Forum Bukmacherskie

Zakłady Bukmacherskie   .:.   100zł BONUS!   .:.   Liga Typerów   .:.   Firmy Bukmacherskie   .:.   Wyniki na Żywo  .:.  Tabele  .:.  Forum Bukmacherskie

Wróć   Forum Bukmacherskie > Firmy Bukmacherskie, Systemy, Informacje i Opinie > Kącik Ogólnobukmacherski

Zamknięty Temat
 
Udostępnij Narzędzia wątku
stare 01-03-2010, 22:50   #1241
Administrator
 
Avatar Vader
 
Dołączył: 09.05.2006
Skąd: Galante peFFki
Postów: 5,968
Reputacja: 785
Polonii Warszawa grozi ogromna kara

http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...a-kare,1446162

http://www.sportowefakty.pl/pilka-no...-ogromna-kara/

Cytat:
Nawet 12 milionów złotych może kosztować warszawską Polonię niedzielny mecz ekstraklasy z Lechem Poznań (0-3). To najwyższa możliwa kara za reklamę hazardu na stadionie

Wszelka reklama hazardu zabroniona jest od początku roku, gdy w życie weszła ekspresowo uchwalona w Sejmie nowa ustawa hazardowa. Wbrew zakazowi na stadionie przy Konwiktorskiej na elektronicznych banerach wyświetlane były w trakcie meczu reklamy jednej z firm bukmacherskich. W związku z tym Izba Celna w Warszawie rozpoczęła postępowanie karno-skarbowe wobec stołecznego klubu.
Kary przewidziane przez ustawę są bardzo dotkliwe. To nawet 720 tzw. dniówek, które w zależności od kondycji firmy może wynieść od 43 złotych do nawet 17,5 tys. - mówi Piotr Tałałtaj, rzecznik Izby Celnej w Warszawie. Łatwo policzyć, że maksymalna kara może wynieść nawet 12,6 mln złotych. Ostatecznie kara będzie zależeć od wyników postępowania celników.
Na Konwiktorskiej w siedzibie Polonii Warszawa zapanowała konsternacja i niedowierzanie oraz gorączkowe poszukiwanie prawników i szefów marketingu. - Czekamy na pismo Izby Celnej. Dopiero się ustosunkujemy - tylko tyle do powiedzenia miał Igor Gołaszewski, rzecznik klubu. Raczej nie pomogą tłumaczenia klubu, że umowa reklamowa z firmą bukmacherską została podpisana, zanim w życie weszła nowa ustawa. Liczy się data popełnionego czynu. To jest dla nas najważniejsze. Czy reklama została upubliczniona po wejściu w życie zakazu - ucina rzecznik Izby Celnej.
Klubowi z Konwiktorskiej trudno będzie zasłaniać się niewiedzą o zmianie przepisów.
Ale z problemem zakazu reklamy hazardu boryka się kilka klubów ekstraklasy. Niedzielny rywal Polonii - Lech Poznań do tej pory grał z reklamą firmy bukmacherskiej na koszulkach piłkarzy. Przy Konwiktorskiej "Kolejorz", w obawie przed karami właśnie, wystąpił z reklamą społeczną na koszulkach.
Dla Polonii niedzielny mecz z Lechem może być podwójnie bolesny. Na boisku "Czarne Koszule" poległy 0-3!
__________________


Jeśli chcesz podziękować! Nie spamuj - Kliknij:
Używaj opcji - Szukaj
Vader jest offline  
stare 02-03-2010, 08:54   #1242
Moderator
 
Avatar Baqu
 
Dołączył: 17.10.2006
Skąd: Mindfields‎
Postów: 2,857
Reputacja: 591
z tego co dzisiaj mówili w TOK FM - Polonia nie będzie płacila kary, gdyż banery nie należą do niej tylko do firmy reklamowej i oni z tej sprawy ręce umywają kolejny kruczek prawny ? zapewne. nie dziwiłbym się gdyby ta 'firma reklamowa' to był celowy wybieg.
__________________
Baqu jest offline  
stare 02-03-2010, 19:07   #1243
Ban
 
Dołączył: 02.06.2006
Postów: 139
Reputacja: 4
Cytat:
Napisał Baqu ->

nie dziwiłbym się gdyby ta 'firma reklamowa' to był celowy wybieg.
Co by miał mieć na celu Twoim zdaniem takowy "wybieg"?
jarcow jest offline  
stare 02-03-2010, 19:43   #1244
srw
 
Dołączył: 14.12.2009
Postów: 132
Owa firma raczej nie jest tak głupia, żeby sama narażać się na karę.

