• Witamy na bukmacherskie.com
    1. Betrally

    Kolarstwo 2018 - Giro d'Italia (04.05-27.05)

    Temat na forum 'Kolarstwo' rozpoczęty przez sumada90, Maj 1, 2018.

    Status Tematu:
    Zamknięty.
    Więcej tematów od sumada90
    1. sumada90 Administrator Członek Załogi

      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      [​IMG]
      :arrow:Wprowadzenie
      W zeszłym roku setna edycja przyniosła nam walkę Dumoulin - reszta świata. W końcowym rozrachunku Holender się obronił przed atakami Quintany, Nibaliego, Pinota i Zakarina. W tym roku walka toczyć się powinna przede wszystkim pomiędzy Dumoulinem i Froomem. Tom w tym roku mało jeździł i nie wiadomo, jak będzie się prezentował. Froome trochę już startował i wyglądał nieźle ale perypetie dopingowe ciągną się za nim w dalszym ciągu. Na trasie są dwie czasówki, które preferują obu kolarzy. Kto im spróbuje przeszkodzić? W świetnej formie jest Pinot - zwycięzca Tour de Romandie. O najwyższe cele będą walczyć jak zwykle Pozzovivo, Angel Lopez, którego będzie wspomagać bardzo mocna ekipa Astany oraz nadzieja gospodarzy Aru. Orica wystawia Chavesa i Simona Yatesa, w Jumbo jedzie groźny Bennett, Bora ma młodych Formolo i Konrada. Movistar bez największych armat stawia na Carapaza. Może odkryciem będzie Ciccione z Bardiani. W stawce zabraknie Polaków.
      Składy ekip z krótkimi komentarzami pojawią się w oddzielnym poście.

      :arrow:Trasa wyścigu
      W tym roku wyścig rozpocznie się w Izraelu, gdzie pierwsza czasówka w Jerozolimie. Razem trzy dni w Izraelu i po dniu przerwy peleton przeniesie się na Sycylię. Tam trzy etapy, w tym na zakończenie podjazd na Etnę. Pamiętając jednak niemal identyczny etap w zeszłym roku, nie spodziewajmy się wielkich ataków. Liderzy powinni wjechać razem. Następne góry to Mercogliano i Gran Sasso. Później kilka luźniejszych etapów, w tym wizyta na torze Formuły1 w Imola. Ściganie na serio zacznie się na etapie kończącym się na Zoncolan - cztery podjazdy i tam będzie oddzielenie faworytów od reszty. Dzień później może bez takich wielkich gór ale też bardzo wymagająca trasa. Po tych dwóch dniach od razu 34km na czas. Dzień przerwy, luźny etap do Iseo i znowu się zaczyna - płasko i wielki podjazd na Prato Nevoso, potem królewski etap z metą na Bardonecchia, ale po drodze Colle delle Finestre (18,5km 9,2% z tym ostatnie 7,5km to szutry). Potem jeszcze jeden górski etap i tradycyjny przejazd do Rzymu na zakończenie wyścigu.

      [​IMG]


      :arrow:Rozkład jazdy

      Etap 1. - 4.05: Jerusalem ITT, 9.70 km
      Etap 2. - 5.05: Haifa. - Tel Aviv, 167.00 km
      Etap 3. - 6.05: Be'er Sheva. - Eilat, 229.00 km
      Dzień przerwy
      Etap 4. - 8.05: Catania. - Caltagirone, 198.00 km
      Etap 5. - 9.05: Agrigento. - Santa Ninfa, 153.00 km
      Etap 6. - 10.05: Caltanissetta. - Etna, 164.00 km
      Etap 7. - 11.05: Pizzo. - Praia a Mare, 159.00 km
      Etap 8. - 12.05: Praia a Mare. - Montevergine di Mercogliano, 209.00 km
      Etap 9. - 13.05: Pesco Sannita. - Gran Sasso D'Italia, 225.00 km
      Etap 10. - 14.05: Penne. - Gualdo Radino, 239.00 km
      Dzień przerwy
      Etap 11. - 16.05: Assisi. - Osimo, 156.00 km
      Etap 12. - 17.05: Osimo. - Imola, 214.00 km
      Etap 13. - 18.05: Ferrara. - Nervesa della Battaglia, 180.00 km
      Etap 14. - 19.05: San Vito al Tagliamento. - Monte Zoncolan, 186.00 km
      Etap 15. - 20.05: Tolmezzo. - Sappada, 176.00 km
      Etap 16. - 21.05: Trento. - Rovereto ITT, 34.20 km
      Dzień przerwy
      Etap 17. - 23.05: Riba del Garda. - Iseo, 155.00 km
      Etap 18. - 24.05: Abbiategrasso. - Prato Nevoso, 196.00 km
      Etap 19. - 25.05: Venaria Reale. - Bardinecchia, 184.00 km
      Etap 20. - 26.05: Susa. - Cervinia, 214.00 km
      Etap 21. - 27.05: Roma, 115.00 km


      :arrow:Oferta na zwycięstwo w klasyfikacji generalnej (forBet):
      [​IMG]


      :arrow:Składy drużyn:
      https://www.procyclingstats.com/race/giro-d-italia/2018/startlist

      :arrow:Potrzebne linki:
      http://www.giroditalia.it/eng/
      https://twitter.com/giroditalia
      http://giro.cyclingfever.com/

      Zapraszam do analizowania, podawania typów i komentowania tego, co dziać się będzie na trasie
      101. edycji Giro d'Italia.
       
      Ostatnia edycja: Maj 5, 2018
      psotnick lubi to.
    2. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      PREZENTACJA SKŁADÓW EKIP NA GIRO:

      Team Sunweb
      DUMOULIN Tom, CURVERS Roy, HAGA Chad, HAMILTON Chris, HOFSTEDE Lennard, OOMEN Sam, TEN DAM Laurens, VERVAEKE Louis
      Zwycięzca sprzed roku spróbuje obronić różową koszulkę na mecie w Rzymie. W tym roku mało startował i w sumie o jego formie nie można powiedzieć nic. Do pomocy w górach przede wszystkim będzie miał Ten Dama i Oomena. Ja szczególnie zwracam uwagę na młodego Oomena, który w zeszłym roku przez cały sezon jeździł na solidnym poziomie.

