• Witamy na bukmacherskie.com
    1. Betrally

    Kolarstwo 2018 - Pozostałe Toury

    Temat na forum 'Kolarstwo' rozpoczęty przez sumada90, Styczeń 15, 2018.

    Więcej tematów od sumada90
    1. PLUSGRESJA Dobrze znany użytkownik

      PLUSGRESJA
      Dołączył:
      Lis 2017
      Posty:
      258
      Polubienia:
      17
      Reputacje:
      7
      A co sądzicie o takim typie w STS:

      Polak w TOP 3 - NIE - 1.80?
       
    2. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4174
      Polubienia:
      777
      Reputacje:
      7600
      [​IMG]

      Ramunas Navardauskas - Alexandr Riabushenko 2,20 Etoto :minus: DNF-51 Całe grupetto się wycofało oprócz Białorusina, który na metę wjechał ostatni, 8 minut za przedostatnim:sarcastic:
      Litwa kontra Białoruś. Ramunas to doświadczony kolarz, dobry czasowiec i specjalista płaskiego terenu. W ostatnich latach jednak spore problemy ze zdrowiem i nie może do końca pokazać swoich możliwości. Zazwyczaj pracuje na kolegów z ekipy. Tutaj jednak jadą reprezentacje, więc Litwin będzie mógł wreszcie sam powalczyć, a sam wcale nie jest taki wolny. Swego czasu na sprincie na MŚ potrafił zająć 3. miejsce. Potrafi jechać sam, bez pomocy zespołu, umie się znaleźć jako wolny elektron. Ostatnio niezły wynik w Londynie, gdzie jako rozprowadzający Garcie Cortinę zajął 16. miejsce.
      Riabushenko to nie jest do końca sprinter. Jeszcze młody ale za wolny i raczej jest pracującym jako jeden z pierwszych wagonów w pociągu. Pomocy od ekipy białoruskiej raczej bym nie oczekiwał. Ciężko mu się będzie samemu znaleźć w końcówce. Do tego lepiej wyglądał na początku sezonu niż teraz. Po takim kursie trzeba grać na Navardauskasa, który w koszulce reprezentacji zawsze się mocno spina.
       
      Ostatnia edycja: Sierpień 12, 2018
    3. Valverde Dobrze znany użytkownik

      Valverde
      Dołączył:
      Paź 2010
      Posty:
      1481
      Polubienia:
      29
      Reputacje:
      4358
      [​IMG]

      Binckbank Tour, Etap 2 - Maciej Bodnar w top 3 # 3.50 Unibet :minus:


      2 etap Binckbank Tour to płaska jak stół i krótka 12 kilometrowa czasówka. Z uwagi na profil trasy faworytami etapu są Van Emden, Kung i Campenaerts - świetni czasowcy. Jednakze do tej grupy również zalicza się Maciej Bodnar. Rok temu na podobnym etapie podczas tego wyścigu był drugi. Teraz jak sam przyznaje na twitterze jest to ważny, zaplanowany start pod niego. Parę dni temu kolarz Bora Hansgrohe spraedził nogę wygrywając drużynową czasówkę w Czechach, gdzie był jednym z głównych motorów napędowych w swojej drużynie. Dzisiaj choć dobrych rywali nie brakuje to spodziewam się, że Polak ponownie zakończy czasówkę co najmniej na podium. Zarówno Van Emden, jak i Kung słabo zaprezentowali się na czasówce podczas Mistrzostw Europy w Glasgow. Wygrał ją Campenaerts, ale on jest drobniejszy niż Polak i wspomniani rywale przez co otwarte, wietrzne tereny Holandii mogą sprawić mu problem. Reasumując kurs @ 3.50 na Polaka finiszjącego na podium są jak najbardziej warte gry i prezentuję spore value.
       
