• Witamy na bukmacherskie.com
    1. Betrally

    A-League 2017/2018

    Temat na forum 'Australia (A-League i inne)' rozpoczęty przez majekx, Październik 5, 2017.

    1. majekx Znawca

      OP
      OP
      majekx
      Dołączył:
      Paź 2014
      Posty:
      1229
      Polubienia:
      454
      Reputacje:
      5740
      qowalsky6 lubi to.
    2. DobryX Dobrze znany użytkownik

      DobryX
      Dołączył:
      Cze 2015
      Posty:
      194
      Polubienia:
      17
      Reputacje:
      198
      Chyba Redsi biegną po WIN ?

      EDIT:
      Jeeeeeeest !!! Over 10,5 rożnych weszło . uffffff @1,80 :)
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 15, 2018
      qowalsky6 lubi to.
    3. qowalsky6 Znawca

      qowalsky6
      Dołączył:
      Gru 2013
      Posty:
      1530
      Polubienia:
      416
      Reputacje:
      5053
      Nie przegrali, ba, zrobili Wędrowcom psikusa i FT 2-3. Jako jedyny chyba nie "uwierzyłem" w 1- ke. Za to lubię Redsow :) Nie oddali meczu.
      --- Odpowiedź dołączona, Kwiecień 15, 2018, Czas odpowiedzi: Kwiecień 15, 2018 ---
      Trzeba było, kurs był niezły :)
      --- Odpowiedź dołączona, Kwiecień 15, 2018 ---
      O nie :) Roar dalej będzie za mną chodzić i się nie pomyliłem :) Redsom szacunek za grę do końca fair play.
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 15, 2018
    4. majekx Znawca

      OP
      OP
      majekx
      Dołączył:
      Paź 2014
      Posty:
      1229
      Polubienia:
      454
      Reputacje:
      5740
      WSW - looserzy sezonu. Adelaidea utarła nosa Sydnej. Wiedziałem, że kurs to podpucha.

      Wieczorem elaborat ;) o sezonie, zaskoczeniach i przewidywaniach.. :)
       
    5. qowalsky6 Znawca

      qowalsky6
      Dołączył:
      Gru 2013
      Posty:
      1530
      Polubienia:
      416
      Reputacje:
      5053
      Miałem nosa do Redsow, ale nic nie rzuciłem w ich stronę :( Z drugiej strony nie utopiłem więc ... :)
       
    6. qowalsky6 Znawca

      qowalsky6
      Dołączył:
      Gru 2013
      Posty:
      1530
      Polubienia:
      416
      Reputacje:
      5053
      Gwoli podsumowania odniosłem się poniżej do swoich zapowiedzi przed sezonem:
      Jets - zaskoczenie pozytywne sezonu, pisałem, że Merrick może doda im skrzydeł?
      No i dał im pozycję nr 2 na koniec sezonu. Po ostatniej klapie teraz PO i rozstawienie od półfinału.
      The Reds - Kurz miał ich odbudować i zapewnić kibicom oraz drużynie PO. Zadanie wykonał.
      Rozbitkowie 28 - pisałem, że jak nie poprawią defensywy i przestaną wygrywać u siebie to PO im nie wróżę. A tu jeszcze wooden spoon. Dla mnie frajerzy sezonu.
      Nix - mieli się podnieść z popiołów, kłopoty, które im wróżyłem stały się faktem. Rzutem na taśmę oddali drewnianą łychę Rozbitkom 28 :) Majstersztyk :)
      WSW - wędrówki ludów w klubie + obawy o defensywę znalazły potwierdzenie w pozycji na koniec sezonu. Pokazał to choćby dzisiejszy mecz.
      Glory - ich brak regularności i problemy z defensywą wyrzuciły ich poza 6. Rozczarowanie jak dla mnie.
      City - mieli swoje kłopoty, ale pokazali się z dobrej strony. Pozycja zasłużona. Szkoda, że Budzik mało gra.
      Roar - nieobliczalni (jak zawsze), ale grali do końca i mają PO. W końcu dawali zarobić :)
      Big V - trochę gorszy sezon, jak przewidywałem AFC im nie pomagało, solidna pozycja w tabeli lecz bez dawnego błysku.
      Blue Sky - niepodważalna hegemonia, Mierzej gwiazdą, pewniak do Wielkiego Finału. Co tu więcej pisać? :)
      edit literówki itp.

