• Witamy na bukmacherskie.com
    1. Betrally

    Kolarstwo 2018 - Mistrzostwa Świata w Insbrucku 2018 (23-30.09)

    Temat na forum 'Kolarstwo' rozpoczęty przez sumada90, Wrzesień 15, 2018.

    Status Tematu:
    Zamknięty.
    Więcej tematów od sumada90
    1. sumada90 Administrator Członek Załogi

      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      [​IMG]
      Po trzech latach dominacji Sagana oraz po latach wygrywania kolarzy klasycznych i sprinterów szansę dostają górale i samo to powinno nam dostarczyć wielu emocji. Dla wielu świetnych kolarzy to może być jedyna okazja w życiu, by zdobyć tęczową koszulkę. Oprócz tego jak zwykle jazda indywidualna na czas i po raz ostatni na MŚ jazda drużynowa na czas zespołów. Ten sztuczny twór na szczęście znika i od kolejnego roku ma go zastąpić jazda drużynowa w zespołach narodowych.
      Z racji, że zainteresowanie kolarstwem kobiet w Polsce jak i wśród bukmacherów jest znikome, tu skupimy się głównie na przedstawieniu wyścigów elity mężczyzn. Mimo to jednak warto też obserwować zmagania kobiet, szczególnie wyścig elity.

      :arrow:Program mistrzostw:
      23.09.2018 (niedziela)
      10:10 - jazda drużynowa na czas elity kobiet

      14:40 - jazda drużynowa na czas elity mężczyzn

      24.09.2018 (poniedziałek)

      10:10 - jazda indywidualna na czas juniorek
      14:40 - jazda indywidualna na czas mężczyzn do lat 23

      25.09.2018 (wtorek)
      10:10 - jazda indywidualna na czas juniorów
      14:40 - jazda indywidualna na czas elity kobiet

      26.09.2018 (środa)
      14:10 - jazda indywidualna na czas elity mężczyzn

      27.09.2018 (czwartek)

      09:10 - wyścig ze startu wspólnego juniorek
      14:40 - wyścig ze startu wspólnego juniorów

      28.09.2018 (piątek)
      12:10 - wyścig ze startu wspólnego mężczyzn do lat 23

      29.09.2018 (sobota)
      12:00 - wyścig ze startu wspólnego elity kobiet

      30.09.2018 (niedziela)

      09:40 - wyścig ze startu wspólnego elity mężczyzn

      :arrow: Trasa
      (profile ze strony naszosie)
      Jazda drużynowa na czas
      [​IMG]

      Aż 62,3km do przejechania z podjazdem pod Axams (4.6km, 5.7%). U kobiet ten fragment został wycięty z rywalizacji.

      Jazda indywidualna na czas
      [​IMG]
      Podobnie jak w Bergen czasówka jest bardzo trudna i nie wszyscy specjaliści z tej dziedziny sobie poradzą. O wiele dłuższa i trudniejsza niż rok temu też będzie premiować górali, którzy potrafią jeździć czasówki. Na początek krótki podjazd na ok 5km, ale największa trudność to podjazd pod Gnadenwald - 4,9km o średnim nachyleniu 7,1% i fragmentami powyżej 10%.

      Wyścig ze startu wspólnego
      [​IMG]
      [​IMG]
      Trasa wyścigu wygląda obiecująco. Najpierw odcinek łatwiejszy kończący się na znanym z czasówki Gnadenwald. Następnie wjazd do Insbrucka i tutaj 7 razy kolarze pokonają podjazd pod Igls - 7.9km o średnim nachyleniu 5.7%. Dodatkowo przed samą metą czeka ich wspinaczka pod Gramartboden - niecałe 3km o nachyleniu 11,5% - z fragmentem 25%.

      :arrow:Oferta
      [​IMG]

      Oficjalna strona Mistrzostw Świata
       
    2. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Mistrzostwa Świata to zawsze był wyścig, który mnie bardzo mocno kręcił, więc chociaż to jednodniówka to jednak górska i myślę, że warto przedstawić faworytów i reprezentacje, jakie się pojawią na trasie. Będę uzupełniał na bieżąco, jak będą się pojawiać składy.

      Ważna uwaga! W wyścigu ze startu wspólnego nie będzie słuchawek.

