• Witamy na bukmacherskie.com
    1. Betrally

    Nieuczciwe warunki, czyli dlaczego nie warto grać u legalnych

    Temat na forum 'Bukmacherzy Stacjonarni' rozpoczęty przez bmw14.5, Czerwiec 30, 2017.

    Więcej tematów od bmw14.5
    1. bmw14.5 Dobrze znany użytkownik

      bmw14.5
      Dołączył:
      Paź 2013
      Posty:
      722
      Polubienia:
      84
      Reputacje:
      532
      Proszę nie kasować!

      Mamy teraz komisję AmberGold. Firma ta proponowała wysokie zyski rzędu 12-14%, ale jak wiadomo był to przekręt. W tym czasie banki dawały dużo mniej i chętni, by zainwestować w złoto się znaleźli.
      W tej chwili banki dają ok. 2% na rok, a i to jest dużo.
      Ale to nie przeszkodziło temu, by państwo i legalni zaczęli zdzierać 12% z obstawiających.
      Przecież to niedużo...

      Czy to jest podatek, jak się pisze? Absolutnie nie, bo podatek płaci się od zysku.

      Idę na jakąś imprezę i płacę 100 zł za wjazd. OK., chcę się zabawić więc płacę.
      Idę do kasyna i tam nie płacę za wjazd. Chcę sobie pograć, wymieniam pieniądze na żetony i gram. Kasyno i tak ma nade mną przewagę, więc nie musi mnie skubać na wejściu.
      Mogę wygrać, mogę przegrać, jestem tego świadomy.
      Gdyby kasyno zażądało 100 zł za wjazd, to pewnie bym zapłacił, bo chcę się rozerwać od czasu do czasu. Jakiegoś drinka w cenie pewnie bym dostał.

      A legalni? Każą sobie płacić za wjazd, ale w sposób nikczemny. Bo jeden zapłaci 12 złotych, gdy zagra za stówę, ale już inny, który zagra za tysiaka odda 120 złotych.

      Ktoś kto reprezentuje legalnego rozłoży ręce i powie, że to nie buk, ale państwo bierze haracz. I tak jest w istocie, ale to legalni zrobili wszystko, by tak właśnie było, pod pretekstem wyeliminowania nieuczciwej konkurencji.
      Innymi słowy – legalni przyłożyli łapska do tej paranoicznej ustawy, a teraz udają niewiniątka. Żenada!

      Dlaczego ustawa jest paranoiczna?
      Bo duża część grających używa niskich kursów. I jak ktoś wygra po kursie 1,10 to i tak jest stratny? Wygrałem, ale muszę dołożyć do interesu! Czy to jest uczciwe?
      Nawet jakak ktoś trafi 1,25 to nie otrzymuje tego, co powinien, a zwykły ochłap. Uczciwe?

      Jeden dołoży 1,20 zł, bo gra rekreacyjnie za dychę. Inny dołoży grubą sumkę, bo gra dużo i za każdym razem musi płacić 12%

      Gdybym poszedł ze swoimi pieniędzmi do banku, a tak pani by mi powiedziała, że od każdej lokaty pobieramy 12% - to trzeba by było powołać kolejną komisję.
      Do banku, czy gdziekolwiek.
      Tu jednak wszystko jest w porządku, wszyscy jesteśmy hazardzistami, wszyscy mamy płacić i nie podskakiwać.

      Dlatego nigdy nie postawię ani złotówki u legalnego. Ale niech oni nie świecą oczkami i nie pierd…. przynajmniej o uczciwości!
       
    2. abcbet Dobrze znany użytkownik

      abcbet
      Dołączył:
      Cze 2016
      Posty:
      450
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      134
      żenadą to są wpisy osób takich jak Ty nie mających pojęcia jak było i wylewających tu swoją frustrację - przecież nikt nie zabrania nikomu ubiegania się o licencję i wejścia na rynek, poczytaj sobie choćby wypowiedzi Juroszka, który wręcz zachęca do tego inne firmy, ale na TAKICH SAMYCH warunkach jak firmy które chcąc nie chcąc aby istnieć muszą płacić horrendalne podatki w Polsce
       
    3. edi8 Forum VIP

      edi8
      Dołączył:
      Paź 2006
      Posty:
      9512
      Polubienia:
      10
      Reputacje:
      9211
      Przecież w formie podatku obrotowego obaj zapłacą dokładnie tyle samo :), bo 12% od swojej stawki, ale zróżnicowanej co do jej wysokości.
       