"Na Konwiktorskiej w siedzibie Polonii Warszawa zapanowała konsternacja i niedowierzanie oraz gorączkowe poszukiwanie prawników i szefów marketingu."

Była afera z Zakopanym, była afera z Vive. Czyżby w Warszawie telewizji nie oglądali, że są tacy zdziwieni?
srw jest offline  
stare 03-03-2010, 07:48   #1245
 
Avatar krzosz1987
 
Dołączył: 22.11.2007
Postów: 767
Reputacja: 57
Wszyscy mówią o meczu Polonii a niezauważalnie dla wszystkich ów firma reklamowała się również na meczu siatkówki bodajże w piątek Częstochowa - Rzeszów i tam reklamy tej firmy było w nadmiarze
krzosz1987 jest offline  
stare 03-03-2010, 08:09   #1246
Moderator
 
Avatar Baqu
 
Dołączył: 17.10.2006
Skąd: Mindfields‎
Postów: 2,857
Reputacja: 591
Cytat:
Napisał jarcow ->

Co by miał mieć na celu Twoim zdaniem takowy "wybieg"?
np. jednoosobowa filma, która później ogłasza po prostu upadłość.
__________________
Baqu jest offline  
stare 03-03-2010, 09:26   #1247
Ban
 
Dołączył: 02.06.2006
Postów: 139
Reputacja: 4
Rozumiem. Pytanie tylko, czy "gra warta jest świeczki". Podobnie mogłyby kombinować duże portale internetowe np. onet.pl, jednak tego nie robią.
jarcow jest offline  
stare 03-03-2010, 16:55   #1248
srw
 
Dołączył: 14.12.2009
Postów: 132
Cytat:

Lech Kaczyński wielkim pasjonatem futbolu nie jest. Dotkliwie przekonali się o tym Artur Boruc nazwany przez prezydenta "Borubarem" lub nasz brazylijski rodak Roger Guerreiro, ochrzczony jako "Perejro". Brak futbolowej wiedzy może nie przeszkodzić jednak głowie państwa w podjęciu kluczowej decyzji, która - czy tego chce nasz prezydent czy nie - może pomóc w kłopotach finansowych polskim klubom piłkarskim, a tym najlepszym pozwoli zmniejszyć dystans dzielący je od piłkarskiej Europy.

Decyzją tą byłoby skierowanie ustawy hazardowej, która efektywnie ogranicza sponsoring polskiej piłki przez internetowe firmy bukmacherskie, do trybunału konstytucyjnego. Dziś wielu wybitnych konstytucjonalistów jednoznacznie wypowiada się na temat tej ustawy, wytykając jej niezgodność z konstytucją w ponad dwudziestu punktach.

Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", prof. Marek Chmaj był jednym z konstytucjonalistów, który przesłał do kancelarii prezydenta swoją ekspertyzę, w której wymienia 22 artykuły ustawy o grach hazardowych, które - w jego ocenie - stoją w sprzeczności z 11 zapisami konstytucji. Prof. Chmaj podważa także zasadność samego uchwalenia ustawy: "Głównym celem jej uchwalenia było zwiększenie ochrony społeczeństwa przed negatywnymi skutkami gier hazardowych. (...) W Polsce nie przeprowadzono żadnych obiektywnych badań medycznych i statystycznych na skalę całego kraju, które przyniosłyby rzeczywiste rzetelne i wiarygodne informacje dotyczące hazardu (...)". Jeśli te racje zostaną uwzględnione przez Trybunał Konstytucyjny, to ustawa o grach hazardowych przestanie obowiązywać. Zaś wszyscy ci, którzy będą się czuli poszkodowani przez jej zapisy, będą mogli domagać się od państwa odszkodowania. Dotyczy to również klubów piłkarskich, które zmuszane są do pozbycia się swoich sponsorów, a także całej pierwszej ligi piłkarskiej, której sponsorem tytularnym jest internetowa firma bukmacherska.