      Australia:
      Simon Clarke, Rohan Dennis, Jack Haig, Chris Hamilton, Damien Howson, Nicolas Schultz Robert Power, Rory Sutherland
      Dziwi mnie mocno brak Bena O'Connora, który tu by się czuł dobrze na takiej trasie. Porte jak zwykle przegrał ze zdrowiem i nie mają w sumie lidera. Clarke w ucieczce może szukać szczęścia. Dennis? Przy mocniejszym tempie chyba nie da rady ale po czasówce jego notowania muszą pójść do góry. Na pewno widoczni będą Power i przede wszystkim Haig.

      Austria:
      Michael Gogl, Felix Grosschartner, Patrick Konrad, Gregor Muhlberger, Lukas Postlberger, Georg Preidler
      Austria ma bardzo fajny skład, który może tu odegrać jakąś rolę. Kolarze Bory powinni być aktywni, a Konradowi taka trasa powinna pasować. On klasyki umie jeździć, w górach też dobrze sobie radzi. Patrick może być bardzo wysoko.

      Belgia:
      Tiesj Benoot, Laurens de Plus, Ben Hermans, Xandro Meurisse, Serge Pauwels, Dylan Teuns, Greg van Avermaet, Tim Wellens
      Całkiem nowy skład Belgów i choć nazwiska znane, to raczej w odróżnieniu od lat ubiegłych wielkiej roli w wyścigu nie odegrają. Za trudna trasa dla większości i z tej ekipy przy dobrych wiatrach może tylko moim zdaniem Wellens powalczyć. Benoot nie ma takiej formy jak na wiosnę. Hermansa i oczywiście Pauwelsa widzę w ucieczce. Dla Avermaeta, Teunsa czy de Plusa rywale powinni zrobić ten wyścig za trudnym.

      Czechy:
      Josef Cerny, Jan Hirt, Karel Hnik, Roman Kreuziger, Michael Kukrle, Zdenek Stybar
      Gdyby było bardzo wolne tempo bo Czesi mogliby dużo zyskać i do boju wprowadzić Stybara i Kreuzigera. Ten drugi ostatnio w gorszej formie niż Zdenek, a on na tej trasie miałby szansę więcej wywalczyć. Pewnie na końcu wyjdzie, że to Hirt będzie ich największą nadzieją.

      Francja:
      Julian Alaphilippe, Romain Bardet, Tony Gallopin, Alexandre Geniez, Rudy Molard, Thibaut Pinot, Pierre Rolland, Anthony Roux
      Alaphilippe to mój numer jeden z faworytów tego wyścigu. Bardzo ciężko go odczepić, ostatnio w świetnej formie. Do tego będzie miał mocny zespół z Bardetem i Pinot. We wcześniejszej fazie wyścigu pomogą Gallopin i Molard, Rolland w ucieczkę.

      Hiszpania:
      Jonathan Castroviejo, David de la Cruz, Omar Fraile, Jesus Herrada, Ion Izaguirre, Enric Mas, Mikel Nieve, Alejandro Valverde
      Jednym z większym faworytów MŚ jest Valverde. Świetna Vuelta ale ten ostatni etap pogrzebał szanse na podium. Do mistrzostw jest jednak wystarczająco dużo czasu, żeby się zregenerować. Bo jeśli nie on to kto? Mas, który w Hiszpanii pokazał swoje wielkie możliwości. Ion Izaguirre i de la Cruz wyglądali na mocno wypompowanych. Fraile sporo takich wyścigów już wygrywał po ucieczkach.

      Holandia:

      Tom Dumoulin, Wilco Kelderman, Dylan van Baarle, Sam Oomen, Bauke Mollema, Steven Kruijswijk, Pieter Weening, Wout Poels, Antwan Tolhoek
      Bardzo mocny skład Holendrów. Powinni być widoczni w każdej ucieczce. Końcówka powoduje, że nie jest tak łatwo wybrać najlepszego kandydata na lidera, bo ten zjazd i płaski dojazd psują koncepcję szukania najlepszego górala. Mollema mi tu pasuje ale w górach przy zbyt dużym tempie może zostać. Kruiswijk chyba się wypompował na Vuelcie. Tolhoek tu może zrobić zamieszanie w ucieczce. Poels też może być groźny. Ale numerem jeden jest bezapelacyjnie Dumoulin.
      W czasówce Tom jest największym faworytem do zwycięstwa.

