• Witamy na bukmacherskie.com
    1. Betrally

    Kolarstwo 2018 - Paryż-Nicea (4-11.03) & Tirreno Adriatico (7-13.03)

    Temat na forum 'Kolarstwo' rozpoczęty przez sumada90, Marzec 3, 2018.

    Status Tematu:
    Zamknięty.
    Więcej tematów od sumada90
    1. sumada90 Administrator Członek Załogi

      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636

      [​IMG]
      Wyścigi Strade Bianche i Paryż-Nicea na dobre rozpoczynają sezon w kolarstwie. W ostatnich trzech latach licencję na wygrywanie w wyścigu w stronę słońca miało Sky. Porte, Thomas i Henao - tych trzech triumfowało w ostatnich edycjach. Czy w tym roku ponownie niebiańscy wywalczą zwycięstwo? Mają Henao w składzie ale groźniejszy będzie moim zdaniem Poels, który pokazał wysoką formę w Andaluzji. Kto im może zagrozić? Mocni powinni być Daniel Martin z Emirates, Bauke Mollema z Treka i Zakarin z Katiuszy. Astana z Lu-Lu Sanchezem i Fulgsangiem będzie chciała podtrzymać wyśmienity początek sezonu. Zazwyczaj wysoko tu bywa Gallopin, Sunweb jedzie na obiecującego Oomena, bracia Izaguirre też będą się liczyć. Esteban Chaves z pomocą Simona Yatesa będzie chciał znów wrócić na szczyt. Do tego Barguil, czy Alaphilippe.
      Na sprintach powalczą Groenwegen, Kristoff, Demare, Greipel, Degenkolb czy Bennett.
      Polacy na starcie to Paweł Poljański z Bory oraz Przemysław Kasperkiewicz z Delko Marseille.

      :arrow:Rozkład jazdy:
      4.03 - Stage 1 - Chatou › Meudon 135km
      5.03 - Stage 2 - Orsonville › Vierzon 187,5km
      6.03 - Stage 3 - Bourges › Châtel-Guyon 210km
      7.03 - Individual Time Trial - La Fouillouse › Saint-Étienne 18,4km
      8.03 - Stage 5 - Salon-de-Provence › Sisteron 165km
      9.03 - Stage 6 - Sisteron › Vence 198km
      10.03 - Stage 7 - Nice › Valdeblore La Colmiane 175km
      11.03 - Stage 8 - Nice › Nice 110km

      [​IMG]

      [​IMG]
      Wyścig dwóch mórz znowu moim zdaniem wygrał, jeśli chodzi o obsadę. Tutaj zjeżdżają się kolarze, którzy przygotowują się do Mediolan - San Remo. Na starcie zabraknie zeszłorocznego zwycięzcy Quintany, którego w ekipie Movistar spróbuje zastąpić Landa. Bora w mocnym składzie z Majką, Formolo, Saganem i Bodnarem. Z górali naprawdę mocny skład tu mamy: Bardet, Nibali, Miguel Angel Lopez w świetnej formie, Uran, pechowy w tym roku Dumoulin, Aru, Froome z Thomasem. Na sprintach Cavendish, Kittel, van Poppel, Gaviria czy Modolo. Kilku Polaków na trasie zobaczymy, bo oprócz wymienionych Majki i Bodnara z Bory będą Marczyński z Lotto-Soudal i Michał Kwiatkowski ze Sky.

      :arrow:Rozkład jazdy
      7.03 - Team Time Trial - Lido di Camaiore › Lido di Camaiore 21,5km
      8.03 - Stage 2 - Camaiore › Follonica 167km
      9.03 - Stage 3 - Follonica › Trevi 234km
      10.03 - Stage 4 - Foligno › Sarnano Sassotetto 219km
      11.03 - Stage 5 - Castelraimondo › Filottrano 178km
      12.03 - Stage 6 - Numana › Fano 153km
      13.03 - Individual Time Trial - San Benedetto del Tronto › San Benedetto del Tronto 10.05km

      [​IMG]