      Ostatnio modyfikowane przez sumada90: Sierpień 15, 2018
      psotnick lubi to.
    4. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4174
      Polubienia:
      777
      Reputacje:
      7600
      3. etap
      Dylan Groenwegen - Marcel Kittel 1,86 Etoto :plus: 6-50
      Na pierwszym etapie Kittel był drugi, a Groenwegen 6. Kraksa na końcówce raczej nie wpłynęła na przebieg finiszu, bo kto miał walczyć, ten był wysoko ustawiony i przejechał bez szwanku. Groenwegen się ustawił za Halvorsenem i to był błąd, bo Norweg nie jest tak szybki i zanim na dobre sprint się zaczął, to Dylan został zablokowany z obu stron i nic nie mógł zrobić. Forma jednak jest wysoka i powinien być w czubie, o ile go nie zastawią. Kittel wysoko, dobrze ustawiony ale to klasyka już w tym roku - pierwsze sprinty na wyścigach zawsze dobrze, a im dalej w las, tym gorsze wyniki. Do tego nie najlepsze stosunki w Katiuszy. Kittel w tym roku mocno cienuje i to nie jest dobry sezon w jego wykonaniu.
       
      Ostatnia edycja: Sierpień 15, 2018
    5. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4174
      Polubienia:
      777
      Reputacje:
      7600
      4. etap
      Max Walscheid - Matteo Pelucchi 2,25 Etoto :plus: 23-14
      Walscheid dwa razy wyżej na sprintach. Ten drugi traktuje z przymrużeniem oka, bo dojechała ucieczka, więc nie wszyscy walczyli o miejsce szóste. W tym wypadku Pelucchi odpuścił. Kolarz Bory ma rzadko okazję do walki na sprintach, bo przy Saganie, Bennecie i Ackermannie mało wyścigów zostaje do obsadzenia. Dla mnie jednak to niezły sprinter. Na pierwszym etapie znalazł się w takiej samej sytuacji, jak opisywany wczoraj Groenwegen - zastawiony i nie miał możliwości nic zrobić. Mi zaimponował, bo utrzymał koło Dylanowi i potem próbował objechać wszystkich w prawą stronę. Do walki o zwycięstwo to nie mogło wystarczyć, ale kilka miejsc urwał. Pelucchi tam pokazał naprawdę sporą szybkość i prawie przegonił Walscheida. Ten z kolei moim zdaniem wysokie miejsce zapewnił sobie dobrym wyjściem na pozycje, bo szybkości wcale wielkiej nie miał. Dodatkowo jedzie w końcówkach praktycznie sam, kiedy Pelucchi ma Ossa, Bodnara, młodego Sagana i Seliga. Włoch to nie jest ogórek tylko ma taką ekipę, że są jeszcze lepsi od niego. Tu ma okazję się pokazać.
       
      Ostatnia edycja: Sierpień 16, 2018
    6. XXXL Dobrze znany użytkownik

      XXXL
      Dołączył:
      Lut 2013
      Posty:
      199
      Polubienia:
      8
      Reputacje:
      266
      Sumada graty (Walscheid defekt i juz nie starczyło mu sił na finiszu :) .Walscheid jest podstawową opcja ciągle Sunwebu), od jutra połafdowane juz etapy - ale w razie gdyby doszło jeszcze do finiszu z grupy to BORA nie gra już na Peluchiego stricte . Selig i Peluchi dostaja wspólnie chyba wolną ręke na finiszu i ten , który czuje się mocniejszy dostaje większe wsparcie (wczoraj o 6 miejsce zwyczajnie dano szanse Rudiemu i ja wykorzystał - i teraz BORA ma problem bogactwa na ostatnich metrach ) - więc Peluchi'ego już raczej odradzałbym na ostatnich metrach brać :)
       
    7. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4174
      Polubienia:
      777
      Reputacje:
      7600
      Selig lepszy jak jest utrudniony teren, jak jest idealnie płasko to moim zdaniem lepszy jednak Pelucchi. Co do kolejnych etapow to sie coraz trudniej robi i też odradzam już granie Włocha;)
       
    8. XXXL Dobrze znany użytkownik

      XXXL
      Dołączył:
      Lut 2013
      Posty:
      199
      Polubienia:
      8
      Reputacje:
      266

