• Witamy na bukmacherskie.com
    1. Cześć Gość. w tej chwili trwa przebudowa indeksu wyszukiwania postów i tematów. Forum może troszkę zwolnić. Miej proszę cierpliwość - chcemy, aby wszystkie posty i tematy użytkowników dobrze wyświetlały się w profilu.

      Aktualny (23:00, 17 września) postęp: 85%

      Administracja

    Nauka prawdziwego traidingu

    Temat na forum 'Sports Trading' rozpoczęty przez mrtrader, Październik 11, 2016.

    Więcej tematów od mrtrader
    1. mrtrader

      mrtrader Użytkownik

      Dołączył:
      Paź 2016
      Posty:
      31
      Polubienia:
      0
      Witam wszystkich!
      Chciałbym dzisiaj rozpocząć mój dziennik na którym będę regularnie dodawał moje poczynania związane z traidinguiem sportowym.

      Wcześniej miałem do czyninia z bukmacherką jednak z czasem każdy dochodzi do wniosku, że nie jest to stałe źródło dochodu.

      Mówiąc traiding sportowy mam na myśli gre pre-play bez ryzyka dużej sumy pieniędzy. Chciałbym się nauczyć grać na razie na najpopularniejszym i chyba jednym z trudniejszych rynków w środowisku traidingu którym są wyścigi konne, angielskie.
      Zaletą traidingu pre-play jest to że nie musisz wogóle znać się na danym sporcie, musisz jedynie przewidywać ruch cen.

      Kilka dni temu kupiłem program GeeksToy na 3 miesiące i pierwszym moim celem jaki chciałbym sobie postawić jest to by uzbierać w trakcie tego okresu fundusze na kupno rocznej licencji.

      Mój bank początkowy wynosi tylko 25$. Jest to wystarczająca ilość pieniędzy do nauki. Początkowe stawki, którymi będę grał będą wynosiły 2$.
      Dopiero z czasem gdy zauważę, że czuję się bardziej pewny na rynkach i wyrobiłem sobie już w miare stałe zyski, krok po kroku będę ją zwiększał.

      Poszukuję także osób, które także są zainteresowane i zdeterminowane do nauki gry na rynkach sportowych. W takim gronie jest dużo łatwiej nawzajem wyłapywać nasze błędy, doskonalić umiejętności i wymieniać się strategiami i doświadczeniami.

      Zapraszam do lektury!
      Pozdrawiam
      MrTrader
       
    2. Dalik

      Dalik Dobrze znany użytkownik

      Dołączył:
      Kwi 2010
      Posty:
      771
      Polubienia:
      0
      Z całym szacunkiem , ale "Łysek z pokładu Idy" był dłuższy :)
       
    3. berst

      berst Użytkownik

      Dołączył:
      Mar 2016
      Posty:
      27
      Polubienia:
      0
      kiedy zaczynasz? teraz w tym dziale posucha to z chęcią poobserwuję :)
       
    4. Korazz34

      Korazz34 Aktywny użytkownik

      Dołączył:
      Maj 2010
      Posty:
      56
      Polubienia:
      0
      grajac stawka 2 gdy zanotujesz strate podczas tradingu delay wynosi ponad 10 sekund. jesli grac najmniejsza stawka to 3$
       
    5. mrtrader

      mrtrader Użytkownik

      Dołączył:
      Paź 2016
      Posty:
      31
      Polubienia:
      0
      Przepraszam za opóźnienie.
      Mówiąc szczerze od razu po założeniu tego postu chciałem go wykasować. Przyczyną było chęć przeniesienia się na anglojęzyczne forum jednego z programów przeznaczonych do traidingu GeeksToy.
      Dzisiaj odwiedzając zapomniany zakamarek, zostałem zaskoczony miłem odzewem od Was, za co dziękuję i postanowiłem, że będę prowadził obydwa dzienniki.
       
    6. mrtrader

      mrtrader Użytkownik

      Dołączył:
      Paź 2016
      Posty:
      31
      Polubienia:
      0
      Dziennik na drugim forum prowadzę już kilka dni, więc po prostu zaległe notatki z tych dni przetłumaczę i przepiszę.
      Niestety nie mogę dodawać zdjęć ponieważ są one dozwolone od 5 postów a jako, że świerzak jestem, nie dany jest mi jeszcze ten przywilej.