      ZAPRASZAM DO AKTYWNOŚCI, PODAWANIA PROPOZYCJI I KOMENTOWANIA
       
      Ostatnia edycja: Marzec 3, 2018
      wimiezasad lubi to.
    2. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      1. etap
      [​IMG]
      Końcówka to 1,9km o średnim nachyleniu 5,4%. Nie dziwi więc, że faworytem Alaphilippe

      Bauke Mollema - Warren Barguil 2,20 STS :plus: 33-50
      Trochę to za krótki, zbyt dynamiczny podjazd, żeby Barguil miał powalczyć na pierwszym etapie. On bardziej pasuje w wysokie góry, a na takich krótkich podjazdach nie jest zbyt szybki. Bardziej mi pasuje na taką trasę Mollema. Ten może nie będzie walczyć o zwycięstwo ale na takich końcówkach potrafi się odnaleźć i zazwyczaj jest w czołówce. Bauke na piewszych etapach zawsze trzyma się w czubie i jutro go widzę go na wysokim miejscu na mecie.
       
      Ostatnia edycja: Marzec 4, 2018
      wimiezasad lubi to.
    3. wimiezasad Użytkownik

      wimiezasad
      Dołączył:
      Lut 2018
      Posty:
      32
      Polubienia:
      12
      Reputacje:
      194
      Daniel Martin - Tony Gallopin @ 1.98 (5/10) :plus: 17 - 11 miejsce
      Julian Alaphilippe - Matteo Trentin @ 3.60 (2/10) :minus: 6 - 9 miejsce
      win Arnaud Demare @ 5.00 (1/10) :plus:
      sts.pl

      Nie znalazłem dokładnego profilu jutrzejszej końcówki, ale podają pierwszy km 6%, drugi to 4%. Najtrudniejszy jest początek podjazdu na którym faworyzowany Francuz Alaphilippe musi ruszyć na maksa, coś a la w ubiegłym roku, tyle że wtedy podjazd był zdecydowanie łatwiejszy, ale udało mu się odskoczyć z rodakiem Demare i między sobą rozstrzygnąć finisz. Sądzę, że w tym roku każdy będzie jechał czujniej, spodziewając się ataku Francuza, walczącego w ten sposób o bonifikaty dające mu przewagę przed królewskim etapem. Końcówka pod mniejszy % i prawdopodobnie na kostce brukowej o niezłej jakości będzie faworyzować cięższych kolarzy i chodź Martin jest dynamicznym kolarzem to jednak dobrych parę kg lżejszy od Gallopina, który umie jeździć po brukach i zafiniszować. Trentin i Demare jadący dziś po etap pokazali w ubiegły weekend, że są mocni na krótkich podjazdach. W obu klasykach znajdowali się w czołowych grupach i myślę ze to między nimi może rozegrać się walka o zwycięstwo na etapie. Jeszcze fakt, że kolarze wjadą na ostatni podjazd jedynie po 135km na świeżej nodze, przemawia za podanymi wyżej zdarzeniami.
       
      Ostatnia edycja: Marzec 4, 2018
      sumada90 lubi to.
    4. Undertaker_TSW Dobrze znany użytkownik

      Undertaker_TSW
      Dołączył:
      Lis 2010
      Posty:
      1088
      Polubienia:
      267
      Reputacje:
      1688
      Tim Wellens win @ 16 Unibet

      Końcówka na pewno to cos dla niego. On lubi krótkie podjazdy, zwłaszcza jak są na koniec. Szkoda, ze dzisiaj nie ma jakiegoś kawałka z 8-10% chociaż przez chwilke bo wtedy szanse były by jeszcze wieksze. Po bruku tez jezdzic potrafi. Ostatnio wygrał dynamiczny etap na RDS z ostrym ale krotkim podjazdem na koniec. Wellens zna juz smak wygranego etapu w Paryz Nicea. Wygrał 2 lata temu ostatni etap przed królem Alberto. Julien wd buków jest wielkim faworytem ale grac w kolarstwie cos po kursie 2 przy takim etapie to głupota. Tak teraz właczylem dopiero i pogoda tez troche pod Niego. Wahałem sie miedzy Trentinem a Wellensem. Za kilkadziesiat złociszy mozna sprobowac. Jak mówi Darek B mamy dzisiaj zagadkowa koncowke wiec trzeba szukac czegoś alternatywnego.