      Nie jest aż tak źle - tylko trzeba uważnie oglądać - Walsheida po defekcie zawinęli szybko (albo ja się zagapiłem) , ale na ok 3 km przed metą jak żaden z zawodników Rompotu nie był w czołówce (pierwsza 30/40) - a nieźle wyglądał pociąg AquaBlue pozwolili spokojnie zagrac Dehaesa z Weltmerfoortem (swoja drogą dziwny wybór jak na sprinterską opcję Rompotu) i jeszcze Baranowski bodaj podpowiedział , że Dehaes na finisz

      Czasówka - wejscie live transmisji w momencie gdy 3/4 najlepszych juz pojechało i opcje Wellensa i Suterlina pozycja 10 lub gorzej (przy Jashy trzymali to nawet jak już ruszył na trase chwile)

      ** aaa i wczoraj gdy było już jasne , że dojedzie do mety ucieczka jeśli odpaliłeś program do liczenia surebetów - granie wszystkich 4 panów z ucieczki przeciwko wygranej Mahorica dawało ponad 40% zarobku (4 kurs na DeBie, 7 ma Zwycięzce i 29 42 szło złapać na pozostałych dwóch uciekinierów)

      Prebety jedynie dalej mało błędów
       
      Ostatnia edycja: Sierpień 16, 2018
    9. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4174
      Polubienia:
      777
      Reputacje:
      7600
      5. etap
      Marcel Kittel - Caleb Ewan 1,74 Etoto :plus: 13-5
      O Kittelu pisałem - fajnie wchodzi w wyścigi z dobrymi wynikami, a potem coraz gorzej. Brak ambicji czy kłótnie w zespole? Nie mam pojęcia ale rozmienia się w tym roku na drobne. Dziś mikroskopijne hopki na trasie się zaczynają, jutro sprint po jeszcze trudniejszym etapie. Kittel na takie rzeczy zawsze był uczulony, a w tym sezonie to jakby tylko czekał na pierwsze trudności, żeby mieć alibi i odpuścić. Zabel powinien wziąć to w swoje ręce i finiszować. Jeśli jednak moje dywagacje się nie sprawdzą i spróbuje walczyć to przeciwnik z wysokiej półki. Ewan rozgoryczony, bo nie pojechał na TdF i forma może trochę gorsza ale nie ma co się oszukiwać - dalej jest szybki i moim zdaniem tylko Groenwegen na ten moment w tym wyścigu jest mocniejszy. Sprinty są tu bardzo dziwne, bo albo ucieczka dojeżdża, albo jak wczoraj Styuven na solo. Tak czy inaczej Ewana w walce z Kittelem stawiam tu wyżej. Do tego jeszcze jak pisałem - nie mam przekonania, czy Niemiec w ogóle będzie tu walczył.
       
      Ostatnia edycja: Sierpień 17, 2018
    10. XXXL Dobrze znany użytkownik

      XXXL
      Dołączył:
      Lut 2013
      Posty:
      199
      Polubienia:
      8
      Reputacje:
      266
      Wszystkie kursy 365

      Podają to o czym juz od dawna wiadomo na starcie Marcel wylatuje z Katiuszy - live tylko Groenvagen-Knittel 1 1,50

      Ja wybieram Marcel 4-9 po kursie 4,00 oraz Marcel 10-niżej po 3,00 (daje to uśredniony kurs grając maxami 1,60 lub 1,8)

      *** - teraz Walscheid defekt znów - bez problemu można grać pary przeciwko niemu (zbyt daleko do mety - więc jeszcze nie biorę) - ale granie live Sumada jest naprawde o wiele łatwiejsze niż prebety :)

      # kraksa - 40km strata 2,40 peletonu - trzeba po 15 kursie ładowac Corta oraz Van Den Berga po 81 i 51
      oraz lekko Rickaerta i Gougarda - kursy 41 (nie musza dojechać - ta przewaga jest loooożno do zlikwidowania - ale mają szanse więc stawki relaksowe (1/10 na Corta i Młodego i 1/5 tego na tych dwóch pozostałych łosi))
      Jesli na 20 km do mety pozostanie ok 2.00 minut przewagi będzie można miec nadzieje, że dojada - czyli mają 12 km i muszą stracić max 42 sek - zobaczymy