      AG2R La Mondiale
      GENIEZ Alexandre, BIDARD François, CHÉREL Mickaël, DENZ Nico, DUPONT Hubert, JAUREGUI Quentin, MONTAGUTI Matteo, VENTURINI Clément
      Ag2R wszystko co najlepsze trzyma na Tour de France i tutaj wysyła mizerny skład. O generalce nie powinni marzyć, a na etapowe zwycięstwa największe szanse mają Geniez i Dupont. Venturini sprawdzi się na płaskich finiszach.

      Androni - Sidermec - Bottecchia
      GAVAZZI Francesco, BALLERINI Davide, BELLETTI Manuel, CATTANEO Mattia, FRAPPORTI Marco, MASNADA Fausto, TORRES Rodolfo Andres, VENDRAME Andrea
      Liderem niby Gavazzi ale najmocniejszym wydaje się być Masnada. Torres gdzieś zgubił formę z zeszłego sezonu. Mają kolarzy, którzy spróbują powalczyć w ucieczkach + Belletti na sprintach. Brakuje Sosy, co jest wielką stratą ale Androni bardzo rozważnie wprowadza młodych kolarzy na wielkie wyścigi.

      Astana Pro Team
      LOPEZ Miguel Angel, BILBAO Pello, HIRT Jan, KANGERT Tanel, LUTSENKO Alexey, SANCHEZ Luis Leon, VILLELLA Davide, ZEITS Andrey
      Bardzo mocna ekipa Astany - może nawet najmocniejsza w peletonie. Błękitni pojadą na przebojowego Angela Lopeza, którego forma idzie w górę. Ciekawy jednak jestem, czy wytrzyma 3 tygodnie, bo nie udało mu się jeszcze tego zrobić bez gorszego dnia ze sporą stratą. Do pomocy ma mocnych w górach Hirta, Kangerta. Lu-Lu i Bilbao nie tylko pomogą ale też mogą urwać dla siebie zwycięstwa etapowe. Na płaskich dużą pracę wysoka Lutsenko.

      Bahrain Merida Pro Cycling Team
      POZZOVIVO Domenico, BOARO Manuele, BONIFAZIO Niccolo, MOHORIC Matej, NIBALI Antonio, NOVAK Domen, SIUTSOU Kanstantsin, VISCONTI Giovanni
      Pozzovivo zawsze jest tu wysoko i tym razem powinno być podobnie chociaż jak zwykle czasówka nie pozwoli na walkę o wszystko. Drobnego Włocha wspomagać będą Siutsou, który ostatnio jeździ bardzo dobrze, oraz Viscionti. Na płaskich finiszach wysoko będzie Bonifazio. Jeśli po Katalonii chociaż trochę pary jeszcze zostało to Mohoric będzie jednym z aktywniejszym kolarzy w peletonie.

      Bardiani - CSF
      CICCONE Giulio, ANDREETTA Simone, BARBIN Enrico, GUARDINI Andrea, MAESTRI Mirco, SENNI Manuel, SIMION Paolo, TONELLI Alessandro
      Ciccone może tu zrobić niezłe zamieszanie. Świetna forma na Tour of the Alps, w górach potrafi jeździć. W generalce stać go na TOP15 i nie zdziwię się, jak wygra jakiś etap. Oby tylko sił nie zabrakło. Reszta ekipy pewnie będzie bardzo widoczna w ucieczkach.

      BMC Racing Team
      DENNIS Rohan, DE MARCHI Alessandro, DRUCKER Jean-Pierre, FRANKINY Kilian, ROCHE Nicolas, ROELANDTS Jurgen, VENTOSO Francisco
      Liderami Dennis i Roche. Dennis coraz lepiej radzi sobie górach ale jeszcze nie na tyle, żeby przetrwać trzy tygodnie. Za to w Jerozolimie jest największym faworytem, by pierwszego dnia założyć różową koszulkę. Roche chyba w zbyt słabej formie, by w ogóle myśleć o czymś więcej niż etapie. De Marchi jak zwykle będzie aktywny w górach i może zawalczyć o koszulkę górala, a na płaskich etapach odpowiedzialność za dobre wyniki wezmą Drucker i Roelandts.

      BORA - hansgrohe
      FORMOLO Davide, BENEDETTI Cesare, BENNETT Sam, GROSSSCHARTNER Felix, KONRAD Patrick, PFINGSTEN Christoph, SELIG Rüdiger, SCHILLINGER Andreas
      Bora bez wielkich gwiazd ale z dość równym składem. O generalkę powalczyć powinni Grossschartner, Konrad i Formolo. Ja jednak największe szanse daje ostatniemu z nich, który w zeszłym roku był 10. Konrada widzę jako zwycięzcę etapu. W sprintach wysokie miejsca powinien łapać Bennett przy rozprowadzeniu Seliga i pomocy Czarka Bedenettiego.

      Groupama - FDJ
      PINOT Thibaut, BONNET William, LADAGNOUS Matthieu, MORABITO Steve, PREIDLER Georg, REICHENBACH Sebastien, ROUX Anthony, ROY Jérémy
      Wszyscy jadą na Pinot. Francuz w świetnej dyspozycji, wygrał Tour of the Alps i jest jednym z faworytów, choć dwie czasówki trochę utrudniają zadanie. Reszta ekipy nastawiona na pracę na rzecz lidera, przede wszystkim niezawodny Reichenbach.

      Israel Cycling Academy
      HERMANS Ben, BOIVIN Guillaume, DEMPSTER Zakkari, NEILANDS Krists, NIV Guy, PLAZA Rubén, SBARAGLI Kristian, SAGIV Guy
      Start wyścigu w Izraelu, więc ekipa mocno się będzie starać. Liderem Hermans ale nie widzę go w walce przez 3 tygodnie o generalkę. Powinien się skupić na poszczególnych etapach. Doświadczony Plaza też będzie widoczny w ucieczkach z dużą szansą na powodzenie. Sbaragli na hopkowatych etapach spróbuje coś ugrać dla siebie.