    4. bmw14.5 Dobrze znany użytkownik

      OP
      OP
      bmw14.5
      Dołączył:
      Paź 2013
      Posty:
      722
      Polubienia:
      84
      Reputacje:
      532
      Jeżeli uważasz, że warunki gry w Polsce są uczciwe, to nie mam więcej pytań.
      I nie ważne, czy licencję uzyska nowy podmiot, czy któryś z buków zagranicznych.
      12% podatku pobierane za sam udział w grze, jest nie do przyjęcia czy to w zakładach, czy to w kasynie, na giełdzie, na forexie, banku i Bóg wie gdzie
       
    5. abcbet Dobrze znany użytkownik

      abcbet
      Dołączył:
      Cze 2016
      Posty:
      450
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      134
      tego nie powiedziałem, że jest uczciwie - nie zgodziłem się tylko ze stwierdzeniem, że obecna sytuacja to wina naszych ziemniaków, one są tutaj najmniej winne, mało tego teoretyzując jakby pójść w odwrotnym kierunku to śmiem stwierdzić, że może poza b365 większość firm na które tu narzekasz odnalazłyby się się na europejskim/światowym rynku bo ofertą wręcz biją na głowę 90% buków
       
    6. bmw14.5 Dobrze znany użytkownik

      OP
      OP
      bmw14.5
      Dołączył:
      Paź 2013
      Posty:
      722
      Polubienia:
      84
      Reputacje:
      532
      Wiem jak było u ziemniaków, ale to nie znaczy,że było OK i że tego trzeba się trzymać. W moim odczuciu tamte warunki nie mogą być żadną miarą. Był syf i syf ma zostać? Ja tak nie uważam.
      Legalnych winię, bo im było wsio ryba jak będzie, byle tylko udup... zagraniczną konkurencję. Lobowali za tym mocno i odkąd pamiętam. Nie są w tym calym syfie bez winy!
      12% jest dziś cholernie trudno zarobić gdziekolwiek, także w biznesie tradycyjnym.
      A tu tak lekko kroi się ludzi i mowi o legalności i uczciwości.
      I tak nalezy odczytywać mój przekaz, pamiętając przy tym, że nikskich kursów nie warto grać, nawet tych większych niż 1,12
       
      Ostatnia edycja: Czerwiec 30, 2017
    7. Psychol32 Dobrze znany użytkownik

      Psychol32
      Dołączył:
      Lip 2016
      Posty:
      493
      Polubienia:
      459
      Reputacje:
      832
      Do tych 12% należy doliczyć kolejne 10% od wygranych przekraczających 2280
       
    8. edi8 Forum VIP

      edi8
      Dołączył:
      Paź 2006
      Posty:
      9512
      Polubienia:
      10
      Reputacje:
      9211
      Przecież to żaden problem ominąć ten 10% podatek od wygranych, poprzez zagranie kilku kuponów w ramach tej samej łącznej stawki powodującej na jednym kuponie wygraną ponad 2280zł
       
    9. Luke256 Dobrze znany użytkownik

      Luke256
      Dołączył:
      Gru 2016
      Posty:
      576
      Polubienia:
      473
      Reputacje:
      2043
      sts , fortuna itp powinny same odprowadzac ten podatek 12% od swoich ogolnych zyskow , a nie zabierac z wygranej !
       
    10. Psychol32 Dobrze znany użytkownik

      Psychol32
      Dołączył:
      Lip 2016
      Posty:
      493
      Polubienia:
      459
      Reputacje:
      832
      Oczywiście i ja to wiem. Tylko nie da się tak robić grając live gdzie co chwila zmieniają się linie bądź też kursy na jedną linię i wysłanie dwóch czy trzech takich samych kuponów graniczy z cudem.
       