      Gole ostatniej kolejki, Blue Sky zdobywa Premiers, Mierzej razem z zespołem mistrzem sezonu zasadniczego. Brawo !!!
      Poniżej gole ostatniej kolejki.

      https://www.a-league.com.au/video/every-goal-round-27-hyundai-a-league-0
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 16, 2018
    7. majekx Znawca

      OP
      OP
      majekx
      Dołączył:
      Paź 2014
      Posty:
      1229
      Polubienia:
      454
      Reputacje:
      5740
      Dzięki za podsumowanie.. to i moje 5 groszy....

      Pora na wspomnienia. Wracając do początku sezonu oto co zapamiętałem:
      Początek sezonu - miła dla nas informacja - Adrian Mierzejewski wzmacnia Sydney FC, Marcin Budziński przechodzi do Melbourne City.
      Z ciekawych ruchów:
      mocno wzmacnia się Adelaide - podpisując kontrakty z Absalonsenem, Adlungiem, Lią, Gulumem i Blackwoodem.
      Melbourne City - oprócz Budzińskiego robi świetny interes wypożyczając McCornacka.
      W Brisbane Roar możemy zobaczyć MacCarone.
      W miejsce powoli starzejącego się Berishy Melbourne Victory kontraktuje Leroy Georga.
      Świetna paczka w postaci Champnessa, Topor-Stanleya, O'Donovana trafia do Newcastle Jets.

      Pierwsza kolejka pokazała, że zakupy zwłaszcza Jets i Adelaidy są strzałem w 10. Absalonsen sieje postrach w obronie przeciwników a Adelaide zapowiada się na gwiazdę sezonu. Jets idzie minimalnie za nimi, Na czele stawki Sydney FC z Bobo przeżywającym drugą młodość i mega pomocą w postaci Ninkovicia i Adriana. Lekko zawodzą zespoły z Melbourne (Budziński wchodzi jako zmiennik i jest prawdziwym jokerem).
      Po kilku kolejkach w Adelaidzie mały zgrzyt - kontuzji doznaje Absalonsen i od tego momentu Adelaide mocno zwalnia. Wykorzystuje to Sydney odjeżdżając punktowo reszcie ligowców. W ataku zespołu z Newcastle do 'szalejącego' O'Donovana dołącza Nabbout. Tym samym Jets staje się drugą siła ligi. Gdzieś tam w cieniu czołówki Victory i City przypominają sobie jak należy grać i powoli pną się w górę tabeli. Dół ligi okupują na zmianę Phoenix i Mariners.
      Przełom roku to przetasowania w City - odchodzi najpierw Cahil a potem wraca do Aston Villi McCornack. Można by pomyśleć, że to dobra okazja dla Budzińskiego - nie wykorzystuje jej i w efekcie gra coraz mniej i coraz rzadziej pojawia się na boisku. Do tego po kontuzji wraca Farnaroli. Sydney i Jets sa daleko z przodu ligowej czołówki. W Victory zadyszka - Berisha nadal nie może znaleźć formy z poprzedniego sezonu, a Leroy okazuje się nie tak bramkostrzelny jak by wszyscy liczyli.
      Rusza ACL - Brisbane Roar już na dzień dobry dostaje srogą lekcję od Filipińskiego Ceres. W fazie grupowej grają tylko zespoły, które miały tam zapewniony udział - Sydney FC i Melbourne Victory.
      Wracając do ligi...Melbourne jednak wrzuca właściwy bieg i City i Victory awansują na pozycje 3,4. Perth, WSW ,Roar i Adelaide toczą między sobą walkę o miejsca 5-6. Po kontuzji wraca Absalonsen i tym samym Adelaide zdobywa ważne punkty i zajmuje bezpieczną - 5 pozycję.
      Końcówka sezonu to walka o to kto zajmie ostatnie premiowane miejsce. Walka była do samego końca i zwycięsko wyszło z niej Roar.
      Roar może nie grało tego co w zeszłym sezonie - nie było walki przez pełne 90 min.. ale w ostatecznym rozrachunku, rzutem na taśmę zajęli 6 pozycję.
      CCM - dzięki 'przyjacielskim' punktom od Sydney sprawiali wrażenie zespołu, który może powalczyć... dobitnie miejsce w szeregu pokazało im Jets w ostatniej kolejce - 2:8 będzie długo pamiętane.
      Phenix - cały sezon gdzieś tam w ogonie - walczyć potrafili tylko na własnym stadionie, w innym przypadku oddawali punkty prawie bez walki. Stracić punkty nie grając w Wellington było sporym wyzwaniem.