      Kolumbia
      Miguel Angel Lopez, Nairo Quintana, Rigoberto Uran, Daniel Martinez, Sergio Henao, Sebastian Henao, Winner Anacona, Rodrigo Contreras
      Wreszcie trasa pasuje Kolumbijczykom i od razu to widać w składzie, a przecież brakuje Chavesa i Bernala, którzy mają problemy ze zdrowiem. Wydaje się, że Lopez w gazie tu powinien ugrać najwięcej lub Quintana. Ja stawiam jednak na Urana, który na takiej końcówce najlepiej powinien się odnaleźć i ma doświadczenie na jednodniowych wyścigach. Martineza widzę w ucieczce, reszta to mocni pomocnicy.

      Niemcy
      Emanuel Buchmann, Marcus Burghardt, Nico Denz, Simon Geschke, Paul Martens, Maximilian Schachmann
      Słabiutko tu Niemcy wyglądają. Tylko Buchmann jest w stanie powalczyć ale nie wiem czy na Vuelcie się nie wypompował całkowicie. Do tego tempo nie może być za wysokie, bo inaczej nikt z nich nie jest w stanie powalczyć.

      Polska:
      Rafał Majka, Michał Kwiatkowski, Maciej Bodnar, Michał Gołaś, Maciej Paterski, Łukasz Owsian
      Liderem ma być Kwiatkowski, pewnie ze względu na zjazd w końcówce. W ostatnich latach jednak Kwiato ma problemy na tak długich dystansach. Z drugiej strony Majka, który na podjazdach jest w stanie o wiele więcej wyciągnąć i Rio pokazało, że nawet na takiej trasie niesprzyjającej przy odrobinie szczęścia jest w stanie zabrać się w odpowiednim momencie. Skład niezrozumiały dla mnie, bo czemu Bodnar? Lepiej chyba gdyby się skupił tylko na czasówce. Brak Poljanskiego czy Cieślika. Skład nie powala na kolana i niestety prawdopodobnie w decydujących momentach wyścigu w czołówce zostaną tylko dwaj nasi liderzy. Nie można powtórzyć błędu z zeszłego roku i obowiązkowo nasz kolarz musi być w ucieczce dnia.

      Wielka Brytania:
      Hugh Carthy, Tao Hart, Peter Kennaugh, James Knox, Ian Stannard, Connor Swift, Adam Yates, Simon Yates
      Thomas i Fromme odpuścili MŚ, więc liderami bracia Yates. Szczególnie Simon po wygranej w Hiszpanii może tu coś ugrać, bo on lubi takie trasy, lubi się urwać. Reszta ekipy szczerze mówiąc w kluczowym momencie może nie dać rady. Najwięcej powinien pomóc Carthy.

      Włochy
      Gianluca Brambilla, Damiano Caruso, Dario Cataldo, Alessandro de Marchi, Vincenzo Nibali, Franco Pellizotti, Domenico Pozzovivo
      Normalnie to przy takiej trasie Nibali byłby największym faworytem do zwycięstwa. Niestety wypadek we Francji wszystko popsuł i sam zainteresowany mówi, że jest w formie dającej nadzieje na triumf. To jest jednak Rekin i jego nikt nie powinien lekceważyć. Liderem w tej sytuacji jednak staje się Moscon, który bardzo mocno się nastawia na MŚ. Długo się do tego celu przygotowywał i ostatnie starty pokazują, że z formą raczej dobrze trafi. Skład bardzo solidny, każdy wnosi wartość dodaną i może czy to popracować, czy być opcją rezerwową. W razie nieprzewidywanych sytuacji mają jeszcze Pozzovivo, który też może być wysoko.


      Inne reprezentacje też mają czym straszyć:
      Dania: Fuglsang to jest jeden z moich faworytów, tylko forma ostatnio nie zachwycała. Do pomocy ma Ega i Valgrena.
      Ekwador: Carapaz raczej nie wyrobi na ostatnim podjeździe, więc musi spróbować wcześniej jakiejś akcji.
      Irlandia: Daniel Martin i Nicolas Roche będą prowadzić Irlandczyków ale żadnego nie widzę w czołówce. Martina nigdy nie można skreślać ale ten zjazd na koniec to chyba nie dla niego.
      Kanada: Woods lubi takie podjazdy jak ten ostatni. Jeśli tylko da radę do niego się doholować to może być wysoko.
      Luksemburg: W składzie Jungels ale czy poradzi sobie z tak trudną trasą? Jeśli nie będzie zbyt dużej selekcji to może odegrać jakąś rolę.
      Nowa Zelandia: George Bennett lubi ścianki i warto na niego zwrócić uwagę.
      Rosja: Zakarin bardzo słabo zjeżdża i do tego w tym roku nie imponuje formą.
      Słowacja: Kurtuazyjnie trzeba wspomnieć o Peterze Saganie, obrońcy tytułu ale na takiej trasie to nie ma prawa walczyć o cokolwiek.
      Szwajcaria: Reinchenbach z formy z Giro mógłby tu namieszać. Niestety dyspozycja nie jest tak dobra i ciężko będzie się włączyć do walki.
      USA: Ben King i Sepp Kuss czyli dwie gwiazdy Vuelty. Wygrać dwa etapy w Hiszpanii (Ben King) to spora sztuka ale mistrzostwa to kilka poziomów wyżej. Liczę jednak, że będą obaj aktywni na trasie.
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 26, 2018
      psotnick i Muminiasty lubią to.
    3. Undertaker_TSW Dobrze znany użytkownik