      Mówiąc szczerze, nie myślałem, że na traiding znajde tak mało czasu, ale co zrobić.
      Mój największy błąd jaki popełniam jest strach. Strach ten niestety prowadzi tylko do porażki.
      Zawsze gdy kupuje jakiś back/lay po zadawalającym kursie od razu chce go odsprzedać z korzyścią jednego ticku. Przez to traciłem na prawdę wielkie fale trendu na moją korzyść, a gdy traciłem pieniądze, miałem tylko nadzieję na odbicie się trendu.
      Po kilku wyścigach wyłączyłem Geeksa i postanowiłem wrócić następnego dnia.
      :czerwona:
       
    7. mrtrader

      mrtrader Użytkownik

      Dołączył:
      Paź 2016
      Posty:
      31
      Polubienia:
      0
      Kolejny dzień, kolejne błędy do wychaczenia!
      Niestety jeszcze nie mogę tego ukazać na obrazkach, ale największą głupotą jaką robię jest granie na przeciw trendu. Ciągle mam w głębi duszę nadzieję na odbicie się fali, ale zazwyczaj kończy to się sporym jak dla mnie redem.

      Zastanawia mnie jedna rzecz, może ktoś z czytających zna odpowiedź.
      Czasami gdy siedze na drabince, zdarza się taka sytuacja, że nagle jest dziwny skok ceny koni. Czasami można na tym zarobić, czasami można na tym stracić. Myślę, że spowodowane jest to kupnem przez jakiegoś dzianego bossa kursu po dużo wyższej cenie niż najtańsza, która jest proponowana.
      (wkleiłbym zdjęcie ale....)
      Taka sytuacja zdarzyła mi się dwa razy. Za pierwszym razem wpadłem w panikę i od razu sprzedałem to co miałem, jednak za drugim razem zachowałem zimną krew i poczekałem, żeby "zeswingować" to co wcześniej kupiłem.
      Nie zawsze może to przynieść korzyści, bo taka luka może czasem zmienić kompletnie trend, co przyniesie nam jeszcze większą stratę.


      P&L za 11.09-13.09= -1.92E


      Duża strata, ale to było pewne, że podczas nauki będe dużo tracił, dlatego zastosowałem taką stawkę. Nie jest mi żal żadnego eurocenta, bo wiem, że niedługo wszystko to zwróci mi się z dużo większym kursem
       
    8. mrtrader

      mrtrader Użytkownik

      Dołączył:
      Paź 2016
      Posty:
      31
      Polubienia:
      0
      13-17.10.16
      W te dni niestety ale musiałem zrobić sobie przerwę. Myślę, że jak jestem na flai porażek czy zwycięstw dobrze zrobić sobie taki resecik.

      17.10.16
      Tego dnia zauważyłem u siebie pewien problem. Zazwyczaj jak postanawiam wejść w rynek. po wstępnych oględzinach, udaje mi się zrobić nawet sporego greena jak na taką stawke 0,30E, ale potem powoli tracę wszystko, zapewne z powodu pewności siebie i braku zastanowienia. No nic, wyjście jest tylko jedno

      TRENOWAĆ TRENOWAĆ TRENOWAĆ!!!!

      18.10.16
      No i w końcu się doczekałem
      Pierwszy dzień bez reda

      Total P&L: €0.50

      Dla Was to nie dużo, dla mnie iskierka nadziei, że może kiedyś doszlifuje ten węgiel jakim jest mój talent do traidingu, w diament dający stałe zyski.
      Pewnie przyczyną było to, że nie zagrałem dużo wyścigów, ale zawsze coś!

      US HORSE RACES
      No Panie i Panowie, kamień milowy.
      Słyszałem już wcześniej o tych wyścigach, ale większość narzeka na małą płynność rynku. Wczoraj przetestowałem się w nowym miejscu i powiem szerze, że te rynki bardziej odpowiadają mi niż angielskie. Mała płynność daje mi dużo czasu do zastanowienia oraz mogę korzystać ze scalpingu, który jest dla mnie bardziej pewny niż swingowanie na angielskim torze.
      W dwa dni zrobiłem 1,89E ale dnia dzisiejszego chciałem na szybko podbić ten mały rekordzik, przez co ostro się poparzyłem. Mała płynność rynku sprawia, że bogatsi gracze mogą manipulować rynkiem i często możemy zauważyć ogromne skoki ceny. Raczej są mało prawdopodobne do przewidzenia dlatego to było powodem do prawie doszczętnego wyczyszczania mojej nagrody z dni poprzednich o wartości 1,46E.
      Strasznie mnie ta przegrana dotknęła i postanowiłem zagrać in-play. Postawiłem LAY na drugiego favoryta wygrywając 6E

      Mówiąc szczerze ciesze się, że jestem w końcu na plusie z traidingiem, ale takie granie IN-PLAY niczego mnie nie nauczy. To jest czysty hazard, a ta zakładka nie jest przeznaczona do takich zagrań.

