Forum Bukmacherskie

Zakłady Bukmacherskie   .:.   100zł BONUS!   .:.   Liga Typerów   .:.   Firmy Bukmacherskie   .:.   Wyniki na Żywo  .:.  Tabele  .:.  Forum Bukmacherskie

Wróć   Forum Bukmacherskie > Firmy Bukmacherskie, Systemy, Informacje i Opinie > Kącik Ogólnobukmacherski

Zobacz wyniki ankiety: Generalnie Twoja przygoda z bukmacherką jest:
1. Regularnie wygrywam, mam stały zysk. 127 13.38%
2. Jestem na lekkim plusie. 245 25.82%
3. Jestem mniej więcej na zero. 150 15.81%
4. Jestem na lekkim minusie. 213 22.44%
5. Regularnie przegrywam 147 15.49%
6. Dla mnie to tylko zabawa- nie wiem czy jestem na plusie czy minusie. Nie obchodzi mnie to. 67 7.06%
Głosujących: 949. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
Udostępnij Narzędzia wątku
stare 02-07-2008, 21:21   #1
Administrator
 
Avatar Vader
 
Dołączył: 09.05.2006
Skąd: Galante peFFki
Postów: 5,968
Reputacja: 785
Przygoda z bukmacherką

Zainspirował mnie temat- "Czy z bukmacherki da się żyć", oraz dyskusja czy generalnie grając na bukach jesteś na czy na a może na 0? Stąd ta anonimowa ankieta. Głosujcie zgodnie z prawdą.


Możecie pisać w temacie jak głosowaliście


__________________


Jeśli chcesz podziękować! Nie spamuj - Kliknij:
Używaj opcji - Szukaj

Ostatnio edytowane przez Vader ; 02-07-2008 o 21:39
Vader jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-07-2008, 21:32   #2
 
Avatar fan_thc
 
Dołączył: 28.05.2008
Skąd: :)
Postów: 201
Reputacja: 6
Od niedawna zaczalem grac, jak narazie jest plusik, nieduzy ale wazne, ze strat nie ma. Nie traktuje tego jakos powaznie, duzo zalezy od szczescia i niestety nie od nas samych, wiec wole wziac sprawy w swoje rece a poprzez bukmacherke dorobic
fan_thc jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-07-2008, 21:32   #3
 
Avatar dawidm
 
Dołączył: 30.05.2006
Postów: 248
ostatnio byłem też ciekawy i sobie policzyłem i póki co jestem na plus ok. 70% wpłaconej na początku kwoty, także średnio ;] więc zagłosowałem na 'jestem na lekkim plusie' ;]

był okres że był b.duży plus (+400 % wpłaconej kwoty), b. duży minus (-80 %), ale trochę zmądrzałem i udało się wyjść na prostą ;]
dawidm jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-07-2008, 21:35   #4
 
Avatar FokuS
 
Dołączył: 29.01.2008
Skąd: Kielce
Postów: 1,308
ja bukmacherke zacząłem wpłacając na konto 50zł, teraz mam znacznie więcej i to mój jedyny wkład z własnej kieszeni
FokuS jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-07-2008, 21:41   #5
 
Avatar Shen
 
Dołączył: 03.12.2007
Skąd: Portsmouth
Postów: 857
Reputacja: 71
ja bym dodał jeszcze jedną opcję - cos w stylu "czasem wygrywam a czasem przegrywam"
gdyż jak jest seria to moze mi wejsc 5 kuponow pod rzad a potem 5 nie wejsc ;P ja do takich sie wlasnie zaliczam,nie jest to raczej bycie na zero gdyz jest uwarunkowane od stawki,czasem na plus czasem na minus
Shen jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-07-2008, 21:58   #6
Administrator
 
Avatar Vader
 
Dołączył: 09.05.2006
Skąd: Galante peFFki
Postów: 5,968
Reputacja: 785
Cytat:
Napisał Shen ->

ja bym dodał jeszcze jedną opcję - cos w stylu "czasem wygrywam a czasem przegrywam"
gdyż jak jest seria to moze mi wejsc 5 kuponow pod rzad a potem 5 nie wejsc ;P ja do takich sie wlasnie zaliczam,nie jest to raczej bycie na zero gdyz jest uwarunkowane od stawki,czasem na plus czasem na minus
Tutaj chodzi o całą przygodę z bukmacherką. A nie tydzień, miesiąc, czy rok. Cała przygoda z bukmacherką.
__________________