      Rozczarowanie sezonu:
      Berisha
      - cień tego co grał w zeszłym sezonie.
      Budziński - mógł być bohaterem Melbourne - ale po fajnym początku, potem gdzieś się zagubił
      CCM - 2:8 - i tyle w temacie
      WSW - mieli wszystko pod kontrolą... ale nie awansowali do playoff...

      Objawienia sezonu:
      Mierzejewski - ze swoim doświadczeniem, umiejętnościami - idealnie wpasował się do zespołu i ligi. Marketingowo przechodząc do Australii zrobił chyba najlepszy ruch w swojej karierze.
      Bobo - nie do zajechania... grał we wszystkich meczach ligowych SFC. Z 27 bramkami śrubuje rekord wszech-czasów ligi w liczbie strzelonych bramek.
      Jets - objawienie sezonu, miejsce w lidze w pełni zasłużone. Szkoda, że Nabbout już odszedł z zespołu.
      Trochę mniejsze objawienie, ale także - Adelaide. Wyciągnięte wnioski z poprzedniego sezonu, dobre wzmocnienia - to przyczyniło się na wysoką pozycję w lidze i awans do playoffów.

      Z ciekawostek:
      Średnia ilość kibiców na stadionach - 10667
      Najlepsza obrona - Sydney FC - 22 stracone bramki i w aż 12 meczach czyste konto.
      Najbardziej kartkowi zawodnicy - i tutaj mam trójkę:
      - Josh Risdon - Western Sydney Wanderers - 10 żółtych kartek
      - Rhys Williams - Melbourne Victory - 8 żółtych + 1 czerwona
      - Alan Baro - Central Coast Mariners - 8 żółtych + 1 czerwona

      Jeszcze przypomnienie, że oficjalnie liga będzie powiększona o 2 zespoły.


      I na koniec rozpiska jak będzie wyglądać faza playoff:

      Ćwierćfinał
      Melbourne City FC (3) vs Brisbane Roar FC (6)
      Piątek, 20.04.2018
      AAMI Park, Melbourne

      Melbourne Victory (4) vs Adelaide United (5)
      Niedziela, 22.04.2018
      AAMI Park, Melbourne

      Półfinał:
      Newcastle Jets (2) vs Zwycięzca ćwierćfinału, zespół z wyższej pozycji w sezonie zasadniczym
      Piątek, 27.04.2018
      McDonald Jones Stadium, Newcastle

      Sydney FC (1) vs Zwycięzca ćwierćfinału, zespół z niższej pozycji w sezonie zasadniczym
      Sobota, 28.04.2018
      Allianz Stadium, Sydney