      Mam nadzieję, że nigdy więcej już tak nie zaryzykuję i postanawiam poprawe :)
      Trzymajcie się kochani i zapraszam do kolejnych dni szkoleniowych!!

       
    9. Dalik

      Dalik Dobrze znany użytkownik

      Dołączył:
      Kwi 2010
      Posty:
      771
      Polubienia:
      0
      Podziwiam zapał.
      Masz greena, jesteś podjarany, zaczniesz mieć takich więcej, będą zyski więc zwiekszysz stawkę, póxniej lekka fala niepowodzeń i cały misterny plan (i zysk) szlag trafi.

      Przepraszam, za taki scenariusz, ale wiele razy już taki widziałem. Zresztą sam mam podobnie.

      Konsekwencja, upór, samodyscyplina i brak zachłanność - to są podstawowe czynniki, którymi trzeba się kierować lecz tylko nieliczni to potrafią (ja nie umiem)
       
    10. Cock

      Cock Dobrze znany użytkownik

      Dołączył:
      Sty 2010
      Posty:
      1073
      Polubienia:
      0
      :) Skomentuję to inaczej... jeżeli wierzymy, że na giełdzie, naprzeciw nas staje inny gracz po co się produkować, że przegrana Cię dotknęła?
       
    11. mrtrader

      mrtrader Użytkownik

      Dołączył:
      Paź 2016
      Posty:
      31
      Polubienia:
      0
      @Dalik
      Dzięki za komentarz. Co do niego przypomniał mi się pewien post z forum GeeksToya który świetnie opisuje przebieg kariery tradera czy bukmachera.

      Niektórzy mogą nie umieć angielskiego. Sam nie jestem bardzo dobry w tłumaczeniu z tego języka, ale mniej więcej mogę spolszczyć co tam jest:


      1) Nieświadoma niekompetencja
      To jest pierwszy krok jaki robisz rozpoczynając swoją historie z Betfair. Wiesz, że to jest niezłe źródło pieniędzy, ponieważ słyszałeś wiele o nim dobrego i słyszałeś, że wiele ludzi dorobiło się wielkich pieniędzy dzięki tej stronie. Niestety, tak samo jak z jazdą samochodem, na początku nic nie jest łatwe.
      Siadając za kółko, tak samo siadając pierwszy raz do Betfair nie masz pojęcia co robić. Ryzykujesz wiele pieniędzy i podejmujesz dużo decyzji. Za każdym razem kiedy wchodzisz w rynek on obraca się przeciwko Tobie. Czasami osiągasz sukces na samym początku, co jest tak na prawdę najgorsze. Mózg rozumie, że to jest łatwy sposób do robienia pieniędzy, dlatego ryzykujesz więcej. Próbujesz odzyskać stracone pieniądze przez podwojenie stawki, czasami Ci się uda, ale niestety rzeczywistość pokazuje, że niestety ogień rynków pali bardzo dotkliwie.
      Ten etap może trwać tydzień lub dwa ale nauka na traidingu jest szybka, więc nie minie długo zanim przejdziesz do następnego etapu.