      23 km - 2,21 - wiadomo dokładki na wszystko - nawet Marcel over 4 miejsce zdążyłem zanim zdjeli

      20km - 2:12 straty - nic nie dogrywam - jest nadzieja - choć wkurwia strasznie, że od razu jak tylko dołożyłem większe stawki 4/5km temu to peleton zaczał odrabiać na maxa a uciekinierzy zaczeli się czarować zamiast jechać . Mówiąc szczerze nie daje zbyt wielkich szans przy takiej jeżdzie ucieczki szans im na dojechanie (dramatyczna współpraca ) ........ ale czas daje nadzieje

      11km - nic nie dokładam , wiadomo kursy już nieopłacalne - strata peletonu to 1:38 (mierzyłem tak samo jak Ryba )

      więc wszystko na styk - jesli będą współpracować daje im szanse realną - jesli zaczną się czarować będą dojechani tuż przed metą , boję się że zostana dogonieni tuz przed kreską przy takiej ich dziwnej (niewielka współpraca) jeżdzie :((((- ale teraz wiadomo juz tylko czekanie - nic nie dogrywam , bo nie ma sensu

      Dojadą - Cort najmocniej grany , ale największą kasę daje niedoceniany Van Der Berg - czyli numer 77 lub numer 137 (tu kursy z kosmosu , nikt go nie docenia - a on wygrywał sporo sprintów ........daje kosmosy :))


      PS.

      Bardzo szkoda Van Der Berga (mega niedoceniany chłopak jak na jego umiejętności) - chciałem pokazać tym (kilka osób mnie krytykowało, że tylko czepiam się po wynikach ) , że można dobrze odczytać wyścig i grać live

      mam nadzieję, że widać w jakich momentach stawiam - wszystko pisane live. Poza 1 przypadkiem gdzie ja zdążyłem przed samym zdjęciem kursów - całą reszte można było dość spokojnie łapać jeszcze po mnie- jesli ktoś śledził .

      Dobra , nawet bardzo dobra dniówka wypada (chyba równowartość miesięcznej pensji Pań z Biedronki :) )- oczywiście nie zawsze tak jest , wybrałem etap na chybił / trafił - wpisywałem wszystko czego nigdy bym normalnie nie robił bo to powoduje utratę koncentracji itd .......Der Berg dawał 5-cio cyfrowy zarobek ....szkoda :(
       
      Ostatnia edycja: Sierpień 17, 2018
      gdziemojnick i sumada90 lubią to.
    11. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4174
      Polubienia:
      777
      Reputacje:
      7600
      [​IMG]

      Wyścig jednodniowy dla sprinterów w Hamburgu, więc sporo ich na starcie. Ciekawe, czy znowu Ackermann potwierdzi wielką formę.

      Ruslan Tleubayev - Alexander Porsev 2,00 Etoto :minus: 13-29
      Trochę się znam na kolarstwie, ale tego Ruslana to w ogóle nie kojarzę. W Astanie wielu dobrych sprinterów to nie mają, więc gdyby wystawał chociaż lekko ponad poziom to bym go wyłowił:) Przejrzałem wyniki i w sumie to nie wiem, czy nie lepiej, żeby finiszował Moser czy nawet Lutsenko. Wyników brak, nie licząc 3. miejsca na etapie w Malezji ale to była ucieczka. W Tour de l'Ain próbował i zajął 14. miejsce, gdzie między innymi Przemek Kasperkiewicz go objechał, który sprinterem nie jest. Wystawiony w parze pewnie tylko dlatego, że w zeszłym roku był 18.
      Porsev też wielkiego poziomu nie prezentuje ale po pierwsze Gazprom lepszego nie ma i Porsev jest tam liderem. To jest druga liga sprinterów, może trzecia ale myślę, że w TOP20 się załapie, a może przy dobrych wiatrach złapie się do dziesiątki. Jeśli nic się na trasie nie stanie to jestem przekonany, że weźmie udział w sprincie. Co do Kazacha to nie jestem przekonany, czy w ogóle Astana ma takie plany na dziś.
       