      Lotto Soudal
      WELLENS Tim, ARMÉE Sander, BAK Lars Ytting, CAMPENAERTS Victor, DEBUSSCHERE Jens, FRISON Frederik, HANSEN Adam, VAN DER SANDE Tosh
      Wellens w wysokiej formie, ale w trzytygodniówce nie ma szans powalczyć dlatego on i Armee będą polować na etapy. Debusschere ze swoim nieodłącznym pomagierem van der Sande pościgają się na sprintach, a Campeanerts w jeździe indywidualnej na czas. Adam Hansen ma po prostu ukończyć swój 20. wielki tour z rzędu, a 26. w karierze.

      Mitchelton-Scott
      CHAVES Johan Esteban, BEWLEY Sam, HAIG Jack, JUUL-JENSEN Christopher, KREUZIGER Roman, NIEVE Mikel, TUFT Svein, YATES Simon
      Jadą na dwóch liderów – Chavesa i Yatesa. Yates w świetnej formie i to może być niespodzianka in plus, natomiast Kolumbijczyk w tym roku nie pokazał do tej pory nic. Ekipę mają świetną, bo w górach do pomocy są Haig, Nieve i coraz mocniejszy Kreuziger, który na pewno oprócz pomagania liderom pewnie na jednym z etapów skoczy do walki o swój skalp.

      Movistar Team
      BETANCUR Carlos, CARAPAZ Richard, DE LA PARTE Víctor, FERNÁNDEZ Rubén, PEDRERO Antonio, QUINTANA Dayer, SEPÚLVEDA Eduardo, VALLS Rafael
      W Movistarowej talii kart Quintana, Valverde, Landa i Soler. Ilu z nich jedzie Giro? Nikt. A tu jeszcze liderem ma być oponka Betancur? Niestety ale prawdopodobnie Movistar będzie tylko tłem. W generalce przyzwoite miejsce ma szanse zająć Carapaz, resztę widzę tylko w odjazdach.

      Quick-Step Floors
      VIVIANI Elia, CAPECCHI Eros, CAVAGNA Rémi, MØRKØV Michael, SABATINI Fabio, SCHACHMANN Maximilian, SÉNÉCHAL Florian, STYBAR Zdenek
      Skład typowo upleciony pod Vivianiego - czyli Quick-Step nastawia się na sprinty. Przede wszystkim Morkov i Sabatini będą ciągnąć lidera. Do walki o etap będzie pewnie wyznaczony Stybar, który miał wiosną solidną formę.

      Dimension Data
      MEINTJES Louis, ANTON Igor, BERHANE Natnael, GIBBONS Ryan, KING Benjamin, O'CONNOR Ben, JANSE VAN RENSBURG Jacques, VENTER Jaco
      Meintjes mocno nastawia się na klasyfikację końcową i bym go nie lekceważył - mimo że wchodzi w sezon dość powoli to TOP10 jak najbardziej możliwe. Pomoże mu Anton. Na płaskim liczą na Gibbonsa. Uwaga na O’Connora - on może poszaleć na niektórych etapach górskich.

      Team EF Education First-Drapac p/b Cannondale
      BROWN Nathan, CANTY Brendan, CARTHY Hugh, DOCKER Mitchell, DOMBROWSKI Joe, MODOLO Sacha, VAN ASBROECK Tom, WOODS Michael
      Jak zwykle Cannondale z takim składem, że w sumie nie wiadomo kto co będzie robił. W generalce ciężko będzie im powalczyć, jedynie stać na coś większego Woodsa ale nie wiem, czy forma nie jest zbyt słaba, choć występ na Liege-Bastogne-Liege daje nadzieje, że na Giro odpali. Carthy, Brown czy Dombrowski powinni być widoczni w ucieczkach, natomiast Modolo będzie liderem na płaskich etapach.

      Team Katusha - Alpecin
      BELKOV Maxim, DOWSETT Alex, GONÇALVES José, KUZNETSOV Viacheslav, LAMMERTINK Maurits, MARTIN Tony, PLANCKAERT Baptiste, WÜRTZ SCHMIDT Mads
      Generalka nie dla Katiuszy, więc zostaje im walka o etapy. Tutaj aktywni powinni być Goncalves i Martin, który razem z Dowsettem spróbują również zająć wysokie pozycje na czasówkach. Na sprintach Planckaert będzie walczył o miejsca w TOP10, bo o więcej będzie ciężko.

      Team LottoNL-Jumbo
      BATTAGLIN Enrico, BENNETT George, BOUWMAN Koen, VAN EMDEN Jos, GESINK Robert, VAN HOECKE Gijs, LINDEMAN Bert-Jan, VAN POPPEL Danny
      Liderem ekipy na generalkę Bennett, który może się zakręcić w TOP10. Do pomocy ma Gesinka, którego stać na zdobycie jednego z górskich etapów. Na sprintach powalczy Danny van Poppel, a w Jerozolimie i w Trento na czasówkach coś ugrać spróbuje van Emden.

      Team Sky
      FROOME Christopher, DE LA CRUZ David, ELISSONDE Kenny, HENAO Sergio Luis, KIRYIENKA Vasil, KNEES Christian, POELS Wout, PUCCIO Salvatore
      Froome w dalszym ciągu nieoczyszczony z zarzutów stosowania dopingu ale mimo to startuje. To na pewno nie jest reklamą kolarstwa, że tak istotna dla całego peletonu sprawa ciągnie się tyle czasu i w sumie wszyscy udają, że nic się złego nie dzieje. Ciekawe jednak co będzie, jak Froome zostanie zdyskwalifikowany w czasie wyścigu… Brytyjczyk spróbuje wygrać Giro i Tour de France w jednym roku. Jak to jest trudne pokazał w zeszłym roku przykład Quintany, który w rezultacie nie wygrał nic. Skład Sky jest mocny. Za plecami lidera powinien czaić się Henao i jego również stać na wysokie lokaty, wielką pracę w górach będą robić de la Cruz i Elissonde, Poels też powinien się pokazać, mimo że forma jakby szła w dół. Na czasówkach powalczy Kiryienka.