Odwołanie ustawy hazardowej będzie zatem zbawienne nie tylko dla polskiej piłki, ale dla całego polskiego sportu, który nadal będzie mógł być wspierany przez jednych z najpotężniejszych światowych mecenatów sportu. Przywrócona zostanie, więc szansa na dalszy rozwój całych federacji sportowych, krajowych drużyn czy naszych reprezentacji i wyrównanie szans w stosunku do tak szybko uciekającej nam Europy, gdzie sport, a piłka nożna w szczególności masowo wspierane są przez bukmacherów. Jednocześnie z krajowej sceny legislacyjnej zniknie najbardziej kontrowersyjna ustawa ostatnich lat, która nie tylko wprowadzona została bez zachowania odpowiedniego vacatio legis (termin między publikacją ustawy, a jej wejściem w życie) uniemożliwiającego zainteresowanym podmiotom poczynienia odpowiednich kroków celem przystosowania się do nowych regulacji, ale również łamiąca podstawowe zasady prawne. Ustawa nie przestrzega między innymi zasady proporcjonalności wprowadzając bardzo ostre restrykcję dla prywatnych podmiotów, a jednocześnie umożliwia działalność podobnym, państwowym podmiotom (Totalizator Sportowy). Dodatkowo posiada szereg kontrowersyjnych zapisów, wśród których na pierwszy plan do niedawna wysuwała się możliwość rejestru stron internetowych przez urzędników, co koniec końców oznaczać mogłoby cenzurę dowolnie wybranych witryn. Jednak opinia Biura Analiz Sejmowych, która także ten zapis wskazała jako niezgodny z konstytucją, wymusiła na rządzie anulowanie kontrowersyjnych zapisów.

Na dziś przed widmem potencjalnych kar stoi Polonia Warszawa za reklamy firmy bukmacherskiej na meczu z Lechem Poznań, Vive Targi Kielce za banery podczas spotkania Ligi Mistrzów, organizatorzy Pucharu Świata w Zakopanem, a z milionami za sponsoring pożegnały się Lech Poznań, Wisła Kraków, reprezentacja Polski i cała I Liga.

Ostatnie decyzje Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie poczynionych kroków prawnych w Austrii i Szwecji wskazują na sprzeczności zapisów ustawy hazardowej z prawem europejskim. W obu krajach ograniczono działalność zagranicznych firm bukmacherskich, a w stosunku do niepodporządkowujących się do regulacji podmiotów zaczęto wyciągać konsekwencję prawne. Trybunał podkreślił że wszelka monopolizacja rynku faworyzująca przedsiębiorstwa krajowe jest sprzeczna z prawem europejskim zgodnie, z którym nie można stosować żadnych represji ze względu na miejsce prowadzenia działalności danego podmiotu.

Wszystkie powyższe argumenty pozwalają przypuszczać, że decyzja Trybunału Konstytucyjnego może być tylko jedna, a kontrowersyjna ustawa przestanie obowiązywać.
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/pre...wiadomosc.html

Liczymy na Pana Panie prezydencie
srw jest offline  
stare 05-03-2010, 12:15   #1249
Administrator
 
Avatar Vader
 
Dołączył: 09.05.2006
Skąd: Galante peFFki
Postów: 5,968
Reputacja: 785
Grand Prix w Polsce jest zagrożona

http://www.sports.pl/Zuzel/Zuzlowe-G...619,1,281.html

http://www.espeedway.pl/news,grand_p...,35780,10.html

Cytat:


Organizacja zawodów Grand Prix w Polsce jest zagrożona. W tym roku kibice speedwaya na pewno zobaczą najlepszych żużlowców w Lesznie, Toruniu i Bydgoszczy. Jednak nie można wykluczyć, że w 2011 roku będą musieli ruszyć w Europę.