      Ostatnia edycja: Sierpień 19, 2018
    12. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4174
      Polubienia:
      777
      Reputacje:
      7600
      [​IMG]
      4. etap
      Andrea Pasqualon - Gabriel Cullaigh 1,74 Etoto :minus: 16-10
      Na razie w jedynym do tej pory sprincie na tym wyścigu wyżej był Cullaigh, który był 4., Pasqualon wtedy na 6. miejscu. Bardzo wczesny finisz Gavirii trochę pokrzyżował plany tym, którzy nastawiali się na walkę bliżej mety. Pasqualon był ustawiony trochę za Cullaighem i tak dojechali do mety. Andrea to średnia półka sprinterów. Na Tour de France sporo miejsc w TOP10, więc wyniki niezłe. Jak dla mnie to solidny kolarz. Może nie na wygrywanie ale zaraz za tą szeroką światową czołówką się plasuje. Cullaigh to młody chłopak ale nawet w młodzieżowcach jakoś się nie wyróżnia. Wyników wybitnych jak na swój wiek nie ma. Kurs wysoki, bo zasugerowany pierwszym etapem. Doświadczenie, umiejętności jednak po stronie Włocha i dlatego stawiam na niego.
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 5, 2018
    13. XXXL Dobrze znany użytkownik

      XXXL
      Dołączył:
      Lut 2013
      Posty:
      199
      Polubienia:
      8
      Reputacje:
      266
      Sumada90- jutro górki

      http://d2cx26qpfwuhvu.cloudfront.ne...08/07153253/ToB2018_Stage4_Profile_Lo-Res.pdf

      widzę szacunki booków - ale oni nic nie kumają na tym wyścigu - raczej nie powinno być finiszu z całej dużej grupy - polecam granie live tego wysciu jeśli jeszcze dadzą - wczoraj kurs 12/13 na zdecydowanie najszybszego z ucieczki .... i dziś juz maxy po 80plnów :)


      Wiesz może skąd oni kopiują te pary - ja mam takie same , dla mnie totalnie źle ocenione szanse sprinterów - typowy etap na ucieczki no i mam poważne wątpliwości czy Ewan lub zdychający Greipel przejada 1,1km ze średnim 9% oraz 2,4 i 1,4 ze śrenim ponad 5% (widze już 365)

      Na drugim etapie Greipel zdechł na ostatnim wzniesieniu - 1,9km ze średnia 8,8% - wczoraj najpierw załapał się do ucieczki a następnie pracował dla kolegów - albo zachowaywał siły na dzisiejszy etap , bo uznali, że do dowiozą do mety na zjazdach ostatnich - albo poświęca go znów dla DeBuysta



      TYP DO GRY LIVE JEŚLI PELETON BĘDZIE OK 10 KM DO METY W CAŁOŚĆI I BĘDZIE TO WALKA O ZWYCIĘSTWO !!! (MNIEJSZY Z WARUNKÓW TO JACYŚ POMOCNICY DO POCIĄGU W GRUPIE POTRZEBNI)
      Gaviria-Greipel 1 1,60 :( (Ewan i Gaviria zdechli ale Gorilla niestety nie :()

      Gorilla zdycha na kolejnych etapach na górkach i zaczyna być wykorzystywany do dowozu bidonów dla reszty zespołu - na ćwierkaczu Lotto jednak dziś informują , że dziś etap dla sprinterów i powalczą .