      Trek - Segafredo
      BRAMBILLA Gianluca, DIDIER Laurent, EG Niklas, IRIZAR Markel, MULLEN Ryan, PANTANO Jarlinson, PEDERSEN Mads, VAN POPPEL Boy
      Brambilla i Pantano liderami - ja tego nie widzę szczerze mówiąc. Po Włochu nie spodziewam się niczego, Pantano może któregoś dnia powalczyć czy nawet pokusić się o górala. Nie zdziwię się, jak w generalce najwyżej zamelduje się Eg. Na czasówki nastawią się Mullen i odkrycie klasyków Mad Pedersen – dla tego pewnie zespół szykuje też za cel wygranie etapu. W sprintach może pokazać się Boy van Poppel ale raczej nie w pierwszym rzędzie.

      UAE-Team Emirates
      ARU Fabio, ATAPUMA John Darwin, CONTI Valerio, LAENGEN Vegard Stake, MARCATO Marco, MORI Manuele, POLANC Jan, ULISSI Diego
      Aru jedzie po wymarzoną różową koszulkę ale będzie ciężko, bo na czasówkach straci sporo do Dumoulina i Froome’a. Na podjazdach swojego lidera kryć powinni Atapuma czy Conti, natomiast Ulissi i Polanc będą polować na etapy.

      Wilier Triestina - Selle Italia
      MARECZKO Jakub, BERTAZZO Liam, COLEDAN Marco, FONZI Giuseppe, MOSCA Jacopo, POZZATO Filippo, ZARDINI Edoardo, ZHUPA Eugert
      Mareczko nastawia się mocno na walkę na sprintach. Mosca pewnie będzie walczył o najlepszego górala, Pozzato spróbuje przypomnieć sobie najlepsze lata, a Zhupa tradycyjnie będzie bardzo aktywny i widoczny w ucieczkach.
       
      Ostatnia edycja: Maj 1, 2018
      psotnick i marcin5555 lubią to.
    3. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Z długoterminówek wypatrzyłem takiego dubla:

      Typy długoterminowe:
      Domenico Pozzovivo - Esteban Chaves 1,65 Totolotek
      Włoch potwierdził dobrą formę na Tour of the Alps i Liege-Bastogne-Liege. Pozzovivo to weteran Giro, a jak nogi się kręcą jak trzeba to powinien znowu być wśród najlepszych. U Chavesa świetny styczeń ale potem coś się rozregulowało i z biegiem czasu coraz gorsze wyniki. Myślę, że to nie Kolumbijczyk będzie ciągnął Mitcheltona ale Simon Yates. Jak trafi się gorszy dzień, to Esteban na jednym etapie przekreśli marzenia o generalce.

      Jan Hirt - Sebastian Reichenbach 1,50 Totolotek
      Hirt świetnym występem na zeszłorocznym Giro w barwach CCC zapewnił sobie kontrakt w Astanie. Teraz będzie pomocnikiem, ale po ostatnich występach myślę, że tym ostatnim i najważniejszym dla Lopeza. Astana tu przywozi bardzo mocną ekipę i będzie miał kto pracować dla lidera. W górach z pomocników najmocniejszy wydaje się być Hirt, dlatego powinien być oszczędzany jako ostatnia instancja. Dzięki temu w TOP15-20 może się zakręcić. Reichenbach w podobnej roli na pierwszy rzut oka czyli kluczowy pomocnik. W FDJ jednak skład jest o wiele słabszy i w wysokich górach Pinot będzie mógł praktycznie liczyć tylko na Szwajcara. Do tego Pinot lubi atakować. Co to znaczy dla Reinchenbacha - będzie mocno eksploatowany przez lidera. Z tego powodu swoje straci, może nawet na łatwiejszych etapach będzie specjalnie zostawał w grupetto, żeby zbierać siły.
       
    4. Undertaker_TSW Dobrze znany użytkownik

      Undertaker_TSW
      Dołączył:
      Lis 2010
      Posty:
      1088
      Polubienia:
      267
      Reputacje:
      1688
      Froome win giro @ 2,3 fortuna