      Grand Final będzie grany w którymś z dni: 5-6.05
       
      qowalsky6 lubi to.
    8. qowalsky6 Znawca

      qowalsky6
      Dołączył:
      Gru 2013
      Posty:
      1530
      Polubienia:
      416
      Reputacje:
      5053
      Jutro pierwszy mecz fazy play - off: City vs Roar.
      Biorąc pod uwagę tylko aspekty sportowe, to nie jest przypadek, że spotkanie odbędzie się w Melbourne. W skali sezonu to City "sprawowało" się lepiej od nieobliczalnej ekipy z Roar, która ten etap rozgrywek osiągnęła dzięki sporej dawce szczęścia. Nie jest to zarzut, tym bardziej, że kiedy o wszystkim decyduje jeden mecz, wtedy liczy się dyspozycja dnia, a nie osiągnięcia z "wczoraj". Dlatego mimo tego, że gospodarze moim zdaniem mają wiekszy potencjał sportowy po swojej stronie + stadion + niezłe h2h (jesli ktoś się nim kieruje), to po kursach na 1 rzędu 1,6 - 1,7 przed meczem nie skorzystam. Obie ekipy w najsilniejszych możliwych zestawieniach. U gospodarzy Budzik w szerokiej kadrze, w Roar były sygnały, że nie ma 100% pewności czy wystąpi Holman. Podsumowując mam nadzieję na dobry mecz (oby), a nie nudne szachy, do których (na szczęście) Roar się nie za bardzo nadają :) Jesli się uda być "live" a City zagrają na miarę swoich możliwości, no i kurs bedzie na "nich" w okolicy 1,9 - 2,0 to może rzucę na stół miedziaka... "Teoretycznie" kierunek na over "głupi" nie jest, ale chcę zobaczyć co się dzieje na boisku zanim posypia się drobne. Tym bardziej, ze jest to przypominam jeden mecz o wszystko dla obydwu ekip. Czasem stawka krępuje nogi. Zobaczymy...
       
    9. majekx Znawca

      OP
      OP
      majekx
      Dołączył:
      Paź 2014
      Posty:
      1229
      Polubienia:
      454
      Reputacje:
      5740
      Nic dodać nic ująć... jeden mecz - to początek może być trochę jak 'pierwsze kroki na polu minowym'. Ja także czekam na rozwój sytuacji na live. Domyślnie ov bardzo prawdopodobny, ale kurs @1,6... mało. Z upływem kilku minut podskoczy trochę to pobiorę.
       
      qowalsky6 lubi to.
    10. kuba72 Dobrze znany użytkownik

      kuba72
      Dołączył:
      Lis 2011
      Posty:
      2249
      Polubienia:
      123
      Reputacje:
      1126
      Tylko jeden mecz. Faworytem są gospodarze, ale Roar tanio skóry nie sprzedadzą. BTS bardzo prawdopodobny, ale myślę, że o tę 1 bramkę więcej strzelą City. I dlatego logicznym na to spotkanie typem wydaje mi się:

      MC-Roar ov 1.5 @ 1,60 - 0,5j :plus: 2:0
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 20, 2018
      majekx i qowalsky6 lubią to.
    11. majekx Znawca

      OP
      OP
      majekx
      Dołączył:
      Paź 2014
      Posty:
      1229
      Polubienia:
      454
      Reputacje:
      5740
      składy:
      [​IMG] [​IMG]
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 20, 2018
    12. majekx Znawca

      OP
      OP
      majekx
      Dołączył:
      Paź 2014
      Posty:
      1229
      Polubienia:
      454
      Reputacje:
      5740
      stadion świeci pustkami... jak na finały - słabo
       
    13. majekx Znawca

      OP
      OP
      majekx
      Dołączył:
      Paź 2014
      Posty:
      1229
      Polubienia:
      454
      Reputacje:
      5740
      Live 1ht - @3 :minus:
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 20, 2018
      qowalsky6 lubi to.
    14. qowalsky6 Znawca

      qowalsky6
      Dołączył:
      Gru 2013
      Posty:
      1530
      Polubienia:
      416
      Reputacje:
      5053
      Za cholerę kurs na 1 nie chce podskoczyc :) Ciagle ok 1.6
      Jacy City nieskuteczni, wejdzie Budzik to wygrają :) No nie mogę na to patrzeć ile oni potrzebują sytuacji, i 0-0 :( Na dodatek ciapaty symuluje a potem fauluje i yellow card. Buuu...