      Undertaker_TSW
      Dołączył:
      Lis 2010
      Posty:
      1087
      Polubienia:
      267
      Reputacje:
      1688
      Na razie luźne przemyślenia, ja już dzisiaj wiem, że za.drobne zagram Dana Martina ale tutaj muszą być modły o.wolne tempo. Póki co największe Value widzę w Pinocie.
       
    4. XXXL Dobrze znany użytkownik

      XXXL
      Dołączył:
      Lut 2013
      Posty:
      223
      Polubienia:
      21
      Reputacje:
      275
      Valverde jeśli nie ściemnia na Vuelcie to jest juz "ujechany" sezonem - zaznaczam : jeśli nie robi ściemy (być może dla niego więcej jest wart medal mistrzostw świata niż 3 miejsce na VE), Nibaliego możemy oczywiście wykreślić z listy faworytów - on nie podjeżdża nawet będąc w ucieczkach - ten sezon raczej stracony juz dla niego.

      Julian, Yates , Roglic ....i chyba kolumbiano własnie - trasa dla Lopeza wybitnie (nie skreślałbym Nairo - on wierzę , że może się zregenerować spokojnie w przeciwieństwie do Alejandro)

      Musimy brać pod uwagę to , że jesli przed finałowm podjazdem będzie dwóch zawodników z danej reprezentacji w czołówce (tak własnie widzę Kolumbijczyków - mają tone gregario i 2 kończących) - to tam będa na ostatnim podjeżdzie atakować na zmiane Lopez i Nairo i w końcu ktoś może odlecieć ....a , że to będzie weekend to wszyscy spokojnie na live zapewne to pogramy :)
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 16, 2018
    5. Muminiasty Znawca - Kolarstwo

      Muminiasty
      Dołączył:
      Sie 2016
      Posty:
      136
      Polubienia:
      105
      Reputacje:
      960
      Alejandro wygrywa tylko do sierpnia, później to już naprawdę sporadycznie, chociaż wyniki ma dobre ;)

      No właśnie przy każdym faworycie można znaleźć jakieś 'ale'... Roglic miał kontuzję, przerwę w treningach, przez co nie jedzie czasówki, Julian jak będzie tempo nie ma szans - tak jak Dan Martin. Yates wydaje się dość pewny, ale szalał na Giro, szalał (sądząc po wynikach ;) ) na Vuelcie - kiedyś organizm za to rachunek musi wystawić. Kolumbijczycy musieli by się dogadać, bo tam są w zasadzie cztery duety wystawione... Ja na papierze nie widzę nikogo, chociaż może po startach innych kategorii to się zmienić ;)

      Może faktycznie ten Pinot nie jest takim złym pomysłem...

      Trzeba pamiętać, że Nibali i Porte na Vueltę wybrali się, żeby potrenować, nie wyciągałbym zbyt daleko idących wniosków po ich występie w Hiszpanii :)
       
    6. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Bardzo jestem ciekawy przebiegu wyścigu, bo w mojej ocenie niekoniecznie musi wygrać któryś z liderów. Jeśli pójdzie w miarę mocny odjazd z przedstawicielami największych, czyli Hiszpanów, Włochów, Kolumbijczyków, Holendrów i Francuzów to może się okazać, że nie ma kto gonić.
      Dla mnie tutaj faworytem nr 1 w normalnych warunkach byłby Nibali ale sam mówi, że nie jest w formie na wygraną i liderem na być Moscon. Mimo to bym Rekina nie lekceważył. Co do Porte to gdyby meta była na podjeździe to jeszcze może ale tutaj go nie widzę. Alaphillipe jest w gazie, co musi go stawiać wg mnie jako największego z faworytów. Do tego świetna ekipa Trójkolorowych z Pinotem i Bardetem, która jest w stanie kontrolować wyścig od początku do końca.
      Z tym bardzo wysokim tempem może być dla Juliana problem ale zastanówmy się, jakie ekipy by ustawiała rzeź na podjazdach? Hiszpanów nie, bo Valverde może zostać, chyba że pojadą na Masa. Włochów tak ale gdyby w gazie był Nibali. Holendrów dla Dumoulina, Brytyjczyków na pewno. Oczywiście Kolumbię i Australię, jeśli Porte będzie miał cokolwiek ugrać.