To dlatego, że jednym ze sponsorów cyklu jest firma bukmacherska Tobet należąca do Nordic Gaming Group. Jak wiadomo, od 1 stycznia weszła w życie restrykcyjna ustawa zakazująca reklamowania hazardu w sieci.

IMG World i BSI Speedway, firmy trzymające pieczę nad GP, mają ważną umowę reklamową z Tobetem, a pieniądze jakie otrzymują z tego tytułu, stanowią poważną pozycję w budżecie. Jednak polscy organizatorzy nie chcą w tym roku pokazywać banerów z logo bukmachera. - Jeśli nic się nie zmieni, to tej reklamy nie będzie. Gdybyśmy się na nią zdecydowali, moglibyśmy mieć problem - mówi prezes Unibaksu Toruń Wojciech Stępniewski. - Organizatorzy PŚ w skokach w Zakopanem pokazali Bet-at-home, a teraz grozi im kara. My nie zamierzamy płacić dwunastu milionów - zastrzega i trudno nie przyznać mu racji.
- Pewnie niejedno zebranie poświęcimy na ten temat - dodaje działacz Unii Marek Ślotała.

A my zamówiliśmy ekspertyzę prawną, którą zamierzamy wysłać do BSI - opowiada Leszek Tillinger, działacz z Bydgoszczy. - W każdym razie dziś można zaryzykować stwierdzenie, że jeśli pokażemy reklamy Tobetu, to narazimy się na gniew państwa. Jeśli tego nie zrobimy, możemy się spodziewać sankcji ze strony Anglików. Będą mieli podstawy, by zerwać umowę lub domagać się od nas odszkodowania. Przecież sami też stracą. Nawet nie chcę myśleć, jak wysoka mogłaby być kara BSI (kluby boją się, że może przekroczyć 100 tys. dol. - przyp. red.) - dodaje Tillinger.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, IMG i BSI płacą FIM (Międzynarodowa Federacja Motocyklowa) za prawo do organizacji cyklu około miliona dolarów rocznie. To ogromne pieniądze. W tej sytuacji każdy strategiczny sponsor, taki jak Tobet, jest dla angielskich firm bezcenny. - Z niepokojem obserwujemy sytuację w Polsce - przyznaje Nicola Sands, rzecznik prasowy IMG, ale nie chce szerzej komentować sprawy. - Oni się boją, bo jak bukmacher nie zostanie pokazany na trzech imprezach z największą publicznością, to wtedy mogą stracić intratny kontrakt - mówi nam anonimowo działacz mający dobre kontakty w IMG.

Co może zrobić Tobet? – Nie mogę podawać publicznie warunków naszych ustaleń z BSI oraz IMG. Mogę natomiast powiedzieć, że moim zdaniem ustawodawca postawił miasta i kluby sportowe biorące udział w imprezie w trudnej sytuacji. Albo wykonają umowy dotyczące ekspozycji reklam na stadionach, narażając się na konflikt z państwem, albo postanowią nie umieszczać tych reklam, ryzykując kary finansowe lub wręcz odebranie praw do organizacji imprezy – mówi nam Jarosław Andruszkiewicz z Tobetu.

Bez względu na wszystko mamy kolejny dowód na to, że wprowadzona naprędce ustawa hazardowa szkodzi interesom polskiego sportu. Bardzo dobre kontrakty straciły już Wisła Kraków i Lech Poznań. Straciła też cała piłkarska I liga, której tytularnym sponsorem był Unibet. Kłopot mają organizatorzy zawodów w skokach w Zakopanem, gdzie pieniądze od bukmachera stanowiły 30 procent budżetu imprezy. Tatrzański Związek Narciarski nie mógł zrezygnować z tak poważnego wsparcia, ale teraz drży w obawie, że będzie musiał zapłacić grzywnę. Wreszcie dochodzi kłopot z Grand Prix na żużlu. Polscy organizatorzy znaleźli się między młotem a kowadłem. Z jednej strony mogą złamać prawo i narazić się na ogromną karę, z drugiej mogą stracić ważne ź ródło dochodu. Nie jest tajemnicą, że na jednym GP można zarobić nawet milion złotych. Jednak zawody bez Tobetu to groźba utraty całej lub części tej kwoty.