Jeśli chcesz podziękować! Nie spamuj - Kliknij:
Używaj opcji - Szukaj
Vader jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-07-2008, 22:24   #7
Forum VIP
 
Avatar Lalo
 
Dołączył: 19.02.2007
Skąd: Rybnik
Postów: 2,257
Reputacja: 157
Ja tam Wam powiem że ... jestem mniej więcej na 0 Przygodę z bukmacherką zacząłem b. prędko bo chyba jak miałem 10 lat to brałem mamę i jeździłem na profa bo starsi kumple only o tym mówili więc ja też chciałem Tak więc jak widać gram około 8 lat, dałem na 0 bo w "ziemniakach" mam lekkiego minusa, przynajmniej tak mi się wydaje Bo wiadomo że tego nie mogę sprawdzić :P Na necie gram coś około 2 lat i tutaj jestem na pewno na plusie Więc wychodzi ... (liczymy) tak , tak dokładnie wydaje mi się że jest to 0 :P

P.S. Kiedyś na samym początku jak grałem miałem po 30 meczy na kuponie i pamiętam że mi jeden mecz nie siadł do 13 tys. !! Pamiętam to jak dziś, mecz Bayern-Real dałem bodajże na Bayern i wygrywali do 90 min. 1:0 ( chyba tak to było ) wtedy strzał za pola karnego i ... dup ! Bramka ! Kahn puszcza fleje roku, bo piłka przelatuje mu pod pachą ;( Popłakałem się wtedy <lol> :P:P


pozdROWienia
Lalo jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-07-2008, 22:52   #8
 
Avatar Ge(L)o
 
Dołączył: 06.01.2007
Postów: 470
Ja jestem na minusie głównie przez to, że puszczałem taśmy w naziemnych. Od kilkunastu miesięcy gram w necie, dokształciłem się trochę i już idzie mi coraz lepiej. Gdybym jeszcze nie przegrywał kasy wygranej na zakładach na blackjacku to już będzie git.
Ge(L)o jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 04-07-2008, 16:53   #9
 
Avatar Camillo
 
Dołączył: 12.12.2007
Postów: 673
Reputacja: 9
Cytat:
Napisał Lalo ->

Ja tam Wam powiem że ... jestem mniej więcej na 0 Przygodę z bukmacherką zacząłem b. prędko bo chyba jak miałem 10 lat to brałem mamę i jeździłem na profa bo starsi kumple only o tym mówili więc ja też chciałem Tak więc jak widać gram około 8 lat, dałem na 0 bo w "ziemniakach" mam lekkiego minusa, przynajmniej tak mi się wydaje Bo wiadomo że tego nie mogę sprawdzić :P Na necie gram coś około 2 lat i tutaj jestem na pewno na plusie Więc wychodzi ... (liczymy) tak , tak dokładnie wydaje mi się że jest to 0 :P

P.S. Kiedyś na samym początku jak grałem miałem po 30 meczy na kuponie i pamiętam że mi jeden mecz nie siadł do 13 tys. !! Pamiętam to jak dziś, mecz Bayern-Real dałem bodajże na Bayern i wygrywali do 90 min. 1:0 ( chyba tak to było ) wtedy strzał za pola karnego i ... dup ! Bramka ! Kahn puszcza fleje roku, bo piłka przelatuje mu pod pachą ;( Popłakałem się wtedy <lol> :P:PpozdROWienia
Hehe pamiętam tą akcje... Wtedy strzelał Roberto Carlos i była chyba 88 minuta Mój kumpel też miał podobną sytuacje, ale wtedy miał do wygrania 22 tys ! poszlismy razem do toto-mixa i wyslalismy jakies wariaty na lige mistrzow i weekendowe ligi. Ja za 5 zł wyslalem cos do wygrania okolo 150 zł (oczywiscie nie weszlo ;]) a moj kumpel mial za 2 ziko 22 tysiace do wyciagnieca, min. dlatego ,ze klientka pomylila sie stawiajac na CSKA w meczu z Arsenalem po bardzo wysokim kursie wtedy pamietam. No i jak sie okazalo CSKA wygralo 1:0, wszystkie inne mecze powchodzily łacznie z chyba 3, czy 4 remisami ;] i zostal jeden jakis niedzielny mecz wloskiej serie a, chyba Roma :P Prowadzili do przerwy 1:0 i stracili gola bodajze w 75 min. Mój kumpel zjadł ten kupon hehe wcale mu sie nie dziwie
Camillo jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 06-07-2008, 02:53   #10
 