      Edit: Ale niewiele brakło, jeszcze ze 3 metry i i Wellens by wygrał :) Troszeczke było za płasko
       
      Ostatnia edycja: Marzec 4, 2018
      sumada90 lubi to.
    5. wimiezasad Użytkownik

      wimiezasad
      Dołączył:
      Lut 2018
      Posty:
      32
      Polubienia:
      12
      Reputacje:
      194
      Co to był za finisz, może i roku :eek: Demare wygrał długością rąk przy wyrzucie nad Izagirre :D
      upload_2018-3-4_17-26-58.png
       
    6. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Końcówka bardzo mi się podobała - nie tylko emocje ale i trasa bardzo ładna dla oka. Czesio Lang mógłby popatrzeć, jak to się robi. Na milimetry tam było, a przecież @Undertaker_TSW dobrze zauważył - jeszcze chwila i by obu pogodził Wellens, który niesamowicie rozpędzony wjeżdżał na metę tylko mu zabrakło ze dwóch metrów:)
       
    7. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      2. etap
      [​IMG]

      Elia Viviani - Arnaud Demare 2,05 forBet :plus: 2-5
      Dziś wygrał etap Demare, ale to wielkie zaskoczenie nie było, bo był jednym z głównych faworytów. Podjazd na koniec wykosił wszystkich klasycznych sprinterów. Jutro już oni powinni dojść do głosu, przez co Demare będzie miał o wiele trudniej. Wsparcie ma ze strony Sinkeldama ale dla mnie Demare na takich prostych finiszach po prostu odstaje od najlepszych. W tym roku jeszcze nie jechał w mocno obstawionym przez sprinterów wyścigach, a tam gdzie jechał przegrywał z Groenwegenem, a czasem m.in. z Pelucchim czy Degenkolbem. Francuzowi jutro aż takich wielkich szans na etapowe zwycięstwo jak buki nie daje, którzy go stawiają zaraz za Groenwegenem - moim zdaniem mocna przesada, bo obsada jest znakomita.
      Z Vivianiego nieraz się śmiałem, że to nie jest poziom do wygrywania. Myliłem się jednak mocno - zmienił zespół na taki, który stawia na sprinterów i ich mocno wspomaga - od razu widać efekty. Wygrany etap w Australii, dwa w Dubaju (i wygrany wyścig), jeden w AbuDhabi. Wielka pomoc ekipy Quick-Step i Elia potrafi to wykorzystać, a start sezonu ma bardzo dobry. Niezbędny jest przede wszystkim Fabio Sabatini, który jest jego rozprowadzającym. Do tego Lampaert czy Morkov - niebieski pociąg jutro na ostatnich kilometrach powinien być widoczny. Viviani powinien walczyć o zwycięstwo z Groenwegenem.
       
      Ostatnia edycja: Marzec 5, 2018
      DJ_Jones, wimiezasad i SunFireX lubią to.
    8. wimiezasad Użytkownik

      wimiezasad
      Dołączył:
      Lut 2018
      Posty:
      32
      Polubienia:
      12
      Reputacje:
      194
      Demare A. - Bouhanni N. @ 2.10 (5/10) :minus: 5 - 13
      Andre Greipel podium etapu @ 2.50 (2/10) :plus:

      Podobnie jak wczoraj, kandydatów do dzisiejszego zwycięstwa etapowego nie będzie brakować: Greipel, Bauhaus, Groenewegen, Demare, Drucker, Viviani, Bennett, Bouhanni, Kristoff, Degenkolb, Swift, Trentin, Boudat, Cort Nielsen.