Można jednak żywić nadzieję, że zanim Tomasz Gollob stanie do walki o złoto, to ustawa przepadnie. Prezydent RP skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Czołowe polskie kluby piłkarskie też nieoficjalnie zapowiedziały, że ustawę hazardową w części dotyczącej zakazu reklamy sponsorowania zaskarżą do Trybunału w Strasburgu jako niezgodną z prawem unijnym we fragmencie dotyczącym swobodnego przepływu kapitału i usług.
__________________


Jeśli chcesz podziękować! Nie spamuj - Kliknij:
Używaj opcji - Szukaj
Vader jest offline  
stare 06-03-2010, 12:59   #1250
Administrator
 
Avatar Vader
 
Dołączył: 09.05.2006
Skąd: Galante peFFki
Postów: 5,968
Reputacja: 785
Totalizator Sportowy w internecie?

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Tota...r-2103519.html

Cytat:

Totalizator Sportowy miał 213,3 mln zł zysku netto i 3,25 mld zł sprzedaży w 2009 r.
Warszawa, 05.03.2010 (ISB) - Totalizator Sportowy (TS) osiągnął zysk netto w wysokości 213,3 mln zł w 2009 roku, poinformował prezes Sławomir Dudziński. Sprzedaż z działalności podstawowej w ubiegłym roku wyniosła 3,25 mld zł. Firma liczy na zmiany w prawie, które umożliwią jej rozwój w Internecie.

"Zysk netto TS w 2009 wyniósł 213,3 mln zł. Przekroczyliśmy nasz plan o 8%. Z kolei zysk brutto wyniósł 313,8 mln zł. Przychody z działalności podstawowej spółki wyniosły w ubiegłym roku 3,25 mld zł, wobec 3,45 mld zł rok wcześniej. W tym roku liczymy na ok. 3,3 mld zł sprzedaży" - powiedział prezes TS.

Dodał, że spodziewa się w tym roku dużych kumulacji, które wpłyną korzystnie na wyniki spółki. Spółka jest trakcie zmian, które mają na celu dostosowanie do obecnej sytuacji rynkowej oraz pozyskanie nowych klientów (m.in. wprowadzenie nowych produktów, zmiana marki, uatrakcyjnienie studia telewizyjnego Lotto, zmiana systemu rozliczeń prowizyjnych w sieci). Podniosła też ceny swojej oferty.

"Przyznaję, że ten rok rozpoczęliśmy spadkiem sprzedaży. Jednak utrzymujemy dotychczasowy poziom marż. Zmiany, które wprowadzamy są konieczne, aby spółka utrzymywała swoją pozycję. Naszym celem jest dostarczanie jak największych kwot do budżetu państwa" - tłumaczył Dudziński.

W ubiegłym roku spółka oddała do państwowej kasy łącznie ponad 2 mld zł. Rok wcześniej było to 1,7 mld zł. W ramach strategii rozwoju spółka chce przeprowadzić inwestycje w swojej sieci dystrybucji, która liczy około 12 tys. punktów. TS myśli też o rozwoju w Internecie.

"Mając taką sieć dystrybucji możemy oferować również inne usługi obok swojej podstawowej działalności, takie jak chociażby usługi finansowe czy ubezpieczeniowe. Pracujemy nas tym. Ponadto, jako zarząd prosimy, naszego państwowego właściciela oraz ‘gremia mające wpływ ustawodawczy', aby TS mógł świadczyć swoje usługi także w Internecie. Loterie w innych państwach europejskich mają taką możliwość" - dodał szef TS.