    11. marianek1944 Nowy użytkownik

      marianek1944
      Dołączył:
      Sie 2017
      Posty:
      6
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      27
      witam , pozwole sobie skomentowac wasze opinie , jak dla mnie jestem za tym aby grac legalne w polsce jak najbardziej tylko podstawowa rzecz zeby tutaj w tym polskim zlodziejskim kraju grac trzeba cos zaoferowac a to co oferuja te polskie kartofle to jest jakas kpina , fakt faktem oferta troche sie powiekszyla ale praktyki ktore stosuje sts , fortuna to jest jednym slowem ruchanie jeleni w bialy dzien . Zacznijmy od Bet365 napisze to w procentach , grajac w Bet365 szanse na ugranie czegos byly mniej wiecej 50 na 50 % a grajac u polskich kartofli szanse sa jakies w mojej opini 80 na 20% na ich korzysc dokladajac jeszcze te zlodziejskie podatki oczywiscie chodzi mi o zaklady live bo mnie tylko to interesuje . Co do tego zlodziejskiego podatku to juz szkoda szczepic jezyka , zyjemy w kraju w ktorym kazdy kazdego rucha jak sie tylko da a pozniej nazekamy ze niema nic polskiego w Polsce . Juz nie wspomne o zamykaniu kursow ledwo zaczetym meczu np. Tenisa lub o ich praktykach w trakcie meczy pilki noznej w sumie goli w 70-80min . I mi nie chodzi o to ze gralem czy gram na zagranicznej konkurencji bo unikalem podatkow tak jak to jest w wielu opiniach przedstawiane , poprostu gra sie tam gdzie jest oferta a nie to gowno co oferuja katrofle polskie , nie wspomne juz o padajacych serwerach STS i zacinajacej sie stronie Fortuny w godzinach gdzie najwiecej ludzi korzysta z serwisow. Mieli tyle czasu aby poprawic wszystko i te poskie kartofle nic nie zrobily poszly na latwizne zablokujemy zagranicznych to przyjda do nas bo gdzie beda grac u polskich kartoflach nie liczy jakosc liczy sie wyruchanie jak najwiecej Polakow z kasy .
       
    12. marianek1944 Nowy użytkownik

      marianek1944
      Dołączył:
      Sie 2017
      Posty:
      6
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      27
      dokladnie , ktos kto gra na live wie o co chodzi ale wez idz do stacjonarnego STS i wytlumacz go tym ciemniaka ktorzy tam siedza i lepia kupon za 2zl po 2 godziny , nie jestem przeciwny gry w polsce tylko to co oni oferuja wraz z tym haraczem 12% to jest kpina jakas . To tak jakby pojsc do osiedlowego sklepiku i udawac ze sie jest w hipermarkecie :)
       
    13. bmw14.5 Dobrze znany użytkownik

      OP
      OP
      bmw14.5
      Dołączył:
      Paź 2013
      Posty:
      722
      Polubienia:
      84
      Reputacje:
      532
      Stawiasz 100 zł, po kursie 1.10 i wygrywasz. Na koncie masz 110 zł, a Twój zysk to 10 złotych.
      Myślisz, że zapłacisz podatek 1.20 zł. (bo 12% od 10 zł tyle właśnie wynosi)
      Mylisz się i to bardzo!
      W tym chorym kraju podatek naliczany jest nie od zysku (10 zł), a od całej kwoty, która w tym wypadku wynosi 110 zł.
      12% od 110 złotych to 13.20 zł.
      Podatek który musisz zapłacić, jest większy od zysku!
      13.20 zł > 10 zł
      Wygrywając tracisz!
      Na konto "legalnego" bukmachera wpłaciłeś 100 zł. Wygrałeś i masz teraz 96.80 zł.
      By nie wyglądało to tak paskudnie, zastosowano myk, który polega na tym, że podatek 12% pobierany jest... przed obstawieniem zakładu.
      Od 100 zł od razu pobierane jest 12%, czyli 12 zł.
      Zatem stawka wynosi 88 zł.
      88 zł x 1.10 (kurs) = 96.80 zł.
      Jakby nie patrzeć i jakby nie liczyć, na jedno wychodzi!
      Mylisz, że to wszystko?
      Skąd!
      Wygrane większe niż 2 280 opodatkowane są dodatkowo 10% podatkiem dochodowym.
       