      Postanawiam zagrać w parze francuskiej na Bouhanni, w Dubai tuż za najlepszymi, w Omanie na trudniejszych etapach daleko, może wyścig przejechany bardziej treningowo. Nacer wczoraj odpuścił ostatni podjazd, w przeciwieństwie do Demare który wygrał etap, ale pojechanie przez niego 4 minut na najwyższych obrotach dzisiaj może odbić się na finishu brakiem błysku, który i tak ciężko dostrzec od początku sezonu.

      Dzisiejsza końcówka nie jest kompletnie płaska, ostatnie 600m to 3,9%, a 200m - 5%, więc finisz będzie się relatywnie dłużył się sprinterom. Najważniejsza będzie wygenerowana moc na 100, 50 metrach przed kreską. Takie końcówki bardzo pasują jednemu z najsilniejszych kolarzy w peletonie czyli Andre Greipelowi, a więc gram na Niemca którego widzę bardzo wysoko na 2 etapie P-N.

      -------
      Demare wjechał wysoko głównie z dobrego rozprowadzenia, a Bouhanni bez żadnej pomocy ze strony kolegów z teamu, 400 metrów przed metą około 25 pozycji :(
      Greipel tuż za dwójką obecnie najmocniejszych i najszybszych kolarzy w peletonie :)
       
      Ostatnia edycja: Marzec 5, 2018
    9. wimiezasad Użytkownik

      wimiezasad
      Dołączył:
      Lut 2018
      Posty:
      32
      Polubienia:
      12
      Reputacje:
      194
      3 etap:
      upload_2018-3-5_22-28-59.png

      iforbet:

      Gallopin
      - Teuns @ 1.50 (6/10) :plus: 32 - 37
      Kristoff - Degenkolb @ 1.70 (7/10) :minus: 150 (problemy zdrowotne) - 119 :(
      M.C. Nielsen - Barbero @ 1.50 (8/10) :plus: 7 - 90
      -----
      polecam AKO: 3.82, iforbet.pl


      Tony Gallopin przyjechał na wyścig P-N walczyć o podium. Francuz w końcówkach pilnuje wysokich pozycji, aby nie stracić w głupi sposób cennych sekund. Po za tym że jest w dobrej formie, jest także dynamicznym kolarzem dzięki czemu utrzymywanie kół najszybszych w końcówkach przychodzi mu z mniejszym wysiłkiem, niż drobnemu Teunsowi. Najprawdopodobniej liderem BMC był nie jadący już z powodu kraksy T.v.Garderen, ciężko powiedzieć w jakiej formie jest Teuns. Wczorajsza końcówka na pewno pasowało Belgowi, przyjechał wysoko na 8 miejscu, ale dziś na dalekim 62 w porównaniu do Francuza, który zameldował się na 11.

      John Degenkolb wciąż nie może powrócić do swojej najwyższej, topowej formy po wypadku na Majorce z 2016 roku. Fakt, że notuję sporo miejsc w top 10, ale brakuje zdecydowanie zwycięstw. Sezon się dopiero rozpoczął, także nie przekreślam Niemca, ale na dzień dzisiejszy Kristoff dysponuję zdecydowanie lepszym finiszem. Dzisiejszy sprint na 4-5 procentowej końcówce, które lubi Niemiec i w swojej topowej formie miałbym go za jednego z głównych kandydatów do etapu dziś zajął 8 miejsce tuż za Norwegiem. Trzeba zwrócić także uwagę, że na 700metrów przed metą powstała kilkumetrowa luka, którą Kristoff musiał spawać (mając na kole Degenkolba) co na pewno zabrało mu trochę energii. Na płaskim etapie myślę, że ta przewaga siły i szybkości będzie jeszcze większa.

      Nie wiem czym kierowały się buki wystawiając w parze z Nielsenem, Hiszpana Barbero z kursem godnym grania, chyba tym że Duńczyk przyjechał dziś nisko na 26 pozycji, a Hiszpan na 33. Myślę, że Nielsen odpuścił finisz, będąc na dalekiej pozycji, przy tak rozciągniętym peletonie wiedział że ciężko było by nawet o top10, a to nie szczyt marzeń Duńczyka. Nielsen to dopiero 25 letni zawodnik, w tym roku zaskakuje formą sprinterską rywalizując z najlepszymi w Dubaju i Omanie jak równy z równym, ciężko nawet porównywać jego wyniki z wynikami Hiszpana.
       