Zaznaczył, że państwo jako właściciel ‘rozumie potrzebę rozwoju spółki w tym kanale'. Nie sprecyzował kiedy można spodziewać się ewentualnych zmian prawa w tym zakresie. Prezes TS poinformował za to, że firma przeprowadzi przetarg ma nowego operatora systemu.
__________________


Jeśli chcesz podziękować! Nie spamuj - Kliknij:
Używaj opcji - Szukaj
Vader jest offline  
stare 07-03-2010, 23:21   #1251
 
Dołączył: 15.10.2009
Postów: 179
Reputacja: 27
Cytat:
"Mając taką sieć dystrybucji możemy oferować również inne usługi obok swojej podstawowej działalności, takie jak chociażby usługi finansowe czy ubezpieczeniowe. Pracujemy nas tym. Ponadto, jako zarząd prosimy, naszego państwowego właściciela oraz ‘gremia mające wpływ ustawodawczy', aby TS mógł świadczyć swoje usługi także w Internecie. Loterie w innych państwach europejskich mają taką możliwość" - dodał szef TS.
no to niedługo wszystko bedzie legalne
skoro TS prosi;]
Homel jest offline  
stare 08-03-2010, 12:37   #1252
 
Dołączył: 24.11.2007
Postów: 324
Cytat:
Napisał Homel ->

no to niedługo wszystko bedzie legalne
skoro TS prosi;]
bardziej bym sie spodziewal monopolu
bongo84 jest offline  
stare 11-03-2010, 11:10   #1253
 
Dołączył: 11.03.2010
Postów: 1
Moj post bedzie dotyczyl tych co reklamuja:
Po rozmowie z prawnikiem

1. Strona internetowa na ktorej znajduja sie reklamy podlega prawu panstwa w ktorym siedzibe STALA ma wlasciciel firmy. Czyli nie wazne jaka sie ma domene, gdzie jest serwer, czy strona jest po polsku i czy wogole jest do Polakow skierowana. Wazne iz wlasciciel strony jest mieszkancem Polski.

2. Prostym wydawaloby sie otworzenie spolki w np UK - wtedy na rzecz tej spolki mozna dzialac z terytorium naszego kraju gdyz wowczas czynnikiem decydujacym jest miejsce siedziby spolki (wynika to z ustawy o swiadczeniu uslug droga elektroniczna)

z tym ze w UK nie mozna reklamowac wszystkich stron z calego swiata a jedynie te ktore zarejestrowane sa w UE.
http://www.theregister.co.uk/2007/08...mbling_ad_ban/

Podobno stworzona zostala lista stron ktorych reklamowac nie wolno - i tu mam pytanie - skad jest MANSION.com bo np taki Tottenham reklamuje ta firme.

Czy zna ktos adres jakiejs strony z lista tych zakazanych stron w Anglii?

Drugie pytanie w jakich krajach Unii mozna reklamowac wszystko co zwiazane z ehazardem(bo na pewno tym krajem nie jst UK)

Pozdrawiam
Profit75 jest offline  
stare 11-03-2010, 14:21   #1254
srw
 
Dołączył: 14.12.2009
Postów: 132
Pewnie na Malcie, skoro bukmacherzy mają tam siedziby
srw jest offline  
stare 12-03-2010, 07:35   #1255
Administrator
 
Avatar Vader
 
Dołączył: 09.05.2006
Skąd: Galante peFFki
Postów: 5,968
Reputacja: 785
Blokowanie stron www znowu powraca

http://www.rp.pl/artykul/212825,4459...u_powraca.html

Cytat:
Resort finansów ma pomysł na kontrolę Internetu. Nakazy blokowania serwisów wydawałyby sądy. Nie można byłoby wchodzić na zakazane domeny

Po burzy, jaką wywołał pomysł stworzenia rejestru stron i usług niedozwolonych, premier zdecydował się usunąć go z projektu nowelizacji ustawy o grach hazardowych. Okazuje się jednak, że sama idea, chociaż okrojona, wciąż jest aktualna.
W założeniach do projektu kolejnych zmian Ministerstwo Finansów proponuje, aby sądy nakazywały prewencyjne blokowanie stron. Tym razem jednak chodzi tylko o te umożliwiające lub reklamujące hazard.