      2) Świadoma niekompetencja
      Jest to krok drugi, w którym uświadamiasz sobie, że jest więcej roboty z tym wszystkim niż by się zdawało. Zdajesz sobie sprawę, że jesteś niekopetentym traderem, nie masz takich umiejętności, żeby uzyskać stały dochód.
      Teraz nastawiasz się na kupowanie e-booków i systemów, czytasz strony i fora w celu poszukiwanie świętego grala. Będziesz przeskakiwał z jednej metody na drugą, dzień po dniu, tydzień po tygodniu i nigdy tak na prawdę nie spędzisz nad nia wystarczająco długo, żeby zobaczyć czy system jest dochodowy. Za każdym razem kiedy poznasz nową metodę będziesz entuzjastycznie do niej nastawiony wierząc, że to właśnie ona zrobi z ciebie milionera.
      Przejdziesz do Betfair General Betting Forum I zobaczysz traderów którzy mówią o swoich dochodach i będziesz chciał wiedzieć dlaczego to nie jesteś właśnie Ty. Będziesz zadawał miliony pytań, które już i tak ktoś wcześniej zadał. Następnie najdzie Cię taki moment w którym pomyślisz, że wszyscy ludzie którzy osiągają sukces tak na prawdę są kłamcami. To nie możliwe, że oni zarabiają takie pieniądze, przecież przestudiowałeś wszystkie statystyki, wiesz tyle co oni, więc na pewno muszą kłamać. Prawda jest taka, że większość traderów osiągający wielkie sukcesy są anonimowi.
      Będziesz jak nastolatek- traderzy którzy zarabiają pieniądze będą dawać Ci cenne rady ale ty i tak będziesz uparty wiedząc, że to właśnie ty masz rację.
      Ten etap może trwać wieki. Na podstawie własnego doświadczenia oraz rozmów z innymi traderami, ten okres zazwyczaj trwa rok, jeżeli twój depozyt w międzyczasie nie osiągnie poziomu mułu. To jest także etap w którym największa ilość traderów się poddaje.
      Około 60% nowych traderów przerywa granie po pierwszych 3 miesiącach. Poddają się, ale to dobrze, pomyśl, gdyby trading był łatwy, każdy byłby milionerem. Następne 20% gra dalej przez rok a potem w desperacji podejmują wielkie ryzyku, które prowadzi do wyczyszczenia konta.
      Może Cię zaskoczyć że około 20% z nich wszystkich przetrwa 3 lata, którzy będą myśleli, że są bezpieczni we własnej wodzie, ale nawet po 3 latach tylko 5-10% będzie kontynuowało i trzepało regularnie pieniądze.

      3) Moment eureki!
      Już na końcu drugiego etapu uświadomisz sobie, że to nie system jest kluczem do sukcesu. Regularny profit jest możliwy nawet dzięki prostym działaniom, jeżeli zarządzasz poprawnie twoim bankiem i psychiką. Zaczynasz czytać książki o psychologi traidingu i odnajdujesz się w bohaterach przedstawionych w tych książkach i wtedy nadchodzi właśnie moment eureki. Nagle uświadamiasz sobie, że ani Ty, ani nikt inny nie jest w stanie przewidywać rynku w następnych 10 sekundach. Zaczynasz pracować nad jednym systemem, zaczynasz być szczęśliwy i definiujesz próg ryzyka.
      Zaczynasz osiągać duże zyski, a rynki w których Ci nie poszło nie przeszkadzają Ci ani nie robisz się zły. Rozumiesz, że przegrana jest też częścią sukcesu. Następny trade będziesz miał większy kurs wygranej, ponieważ w końcu twój system zaczął działać.
      Uświadamiasz sobie, że w tradingu najważniejsza jest jedna rzecz- konsekwencja w twoim "progu" i dyscyplina. Moment Eureki nadchodzi wtedy kiedy na prawdę uwiadamiasz sobie że nie możesz przewidzieć rynku.

      4)Nieświadoma kompetencja
      Staje się to dla Ciebie tak normalne jak jazda samochodem. Siadasz przed monitor i tradjuesz. Robisz to wszystko nieświadomie, lecisz na autopilocie. Zaczynasz wygrywać na prawdę duże pieniądze i zdobywasz nawet 100 ticków dziennie, zaczyna to być codziennością. Opanowałeś emocje i teraz jesteś w końcu traderem, który szybko powiększa swoje konto.
      Jesteś gwiazdą na forach tradingowych i ludzie zaczynają Cię słuchać. Poznajesz siebie z przed dwoma laty w tych, którzy teraz zadają Ci te same pytania. Dajesz porady ale wiesz, że większość z nim są daremne ponieważ słuchacze są "nastolatkami"- niektórzy z nich dojdą tam gdzie ty, niektórzy szybciej inni wolniej
      Dosłownie dziesiątki i dziesiątki nigdy nie przejdą drugiego etapu, ale kilku z nich tak. Trading już dalej nie istnieje, zbieranie ticków staje się dla Ciebie nudne, tak jak wszystko w życiu, kiedy stajesz się na prawdę dobry w tym co robisz.
      Jednakże, w końcu możesz sobie powiedzieć: "Jestem traderem Betfair"

      Jestem świadomy, że w tłumaczeniu jest sporo błędów, niektórych rzeczy nie byłem w stanie przetłumaczyć, ale to ma na celu przybliżyć Wam, że to co czujecie, czuje lub czuł każdy trader.