      Ostatnia edycja: Marzec 6, 2018
    10. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Ja sobie odpuszczam ten etap, bo nie lubię takich profili. Niby te podjazdy nie są tak ciężkie, żeby wszyscy sprinterzy mieli się pogubić, ale trudno wyczuć, jakie będzie tempo i kto w ostatecznym rozrachunku będzie walczył o zwycięstwo. Oferta jak dla mnie trudna do wybrania. Też mi wpadł w oko Cort-Nielsen z Barbero. Pierwszy to szybki zawodnik, który potrafi trudne górki przejechać. Barbero z kolei to taki sprinter zapasowy - jak nie ma najlepszych na finisz to on szuka swojego szczęścia. Kurs jednak dość marny, więc w końcu sobie odpuszczam ale życzę powodzenia:)
       
    11. wimiezasad Użytkownik

      wimiezasad
      Dołączył:
      Lut 2018
      Posty:
      32
      Polubienia:
      12
      Reputacje:
      194
      W stawce mamy wielu wytrzymałych sprinterów, którzy umieją przejechać średnie i większe górki. Te jutrzejsze wydają się przede wszystkim o zbyt małym nachyleniu, żeby ktoś próbował robić na nich jakąś selekcje i żeby sprinterzy ich nie przetrzymali. Nie można zapominać, że na wyścigu mamy 7 osobowe teamy, co zmusza do ekonomiczniejszej jazdy i większego szanowania sił. Po 4 etapie mamy kluczowy etap jazdę indywidualną na czas. Etap 6 zapowiada się dla uciekinierów, a jutro myślę że wszystko rozegra się wśród najszybszych.
      -----------

      Tego to się nie spodziewałem, ale winowajca całej akcji z zespołem mocno ukarany. Najpiew Alaphilippe wysłał drużynę do nadawania mocnego tempa przed i w trakcie ostatniego podjazdu, a następnie zaatakował bez większego namysłu. Skutek tej akcji to spory wydatek energetyczny przed jutrzejszą czasówką, a dzięki temu że wyjechał swoją drużynę nie miał kto mocno pociągnąć peletonu i zamiast zysków, jedynie straty sił i czasu do L.L. Sancheza.
      Kristoff najprawdopodobniej jakieś problemy zdrowotne, cały etap cierpiał jadąc na tyłach peletonu, zostając już 60km przed metą, później na chwilę doszedł ale znów szybko został, sytuacja nie do przewidzenia, a Degenkolb przyjechał daleko za głównym peletonem ze stratą 11 minut.
       
      Ostatnia edycja: Marzec 6, 2018
    12. Undertaker_TSW Dobrze znany użytkownik

      Undertaker_TSW
      Dołączył:
      Lis 2010
      Posty:
      1088
      Polubienia:
      267
      Reputacje:
      1688
      Team Sky win @ 2 Unibet

      Cholerka jak ich nie znosze to tak nie wydaje mi sie zeby tego nie wygrali. Thomas(swietny na prologach i krotkich czasowkach), Kyrilienka, Castroviejo- elita czasowców, do tego nasz Michał no i Astmatyk (chociaz na razie z małymi dawkami). Jak tutaj nie wygrac. Jak na druzynowke to jest krotko a wtedy jeszcze wiecej moze dac Michał, Thomas oraz Froome. Wiemy jak silni potrafia byc na prologach. Moscon oraz Puccio to tez nie statysci. Moze to nie taki kolektyw jak BMC w ostatnich latach ale potencjał ogromny. Na głownego rywala stawiam Sunweb. Tak czuje podium dzisiaj Sky, Sunweb, BMC chociaz moze byc troche za krotko zeby Tom rozpedził swoj panzerwagen i robił jak najwiecej roznicy.
       