    14. Adamo80 Dobrze znany użytkownik

      Adamo80
      Dołączył:
      Gru 2012
      Posty:
      2414
      Polubienia:
      93
      Reputacje:
      1638
      Jak była kampania wyborcza 2015 r. większość i to przytłaczająca była na tym forumku za PiSem. Byłem jedyny za niePiSem i mnie maksymalnie obrażano od najgorszych... Jeden z forumowiczów zresztą już go nie widziałem tu od 2 lat wyzywał mnie od peofila, zdrajcy itd. To wszystko wobec całkowitej bierności moderatorów, a wręcz ja dostałem bana od bułeczki za to, że niby wyzwałem forumowiczów od dzieciaków (!) Tak - dokładnie taki był powód zbanowania (na szczęście tylko na 3 godziny po interwencji administratora forum). Dostałem bana za nazwanie ludzi 18-29 dzieciakami, które dają się manipulować. Ostrzegałem wtedy także w 2015, że jak do władzy dojdzie PiS gra u zagranicznych buków będzie całkowicie niemożliwa.

      Od razu piszę, żeby mi to za chwilę nie wyjeżdżać, że mam świadomość, że i za PO była gra u zagranicznych nielegalna, Pan Kapica nawet ścigał graczy z BAH - cały wątek na forum jest o tym, ale... nie było zablokowania stron i właściwie z wyjątkiem wpadki z BAH-PKO SA i przelewami bezpośrednimi nie było ścigania graczy i było to tolerowane, a nawet w tej sprawie sądy wszystko poumarzały. Praktycznie każdy mógł grać gdzie chciał czy to w Bet365 czy Unibecie czy Pinnacle - było z 20-30 buków.

      Całe zło wzięło się od tzw ustawy hazardowej. Ale kto rozpętał piekło z tym związane ? Też oczywiście PiS i PO/PSL nie miały nic innego co zrobić jak zdelegalizować.

      Powinniśmy sobie jako graczy uświadomić, że żyjemy w kraju gdzie większość ludzi jest z postawą roszczeniową. Dostali 500+ i są mega szczęśliwi, a ludziom którzy sami coś myśleli jak my i próbowali ciężką pracą (tak - bukmacherka to przyjemność, ale i ciężka praca) coś zarobić rzucono kłody pod nogi bo pominąwszy podatek, który ma ogromne znaczenie - oferta polskich buków jest gorsza. Np tylko LVBET ma azjany, a cała reszta - cwaniackie handi europejskie, albo głupie bety w stylu przedział bramek, albo inne do łapania leszczy. Takie działanie PiSu spowodowało zmniejszenie konkurencyjności.

      Wniosek jest taki, że w kraju w którym partię socjalistyczno-narodową jaką jest PiS popiera 40% ludzi, bukmacherka - w ich rozumieniu grzeszny hazard, pornografia, sex pozamałżeński i wszystko co nie mieści się w koncepcji wielodzietnej, katolickiej rodziny będzie nie akceptowane, osłabiane, nie tolerowane lub ścigane i na długie lata musimy zapomnieć o wolności jaką mieliśmy za czasów rządów liberalnych. Liczę tylko na to, że w następnych wyborach gracze jak my nie popełnią 2 raz tego samego błędu i nie zagłosują na partię jawnie uderzającą w nasze hobby.
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 13, 2017
      fifaraul lubi to.
    15. bmw14.5 Dobrze znany użytkownik

      OP
      OP
      bmw14.5
      Dołączył:
      Paź 2013
      Posty:
      722
      Polubienia:
      84
      Reputacje:
      532
      Żadnej wolności nie ma teraz i nie było jest za tzw. rządów liberalnych.

      Ale nie ma co bawić się w politykę, bo nawet jak PO czy Nowoczesna by doszła do władzy, to dla grających nic się nie zmieni. A 500+ dalej będzie, bo nikt nie odważy się go zamknąć.
      Co najwyżej podwyższą wiek emerytalny do 70 lat, a ciemny lud to kupi (że będzie lepiej).

      Ale to nie jest miejsce na politykierstwo, w którym tak lubują się Polacy.

      Nie wiem, kto z legalnych ma handicapy azjatyckie ani nie wiem, jaką kto ma ofertę. Wali mnie to, bo po prostu NIE GRAM i grać nie zamierzam. Takie warunki gry są NIEUCZCIWE i śmiech mnie ogarnia gdy czytam, że niektórzy z utęsknieniem czekają aż zagraniczni się zalegalizują.