      Ciężko mi sobie wyobrazić, żeby Kolumbijczycy atakowali:D Jak pisałem wcześniej, z Kolumbii wg mnie Uran tu może namieszać. Doświadczenie jako jedyny z Kolumbijczyków z klasyków. Potrafi jeździć jednodniówki, do tego w miarę szybki żeby powalczyć na mecie, zjeżdżać też potrafi.
       
    7. XXXL Dobrze znany użytkownik

      XXXL
      Dołączył:
      Lut 2013
      Posty:
      223
      Polubienia:
      21
      Reputacje:
      275
      Sumada nie zapominaj, że tutaj nie będzie "grupowych" team orderów :) Będa narodowe - a ja wierzę , że tam siedzi ktoś trochę mądrzejszy od dyrektorów sportowych wielu grup (wcześniej bankowo sprawdzi kreskę - żeby rozjaśnić umysł :) )

      Żeby być choć trochę merytorycznym - zróbmy jesli to możliwe liste 5-10 zawodników z wielkimi kursami , którzy nie sa tutaj zupełnie bez szans - lubię grac po kilka dych kursy over 50 (Postlberger, Konrad oraz Moscon - do Gianniego mam największe wątpliwości) - jak dla mnie nie sa zupełnie bez szans - tu ucieczkom powinno być łatwiej, a przykład ucieczki Jelle Wallaysa (kurs 80 bodaj w momencie jak już uciekali - na każdego z 3-ki na ok 35km do mety) - powinien być pouczający :)
      Na pewno na live będę grał mocniej uciekających niż w normalnych wyścigach - jesli coś w stylu 5/6 zawodników z najmocniejszych drużyn trafi się z przodu a nie będzie tam Sagana- to chętnie każda druzyna puści to do przodu - a gregario będą się wykańczać na każdym z podjazdów jak muchy

      Moscon pojechał na trasie o podobnych profilu hopek (były mniejsze i oczywiście nie było niczego na poziomie finałowych podjazdów - ale po zawieszeniu zasygnalizował, że chce - chyba nawet Nibali coś bąkał , że na Gianniego - nie chce go Sky i opierdziela na maxa - więc walczy o kontrakt - jesli tak się ułoży wyścig pojedzie właśnie cała drużyna a nie na niego)

      https://www.procyclingstats.com/race/coppa-agostoni/2018/result
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 17, 2018
    8. XXXL Dobrze znany użytkownik

      XXXL
      Dołączył:
      Lut 2013
      Posty:
      223
      Polubienia:
      21
      Reputacje:
      275
      Kilku ze startujących w szosowym zrobiło sobie kolejne przetarcie - teraz modny jest choć lekko podobny profil więc wklejam, żeby nie umknęło - choć dla mnie osobiście niewiele z tego pod kontem grania live wyniknie - może poza tym , że Moscon coraz mocniejszy sprintersko i jesli doszłoby do finiszu Gianni-Barguil - wiedziałbym na kogo stawiać

      https://www.procyclingstats.com/race/gp-citta-di-peccioli/2018/result
       
    9. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Profil mało podobny, bo meta pod górę i do tego nie taki trudny, skoro w czubie dojeżdża Colbrelli ale absolutnie sie zgodzę: potwierdza sie coraz lepsza forma Moscona. Ciekawszy moim zdaniem był wyścig w Toskanii, gdzie może pojazdów mało, ale końcówka ze zjazdem i potem kawałek po płaskim. Tam Moscon wygrał:
      https://www.procyclingstats.com/race/giro-di-toscana/2018/result
       
    10. XXXL Dobrze znany użytkownik

      XXXL
      Dołączył:
      Lut 2013
      Posty:
      223
      Polubienia:
      21
      Reputacje:
      275
      Ktoś z kumatych czuwa, zeby spać mógł ktoś ? :)

