprowadzić ich do finału, właśnie z pierwszego miejsca. Zarówno bowiem "Kenio" jak i "Ugly Duck" tor w Vojens mają dobrze rozpracowany, bowiem w przeszłości lub aktualnie przywdziewali keevlar drużyny z Vojens. To oni powinni "ciągnąć" wózek z czerwono-białą flagą. Swoje powinni również dołożyć pozostali reprezentanci tego skandynawskiego kraju. B. Pedersen pokazał w Gorzowie Wlkp, że jest w stanie ścigać się na dobrym poziomie, ponadto dobrze czuje się w Vojens. Klindt i Iversen na duńskim owalu będą dwoić się i troić, jednak nie należy zapominać, że jeden jak i drugi tego sezonu nie mogą zaliczyć do łatwych. PUK cały czas zmaga się z bolącym nadgarstkiem, natomiast Nico niecały tydzień przed zmaganiami o Puchar Świata bardzo mocno się poobijał. Mimo tego, to właśni ekipa dowodzona przez Jana Staechmanna powinna dzisiaj świętować zwycięstwo. Niemniej jednak zwycięstwa nikt Duńczykom nie odda bez walki. Głównym ich oponentem powinni być Szwedzi, poważnie zresztą wzmocnieni przez Andreasa Jonssona, który zastąpi najsłabiej radzącego sobie w King's Lynn Daniela Nermarka. O tym, że to zmiana zdecydowanie zwiększająca siłę ognia szwedzkiej reprezentacji nikogo chyba przekonywać nie trzeba. AJ to zawodnik znacznie lepszy od Nermarka, a ponadto na owalu w Vojens czuje się jak ryba w wodzie, o czym niech najlepiej świadczy chociażby ubiegłoroczne zwycięstwo w Nordyckim GP (rozgrywane właśnie na torze w Vojens). Co prawda w półfinale podopieczni Petera Janssona zawiedli. No może za wyjątkiem Fredrika Lindgrena i Jonasa Davidssona, którzy pokazali bardzo dobry speedway. Dlatego też dołączenie Jonssona do tej dwójki może być na wagę złota (proszę nie traktować tego dosłownie :P). Myślę, że również Zetterstroem i Lindbaeck na torze w Vojens poradzą sobie lepiej niż na ziemi brytyjskiej. O ile w King's Lynn dawałem reprezentacji Aussie sporo szans na zwycięstwo, to teraz wydaję mi się, że przegrany półfinał oznacza dla nich koniec marzeń o wielkim finale. Kangury w końcu lubią ciasne, techniczne brytyjskie tory na których praktycznie się wychowali. Darcy Ward, który właśnie na obiekcie w King's Lynn wypływał na głębokie wody światowego żużla nie potrafił się tam zupełnie odnaleźć, jeździł po płocie. Nie lepiej jednak szło pozostałym zawodnikom z Antypodów. W Vojens gdzie miejscowy owal na pewno nie będzie ich sprzymierzeńcem, ciężko im będzie o korzystny rezultat. Młodzi zawodnicy mogą mieć problemy z dostosowaniem się do warunków panujących na tym 300-metrowym torze. W obozie Craiga Boyce'a widać sporo luzu i na próżno doszukiwać się presji, czy też ciśnienia ciążącego na jego zespole. Może to być kluczem do sukcesu, ale to chyba nie jeszcze czas młodych Australijczyków. Muszą się jeszcze sporo nauczyć, ale zmagania w tegorocznym DPŚ mogą się okazać niezwykle cennym doświadczeniem, procentującym w przyszłości. Cytat:
"Emil wróć, Emil wróć" - słychać nawoływania kibiców bydgoskiej Polonii, jednak również fani "Sbornej" mają głowy w chmurach, gdy przypominają sobie o kapitalnych manewrach wykonywanych przez "rosyjską torpedę" na motocyklu żużlowym. Brak Emila w kadrze Stanislava Khana to przeogromna strata, w zasadzie nie da się ocenić jak wiele traci ekipa rosyjska na absencji dwukrotnego mistrza świata juniorów. Nieco więcej spodziewałem po nich już w Gorzowie, głęboko się jednak rozczarowałem, gdyż Łaguta i spółka rywalizowali, ale głównie z bezbarwnymi Czechami. Dzisiaj to chyba oni powinni stanowić tło dla rywalizacji pomiędzy trzema innymi zespołami. 27 punktów do przeskoczenia, to chyba ponad ich siły na chwilę obecną.
__________________ Ostatnio edytowane przez Verti ; 02-08-2010 o 12:44 | |
| |
|
|
| |
| | ||||
| Temat | Autor | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post |
| World Cup 2010 - Typy by Szczurek | Szczurek | Kupony | 9 | 23-06-2010 15:01 |
| World Cup Poker Challenge w Unibet | BatoniQ | Turnieje specjalne | 0 | 11-05-2010 01:20 |
| World Cup Man 2007 | sopel | Siatkówka | 13 | 29-11-2007 22:52 |
| Speedway World Cup | mikecfc | Żużel | 21 | 21-07-2007 23:22 |
| Sprzedam Fife World Cup PL na PS2 ;) | Benek_22 | K/S/Z | 0 | 23-09-2006 11:30 |