      Ale czy to ważne w jaki sposób i przez kogo zostanie ściągnięty 12% podatek?

      Nie ma co liczyć, że jakakolwiek partia zmieni ustawę, bo żadna nie ma i mieć nie będzie w tym interesu. Walka z hazardem zawsze będzie miała poparcie społeczne i nikt nie będzie wnikał, że warunki do gry są absurdalne. Ważne, by walczyć z patologią i ważne, by przy tym kasa wpływała do budżetu.

      Jedyna droga to po prostu NIE GRAĆ. a tym samym nie akceptować takich warunków gry.

      Z podobną sytuacją mamy do czynienia w bankach. Tam lokaty oprocentowane są gorzej niż mizernie i ludzie masowo wycofują swoje pieniądze. Mamy tu więc mechanizm obrony społecznej. Dla ciekawości podam, że w Niemczech są już banki, która mają ujemne oprocentowanie i nie jest to żadna ściema! Kto tak trzyma pieniądze, tego nie wiem, ale sądzę, że są tacy. Bo ludzie nie zastanawiają się za dużo.

      Czy ktoś z grających u legalnych wie, że państwo po 8 dowolnych zakładach zabiera im niemal wszystko co wpłacili? 12% x 8 = 96%

      Ze 100 złotych zostają 4 zł na taśmę.:)
       
      TheReignMan lubi to.
    16. Adamo80 Dobrze znany użytkownik

      Adamo80
      Dołączył:
      Gru 2012
      Posty:
      2414
      Polubienia:
      93
      Reputacje:
      1638
      Tak jak zmieniło się w jedną stronę tak może i w drugą. W każdym razie poświęcenie 30 min i zagłosowanie nawet jak będzie 1% szans, że nowa władza coś zmieni jest chyba warte zachodu. Obecnie tylko partia KORWIN i część PSLu jawnie chcą wolności w bukmacherce.

      No tak tylko w takim wypadku - tak śmiałej postawy pozostają 3 możliwości:

      - przeprowadzenie się do jednego z krajów UE gdzie można grać
      - w ogóle zrezygnowanie z bukmacherki
      - omijanie przepisów i narażanie się na odpowiedzialność karną i karno-skarbową co gwarantuję - w państwie PiS zacznie być prędzej czy później ścigane i żadne skrille nie pomogą
       
    17. TheReignMan Dobrze znany użytkownik

      TheReignMan
      Dołączył:
      Wrz 2017
      Posty:
      143
      Polubienia:
      256
      Reputacje:
      786
      Tyle że ludzie z tego forum tego nie rozumieją, a uprawiają grę w polskich zakładach która nie ma sensu

      Granie singli w polskim buku daje o 80-100% mniejszy ewentualny zysk, jak w podrzędnym europejskim bukmacherze

      W Polsce to pseudo państwo zabiera 50% najniższej krajowej, a prowadzenie jednoosobowej działalności to jest także w 50% tyrka na państwo, jak nie wiecej

      Duże firmy, korporacje i bogaci ponoszą tylko kilka % kosztów a najbiedniejsi utrzymują ten kraj. W Polsce aktualnie to nawet gra w zakładach bukmacherskich nie ma sensu


      W USA kraj utrzymują bogaci gdzie podatek wynosi 40-50% powyżej dochodu rocznego 250 tys $. I amerykański sen cały czas istnieje i jest realizowany. Ponadto nigdzie na świecie nie ma takich haraczów i utrudnień jak w Polsce przy prowadzeniu jednoosobowej działalności gospodarczej. W innych krajach jeszcze się płaci komuś za to że próbuje być samodzielny i aktywny, a ewentualne długi się umarza jak nie wyjdzie i daje się drugą szansę

      W Polsce też by to było możliwe, tylko w Polsce nie liczy się obywatel, a jedynie dokręcenie maksymalnie śruby, bo przecież "pseudo politycy" muszą okradać własny kraj. Wszystko jest wyprowadzane za granicę, a kwoty dawno przekroczyły bilion złotych. Tak to jest jak krajem rządzą agenci i słupy innych krajów, czy służb. Ta akcja polskiej milicji że tak łapią oni teraz tych przestępców od Vatu to jakaś szopka. Za jakie kwoty łapią tych przypadkowych ludzi... zwykła propaganda... oraz fikcja = Polska
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 14, 2017
    18. TheReignMan Dobrze znany użytkownik