      BORA - hansgrohe
      .. GROSSSCHARTNE Felix
      .. MÜHLBERGER Gregor
      .. PÖSTLBERGER Lukas
      .. BODNAR Maciej
      .. OSS Daniel
      .. KONRAD Patrick

      Trek - Segafredo
      .. BERNARD Julien
      .. BRÄNDLE Matthias
      .. FELLINE Fabio
      .. GOGL Michael
      .. MULLEN Ryan
      .. SKUJIŅŠ Toms

      Cięzko lub prawie niemozliwe jest znalezienie podobnych tras do tego co dziś zobaczymy w Insbrucku - TDF NA 35 KM 7 BORA (Muhlberger, Postlberger, Bodnar, Oss) -50sek
      14 TREK (Skuins, Gogl i Bernard) -1,16 .....jednak tu Brandle , Feline i Mullen którzy dochodza będą dyktowac warunki jazdy w TREK

      poprzedni rok Mistrzostwa 10 BORA 12TREK i 1 minuta róznicy na korzyść BORY
      ale wtedy tylko BRANDLE w TREK a w BORZe Bodnar, Postlberger i Konrad

      Pisałem analizę przekonany, ze Bora jest lepsza - ale im dalej w las z wynikami - tym więcej wątpliwości dla mnie w tym typie Mullins, Feline i Brandle dla mnie są lepszą trójką niż Maciek Oss i Konrad

      Zostawie to jako przestrogę chyba - szkoda mi pracy, którą wykonałem szperając przy tym typie - wydawał mi się oczywisty - Prawie reprezentacja Austrii u siebie w Borze , więc motywacja na pewno na 200% - a jednak nie sa to żadne nazwiska jeśli chodzi o Czasówki - TREK wydawał się słaby z Bernardem , Goglem i Skujinsem ...ale nie widze tutaj takie róznicy na pewno , zeby 1,35 miało jakikolwiek sens

      CCC z Authorem tez analizowałem - i moze ktos inne wnioski wyciagnie z tego ale Tratink , Owsian czy Taciak dla mnie spoko Kurek i Sajnok nie powinni zbyt mozno odstawać

      u Pepików znam Barte i Cernego (dobre miejsca na ME) - reszta dla mnie anonimowa- moze ktos coś więcej tam widzi

      Dla mnie z prebetów total no bet - ale nie przejrzałem porządnie wszystkich par :(

      Robił ktoś może pary już z Drużynówek ?

      Tutaj wyscig kobiet mega, mega podobny do tego co jutro się zapowiada i jak dla mnie pary, które widzę : Boels-Sunweb oraz Canyon-Wiggle - obie zdecydowanie no bet :(

      https://www.procyclingstats.com/race/open-de-suede-vargarda-ttt/2018/result
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 23, 2018
    11. Muminiasty Znawca - Kolarstwo

      Muminiasty
      Dołączył:
      Sie 2016
      Posty:
      136
      Polubienia:
      105
      Reputacje:
      960
      Z tymże Warren nie jedzie, a poza tym którą on by był opcją we Francji? 5? 6? ;)

      Pojawiają się informacje, że za tydzień bardzo ciężkie warunki mogą czekać kolarzy.

      Skład Polski mnie zdecydowanie nie przekonuje. Bodnar czy Gołaś długo nie pociągną, chyba, że będzie piknik na trasie. Owsian i Paterski (trochę jestem zaskoczony, że jednak Patera po tarciach i odejściu z CCC jest w tej kadrze) niby trochę lepiej ale nie są to kolarze, którzy w takich górach wytrzymają do powiedzmy 200. km. Ja osobiście widziałbym w tej kadrze Cieślika, ale ciężko go było jednak do tej 6ki wepchnąć, bo wiadomo, że Michał i Rafał po jednym "swoim" chcieli mieć. Jazda na dwóch liderów brzmi fajnie, ale... spójrzmy na kalendarz Michała w tym roku i jego wyniki: luty/marzec bardzo mocne wejście, gorzej Baski i Dauphine, a później forma od połowy czerwca, kolejno na generalkę TDF, TDP eksperymentalna Vuelta, teraz drużynówka, czasówka i start wspólny- jeśli on to wytrzyma i będzie w stanie walczyć o coś to będę w szoku (i zacznę jeszcze bardziej podziwiać aptekę w SKY). Z drugiej strony mamy Majkę, który w ostatnich 3 sezonach jako lider nie zawiódł tylko na Igrzyskach w Rio ;) ale ogólnie wyniku żadnego nie gwarantuje. Ten sezon to straszna padaka ze strony Rafała, a nie wmówię sam sobie, że on po prostu cały sezon poświęcił MŚ. Podsumowując, ja się za bardzo nie łudzę co do występu naszych orłów za tydzień, ale może ktoś to widzi inaczej? ;)