Avatar telprzem
 
Dołączył: 18.12.2006
Postów: 1,281
Reputacja: 81
Jeśli chodzi o mnie to gram już bardzo długo, około 10 lat. Można powiedzieć, że jestem na 0. Zaczynałem bodajże w 2 klasie podstawówki, kiedy to prosiłem starszych kolegów aby stawiali za mnie kupony. Wtedy wydać 2 złote to był ból. Teraz czasy się zmieniły. Z 10 letnim stażem staram się regularnie wygrywać. Jak narazie wszystko się udaje i idzie po mojej myśli. To co zdążyłem przegrać w przeszłości teraz odrabiam z dużą nawiązka. Przez te 10 lat bardzo wiele się nauczyłem. Moim zdaniem najważniejsze w bukmacherce jest to aby trzymać się żelaznych zasad i pod żadnym pozorem ich nie łamać bo to bardzo źle się kończy. Większość celów jakie sobie wyznaczyłem udało mi się zrealizować. Teraz wkraczam w dorosłe życie. Wybieram się na studia i moim głównym celem jest skończyć z nałogiem. Mam na to jeszcze 3 miesiące. Do końca wakacji mam zamiar ugrać jak najwięcej i porzucić na całe życie grę w zakładach sportowych. Gdybym teraz chodził do 2 klasy podstawówki nigdy bym tego nie zaczynał. Niestety czasu nie da się cofnąć i naprawić błędów jakie się w życiu popełniło.
__________________
Nowa strategia gry.
telprzem jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 06-07-2008, 21:39   #11
Moderator
 
Avatar Konrad140
 
Dołączył: 24.01.2008
Skąd: Old Trafford
Postów: 4,200
Reputacja: 751
ja sie bawie jakies 3 lata w bukamecherke zawsze w miesiacu jestem na małym plusie tzn co miesiac mam na paliwo do skutera :P
__________________




Life is football ...
Football is Manchester United
Fani Manchesteru United na forum
Sporty Walki - Polecam
Premier League - Polecam
"Byłem i jestem Polakiem, bokserem walczącym w Ameryce z polskim paszportem..." - A.Gołota
Konrad140 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 06-07-2008, 23:15   #12
 
Dołączył: 02.06.2007
Postów: 358
Reputacja: 3
ja zacząłem opstawiac kiedy była liga mistrzóow w sezonie 06/07 jestem na plusie ale moje najwieksze zyski były gdy obstrawiałem progresja na remis w hokeja w nhl najwieksza wygrana 4600
porugalia jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 07-07-2008, 02:24   #13
 