      TheReignMan
      Dołączył:
      Wrz 2017
      Posty:
      143
      Polubienia:
      256
      Reputacje:
      786
      Ty myślisz że postulaty jakiś tam partii mają jakąkolwiek wartość i jakaś przypadkowa partia bądź przypadkowy człowiek w Polsce będzie decyzyjny?
      Patrz Partia Kukiza, ich poseł "zginął" nagle w niewyjaśnionych, co lepiej w nie logicznych okolicznościach. Jako jedyny Polski Posel poruszał głośno to jak obecnie funkcjonuje polskie państwo, krytykował PIS, pokazywał dowody na defraudacje z Polski setek mlrd złotych rok w rok. Wyrażał swoje zdziwienie tym że nikt tym się nie zajmuje. Ze Polskie Państwo to fikcja. Co sie stało po jego śmierci? Nie jest tajemnicą ze nikt już sie nie odważy mówić tego co ten Poseł głosił publicznie. Każdy wie że przy takich kwotach żaden polski prokurator itp nic z tym nie zrobi i zadna sluzba nie pomoże, bo to sa zwykli figuranci. PIS nawet nie poruszył tego tematu zmarłego posła bo ten PIS podlega tym służbom, które odpowiadają za tą śmierć. Partia Kukiza schowała się pod miotle jak mysz i dawno jej nie widać. Taką mamy demokrację w tym kraju...

      W Polsce od zawsze rządziła agentura i wszystko jest ustawione wiele lat do przodu. Z takimi wpływami, kwitami i pieniędzmi nikt nie wygra.

      Spójrz PIS co robi, wszystkie ustawy wygodne dla kogoś potrafią przepchnąć w jeden dzień bez żadnych konsultacji publicznych. Teraz przy zmianach sądownictwa jakiś konsultacji chcą... Jak obiecywali w wyborach że przykręca śrubę bankom i pomogą frankowiczom (tak zrobiono w każdym kraju w Europie, gdzie anulowano te umowy) to powiedział później "wszechmocny" prezes PIS że niech każdy idzie do sądu i w niczym nie pomogą. Tak samo było z podatkiem dla zagranicznych marketów w Polsce i tysiąc innych przykładów, ale dnia za mało aby to wymieniać. To nie oni rządzą i nie maja nic do gadania. U nas ustawy pisze agentura...

      To samo jak była ta ustawa inwiligacyjna do przyklepania. PO nie zdążyło tego zrobić, pamietam jak PIS protestował że by tego nie zrobił bo to zabranie wolności i zwykle oszustwo. PIS doszedł do władzy to odrazu to przyklepali bez żadnych konsultacji, a za to PO nagle dla podpuchy protestowało. To zadna tajemnica że rządzący politycy nie maja nic do gadania, oni robią co im każą, nawet gadają to w TV na polecenie. Każdy polityk dostaje e-mail co ma dziś gadać itp, bo kazał mu "wszechmocny prezes" a jemu też ktoś kazał. Tak jak kiedyś PIS promował temat Ukrainy w Polsce, albo jak rządził PIS , Samoobrona i LPR to celem PISu już w tedy było zniszczenie Leppera z Samoobrony, bo agentura widziała z nim zagrożenie. Zrobiono z niego kompletnego idiotę przed opinią publiczną i ciemna masa to lyknela. Lepper się nie bał mówić o miliardowych przekretach i go zabito. Czy PIS dziś porusza kwestie śmierci Leppera i jego wiedzy itp ? Oczywiście że NIE !

      Wprowadzono jakieś tam zmiany kosmetyczne i powołano komisję sledcze od jakiś małych spraw (Amber Gold to sa grosze, przy innych nadużyciach Państwa) abyś tylko myślał że zło minęło, a przyszło lepsze jutro.