      Ostatnia edycja: Marzec 7, 2018
    13. wimiezasad Użytkownik

      wimiezasad
      Dołączył:
      Lut 2018
      Posty:
      32
      Polubienia:
      12
      Reputacje:
      194
      2 etap Tirreno - Adriatico:

      Sonny Colbrelli -
      Sascha Modolo @ 1.75 (7/10) 68 - 12 :minus::confused:
      iforbet.pl

      Moim zdaniem na dzień dzisiejszy Colbrelli nie gra w tej samej lidze sprinterskiej co Modolo. Sonny imponuje w tym sezonie formą od klasycznych sprintów po północne klasyki. Jutro mamy krótki, płaski etap więc w tym kontekście trzeba analizować powyższe zdarzenie. W Dubaju na typowo sprinterskich etapach, z całą elitą najszybszych zanotował rezultaty: 8, 9, 5 i 7, gdzie często finiszował ze słabych pozycji tuż za najlepszymi. Modolo zaś sprinterską nogę sprawdzał na Andaluzji, gdzie stawka najszybszych była z 2 ligi, po świetnych rozprowadzeniach na 1 etapie zajął 2 miejsce przegrywając w ostatniej chwili z Boudatem i rewanżując się na 3 etapie pewnie wygrywając. Na T-A nie ma co liczyć na takie pozycje jak w Hiszpanii przed końcowym sprintem, myślę że pociągi Quick-Step, Mitchelton-Scott i Bory będą najskuteczniejsze na ostatnich 5 km i to koła ich sprinterów będą najlepszymi miejscami przed końcowym rozstrzygnięciem.
      -----

      Mocno nie trafiony typ :confused: Kraksa niewątpliwie wpłynęła na rozwój wydarzeń, sprinterzy nie mogli liczyć na co po niektórych pomocników, ale koniec końców to Cannondale świetnie rozprowadziło Modolo, miał najlepszą pozycję za zwycięzcą, ale na ostatnich 100 metrach tracił miejsca, nie utrzymując prędkości najszybszych.
      Za to Colbrelli słabe zgranie z kolegami z Bahrainu, najpierw zgubił koło kolegi na 2 km przed metą, później sam, odsłonięty na wiatr przy tej prędkości próbował bokiem przejść do niego, co go chyba kosztowało zbyt dużo sił, bo kompletnie odpuścił sprint :(
       
      Ostatnia edycja: Marzec 8, 2018
    14. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Tirreno - Adriatico
      2. etap
      [​IMG]

      Edvald Boasson Hagen - Oscar Gatto 1,60 forBet / 1,67 1xBet :minus:115-38
      Obaj to nie są klasyczni sprinterzy ale na dzisiejszym etapie powinni próbować się włączyć do walki. Początek sezonu to wielki pech Cavendisha - najpierw wjechał w samochód szejków i musiał się wycofać ze wstrząśnieniem mózgu. Wczoraj znów upadek i przekroczył limit czasu. W ten sposób w Dimension Data zwolniła się funkcja lidera na sprinty. Naturalnie obowiązek włączenia się do walki powinien przypaść Hagenowi, który na takich końcówkach potrafi świetnie pojechać, co pokazywał choćby w zeszłym roku na Wielkiej Pętli.
      Gatto to nie jest sprinter i płaskie finisze to nie jego bajka. W tym sezonie raz się włączył do walki na Andaluzji, gdzie, jak pisał @wimiezasad, obsada była dość słaba.
       
      Ostatnia edycja: Marzec 8, 2018
    15. wimiezasad Użytkownik

      wimiezasad
      Dołączył:
      Lut 2018
      Posty:
      32
      Polubienia:
      12
      Reputacje:
      194
      Nie neguje typu, ale nie zdziwi mnie jak obaj kolarze na metę wjadą bez walki o wysokie lokaty, a wtedy to różnie może być. Najważniejsze pytanie to kto przejmie schedę po Cavendishu w teamie, czy Hagen czy Renshaw, jakoś nie mam pewności, że to będzie ten pierwszy.
      Dla Norwega to dopiero druga etapówka w sezonie, a pierwszą w Alvarge przejechał nie biorąc udziału w sprintach. W ubiegłym roku w szczytowej formie był dopiero w drugiej części sezonu, gdzie na TdF z powodzeniem rywalizował z najlepszymi sprinterami, chodź sam kolarz preferuje sprinty po cięższych etapach, gdzie noga nie jest już tak świeża.
      Jeśli to Renshaw będzie rozprowadzającym Hagena na kreskę to myślę, że nie ma co się bać o powodzenie typu.
       