      Robię to z dużym bólem.serca ale ciężko mi znaleźć inna opcje. Astmatyk będzie chciał dołączyć do wąskiego grona zwyciezcow wszystkich wielkich tourow a to chyba ostatnia szansa. Ekipa najmocniejsza jak zwykle a wyścig.tez raczej bardziej pod Niego. Aru czy Chavez? Za małe.doswiadczenie i zbyt duże wahania formy.Moga wygrać jakiś ciężki etap zeby na następnym stracic 3minuty no i do tego ich czasówki... Dumoulin? Niestety ale trasa w tym.roku nie pod Niego. W zeszłym mógł.nadrobic czasówkami nad Nairo i Nibalim a przy długich podjazdach dostawał prezenty i były to też w głównej mierze podjazdy pod jego charakterystykę czyli długie ale bez jakiś stromizn. Teraz wystarczy taki zoncolan żeby stracić bardzo dużo a przy jeździe na czas już się nie odjedzie Kenijczykowi tak jak delikwentom rok temu na minutę i czy dwie. Pinot? dla mnie za slaby na najciezsze procenty jeśli chodzi o stromizne. Rok temu Tom walczył sam ale przeciwko takiej ekipie jak Sky to ciezko coś będzie ugrać.Nie wiem jak musiał by jeździć na czas bo tylko.tam Jego nadzieja. Froome to przecież też takie top 5 czasowcow w ostatnich pięciu latach. Bet z bólem.serca ale chodzi o.kase a nie osobiste preferencje. Nie znoszę astmatyka i Sky jednak mówiąc za klasykiem Nie chcę ale musze. Niech sobie wygra i może mu to odbiora za jakis czas. Giro to trochę wariacki wielki tour jednak Froome jest pilnowany jak król w.ostatnich latach. Od 2013r przypominam sobie tylko 3 wpadki Sky przy Jego obstawie. Rozerwanie peletonu przez Saxo w 2013 na płaskim i odjazd Contadora na minutę(tour i tak wygrany pewnie), wypadek podczas TDF 2014 gdzie musiał.sie wycofać(to jednak była bardziej Jego wina a szkoda bo gdyby wtedy też Alberto nie wyleciał to mielibyśmy najpiękniejszy tour tego wieku+Nibali) oraz wpadkę z motorem na Mount Ventoux jednak nie można tego nazwać ani błędem sky bo obstawy już nie było ani błędem Froome'a. On zawsze ma kogos obok siebie. Nawet taki Pouls, który przecież nie jest jakimś mega góralem wytrzymał z nim na angliru do konca tuż za Contadorem. Tam chyba co etap.to inny partner z ekipy dostaje jakis mega strzał leków;) Gram za 1000zl i liczę na fajny dodatek do wypłaty za 3tygodnie. Dla.mnie Aru, Chavez i Tom tego nie mają szans wygrac. Albo Froome albo ktoś inny tylko kurcze kto. Po odejściu Contadora to już mało.zostalo kolarzy z jajami co pofrafili sami rozmontowywac taka ekipę jak Sky. Chociaż i Jemu rzadko to się udawało, nie udało się nawet w 2013r mając w.Saxo Kreuzigera, Kiserlovskiego, Rogersa, Roche'a czy Benattiego. Wtedy akurat to u Contadora brakło pary. Giro to inny tour jednak doświadczenie oraz kontrola peletonu powinny dać wygrana Kenijskiemu Brytyjczykowi. Boję się tylko jakiegoś wkroczenia władz kolarstwa w czasie wyścigu lub jakiś problemow z ew. rozliczeniem betu po wyścigu gdyby wygrał. Sky jednak dobrze smaruje $$$.
       
      Ostatnia edycja: Maj 3, 2018
      psotnick lubi to.
    5. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      To raczej nie grozi, bo gdyby ktokolwiek chciał go ukarać, to od września było wystarczająco dużo czasu, żeby to zrobić.

      Druga rzecz, dla typu ważniejsza: organizatorzy zapowiedzieli, że gdyby Froome wygrał, a potem został zdykwalifikowany to włodarze Giro nie mają zamiaru robić korekt na liście zwycięzców.
       
    6. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      1. etap (ITT)
      Profil i trasa dzisiejszej czasówki

      Christopher Froome - Maximilian Schachmann 2,00 Etoto :plus: 21-8
      Info z ostatniej chwili: Froome nałapał szlifów na rozgrzewce przed dzisiejszą czasówką.


      Nic groźnego ale to będzie dziś odczuwalne, a trasa tylko 10km i trzeba mocno się spiąć, a przez to co najmniej kilka sekund straci. Froome woli trasy dłuższe, a w takich jak dziś już tak nie bryluje. Schachmann to nie jest ogórek, ostatnio w bardzo dobrej formie i tutaj powinien być w czołówce. Im krócej tym lepiej dla niego. Trzeba spróbować.
       
      Ostatnia edycja: Maj 4, 2018
    7. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Kilka niespodzianek było dziś na trasie. Przede wszystkim słabsza jazda Froome'a i Lopeza, ale oni obaj leżeli na rekonesansie. Bardzo dobrze Yates i Pozzovivo, który jednak stracił Siwcowa, a więc najważniejszego pomocnika w góry. Bardzo słabo wyglądał Aru - jakby się męczył na rowerze.

      2. etap
      Profil i trasa dzisiejszego etapu

      Kristian Sbaragli - Ryan Gibbons 1,86 Etoto :plus: 12:7
      Długo myślałem nad parą Mareczko-Guardini na Kubę ale w końcu sobie odpuszczam, bo objeżdżanie 5 ligi w Maroko może się nie przełożyć na walkę jutro. Mareczko będzie groźny ale nie mam przekonania, że już jutro. Wybieram typ moim zdaniem dość ciekawy, chociaż może nie podparty wielką formą Gibbonsa. Ryan ostatnio mało kończy wyścigów, sporo się wycofuje i nie kończy. Wydaje się, że w dłuższym okresie będzie chciał się wzmocnić w klasykach ale to melodia przyszłości. W zeszłym roku jednak na Giro na sprintach był odkryciem i w tym roku zarówno jego ekipa, jak i on sam mocno nastawiają się na walkę na sprintach. Stać go na walkę, bo w zeszłym roku pokazał, że potrafi się znaleźć i powalczyć.
      Sbaragli już się przekształcił w kolarza klasycznego i w sprintach praktycznie już nie bierze udziału. W tym roku sporo jeździł i tylko raz miejsce w dziesiątce - 10. na etapie w Chorwacji, ale jak widzę, że przed nim był Adrian Kurek, to znaczy że wszyscy sprinterzy go ścignęli. W zeszłym roku zaczął nieźle Giro ale w drugiej części wyścigu już nie finiszował. Dlaczego? Bo lepsze miejsca zaczął zajmować rozprowadzający go wtedy Gibbons i w Dimension postawili na kolarza z RPA.
       
      Ostatnia edycja: Maj 5, 2018
      psotnick lubi to.
    8. psotnick ModTeam Członek Załogi

      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7835
      Polubienia:
      959
      Reputacje:
      18915
      Ten Gibbons to faktycznie może być dobra opcja. Ale też myślę że pierwszy płaski etap to generalnie lepiej sobie pooglądać, raz że widoki będą zacne i umówmy się, rzadko spotykane w kolarskich relacjach, a dwa, że trzeba obczaić kto ma jaką nogę, kto na kogo jedzie itd. Mareczko nie musi być przeszacowany, w tamtym roku jakoś radził sobie właściwie w pojedynkę w lepszej stawce sprinterów, więc teraz też powinno być dobrze, zwłaszcza jak ktoś go czasem rozprowadzi, dzisiaj na świeżości powinno być o taką pomoc łatwiej niż w późniejszych etapach.