      A i nie pojedzie Porte, chory- kogoś to zaskoczyło?
      ___________________________________
      Co do dzisiaj, kurs na CCC podejrzanie wysoki, ale ja się skuszę. Zrobili spory progres w tym sezonie w tej specjalności, więc delikatnie spróbuję w dublu z Sunwebem w parze z BMC. Dlaczego tak? Bo po pierwsze nie jestem przekonany czy w BMC jest oby na pewno odpowiedni poziom motywacji i koncentracji na ten start w obliczu tego, że na przyszły sezon zostanie tylko dwóch z awizowanej 6tki (Bevin, Caruso, Dennis, Kung, Van Avermaet, van Garderen). No ale nie gram tylko przeciwko BMC- Dumoulin, Haga, Kelderman, Kragh Andersen, Matthews i Oomen - ten skład nie ma słabego ogniwa, bronią tytułu i pojadą jako ostatni, to zawsze minimalny handicap, a do tego według mnie są jednak odrobinę mocniejsi i bardziej wyrównani jeśli chodzi o czasówki. Ako z tego 2,72 (po odjęciu podatku 2,39) w fortunie, ale za bardzo symboliczną stawkę. :plus:

      Pozostałe pary w mojej ocenie są nie do gry. SKY niby mocny skład, ale do BMC i Sunwebu raczej bez podjazdu, a z QuickStepem to takie 50/50, ja przekonania nie mam.
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 23, 2018
    12. Undertaker_TSW Dobrze znany użytkownik

      Undertaker_TSW
      Dołączył:
      Lis 2010
      Posty:
      1087
      Polubienia:
      267
      Reputacje:
      1688
      Ja delikatnie zagram sunweb [email protected] 2 Totolotek

      Ten podjazd będzie mieć niebagatelną rolę a tam widzę lekka przewage Sunwebu że wzgledu na Toma, Keldermana oraz Mathhewsa. Tam raczej na pewno nadrobią i pozostaje pytanie czy to wystarczy to na pokrycie straty jaka zapewne będą mieć na płaskim. Gdyby to była płaska czasówka to postawiłbym na BMC. Również to, że jadą w sześciu daje moim zdaniem przewagę temu Sunweb bo jednak wielka siła BMC jest to, że w jeździe na ośmiu czy dziewięciu maja to to lepiej ułożone i jest wtedy większa przewaga na słabych ogniwach w stosunku do innych. Szkoda, że nie można gdzieś obstawić różnicy czasowej np, że będzie od 1do10s.
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 23, 2018
    13. XXXL Dobrze znany użytkownik

      XXXL
      Dołączył:
      Lut 2013
      Posty:
      223
      Polubienia:
      21
      Reputacje:
      275
      Dość pouczająca czasówka odbyła sie tutaj - była z 3/4 km po płaskim a potem non stop wzniesienie pod górę (krótka 14 km ) ale jak widzę aż 3 zawodników z mocno nieudanej wtedy na BMC czasówki jedzie dzisiaj - to może utwiedzać trochę ten Wasz typ na Sunweb vs BMC. Górki wiele zmieniają - nigdy tego nie doceniałem - ale wtedy oglądałem tą czasówke i dośc pouczająco i smiesznie to wręcz wyglądało jak niewielka górka tylko 14km i .....wyniki total inne niż zazwyczaj

      https://www.procyclingstats.com/race/tour-of-brittain/2018/stage-5
       
    14. sasa_sa Dobrze znany użytkownik

      sasa_sa
      Dołączył:
      Sty 2016
      Posty:
      139
      Polubienia:
      20
      Reputacje:
      259
      Na TdB wiekszość teamów przyjechało rekreacyjnie, więc to raczej nie wymiernik. W SKY w połowie trasy odpadł Froom - na Kiryienkę musieli czekać w końcówce. Michelton jechało w 5tkę od początku.
       