    16. lukbor Użytkownik

      lukbor
      Dołączył:
      Maj 2017
      Posty:
      46
      Polubienia:
      1
      Reputacje:
      180
      Paryż-Nicea 8 marca - etap 5: Salon-de-Provence - Sisteron (165 km)
      Konrad, Patrick - Wellens, Tim @ 1,75 Totolotek
      Dzisiejszy etap dla uciekinierów w środkowej części będzie premia górska pierwszej kategorii ale to prawie 100 km przed metą natomiast 10 km przed kreską nastąpi jeszcze podjazd 3 kategorii jeżeli do tego miejsca dojedzie większa grupa można spodziewać się w tym miejscu próby odjazdu. Co do zawodników Konrad jest w tej chwili na 12 m-cu ale należy się spodziewać że będzie pomagał Grosscharterowi który w tej chwili traci do lidera 35 sekund. Natomiast kolarz Lotto Soudal jest w tej chwili liderem swojej ekipy strata do żółtej koszulki 42 sekundy, do tego na pewno jest lepszym kolarzem na takie etapy.
       
      psotnick lubi to.
    17. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Jutro dwa ciekawe etapy - na obu krótkie ale mocne podjazdy - we Włoszech dwie rundy, w tym druga kończy etap, we Francji robi selekcję i na mecie sprint z małej grupki. A może ktoś się urwie na solo?


      Paryż - Nicea
      5. etap

      [​IMG]
      Podjazd na Cote de la Colle sur Loup to tylko 1,8km ale o średnim nachyleniu 10% (tutaj więcej szczegółów na temat trasy). Wcześniej też podjazdy ale dość krótkie i nie tak ostre.

      Alexis Vuillermoz - Sergio Henao 1,80 1xbet / forBet i sts jeszcze nie mają oferty :minus: 12-10
      Tu kluczowy jest krótki, ale konkretny podjazd 3km przed metą, a potem dobry sprint. Umiejętności w obu ma Vuillermoz. Na Walencji i mniejszych wyścigach we Francji pokazał, że forma na początku sezonu jest dobra. Henao z kolei wygrał mistrzostwo Kolumbii, następnie przejechał narodowy wyścig, gdzie przegrał z najlepszymi rodakami, czyli Bernalem, Quintaną i Uranem. Niby broni triumfu sprzed roku ale wszyscy większe szanse na sukces dają Poelsowi i to on może być jutro liderem ekipy. W Ag2r zawsze z większym dystansem podchodzi się do liderowania - zawsze ktoś jeździ na własny rachunek i tutaj takim kolarzem jest Alexis.
      W wyniku tej pary może decydować sprint na mecie, a tutaj większe szanse daje Francuzowi.


      Tirreno - Adriatico
      3. etap
      [​IMG]


      Ostatni podjazd, który będzie dwa razy - 11km przed metą i na mecie.

      [​IMG]


      Chris Froome - Davide Formolo 2,20 1xBet / 2,10 forBet :minus:12-14
      Froome nie jest jeszcze w najwyższej formie, co pokazał wyścig w Andaluzji. Do tego dwa razy taka krótka ścianka? Brytyjczyk nie potrafi dynamicznie ruszyć na takich podjazdach - on lubi się zbierać długo i młynkiem dochodzić. Tutaj nie będzie czasu na młynek - skaczesz albo zostajesz. Myślę, że w jego wykonaniu będzie druga wersja.
      Formolo mi pasuje na taki profil. Góralem wielkim jeszcze nie jest ale skoczyć potrafi. W AbuDhabi na jedynym górskim etapie poradził sobie dość dobrze. Tutaj na trasie wcześniej raczej nie ma takich przeszkód, których nie będzie w stanie pokonać. Walka będzie dwa razy na Trevi - tam widzę wyżej talent z Włoch.
       
