• Witamy na bukmacherskie.com
    1. 728x90 - 1000 PLN Bonus Powitalny

    Podnoszenie ciężarów

    Temat na forum 'Pozostałe sporty' rozpoczęty przez lolnik, Październik 21, 2013.

    Więcej tematów od lolnik
    1. DonCorleone Aktywny użytkownik

      DonCorleone
      Dołączył:
      Lis 2013
      Posty:
      94
      Polubienia:
      1
      Dziś trzeci dzień zmagań, rywalizacja mężczyzn w kategorii do 69kg i kobiet w kategorii do 58kg.

      Chen - pozostali @1.20 Bukmacher: STS :plus::plus::plus: Chen bezkonkurencyjny
      Jeśli chodzi o zawody panów, to największym faworytem do zwycięstwa jest Rosjanin Oleg Chen(srebrny medalista ubiegłorocznych MŚ we Wrocławiu, złoty medalista ME z Tirany z przed roku). Chyba tylko jakiś kataklizm mógłby tutaj przeszkodzić Chenowi w zdobyciu złotego medalu. Może i Oleg nie jest w najwyższej dyspozycji(awizowane tylko 320kg, podobnie jak Avetisyan i Cechir), ale przed rokiem dźwignął 331kg w Tiranie i 340kg we Wrocławiu. Dzisiaj nie powinno być na niego mocnych. Niestety kursy też bez szału. STS daje jedyne 1.20 na jego wygraną.

      Cechir S. - Bejenariu C. @1.50 Bukmacher: STS :plus::plus::plus: Cechir na spokoju ogarnął temat i poradził sobie z młodszym Rumunem
      O medal powinien powalczyć 5 zawodnik zeszłorocznych ME w Tiranie, Mołdawianin Serghei Chechir. Przed rokiem w Tiranie dźwignął w dwuboju 310kg(143kg+167kg), co dało mu 5 pozycję. Teraz ma awizowane 320kg, więc z pewnością stać go na więcej. Pobieram Cechira w parze z 20-letnim Rumunem Bejanariu, który dopiero wchodzi w świat seniorskiej sztangi. Myślę, że górę weźmie tutaj nieco większe doświadczenie Mołdawianina.

      Smith - Łochowska @2.05 Bukmacher: STS kurs spadł już do 1.60 na Polkę :minus::minus::minus: ajj nie wiele brakowało, Polka przegrała o 1kg, chociaż przy dobrych wiatrach sędziowie mogli uznać jej podejście w podrzucie i wówczas miałaby brąz
      W tym zestawieniu widzę lekkie value. W mojej opinii o podium w rywalizacji kobiet do 58kg powalczy Joanna Łochowska. Polka czuje się bardzo pewnie, o czym świadczy awizowane 207kg(jest to największy rezultat ze wszystkich startujących). Wiadomo, że to tylko prognozowane ciężary, ale Joanna jest w stanie zakręcić się dzisiaj na pudle. Brytyjka to 12. zawodniczka IO w Londynie, gdzie w wieku 18 lat osiągnęła rezultat 207kg(taki sam jaki awizuje na te ME Łochowska). Co ciekawe Smith nie startowała ani na zeszłorocznych ME w Tiranie, ani na MŚ we Wrocławiu. Jej dyspozycja jest wielką zagadką, jednak wobec rosnącej formy Łochowskiej spróbuję zagrać w tej parze na Polkę.
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 7, 2014
    2. DonCorleone Aktywny użytkownik

      DonCorleone
      Dołączył:
      Lis 2013
      Posty:
      94
      Polubienia:
      1
      Godelli - Qerimay @1.90 Bukmacher: STS :plus: :plus: :plus: było na styku, Qerimay wygrał ostatnim podrzutem w braterskim pojedynku Albańczyków
      Ciekawą parę znalazłem w sts na dzisiejszą rywalizację mężczyzn w kat. 77kg. Albańczyk Godelli startował zawsze w kat. do 69kg, ale zrobił wagę, na kategorię wyżej. Buki upatrują go jako głównego faworyta, może dlatego, że ma awizowane 361kg(najwięcej z całej stawki). Tak naprawdę będzie to dla niego pierwszy poważny sprawdzian w nowej kategorii wagowej. Jego rodak Qerimay już obyty w bojach, przed rokiem był 6. na MŚ we Wrocławiu. Patrzę w statystyki i Godelli nie dźwigał do tej pory żadnych konkretnych ciężarów. Fakt, przed rokiem wywalczył brąz na ME w Tiranie, ale jeszcze raz podkreślę, że była to kategoria do 69kg. Przeskok wyżej wiążę się z dźwiganiem większych ciężarów. Moim zdaniem Godelli będzie w czołówce, ale przegra nieznacznie z rodakiem Qerimayem.