      Giro d'Italia. Stage 2. Haifa - Tel Aviv. 167 km
      Top 3: Mareczko, Jakub - Tak @ 3.50 :plus: 2. Mareczko ..pięknie się znalazł na ostatnich metrach, objechał wszystkich po lewej, gdyby Viviani się za nim nie zabrał to by nawet wygrał..
      Marathon
       
      Ostatnia edycja: Maj 5, 2018
      sumada90 lubi to.
    9. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Mieszało się dziś mocno w końcówce ale jednak bez niespodzianek - Viviani zebrał skalp i jutro liczy na kolejny. Będzie jednak o wiele trudniej - bardzo kręta końcówka - rondo za rondem, 1,5mk przed metą nawrót i niecałe 500m przed ostry zakręt w prawo. Wszystko się może posypać, więc ze stawkami radzę spokojnie podejść bo mogą być niespodzianki.

      Słowo o trasie - egzotyczny kraj jak na wyścigi kolarskie, wiele do pokazania a tu organizatorzy nam fundują wyścig autostradą:) Dobrze że są helikoptery:)

      3. etap
      Profil i trasa dzisiejszego etapu
      Baptiste Planckaert - Mads Pedersen 1,47 Etoto :plus: 8-9
      Takie pary gram od razu. Katiusza dziś aktywna w końcówce i Baptiste wyciągnięty na 9. miejsce. Jak na moje oko jest OK, bo TOP10 powinno być jego celem. A byłoby lepiej gdyby się zdecydował za kim chce jechać zamiast się bujać z boku na bok. Do tego van Asbroeck mu zajechał drogę. Mads Pedersen dziś w zastępstwie Boya van Poppela ale tylko na alibi bo to nie jest sprinter!! Dziś to raczej przypadek, że finiszował na 12. miejscu. Wyraźnie zresztą odstawał od sprinterów bo lukę sporą zrobił. Pedersen w świetnej formie na ostatnich klasykach ale sprint to nie jego specjalność i jutro już go w czubie być nie powinno.


      Kristian Sbaragli - Manuel Belletti 1,60 Etoto :plus: 11-7
      Sbaragli jak opisywałem wczoraj - zgodnie z planem. Dobrze się ustawił przed finiszem i .... lipa. Brak pary widać doskonale, bo wszyscy mu odjeżdżają. 12. miejsce za Pedersenem i obaj zrobili lukę, bo po prostu brak ciągu. Na klasyki może tyle wystarczy ale tutaj naprawdę sporo watów trzeba nakręcić. Belletti na 8. miejscu. Moim zdaniem stać go na więcej. Dziś rozprowadzający go Ballerini za mocno pociągnął i Manuel się zgubił. Na finisz poszedł z dalszych pozycji ale go zablokował bujający się na rowerze .. Sbaragli:) I to było już po wysokim miejscu, bo musiał zwolnić. Mimo to objechał Kristiana, bo jest wyraźnie szybszy od Włocha.
       
      Ostatnia edycja: Maj 6, 2018
      gags i psotnick lubią to.
    10. psotnick ModTeam Członek Załogi

      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7835
      Polubienia:
      959
      Reputacje:
      18915
      Kristian Sbaragli - Baptiste Planckaert
      Head2Head: Baptiste Planckaert @ 1.68 :plus: 11-8
      Betsafe

      Po pierwszym finiszu z grupy większość przewidywań się potwierdziło: w czystej walce na kresce nikt nie objedzie Vivianiego, Bennet jest mocny, a Mareczko będzie się umiał znaleźć nawet bez pomocy ekipy, zwłaszcza na technicznych końcówkach. Wiemy też że Sbaragli nie wydoli z najlepszymi sprinterami, brakuje mu mocy po prostu. Dlatego wszelkie typy przeciwko Włochowi z ogarniętymi sprinterami mają sens, zwłaszcza jeśli maja oni dobre wsparcie od swojej ekipy. Planckaert takie wsparcie ma od Katiuszy i myślę, że top10 jest spokojnie w jego zasięgu, a może i coś więcej. Włocha tam nie powinno być.
       
      Ostatnia edycja: Maj 6, 2018
      gags i sumada90 lubią to.
    11. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Wreszcie opuszczamy śpiące odcinki w Izraelu i już jutro przenosimy się na Sycylię. Etap zapowiada się bardzo ciekawie. Na mecie można sprawdzić nogę i zyskać kilka sekund do generalki.

      4. etap
      Profil i trasa etapu
      Domenico Pozzovivo - Esteban Chaves 1,66 Etoto :plus: 9-10
      Włoch mnie przekonał na Tour of the Alps, gdzie się zaprezentował z bardzo dobrej strony. Potwierdził to na Liege-Bastogne-Liege, gdzie zajął wysoką pozycję. Świetna czasówka mnie w ostateczności przekonuje, że noga jest mocna. Ostatni kilometr to ścianka, nawet 11% - kieszonkowy Włoch lubi taki skoki i na pewno zaatakuje w pogoni za sekundami. Chaves jak pisałem w typach długoterminowych nie przekonuje mnie w tym sezonie. Świetny styczeń, niezły Paryż-Nicea ale już było trochę gorzej. W Katalonii słabo. Moim zdaniem w tym wyścigu Kolumbijczyk nie będzie odgrywał wielkiej roli, podobnie na jutrzejszym etapie.

      Patrick Konrad - Diego Ulissi 2,25 Etoto :plus: 7-19
      Za wysoki ten kurs na Konrada. Profil bardziej pasuje Ulissiemu, ale Austriak też nieźle sobie radzi na takim profilu. Co przemawia za Konradem? Przede wszystkim forma - kolarz Bory jest w zdecydowanie lepszej dyspozycji. Walczy, zajmuje wysokie miejsca. Potrafi skoczyć, może nie utrzyma koła najlepszych ale mało traci. Podobne końcówki potrafi kończyć wysoko, co potwierdził chociażby na Wyścigu w Stronę Słońca. Ulissi w tym roku wcale nie błyszczy - miejsca może nie są najgorsze ale jak popatrzymy na straty do zwycięzców, to już to nie wygląda tak dobrze. Po takim kursie trzeba spróbować.
       