      @Cock
      Nie wiem jak Ty, ale na razie jestem na takim etapie, że każda większa przegrana mnie frustruje, ale to jest normalne. Minie trochę czasu, aż się przyzwyczaję do przegranych, ale jak powiedziałem wcześniej. Red jest nieodłączną częścią traidingu.

      Kolejne dni traidingu

      20.10.2016 - 24.10.2016
      Total P&L: €10.48
      P&L BEZ IN-PLAYA:
      €1,13 - nie dużo, ale już pewny green!!

      Podsumowując ostatnie dni traidingu. Uczestniczyłem w 31 rynkach. Większość z nim to amerykańskie konie. Powoli zaczynam rozumieć mechanikę tego rynku i wiem kiedy mniej więcej mogę wchodzić, a kiedy lepiej poczekać. Zobaczymy w następnych dniach.
      Dzsiejszego wieczoru, czekając na jakiś wyścig US z większą pulą pieniędzy w sobie, z ciekawości zerknąłem na rynek psów.
      Zdziwiła mnie aktywność na tych wyścigach i od razu spróbowałem swoich sił. Mówiąc szczerze najlepiej odnajduję siebie w scalpingu, a te rynki na których grałem były stworzone do nich.
      3 rynki-
      €1,02
      Jutro postaram się zagrać więcej psów, może przypadną mi tak samo do grustu jak grubaśne koniki.
      Dziękuję za aktywność innych użytkowników na tym temacie!
      Do zobaczenia w następnych dniach!
      Pozdrawiam!
       
    12. mrtrader

      mrtrader Użytkownik

      Dołączył:
      Paź 2016
      Posty:
      31
      Polubienia:
      0
      Witam wszystkich po dość długiej przerwie.
      Spowodowane to było szkoleniem, przez które nie miałem zbyt dużej ilości wolnego czasu, ale o traidingu nigdy nie zapomniałem.

      Trochę rozgrzałem się na rynkach pre-play i przerzuciłem się kompletnie na rynki psiaków. Dlaczego?
      Rynki są dla mnie bardziej przewidywalne i pasują do mojego rodzaju gry. Scalping jest tam łatwiejszy ponieważ są duże luki pomiędzy back'iem a lay'em.

      Zestawienie z ostatnich dni:
      Total P&L: E15.19(nie mogę dodwać zdjęć, ale jak już to się zmieni to edytuję post)
      Dość wysoki profit, jeżeli chodzi o pre-play i stawkę jaką operuję, ale przyznam się, że zdarzyły się tam wejścia in-play, żeby odrobić straty.

      Do teraz posiadam na koncie E
      50.00 i będę dalej grał pre-play, ale także chce się przerzucić na rynek u/o w piłce oraz lay the favoruite.

      Jeżeli chodzi o rynki u/o będę próbował taktyk zarówno użytkowników @odzien oraz @PseudoTrader
      Dość dawno już przymierzałem się tych rynków, ale nie miałem pomysłu na strategie. Tak jak jeden z użytkowników zauważył, że najlepiej przeznaczać na zakład max. 30% twojego banku a strata jaką możemy się dopuścić to max. 6%, ale troche nadłamiemy tą zasadę.
      Na zakład będziemy przeznaczać E20, a strata to E5.

      Co do LayTheFavourite taktyka polega na tym, żeby obstawić konia, który nie wygra. Dość dawno bo rok temu bawiłem się strategią pewnej kobiety Marii i chciałem do niej powrócić. Kluczem do sukcesu jest odpowiedni dobór rynków (tego spróbujemy się nauczyć) oraz mistrzostwo w zarządzaniu swoim kapitałem.

      Pozwole sobie skopiować idee strategii z pewnej strony, żeby przybliżyć Wam jak to wygląda:


      Maria Laying System ujrzał światło dzienne dokładnie 2 września 2005 roku, kiedy to użytkownik pochodzący z Łotwy, o nicku Maria, opublikował swój system gry na wyścigach konnych. Niewątpliwie istotnym faktem jest to, iż w ciągu zaledwie 303 dni system ten przyniósł jej wręcz niebagatelną wygraną. Grę zaczynała z E3,000 a kończyła ją ze stanem konta równym E100,603.78 (po odliczeniu 5% prowizji Betfair).
      Głównym założeniem sytemu jest "minimalizowanie ryzyka i maksymalizowanie zysków". Twierdziła, że niedofinansowanie było najczęstszą przyczyną niepowodzenia i rezygnacji w momencie kiedy jest się na ścieżce przegranych (Jeżeli dużo przegrywasz, to prawdo podobnie hazard nie jest dla Ciebie i w konsekwencji powinieneś się poddać).