      Ostatnia edycja: Marzec 9, 2018
      wimiezasad lubi to.
    18. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Paryż - Nicea
      6. etap
      [​IMG]

      Simon Yates - Sergio Henao 2,63 1xBet / 2,30 forBet :minus: 1-7
      W Sky zmieniła się sytuacja, bo Poels się wycofał - teraz lider powinien być jeden. Wczoraj wjechali na metę razem. Dziś jednak już etap typowo górski, z długim podjazdem do mety (16,3km, 6,2%). Długi i dość równy podjazd. Simon Yates swoje sukcesy odnosi tam, gdzie można się urwać, odskoczyć na końcu podjazdu i uciekać na zjazdach. Tak było chociażby w tamtym roku na Paryż-Nicea, gdzie wygrał etap. Potem na takim etapie jak ten musiał się bronić przed rywalami i mocno tracił - z tego powodu to Henao tu jedzie jako zeszłoroczny zwycięzca. Simon nie jest to typowy góral jak jego brat - moim zdaniem ciężko mu będzie się utrzymać liderów. Uciec też mu nikt raczej nie pozwoli, bo za wysoko w generalce jest. Henao natomiast to góral, który na takich etapach jak dzisiaj powinien pokazać swoje umiejętności. W tym momencie forma jest na tyle solidna, że powinien jechać w czubie.
       
      Ostatnia edycja: Marzec 10, 2018
    19. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Na Tirreno-Adriatico ciekawy dla nas dzień. Rafał Majka był bliski wygrania etapu. Wczoraj kraksa i to uniemożliwiło walkę o generalkę ale dziś potwierdził, że forma jest. Przegrał tylko w pojedynku sprinterskim z Landą. Ciekawsza jednak sprawa to Kwiatkowski wjechał z czołówką, Froome stracił, a Thomas miał defekt w decydującym momencie i stracił 40 sekund. W generalce Caruso sekundę przed Michałem i 10 przed Keldermanem. Jutro sprint pod górkę, więc Kwiatkowski może się włączyć do walki o zwycięstwo etapowe. Potem sprint klasyczny i czasówka rozstrzygnie, kto wygra tegoroczny Wyścig dwóch mórz. Dziś przed Polakiem otworzyła się szansa, by powalczyć o zwycięstwo w całym wyścigu.
       
    20. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4217
      Polubienia:
      811
      Reputacje:
      7636
      Tirreno - Adriatico
      5. etap

      [​IMG]

      Ostatnie km:
      [​IMG]
      Michał Kwiatkowski - Greg van Avermaet 1,65 STS :plus: 3-18
      Kwiatkowski w bardzo dobrej formie, co pokazują wyniki. W generalce tylko sekunda straty do Caruso, wczoraj na podjeździe jechał z najlepszymi, nawet na drugim etapie na sprincie zajął 4. miejsce, czym zbulwersowany był Gaviria. Na 3. etapie, gdzie była ścianka na koniec wjechał w tej samej grupie co Avermaet. Wtedy jednak liderem ekipy był Thomas, a Kwiatkowski miał tylko pomagać - po wczorajszym defekcie to powinno się zmienić. Sam mówi, że jest zadowolony ze swojej formy, a taki profil jak dziś musi go stawiać wśród faworytów na zwycięzcę etapu.
      Van Avermaet zaczął sezon nieźle, ale po powrocie do Europy z Bliskiego Wschodu nie wygląda to najlepiej. Jak sam mówi, najlepiej mu się jeździ jak jest ciepło, a niskie temperatury wpływają na niego źle. Tak czy inaczej pierwsze klasyki w jego wykonaniu słabe. Dziś jest dla niego szansa ale czy będzie nagle w stanie powalczyć z będącym w świetnej dyspozycji Kwiatkowskim?
       
      Ostatnia edycja: Marzec 11, 2018
    Status Tematu:
    Zamknięty.

    Poleć forum