Avatar Markus
 
Dołączył: 27.04.2008
Postów: 96
Niestety musialem wybrac opcje ;,,Regularnie przegrywam". Nie chce nikogo oszukiwac, jestem na sporym [jak dla mnie] minusie. Spowodowane to jest zapewne brakiem doswiadczenia - gram 6 miesiecy, w dodatku z przerwami spowodowanymi brakiem funduszow. Nie zniechecam sie bo wiem ze poczatki zawsze bywaja trudne. Pieniadze sei traci bardzo latwo, gorzej je odzyskac. Ja staram sie nie popelniac poprzednich bledow; keidys bylem tak pewny spotkania ze zagralem ,,va bank", ale po tym spotkaniu zrozumialem ze w bukamcherce nie mmozna byc czegos na 100% pewnym. Euro rowniez mnie wiele nauczylo, okolo 50% budzetu stracilem na Polskiej reprezentacji, utkwily mi w pamieci swietne wystepy z Portugalia i opieralem sie na tym meczu. Skoro w Chorzowie nasi potrafili sie zmobilizowac iw ygrac z 4 zespolem swiata to to samo mozga zrobic na tym turnieju. Nie bralem pod uwage aktualnej formy, przeciez po sparingach bgylow idac ze jestesmy w tragicznej formie i o wyjsciu z grupy nioe mamy co marzyc. trzeba patrzec na aktualna forme zawodnikow. Drugi blad to stawianie na kartki, spalone- przekonalem sie ze to czysta loteria i nie warto. Wypisalem pare moich bledow, teraz wiem ze juz ich nie popelnie. Z optymizmem patrze w przyszlosc i mysle ze z czasem przyjda zyski
pzdr

Ostatnio edytowane przez Markus ; 07-07-2008 o 02:26
Markus jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 07-07-2008, 10:26   #14
 
Avatar KosiarQa
 
Dołączył: 29.01.2008
Postów: 276
Ja muszę powiedzieć tak. Grałem kiedys w ziemniakach i grałem sobie po 5 zł ale któregos pieknego dnia pusciłem dwa kuponu i wygrałem łacznie 285zł Byłem wtedy na duzy + jednak wtedy przyszedł czas kiedy nic nie wchodziło i straciłem prawie wszystko , może byłem 10-20zł do przodu. Wtedy przeniosłem sie do Bet365 a tam jezu co tam sie działo , zakłady live to zlo w czystej postaci , stracilem tam podad 400zł. Teraz gram w Expekt gdzie wpłaciłem 150zł dostałem 150 gratisu i zacząłem od 300zł. Grałem stawkami 100 - 120zł ale single + duble z mlb i moje wypłaty z okresu ostatnich 2miesiecy to : 1200 , 300 , 270zł. Moge powiedziec ze doswiadczenie wzielo góre i wygrywam teraz regularnie. Pozdrawiam.
KosiarQa jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 07-07-2008, 11:48   #15
 
Avatar Jacekk
 
Dołączył: 18.02.2008
Postów: 1,639
Reputacja: 132
Ogółem z bukmacherką zacząłem jakieś 2-3 lata temu. Wciągnął mnie kuzyn który chodził wtedy do świątyni ( StS ). I tak się zaczęło. Na początku grałem wszystko... oo patrzę Ajax gra - lubię Ajax na pewno wygrają... na kuponie wszystko wchodzi a Ajax remisuje :P
Wtedy zacząłem analizować spotkania... No i zaczęły się powoli wygrane Gram dla zabawy, a jeśli jakaś kasa wpadnie to zawsze się ucieszę. Wybrałem opcję pierwszą, bo w zasadzie stale jest jakiś zysk ( no może ostatnio, trochę straciłem ale nadrabiam).
Pozdrawiam.
__________________
Blamaż sezonu 11/12:
Jagiellonia Białystok - I runda el. LE, porażka z Irtyszem Pawłodar (Kazachstan)
Pudło sezonu 11/12:
Ivica Vrdoljak (Legia Warszawa) mecz z Lechem Poznań.
Jacekk jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 10-07-2008, 10:00   #16
Oczekuje na aktywację
 
Dołączył: 07.07.2008
Postów: 16
A ja po iluś latach gry ze zmiennym szczęściem, bilansującej się w sumie na minus, zrozumiałem parę zasad, dzięki którym teraz mam stały zysk i traktuję bukmacherów jak banki, dające znacznie lepszy procent od inwestycji niż prawdziwe banki, fundusze inwestycyjne czy giełda.
rentier jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 10-07-2008, 15:26   #17
 