      live 2 pol.
      Daję za centy 1 po 1,7 bo nie mogę się doczekać na wyższy kurs. Co za nieskutecznosc :( City do robotyyyy!
      W końcu 1-0 po godzinie :)
      I 2-0 :) :plus:
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 20, 2018
    15. majekx Znawca

      OP
      OP
      majekx
      Dołączył:
      Paź 2014
      Posty:
      1229
      Polubienia:
      454
      Reputacje:
      5740
      Live: ov1,5 - @1,8 :plus:
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 20, 2018
      qowalsky6 lubi to.
    16. qowalsky6 Znawca

      qowalsky6
      Dołączył:
      Gru 2013
      Posty:
      1530
      Polubienia:
      416
      Reputacje:
      5053
      Jutro mecz Big V vs The Reds. Mogę dużo na ten temat napisać, ale konkluzja była by jedna - trudny mecz w kategorii klasyczny "no bet". Wszystko się może zdarzyć. Mam przesłanki do każdej opcji wyniku końcowego. Eksperci australijscy "przewidują" 2-1, ale czy mają rację? Odp. już jutro.PS Nie wiem, czy będę live i czy "coś" ugram na tym meczu... Niechaj wygra lepszy.
       
    17. majekx Znawca

      OP
      OP
      majekx
      Dołączył:
      Paź 2014
      Posty:
      1229
      Polubienia:
      454
      Reputacje:
      5740
      Ja tam sentymentalnie podejdę do meczu. Dlatego Adelaide+ov2,5 po kursie @5,5... a co tam. Sportowo zespoły praktycznie równe, Victory z przewagą własnego stadionu.. Ale ja bardziej lubię Adelaide... i stąd ten typ :)
       
      qowalsky6 lubi to.
    18. kuba72 Dobrze znany użytkownik

      kuba72
      Dołączył:
      Lis 2011
      Posty:
      2249
      Polubienia:
      123
      Reputacje:
      1126
      MV-Adelaide bts @ 1,60 - 0,5j :plus: 2:1
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 22, 2018
      majekx i qowalsky6 lubią to.
    19. badurraf Dobrze znany użytkownik

      badurraf
      Dołączył:
      Wrz 2009
      Posty:
      193
      Polubienia:
      37
      Reputacje:
      557
      A ja tam całym sercem za Victory :), za zeszły sezon notorycznych wtop na United, życzę im końca przygody z play-off na tym etapie,wreszcie też nadszedł dzień w którym mogę na spokojnie odpalić sobie mecz A-League bez żadnych zakłóceń z boku :) do tego w dubelku pograne( moim zdaniem mocno przeszacowany kurs) na AdelaideU21 - Adelaide Olympic - 2 po 2,6
       
      majekx i qowalsky6 lubią to.
    20. qowalsky6 Znawca

      qowalsky6
      Dołączył:
      Gru 2013
      Posty:
      1530
      Polubienia:
      416
      Reputacje:
      5053
      Czołem Mości Panowie :)
      Broniłem się przed typowaniem tego meczu, singlem go nie gram, ale dobra, ja mam w taśmie 1x :) Na dodatek cały czas (w poprzednim sezonie też) wieszczylem, że tytuł powędruje do Sydney lub Melbourne (to łatwe ofc do "wymyślenia" było - przyznaję bez bicia) i dlatego "wolę" victory Victory :) Chodzi też o to, aby móc dalej zgrywać tu znawcę i się chwalić na zasadzie "a nie mówiłem?". A na serio, to wszystko się może zdarzyć, dwa mocne zespoły, składy optymalne i każdy wynik jest możliwy... GL!
       
      majekx lubi to.

    Poleć forum