      Lay na 3 różnych zakresach kursów:

      • Jeżeli aktualny kurs jest mniejszy niż 3.5, to obstawiamy LAY za 1% aktualnego kapitału.
      • Jeżeli kurs oscyluje w granicach 3.6 - 7.4 to obstawiamy LAY za 0,6% swojego kapitału.
      • Jeżeli kurs jest w granichac 7.5 - 11 to obstawiamy Lay za 0,4% kapitalu.
      System Marii na przykładach. W oparciu o ÂŁ1000 banku początkowego.

      • Kursy poniżej 3.5 - stawka E10 (zobowiązania maksymalnie ÂŁ25)
      • Kursy w przedziale 3.6 - 7.4 - LAY za 0,6% aktualnego banku - potencjalna wygrana to E6 przy zobowiązaniach sięgających od E15.60 do E38.40
      • Kursy w przedziale 7.5 - 11 - LAY za 0,4% aktualnego banku - potencjalna wygrana to E4 przy zobowiązaniach sięgających od E26 do E44
      Im mniejszy bank na początku tym mniejsze będą wygrane, jednak z biegiem czasu bank powinien systematycznie rosnąc w związku z czym większe będą także wygrane.
      Prześledzimy System Marii na przykładzie jednej kolejki w angielskiej Premier League z początkowym bankiem równym E1,000:
      Arsenal 1.60-“ potencjalna wygrana: E6 przegrana
      Aston Villa 1.68- potencjalna wygrana: E10€“ wygrana
      Bolton Wanderers 10.00-“ potencjalna wygrana: E4 wygrana
      Everton 3.50-€“ potencjalna wygrana: E10 wygrana
      Fulham 7.00- potencjalna wygrana: E6€“ wygrana
      Wigan Athletic 9.50- potencjalna wygrana: E4€“ wygrana

      Dzienny strike-rate: 5 zwycięstw z 6 selekcji, co daje Strike Rate na poziomie 83%
      Dzienny profit (po odliczeniu 5% prowizji): E26,60
      Bank powiększony o: 2.7%
      Aktualny bank: E1,026.60
      Tak jak każdy inny system tak i ten wymaga od gracza dużej dyscypliny. Maria trzymała się założeń dzięki czemu udało jej się dzięki temu systemowi powiększyć swój bank o 3000%

      Na naukę tej strategi chce przeznaczyć max. 10-15E

      Nic tylko życzyć mi powodzenia i zapraszam do śledzenia tematu!
      Pozdrawiam :*
       
      Ostatnia edycja: Listopad 20, 2016
    13. mrtrader

      mrtrader Użytkownik

      Dołączył:
      Paź 2016
      Posty:
      31
      Polubienia:
      0
      Dzisiaj trochę odskoczyłem od traidingu, ponieważ chciałem wypróbować jedną ze strategii.
      Football: 2,79j
      Greyhoud Racing: 1,81j

      Horse Racing: -2,95j
      Total P&L: €1.65

      Jestem dumny z piesków, bo to czysty traiding i analiza techniczna. To nad czym głównie chciałem pracować w tym temacie w końcu przynosi efekty i myślę, że dochodzimy do takiego momentu w którym będziemy mogli podnieść stawkę.
      Co do koni... Traiding podobny do piesków, ale jednak chciałem odrobić straty czystym hazardem i przez to wielki minus który mógł przekreślić mój zielony dzień.
      No i w końcu football.
      Nie szczędziłem dzisiaj pieniędzy na boisku, przez co prawie pożegnałem się z moim nowym hobby.
      Ogólnie szło idealnie do ostatniego momentu. Przyznam, że przez cały dzień było mi mało i niestety ale dusza hazardzisty nakłoniła mnie by trochę nadrobić mój redzik z koni i rzucić ciut więcej pieniążków na football. Szło bardzo dobrze bo zyskałem ok. 12j. Podczas ostatniego meczu przez przypadek położyłem 2x20e i zanim wyszedłem padła bramka. Chciałem trochę się odbić, ale zanim ncoś pomyślałem padła druga bramka. Redzik równy 10j był moją granicą emocjonalną, za dużo wkładam w to serce, a to jeszcze mogę przeboleć.
      [​IMG]
      [​IMG][​IMG]

      Nauczyło mnie to jednego: 30% MAX na zakład.
      Kurtyna :)
      Do zobaczenia jutro!