    15. XXXL Dobrze znany użytkownik

      XXXL
      Dołączył:
      Lut 2013
      Posty:
      223
      Polubienia:
      21
      Reputacje:
      275
      Tak to wszystko prawda - chodzi mi tylko o to , że tam malutka "wspinaczka" - zrobiła dość dziwny ogólny wynik - patrząc na składy poszczególnych druzyn w porównaniu do standardowych troche wyników czasówek(BMC I Sunweb z urzędu brały 2 pierwsze miejsca często bez względu na skład)

      Coraz bardziej poważnie przyglądam się jednak temu CCC
      patrząc na te wyniki gdzie Taciak i Gradek są przed Barta i Cernym czyli 2 motorami pepików .....chyba coraz mocniej w to jednak wejde

      https://www.procyclingstats.com/race/szlakiem-walk-majora-hubala/2018/stage-3

      Pepiki maja potęzne dziury w tym składzie jak dla mnie - Muminiasty - dlaczego grałeś tylko "lekko" ? ja się zastanawiam nad ......bardzo mocno właśnie ...ten młody Otruba to potęzna dziura - on był rok temu 6 minut za Barthą

      Do tego doświadczenie ...kosmiczna przewaga CCC - u pepików połowa składu nigdy czegoś takiego nie jechała - tam od połowy trasy zmiany będzie dawać tylko Barta z Cernym

      W tym roku w ....naciagam tu mocno - podobnych składach zawsze prawie CCC przed Autorkiem
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 23, 2018
    16. sasa_sa Dobrze znany użytkownik

      sasa_sa
      Dołączył:
      Sty 2016
      Posty:
      139
      Polubienia:
      20
      Reputacje:
      259
      Nasze ziemniaki STS i Fortuną także faworyzują Sunweb. 2h temu trochę kasy poszło na BMC w tej parze w pinnacle, bo zrobiło się 1.77 - 2.07. Już się skorygowało i aktualnie 1.88 - 1.93, więc rynek mimo wszystko widzi faworyta w BMC. Jeśli będzie dało się jeszcze złapać Sunweb powyżej 2.00 to też zagram.
       
    17. XXXL Dobrze znany użytkownik

      XXXL
      Dołączył:
      Lut 2013
      Posty:
      223
      Polubienia:
      21
      Reputacje:
      275
      Ja potrzebuję dokładki za 1,2 dobrej do .........CCC :) już się zdecydowałem CCC bankowo gram - ale nie wiem co dokładac

      https://www.procyclingstats.com/race/ccc-tour-grody-piastowskie/2018/stage-1

      Każda dłuższa czasówka do której się dokopałem wygląda podobnie (pomijam zgranie zespołu i obycie - tu CCC kosmicznie lepsze)

      Tratnik zawsze na poziomie Barthy
      Gradek , Sajnok , Taciak to Cerny
      Owsian =Kukrle

      Kurek lepszy od Taciaka i Sajnoka w ind

      Jakub Otruba - tu widze no mega dziurę

      Live profka 1,65 wystawione (1.45 netto)
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 23, 2018
    18. Muminiasty Znawca - Kolarstwo

      Muminiasty
      Dołączył:
      Sie 2016
      Posty:
      136
      Polubienia:
      105
      Reputacje:
      960
      Bo to TTT i to na MŚ ;) u pań był świetny przykład pt. Wiggle, jedna słabszy dzień, druga defekt i jest problem... jednak 4 z 6 musi dojechać, a tu jeszcze ten podjazd, czuję, że kilka dziwnych wyników może się przytrafić.
      Sorry, że już po starcie odpowiadam.

      Poza tym mam złe wspomnienia z TTT na MŚ, w Richmond miałem pograne Tinkoffy w parze już nie pamiętam z kim, oczywiście zaliczyli spektakularną kraksę... ;)
       
    19. XXXL Dobrze znany użytkownik

      XXXL
      Dołączył:
      Lut 2013
      Posty:
      223
      Polubienia:
      21
      Reputacje:
      275

      Niestety możesz mieć rację i zapowiada się ostra wtopa ........ Nasi jada swoje na tle reszty - pepiki jada kosmos , Katiusza pokazuje , że można jednak - ale czas Pepików jest ciagle kosmiczny jak na skład , który mają - rozumiem dlaczego profek mi to przyjął za miliony :(
       
    20. sasa_sa Dobrze znany użytkownik

      sasa_sa
      Dołączył:
      Sty 2016
      Posty:
      139
      Polubienia:
      20
      Reputacje:
      259
      Profek zarobiony na kolarstwie na TdF i Vulecie to przyjmują ;)
      --- Odpowiedź dołączona, Wrzesień 23, 2018, Czas odpowiedzi: Wrzesień 23, 2018 ---
      BTW jest gdzieś live w necie z checkpointami?
       
    Status Tematu:
    Zamknięty.

    Poleć forum