      A takie lepsze przyszło że teraz inna grupa wpływów rządzi tym fikcyjnym państwem jak wcześniej, ale zawsze ma takie same zamiary, doić i przetrwać kolejne 50 lat. Podobne zachowania można dostrzec wszędzie na całym świecie, ale nie o takiej skali jak w Polsce. W USA i Australii mówią o Polsce ze to co się dzieje u Nas to w krajach trzeciego świata jest niemożliwe. Takich News'ow u Nas się nie podaje. Polska TV, prasa i dziennikarstwo ciągle broni i pomaga ukladowi, bo oni rządzą tym krajem. Słowo polityka = złodziejska agentura i na tym należy zawsze kończyć tego typu tematy
       
      Ostatnia edycja: Wrzesień 14, 2017
    19. OgarnijSie Dobrze znany użytkownik

      OgarnijSie
      Dołączył:
      Lut 2012
      Posty:
      295
      Polubienia:
      8
      Reputacje:
      279
      Bądźmy szczerzy, bukmacherka tak naprawdę jest tematem którym na poważnie interesuje niewielka liczba osób (oczywiście w skali całego państwa). Po wprowadzeniu ustawy kto grał powiedzmy amatorsko i rekreacyjnie (czyli zakładam większość graczy) skończył z tym ewentualnie przeniósł się do ziemniaków i dalej się tam bawi, cała reszta która gra dla zysku kombinuje jak może - ale ilu takich jest? Siły przebicia nie mamy żadnej, nikogo nasz los nie obchodzi.

      Zresztą popatrzmy - ustawa weszła i przeszła praktycznie bez echa wśród mediów, są tematy dużo bardziej nośne niż zajmowanie się hazardem (o pokerze było mówione więcej chociaż i tu zazwyczaj gdy jakiś Polak wygra np. poważny turniej zdobywając pokaźną nagrodę). Smutne ale prawdziwe.

      Z tym ściganiem przez państwo to spokojnie, ustawa już od jakiegoś czasu jest, "praworządny i sprawiedliwy" rząd też sprawuję władzę już czas jakiś i jak dotąd efektów brak. Tutaj akurat to że graczy mają gdzieś jest dla nas bardzo na rękę.
       
      bmw14.5 lubi to.
    20. bmw14.5 Dobrze znany użytkownik

      OP
      OP
      bmw14.5
      Dołączył:
      Paź 2013
      Posty:
      722
      Polubienia:
      84
      Reputacje:
      532
      Skrill sam się wyłączył z bukmacherki w Polsce i na tą firmę nie ma co liczyć. Podejrzewam,, że sporo osób nadal by grało w starych dobrych bukmacherach, gdyby zostal Skrill. Specem od netu nie jestem, ale wiem, że ominięcie blokady to świetna wprawka dla kilkuletnich dzieci. Coś takiego jak dawniej kolorowanki.:D
      Nie pomoże żaden Ecopay, bo wkrótce i on podzieli los Skrilla. Do Trustly też mogą się łatwo dobrać.
      Ale jak ktoś będzie chciał pograć, to pogra, np. u brokerów.

      @OgarnijSie ma absolutną rację. Mało kogo w Polsce bukmacherka obchodzi, a ci co się publicznie wypowiadają, nie mają o niej żadnego pojęcia. Zbijają tylko kapitał, że zwalczyli hazard, że napełnili państwową kasę, itp. bzdety. Nie warto takich osobników sluchać ani tym bardziej traktować poważnie. Liczyć też na żadnego z nich nie ma co. Nie bądźcie naiwni, że przyjdzie nowa partia i zajmie się bukmacherką, zniesie 12% podatek a graczy przeprosi i zrefunduje im poniesione straty :D
      Prawdą jest, że inne tematy są bardziej nośne i bardziej medialne.

      Jedyna droga swoistego protestu to nie grać u legalnych. Zresztą kwestią czasu jest, kiedy część z nich padnie lub zostanie wchłonięta przez silniejszych.
      Nie tak dawno Sportingbet miał 4% prowizji od wpłat i wypłat przez Skrilla. Ale później zmiękła mu rura, bo gracze liczyć potrafią, i wpłaty i wypłaty były bezpłatne.
      Ten przykład pokazuje, jak odchodzić się z legalnymi. Niech ścigają się w promocjach, nie wydają kasę na reklamy i sponsoring, niech się wiją :)
       

    Poleć forum