Zwalczanie nielegalnych gier hazardowych w Internecie, gdy są oferowane przez podmioty zarejestrowane w innych krajach, będzie ograniczone praktycznie do ścigania ich uczestników (graczy) – można przeczytać w piśmie do Rządowego Centrum Legislacyjnego podpisanym przez wiceministra Jacka Kapicę. Tym m.in. resort motywuje wprowadzenie alternatywnego wobec poprzedniego sposobu blokowania stron. Do kodeksu karnego skarbowego miałby zostać wprowadzony nowy środek zabezpieczający w postaci „nakazu blokowania adresu strony internetowej”. Sąd mógłby go wydać np. wtedy, gdy nie można ustalić sprawcy, i skazać tego, kto udostępnia stronę z grami hazardowymi czy też je reklamuje. Chodzi więc przede wszystkim o firmy zarządzające wirtualnymi kasynami za granicą, które w praktyce trudno byłoby ścigać. W takich sytuacjach sąd nakazywałby blokowanie adresów internetowych.

Koszty poniosą firmy

Nakaz sądowy dotyczący zakazanej strony trafiałby do Służby Celnej, a ta doręczałaby go operatorom internetowym. Ci mieliby obowiązek zablokować dany adres.
– Tyle że to praktycznie niewykonalne, przynajmniej nie w sposób automatyczny. Samo zablokowanie domeny nic nie da, bo gracze mogą się dostać do działającego pod nią serwisu w inny sposób. To dlatego w Chinach zatrudnia się tysiące ludzi tylko po to, by zapewniać skuteczną blokadę – mówi Wiesław Paluszyński, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego.

Wbrew zapewnieniom

– Sytuacja jest co najmniej dziwna. Najpierw premier Tusk i minister Boni deklarują, że nie będzie blokowania stron. Mają zostać przeprowadzone szerokie konsultacje dotyczące ustaw związanych ze społeczeństwem informacyjnym. Nagle Ministerstwo Finansów zgłasza gotowe założenia. Nie wiem, jak oceniać wiarygodność strony rządowej, być może resort działa wbrew intencjom premiera – komentuje Piotr Waglowski, prawnik i autor serwisu VaGla. pl Prawo i Internet.
Profesor Marian Filar z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu patrzy na nowy pomysł MF przez pryzmat filozofii prawa.
– To sprawca powinien być ścigany za łamanie prawa. Prewencja w postaci utrudniania dostępu do pewnych treści, nawet mająca szczytne cele, prędzej czy później kończy się cenzurą – przekonuje.

Rząd miał się otworzyć na głosy ludzi
Pierwotnie projekt nowelizacji ustawy o grach hazardowych przewidywał, że do rejestru stron i usług niedozwolonych będą wpisywane strony internetowe zawierające m.in. treści pedofilskie, umożliwiające oszustwo, reklamujące lub umożliwiające hazard czy propagujące faszyzm i inne systemy totalitarne. Propozycje te spotkały się z powszechną krytyką ze strony wielu organizacji, przede wszystkim jednak wywołały protest tysięcy użytkowników Internetu. W końcu doszło do ich spotkania z premierem. Donald Tusk oświadczył po nim, że chociaż nie został do końca przekonany, to rezygnuje z pomysłu stworzenia rejestru i usunięto go z projektu. Co więcej, rząd zapowiedział utworzenie specjalnej platformy komunikacyjnej, na której każdy użytkownik sieci będzie się mógł wypowiedzieć o projektach przepisów dotyczących Internetu. Na razie nie została ona jeszcze uruchomiona.
__________________


Jeśli chcesz podziękować! Nie spamuj - Kliknij:
Używaj opcji - Szukaj
Vader jest offline  
stare 12-03-2010, 17:37   #1256
Administrator
 
Avatar Vader
 
Dołączył: 09.05.2006
Skąd: Galante peFFki
Postów: 5,968
Reputacja: 785
Polska trafi do Trybunału UE za delegalizację hazardu?

http://www.rmf24.pl/raport-aferahaza...rdu,nId,241563

Cytat:
Polska trafi do Trybunału UE za delegalizację hazardu?

Jeżeli Bruksela odrzuci polskie stanowisko, że notyfikacja ustawy o grach hazardowych nie była konieczna, to Polsce grozi sprawa przed Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu - informuje korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon.