      [​IMG][​IMG][​IMG]
       
      Ostatnia edycja: Listopad 21, 2016
    14. odzien

      odzien Dobrze znany użytkownik

      Dołączył:
      Gru 2006
      Posty:
      361
      Polubienia:
      0
      Ja na początek zadam pytanie i chętnie przeczytam odpowiedź.

      Czym dla Ciebie jest prawdziwy trading ?
       
    15. mrtrader

      mrtrader Użytkownik

      Dołączył:
      Paź 2016
      Posty:
      31
      Polubienia:
      0
      Ogółem traiding to dla mnie wymiana i handel, w tym przypadku różnicami kursów sportowych spotkań.

      Poprzez zwrot "prawdziwy" chciałem przybliżyć nasz sport traiding do traidingu bardziej popularnego na giełdach walutowych czy papierów wartościowych.
      Przede wszystkim nie jest hazard. Wypracowuje profit na podstawie własnego doświadczenia i analizy, a nie poprzez przypadkowy strzał piłkarza w światło bramki czy przewrócenie się konia.
       
    16. mrtrader

      mrtrader Użytkownik

      Dołączył:
      Paź 2016
      Posty:
      31
      Polubienia:
      0
      I kolejne dni szkoleniowe za nami.

      Podsumowując:
      Przez kilka ostatnich dni zmagałem się z footballem jednak brakuje mi troszeczke dyscypliny jeżeli chodzi o ten typ gry, jednak będę nad sobą dalej pracował. Miałem sporo szczęścia w ostatnich dniach.

      Moją strategią na in-play jest u/o +2 gole od tego co jest strzelone. Miałem trzymać się 30% mojego banku jednak 22.11.2016 złamałem tą zasade stawiając 60% banku. Zawsze wchodziłem minute-dwie po strzelonym golu, dzięki czemu kursy szybują w góre, po czym stosunkowo szybko wracają na niższy poziom.

      Tak też chciałem zrobić w meczu Monaco-Tothenham. Moje plany pokrzyżowały jednak 2 gole strzelone w odstępie 1minuty. Zanim się obejrzałem, miałem reda 30e.
      Musiałem zadecydować czy grać dalej czy odpuścić i lizać rany które pozbawiły mnie miesiąca traidingu.
      Postanowiłem, że zaczekam. Emocje na boisku po tych dwóch dynamicznych golach opadły i na szczęście udało mi się odzyskać wsadzone pieniądze.

      Drugim szczęsnym trafem był back na jednego z psów. Pre-play na psach zaczyna się ok. 2min przed rozpoczęciem wyścigu i czasami można się zakręcić, jeżeli nie słyszymy dźwieków z oprogramowania. Tak też stało się tego samego dnia. Niestety zanim się obejrzałem postawiłem 10e na favoruita. Zrozpaczony zamknąłem laptopa jednak po kilku godzinach sprawdziłem jak wygląda moje konto po tej stracie. Moim oczom ukazał się jednak zysk o kursie 2,5.

      Następnego dnia postanowiłem odpuścić ganianie za kasą i hazardem i wróciłem do korzeni z których wyszedłem i które chciałem pielęgnować czyli pre-play.

      Wynik na dziś z ostatnich kilku dni:

      Total P&L: 38.18e

      [​IMG]

      Najbardziej dumny jestem z gry na psach. Odpowiada mi tamtejszy rynek, ale także powoli wracam do formy na koniach.
      Po zwiększeniu mojego ogólnego banku postanowiłem, że zwiększę stake do 5e. Jest to dość znacząca różnica co do poprzednich stawek, przez co czasami się gubię w pre.

      Na początku mojego challengu postanowiłem ubrać sobie cel zarobienia na kolejną subskrypcje programu GeaksToy.

      START: 25e
      DZIŚ; 80e
      RÓŻNICA: 320%

      [​IMG]

      [​IMG]

      Dopiąłem swego i zarobiłem tyle co chciałem.
      Chciałbym jednak zorganizować jakiś plan wypłat z konta. Pierwszą wypłatę dokonam dopiero po uzyskaniu progu 100e, jednak chciałbym robić to stopniowo, wraz ze wzrostem gotówki na koncie. Może ma ktoś jakiś pomysł?