      Ostatnia edycja: Maj 8, 2018
    12. Undertaker_TSW Dobrze znany użytkownik

      Undertaker_TSW
      Dołączył:
      Lis 2010
      Posty:
      1088
      Polubienia:
      267
      Reputacje:
      1688
      Póki co Froome nie wygląda super. Tego się obawiałem bo nigdy nie przygotowywał największej formy na maj. Łatwiej brać z rozpędu vuelte i to z większa dawka leków:) Czekamy na prawdziwe góry;)
       
      Ostatnia edycja: Maj 9, 2018
    13. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Już prawie minuta straty do Dumoulina. Wczoraj trochę mu licznik nabił i to jest dla mnie dziwne, bo Poels wjechał 10 sekund przed nim a takie rzeczy w Sky sie nie zdarzają:)
      Na razie wygląda to blado ale forma może przyjść w góry. Gdyby jednak miał tak jechać dalej to nie zdziwię się, jak w pewnym momencie wycofa się z wyścigu. Drugim który rozczarowuje jest Lopez.

      5. etap
      Profil i trasa etapu
      Dziś ciekawy etap ale tutaj raczej nie przewiduję dużych różnic bo przed metą wypłaszczenie. Nie wiadomo kto to weźmie, czy np Sam Bennett wytrzyma te podjazdy czy jakis puncher jak Lu-Lu czy Bilbao. Wczoraj błysnął też Battaglin. Etap dobry do oglądania ale do stawiania niekoniecznie.
       
      gags lubi to.
    14. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Czas rozciągnąć peleton i sprawdzić, kto się nadaje w góry - do zdobycia wulkan Etna.

      6. etap
      Profil i trasa etapu

      Miguel Angel Lopez - Christopher Froome 1,52 Etoto :plus: 6-10
      Obaj najbardziej zawodzą z faworytów. Lopez dziś z niezrozumiałych dla mnie powodów na łuku pojechał prosto w krzaki i stracił tam ponad 40 sekund do najlepszych. W ten sposób do Dennisa już brakuje mu 2 minut. Widać sporą presję na tym chłopaku ale ma też pecha, bo podobnie jak Froome leżał na rekonesansie przed 1. etapem. Dyrektor sportowy daje do zrozumienia, że jutro może być etap prawdy - jeśli znów straci to może taktyka ekipy zostanie zmieniona. Jutro faworyci będą jechać na remis, bo podjazd długi ale w większości niezbyt stromy, a do tego bliżej mety prawie całkiem się wypłaszczy i wydaje się, że czeka nas jutro powtórka sprzed roku. Wtedy zaatakował Zakarin i złapał 10 sekund, reszta grzecznie w większej grupie. Tutaj taką rolę może odegrać Lopez - dwie minuty straty, czyli nie powinni mu siedzieć na kole i może jakieś drobne odrobić. Niby nic ale dla niego to na pewno byłoby coś, co by go podbudowało po słabym początku. Kolumbijczyk 3 tygodnie temu hasał po górach jak młoda kozica. Nie wierzę, że ta forma gdzieś prysła.
      Froome słabo zaczął ale jego nie można tak po prostu skreślać. On z biegiem czasu będzie coraz mocniejszy albo się wycofa - innej możliwości nie widzę. Jutro etap jednak nie dla niego - nikogo tu nie urwie ale i on nie powinien spłynąć. Gdyby razem dojechali w jednej grupie to Lopez powinien być szybszy na mecie.
       
      Ostatnia edycja: Maj 10, 2018
      Jaca96 lubi to.
    15. psotnick ModTeam Członek Załogi

      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7835
      Polubienia:
      959
      Reputacje:
      18915
      Stage 6. Caltanissetta - Etna. 164 km
      Dumoulin, Tom - Pozzovivo, Domenico : Pozzovivo, Domenico @ 2.10 :plus: 8-5

      Stage 6. Caltanissetta - Etna. 164 km
      Pinot, Thibaut - Dumoulin, Tom : Pinot, Thibaut @ 1.65 :plus: 3-8
      Marathon

      Dumoulin mówił po etapie że nie czuł się wczoraj dobrze i cieszy się że nie stracił sekund. Dzisiaj myślę, że to nie koniecznie jest dla niego profil, potrafi wjechać na każdą górę w dobrym tempie, ale jednostajnym. A tu raczej będą ataki na ostatnich kilometrach, bo takich górskich fighterów w dobrej formie jest kilku. Przede wszystkim właśnie Pozzovivo i Tibopino, ale też Yates no i pewnie Lopez który z pomocą Astany będzie chciał wykorzystać końcówkę do odrobienia przynajmniej części strat. Dlatego myślę, że Holender raczej będzie starał się utrzymać koło, albo minimalizować straty niż samemu coś kombinować, zwłaszcza jeśli potwierdzą się info że nie czuje się najlepiej.
      ======

      Dodatkowo ciekawą teorię wyczytałem na zagranicznych forach. Otóż ktoś napisał że Etna może mieć większe znaczenie dla Touru niż dla Giro. W domyśle oczywiście Froome, jak dzisiaj też straci sporo to może sobie odpuścić Giro, wycofać się i skupić się na Tourze. Dla mnie to wygląda całkiem prawdopodobnie.
       