Komisja Europejska otrzymała odpowiedź z Ministerstwa Finansów w sprawie ustawy o grach hazardowych. Bruksela domagała się wyjaśnień, dlaczego Warszawa nie notyfikowała tej ustawy. Resort finansów odpowiedział, że notyfikacja nie była konieczna, bo ustawa nie zawiera przepisów technicznych, które wymagałyby takiego trybu powiadomienia KE. Bruksela oficjalnie nie wypowiada się na temat polskiego stanowiska, zasłaniając się tym, że dopiero co otrzymała dokument.

Dopiero wczoraj po południu otrzymaliśmy list. Musimy go teraz przetłumaczyć, przeczytać i przeanalizować. Trudno już teraz podawać jakąkolwiek przybliżoną datę, kiedy skończymy tę pracę i będziemy mogli komentować całą sprawę - powiedział korespondentce RMF FM Katarzynie Szymańskiej-Borginon rzecznik komisarza ds. przemysłu Fabio Pirotta.
Z nieoficjalnych informacji dziennikarki RMF FM wynika, że brukselscy urzędnicy przychylają się jednak do stanowiska lobby gier hazardowych i uważają, że notyfikacja była konieczna. Jeżeli KE stwierdzi oficjalnie, że notyfikacja była konieczna, to Polsce grozi sprawa przed Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu. A to może oznaczać wysokie kary finasowe.
__________________


Jeśli chcesz podziękować! Nie spamuj - Kliknij:
Używaj opcji - Szukaj
Vader jest offline  
stare 13-03-2010, 01:05   #1257
 
Avatar przemoevil
 
Dołączył: 09.06.2008
Skąd: z piekła
Postów: 522
Reputacja: 13
nam Chiny niepotrzebne, raczej sądzę żeby do Chin wysłać naszych polityków żeby wreszcie opamiętali się to co robią bo ta ustawa więcej przynosi szkody niż pożytku.
Jak UE nałoży kary finansowe za brak notyfikacji to jak zwykle my podatnicy będziemy płacić z własnej kieszeni....

Rząd polski to już przedszkole widzi tylko czubek własnego nosa....
przemoevil jest offline  
stare 13-03-2010, 02:01   #1258
 
Avatar Ester
 
Dołączył: 23.12.2007
Postów: 666
Reputacja: 3
Taka ciekawostka:

http://cryptome.org/0001/ee-net-censor.htm
Ester jest offline  
stare 13-03-2010, 09:33   #1259
 
Avatar gumis777
 
Dołączył: 20.10.2009
Postów: 100

Dobra ale oczywiscie za kare zaplaca podatnicy
gumis777 jest offline  
stare 13-03-2010, 17:11   #1260
 
Avatar efter313
 
Dołączył: 22.12.2009
Skąd: Olsztyn
Postów: 10
czytałem te wszystkie posty trzy po trzy, dlatego nie bardzo się orientuje w temacie. Mam pytanie dotyczącej reklam. Jeśli mam swoją stronę internetową, jestem adminem, mieszkam w polsce, serwer stroi w polsce to czy nie mogę umieszczać na stronie reklam firm bukmacherskich? Bo to w pewien sposób jest promowanie tych o to firm.
efter313 jest offline  
Forum Bukmacherskie > Firmy Bukmacherskie, Systemy, Informacje i Opinie > Kącik Ogólnobukmacherski > Nowa ustawa hazardowa/ prawo hazardowe

Zamknięty Temat


Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni Post
Reklamowanie bukmacherów a ustawa hazardowa srw Kącik Ogólnobukmacherski 85 04-06-2010 01:53
ustawa hazardowa bukowina Bet-at-home 1 04-02-2010 18:24
Ustawa hazardowa h3sus Off Topic 1 21-12-2009 18:04
co zmieni nowa ustawa?? camil Ogólne Dyskusje 2 28-10-2009 15:56


Najpopularniejsze Internetowe Firmy Bukmacherskie:



Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:12.


Powered by vBulletin® Version 3.8.5, Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.