      Z ciekawostek u boku zacząłem grać testowo Marię i pierwszy dzień uważam za udany, dzisiaj moje typy na jutrzejszy dzień,

      15.05 Towcester
      Elstone
      20.55 Chelmsford City
      Vouce Control
      20:25 Chelmsford City
      King Cole
      17:25 Taunton
      Fraser Canyon
      16:55 Taunton
      Fine Resolve
      16:45 Towcester
      Ayelya
      18:55 Chelmsford City
      Peace and plenty
      18:25 Chelmsford City
      Wimboldsley
      17:15 Towcester
      Texas Forever

      Co do dalszych planów, chciałbym utrzymać codzienny wzrost kapitału o kolejne 5-10%. Pomogą mi w tym wymienione wcześniej trzy rynki i mam nadzieję, że wygrane w następnych dniach będą jeszcze większe!
      Pozdrawiam i życzę powodzenia!!
       
      Ostatnia edycja: Listopad 24, 2016
    17. odzien

      odzien Dobrze znany użytkownik

      Dołączył:
      Gru 2006
      Posty:
      361
      Polubienia:
      0
      W moim temacie pisałem o rozdzielaniu banku być może Ci się przyda.
       
    18. mrtrader

      mrtrader Użytkownik

      Dołączył:
      Paź 2016
      Posty:
      31
      Polubienia:
      0
      No i po wypłacie...
      Wrzuciłem 30e na u/o -3,5, a tu nagle kiedy już chciałem z greenem 3e bang.
      Your internet connection has been lost.
      Wracam a tu już tylko kurz został z moich pieniędzy i marzeń o wypłacie.

      Już pracuję nad stałym łączem, ale jednak owoce z poprzedniego tygodnia wróciły w las.

      Zaczynamy od początku i się nie poddajemy :)

      Co do Marii niestety tylko + 0,16e
      Trafiony 7/8
      Bardzo ryzykowna gra, muszę popracować nad dobierniem zawodników
       
    19. mrtrader

      mrtrader Użytkownik

      Dołączył:
      Paź 2016
      Posty:
      31
      Polubienia:
      0
      Witam wszystkich,
      odświeżam temat. Trochę się zapomniałem z tradingiem, ponieważ wyczyściłem sobie konto. Jak to zrobiłem, bardzo prosto.
      Przez około tydzień tradowałem na rynkach piesków i koni, mając ugarnę 80-100e co było dla mnie bardzo dużo ze względu na mój początkowy wkład.

      Mówiąc szczerze, szło mi za dobrze, ponieważ poczułem się zbyt komfortowo, przez co wróciłem do moich dawnych nawyków. Mówiąc szczerze, po prostu wyszedłem z Betfair i wróciłem do mojej dawnej kochanki... Ruletki :)
      Tam jak wiadomo, kończy się zawsze tak samo. Bez emocji w godzinę przepadło wszystko, zamknąłem laptopa i poszedłem haratać w gałę.

      Teraz chcę powrócić, z tymi samymi założeniami.
      Start- 20e
      Cel- 3-5% dziennie
      Chce uzbierać na łysych koniach i pieskach pre-play do 100e, bez wypłaty.
      Następnie wejdę w inny rynek: inplay konie lub inplay football.
      Czas: 1-2miesiące


       
    20. mrtrader

      mrtrader Użytkownik

      Dołączył:
      Paź 2016
      Posty:
      31
      Polubienia:
      0
      Widząc jak dużo zarabiają inni i jak mało pieniążków mam na moim koncie, ciężko jest iść małymi kroczkami do ukochanego celu.
      Prawda jest taka, że jest to jedyna droga do loży "traderów" ze stałym + na kontach bankowych

      Dzień 1
      Total P&L: 1.34e
      Total bank: 21,92e
      % per day: 6,5%

      Początek bardzo dobry, trochę mało włożonego czasu w grę, ale plan zrealizowany.
      Moim pobocznym celem jest to żeby troszeczkę mniej się w to angażować emocjonalnie.
      Prawdą jest, że Betfair to moje hobby nad którym spędzam większość mojego wolnego czasu i kiedy przychodzi czas wejścia w rynek, człowiek chce wycisnąć jak najwięcej, nie zważając na ryzyko. Często jest to powodem porażek.

       

    Poleć forum