      Gaviria na obu etapach próbował pokonywać ostatnie wzniesienia jako pierwszy i odpadał ...ale widać mega moc

      Do tego tylko błąd na 1 etapie i zdecydowanie za szybki finisz (za duzo koksów we krwi i zbyt wielkie zaufanie do mocy - a jak każde małe nawet dziecko wie - nie lekceważ potegi mocy !!) pozbawił go wygranej na 1 etapie

      Nie wiem , czy Gaviria jest idiotą - ale jeśli nie i dojdzie do finiszu z grupy i chłopaki zrobią mu ciuchcie ...zdecydowanie lepsza forma od GORYLKA
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 5, 2018
    14. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4174
      Polubienia:
      777
      Reputacje:
      7600
      [​IMG]
      Po Quebecu drugi klasyk w Kanadzie z dobrą obsadą. Trasa z licznymi krótkimi podjazdami. Tam jednak meta była pod górkę, tutaj lekko w dół i sprint po płaskim.

      Patrick Konrad - Zdenek Stybar 1,86 Etoto / 1,80 Unibet :minus: 9-35
      Konrad w Quebecu był tuż przed Zdenkiem - kolejno 5. i 6. miejsce. Tam było pod górkę, więc to kolarzowi Bory pasowało. Dziś w mojej opinii zjazd i zwykły sprint bardziej będzie sprzyjać Czechowi. Stybar jest ostatnio w bardzo dobrej formie, co potwierdzał na BinckBank Tour. Tam 3. miejsca na podobnych, hopkowatych i klasycznych trasach jak dziś ale też na sprintach, gdzie obsada była niezła. To pokazuje, że Czech jest w gazie i liczę, że dziś to potwierdzi.
      Konrad potrafi jeździć klasyki ale przede wszystkim te, gdzie meta jest na podjeździe. Tam jest wysoko, co potwierdził w piątek. Tutaj jednak do mety będzie płasko i Austriak traci swoje atuty.
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 9, 2018
    15. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4174
      Polubienia:
      777
      Reputacje:
      7600
      [​IMG]
      Arnaud Demare - Andre Greipel 1,74 Etoto :plus: 14-27
      Jeden z ostatnich wyścigów w tym roku. Klasyk po Francji, na trasie bruki i podjazdy. Demare tu dla mnie jest jednym z największych faworytów. Dwa lata temu przegrał tylko z Gavirią. Bruki mu nie są straszne, potrafi jeździć Roubaix czy Flandrię. Na lekkich podjazdach również wygląda lepiej niż Greipel. Ostatnio dobra jazda tam, gdzie trasa nie była bardzo trudna dla sprinterów. Greipel ten sezon ma słaby. Gdyby nie wygrane dwa etapy na Tour of Britain to byłby sezon całkiem stracony. Czas leci i Gorilla już najlepsze lata ma za sobą. Kurs dość wysoki, bo w zeszłym sezonie był tu czwarty (Demare nie jechał). W tym roku ciężko mu powalczyć z najlepszymi, często się gubi po drodze i nie dojeżdża w czubie na końcówki.
       
      Ostatnia edycja: Październik 7, 2018
      jozzy22 lubi to.
    16. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4174
      Polubienia:
      777
      Reputacje:
      7600
      [​IMG]

      Primoz Roglic - Adam Yates 1,85 forBet :plus: 17-29

      Nie wierzę w Yatesa, że tu może coś zdziałać. Vuelta słaba, na mistrzostwach też nie istniał, na Milan-Torino nie potrafił się włączyć do walki. Przed Tour de France świetna forma i wydawało się, że przyjdą wyniki na najważniejszych imprezach. Druga część sezonu jednak bardzo słabo wygląda i Adam nie ma pary jednak.
      Roglic rozczarował na mistrzostwach świata, a wydawało się, że forma idzie w górę. Myślę, że to jednak wypadek przy pracy, bo dyspozycja na Tour of Britain wskazywała na wzrost formy. Dwa wyścigi we Włoszech nieźle wypadły, więc to nie jest tak, że po kontuzji wszystko się załamało. Gram przede wszystkim przeciwko Yatesowi, który jeździ znacznie poniżej możliwości.
       
      Ostatnia edycja: Październik 13, 2018
      mikael_14 lubi to.

    Poleć forum