Avatar hali
 
Dołączył: 25.11.2006
Skąd: Jastrzębie
Postów: 198
Reputacja: 3
moja przygoda zaczęła się tak jak u większości w naziemnych tj. w sts gdzieś 5lat temu, grało się i grało, ogólnie wydaje mi się że wyszedłem na 0 lub bardzo mały minus. W internecie zacząłem grać jak bet24 dawał za free 100 zł. chyba 2 lata temu, ugrałem coś tam z 300 zł i wtedy zaczęły mi się cuda dziać ze stronką. Nie mogłem się logować (jak się okazało była to wina dostawcy neta). I tak olałem to. I tak gdzieś przed MŚ w siatkówce zmieniłem sobie pakiet na 512 kb/s i wszedłem na bet24 i sie ugrało i wypłaciło ponad 400zl. Ogólnie nigdy w necie nie zagrałem za własną kase. Jedynie jak dają lub jak sie w pokerka ugra to wtedy gram. Swojej kasy nie wpłacam z jednego powodu. Lubie grać va bank, a co przy swojej kasie byłoby nie korzystne /emocjonalnie/.

Pozdrawiam i życzę wysokich wygranych....
hali jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 06-08-2008, 12:45   #18
 
Avatar dawciox15
 
Dołączył: 21.03.2008
Skąd: Wlkp
Postów: 94
mnie wciagnoł kumpel a kumpla tata a tate wujek itd
dawciox15 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 07-08-2008, 23:40   #19
 
Avatar banani_futbol
 
Dołączył: 12.04.2008
Skąd: olkusz
Postów: 35
Dokładnie dziś zacząłem przygodę z bukami internetowymi. U naziemnych... jak to u naziemnych - raz na jakiś czas wyciągnie się 300zł, żeby potem w tydzień przep**** 500... Buk internetowy ma to udogodnienie, że WIDZISZ, że jesteś na zaje**** minusie i po prostu grasz bardziej zachowawczo...


Beau: Kultury troche!!!

Ostatnio edytowane przez Beau ; 08-08-2008 o 08:29
banani_futbol jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 08-08-2008, 15:17   #20
 
Dołączył: 11.09.2006
Postów: 193
Reputacja: 6
Gram od 3 lat. Na początku nie wiedziałem za bardzo co i jak więc przegrywałem, ale grałem za małe stawki 2-4 zł. Postanowiłem trochę się dokształcić w internecie, poczytałem, znalazłem fajne strony ze statystykami, no i w końcu zacząłem regularnie wygrywać. Robiłem analizy, przeglądałem statystki po kilka godzin dziennie (oczywiście w wolnym czasie, ale zdarzało się że zarywałem nocki), wtedy wchodziło mi 7-8 na 10 kuponów. Potem odechciało mi się siedzieć przy tym, analizowałem nadal mecze ale już nie tak dokładnie, częściej przegrywałem. Sezon 07/08 zacząłem fatalnie, przegrałem wtedy kupę kasy, forma spadła ale w końcu wziąłem się i odrobiłem trochę stratę. Pod koniec sezonu kwiecień - maj zaprzestałem grania, trzeba było zrobić sobie przerwę. Od kilku tygodni typuje sobie ''na sucho'' bez stawki, takie małe przygotowanie do nowego sezonu. Teraz ligi europejskie już powoli ruszają to zaczynam grać. Typuje głównie piłkę nożną - na tym najlepiej się znam, ale jeśli jest coś ciekawego z innych dyscyplin to też dołożę do kuponu, ostatnio zagłębiam się trochę w koszykówce. Gram w naziemnych, w internetowych nie mam nigdzie konta, może kiedyś założę.
Taka moja skromna kariera typera
Duda jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Forum Bukmacherskie > Firmy Bukmacherskie, Systemy, Informacje i Opinie > Kącik Ogólnobukmacherski > Przygoda z bukmacherką

Odpowiedz


Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni Post
Przygoda z pokerem karpiu1234 Świat Pokera 25 14-02-2009 12:16
Moja przygoda z Bukmacherstwem daimler Off Topic 30 27-02-2008 23:50
Co dalej z bukmacherką? doctor Off Topic 8 25-05-2007 18:09
Jak zaczęła się wasza przygoda z bukmacherką pawlikn Off Topic 1 29-10-2006 08:47
Krótka przygoda Zagłębia domeL Piłka Ręczna 3 09-10-2005 22:41


Najpopularniejsze Internetowe Firmy Bukmacherskie:



Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:50.


Powered by vBulletin® Version 3.8.5, Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.