      Ostatnia edycja: Maj 10, 2018
      Jaca96 i Muminiasty lubią to.
    16. psotnick ModTeam Członek Załogi

      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7835
      Polubienia:
      959
      Reputacje:
      18915
      Michael Woods - Simon Yates
      Head2Head: Simon Yates @ 1.66 :plus: 16-2
      Betsafe

      Dziwnie zestawiona para. Woods to puncher, w dobrej formie, ale na nawet trudne, ale krótkie i dynamiczne podjazdy, a tu dzisiaj Etna i 15km wspinaczki po 6-8%. Nie sądzę żeby Kanadyjczyk miał dzisiejszy etap zaznaczony w kajeciku. Co innego Yates, który jest liderem swojej ekipy na generalkę i myslę, że ambicje nawet na podium nie są mżonką, zwłaszcza po zaskakująco dobrze pojechanej czasówce, która miała być jego słabością. W takiej parze na takim profilu etapu stawiam zdecydowanie na Brytyjczyka
       
      Ostatnia edycja: Maj 10, 2018
    17. Muminiasty Znawca - Kolarstwo

      Muminiasty
      Dołączył:
      Sie 2016
      Posty:
      136
      Polubienia:
      105
      Reputacje:
      960
      Może buki sugerowały się zeszłorocznym wynikiem Kanadyjczyka na Etnie, gdzie dojechał w grupie liderów ;)

      Michael Woods - Davide Formolo @1,98 STS :minus:16-42; niestety, Davide poobijany
      W zasadzie argumentacja jak przy typie @psotnick'a przy czym ja celuję w ciut wyższy kurs. Formolo przyjechał tu jako lider zespół, ma walczyć o wysokie miejsce w generalce no i dysponuje wsparciem mocnego w tym sezonie Konrada. Pokazywał niejednokrotnie, że radzi sobie na takich podjazdach, w zeszłym roku ukończył Giro na 10 miejscu w klasyfikacji generalnej. Natomiast, tak jak wspomniał już Psotnick, Woods to kolarz do krótkich podjazdów i mimo zeszłorocznego występu (w zeszłym roku dojechali w jednej grupie na metę na Etnie) nie jestem pewny czy da sobie dzisiaj radę.

      Maximillian Schachmann - Patrick Konrad @1,50 forBet :plus: 26-23
      Trochę podobna sytuacja jak z poprzednią parą, obaj w wysokiej formie w tym sezonie, ale to trochę inny typ kolarza jednak. Austriak już kilkukrotnie pokazywał, że poza pagórkami umie sobie radzić na dłuższych podjazdach, natomiast młody Niemiec w zasadzie jeszcze na takim podjeździe nie miał okazji prezentować swoich umiejętności, zwłaszcza w takim gronie. Jedynym niepewnym dla mnie punktem jest, czy Konrad ma za zadanie tyko pracować na swojego lidera Formolo i później będzie "tankować" minuty oszczędzając nogę, czy jednak ma wolną rękę na dojechanie na miarę swoich możliwości.
       
      Ostatnia edycja: Maj 10, 2018
      sumada90 i psotnick lubią to.
    18. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Jak to się pięknie ogląda - mocniejszy zryw i z grupki liderów zaczynają odstawać papierowi faworyci - Froome, Dumoulin i Aru:holidayspirit: Oby to zapowiadało bardzo ciekawy i wyrównany wyścig:bike: Najmocniejszy na ten moment Yates, który ma moc w nogach. To jednak dopiero początek i zobaczymy jak będzie na kolejnych etapach górskich.
       
      psotnick lubi to.
    19. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      7. etap
      Profil i trasa etapu

      Jens Debusschere - Clement Venturini 1,80 Etoto :minus: 10-7
      Jutro znów sprint ale utrudnieniem będzie podjazd 15km przed metą (ok. 4km i 4%). Niby niedużo ale przy mocnym tempie, jakie mogą zarzucić Quick-Step i Bora, bo Viviani i Bennett sobie poradzą, to słabsi sprinterzy, którzy nie lubią podjazdów, mogą mieć problemy, a przynajmniej na sprincie to poczują. Do takich zaliczam Bonifazio czy właśnie Venturiniego. Francuz jest niedoświadczonym kolarzem jeszcze i na takich hopkach potrafi zostać w grupetto albo potem nie włączyć się do walki. Tak bywało w Andaluzji czy na trzecim etapie, gdzie trasa nie była całkowicie płaska. Początek sezonu miał bardzo dobry ale ostatnio jakby forma siadła. Na drugim etapie wysokie miejsce bo 6. ale tam, kto się ustawił po lewej stronie za Mareczką, ten miał wysokie lokaty. Prawa strona jak Poppel czy Debusschere nie załapała się. Belg jednak na trzecim etapie już pokazał, że wiosenna forma nie zniknęła. W klasykach zajmował bardzo dobre pozycje, takie trudności jak jutro nie robią na nim wrażenia. Do tego moim zdaniem jest w TOP6 sprinterów na tym wyścigu. Venturiniego tam nie widzę.
       
      Ostatnia edycja: Maj 11, 2018
      psotnick i Muminiasty lubią to.
    20. psotnick ModTeam Członek Załogi

      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7835
      Polubienia:
      959
      Reputacje:
      18915
      [​IMG]

      Sacha Modolo - Niccolo Bonifazio | Sacha Modolo @ 1.43 :minus: 4-3
      Jens Debusschere - Baptiste Planckaert | Jens Debusschere @ 1.43 :plus: 10-18
      Całkowity kurs: 2.04 :minus:
      Betsafe

      Kursy może nie powalają ale w dublu już to wygląda ok. Debusschere z Modolo z tych mocniejszych sprinterów, którym nawet pagórki nie są straszne. nawet z lekką charakterystyka klasykowców. Rywale z par to klasyczni sprinterzy, najlepiej czujący się za plecami pociągów na płaskim finiszu. Dzisiaj wprawdzie ostatni kilometr prosty i płaski, ale wcześniej sporo łuków, zakrętów i agrafek, więc wystarczająco okazji by się zgubić. Nie mówiąc o małym wzniesieniu na kilkanaście km przed metą, która nie wszystkim sprinterom będzie służyć. Nawet w normalnych warunkach Modolo z Debusscherem byliby faworytami, bo prędkości im brakuje, ogarnięcia w tłoku również, tym bardziej teraz.
       
      Ostatnia edycja: Maj 11, 2018
      sumada90 i Muminiasty lubią to.
    Status Tematu:
    Zamknięty.

    Poleć forum