      Simsek - Begaj @1.85 Bukmacher: STS ZWROT żenujący poziom rywalizacji, obie spaliły podrzut;)
      Utytułowana Turczynka Simsek w zestawieniu z Albanką Begaj, która dopiero w 2013 r. zaczęła rywalizację w kat. do 63kg(wcześniej startowała w kat. do 58kg). Niespełna 30-letnia Turczynka ma aż 7 medali ME i 2 medale MŚ. Bogata kariera i ogromne doświadczenie. Begaj młodsza o 2 lata, ale też wiele sukcesów, zwłaszcza w ME(6 medali), tyle tylko, że wszystkie w kategorii do 58kg. Simsek awizuje tutaj tylko 215kg(przy 230 kg Begaj). Wiadomo, czysta matematyka, ale wątpię, by obie Panie dzieliło aż 15 kg różnicy. Kursy świadczą o tym, że rywalizacja powinna być wyrównana, ale w mojej opinii obyta w tej kategorii wagowej Simsek powinna dźwignąć więcej od Begaj, dla której to dopiero drugi rok startów w tej kategorii wagowej.
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 8, 2014
    3. retoox Aktywny użytkownik

      retoox
      Dołączył:
      Sty 2013
      Posty:
      69
      Polubienia:
      0
      Kolega dobrze opisuje sytuacje, więc się nie wtrącam, ale ode mnie tutaj drobna uwaga. Godelli w październiku podczas Pucharu Albanii pobił krajowe rekordy w kat.69kg a co za tym idzie dźwignął o 5kg więcej niż na ostatnich MŚ. Spodziewam się tu więc dobrego startu w jego wykonaniu. Nie mneij kurs na Qerimay wydaje sie w tym momencie ciągle atrakcyjny.
       
    4. DonCorleone Aktywny użytkownik

      DonCorleone
      Dołączył:
      Lis 2013
      Posty:
      94
      Polubienia:
      1
      Sazanavets - pozostałe @1.27 Bukmacher: STS :plus::plus::plus: easy!
      Zdecydowaną faworytką w rywalizacji kobiet do 69kg jest Dzina Sazanavets. Białorusinka to brązowa medalistka zeszłorocznych MŚ we Wrocławiu(259kg w dwuboju) i srebrna medalistka ME w Tiranie(252kg w dwuboju), a także 4 sztangistka IO w Londynie(256kg). Dzina legitymuje się wynikami, które są nieosiągalne dla jej dzisiejszych konkurentek i myślę, że jest w stanie dźwignąć więcej niż awizowane tutaj 240kg. W Tel-Awiwie nie startuje aktualna mistrzyni Europy Oksana Sliwienko. Buki upatrują najgroźniejszą rywalkę Sazanavets, w dopingowiczce Manevej. Bułgarka lwią część swojej przygody ze sztangą poświęciła kat. do 63kg i musiałaby założyć na sztangę dużo dużo więcej kilogramów, aby wygrać z Białorusinką. Myślę, że złoto jest tutaj zarezerwowane dla Sazanavets, a ciekawiej będzie wyglądała walka o srebro i brąz.

      Kasirye - Lepsa @1.70 Bukmacher: STS :plus: :plus: :plus: Kasirye w formie bez szału, ale i tak to wystarczyło na Rumunkę
      Szkoda, że STS nie dał żadnej H2H z udziałem Nadii Myroniuk, myślę, że Ukrainka będzie tutaj walczyła o medale. Trudno, trzeba lepić z tego co jest. Pod lupę biorę zestawienie Norweżki Kasirye z Rumunką Lepa. Urodzona w Ugandzie Kasirye ma zdecydowanie większe doświadczenie od swojej rywalki. Może nie ma na swoim koncie oszałamiających wyników, ale jest solidną sztangistką. W kat. do 69kg w swojej karierze wystartowała tylko raz na MŚ w Antalyi w 2012 roku(dźwigając pokaźny jak na jej możliwości ciężar 227kg w dwuboju). Irina Lepsa jest młodsza od Kasirye aż o 10 lat. Rumunka "przerzuciła się" z niższej kategorii wagowej. Ma na swoim koncie srebrny medal zeszłorocznych ME w Tiranie(212kg w dwuboju) i srebro Młodzieżowych ME w Elliat(2012 rok), ale w kategorii do 63kg. Osiągnęła tam rekord życiowy(222 kg w dwuboju). Zestawiając ze sobą zawodniczki z omawianej pary myślę, że lepszy rezultat osiągnie atletyczna Kasirye, która ze swoim wojowniczym usposobieniem jest w stanie odpalić.
      Miałem tutaj na myśli oczywiście starty w imprezach rangi ME, MŚ, czy IO.

      Markov - pozostali @1.35 Bukmacher: STS :plus::plus::plus: wygrał w pięknym stylu
      Faworytem w rywalizacji do 85kg wśród mężczyzn będzie Bułgar Ivan Markov(zdobywca dwóch srebrnych medali - w zeszłorocznych ME w Tiranie i MŚ we Wrocławiu). We Wrocławiu dźwignął 381 kg i przegrał z rosyjskim megatalentem Apti Auchadovem, który tutaj nie startuje. Auchadov wyprzedził Markova także w Tiranie, gdzie Bułgar dźwignął w dwuboju 375kg. W Tel-Awiwie awizowane 380kg. Na pewno jest w stanie osiągnąć taki rezultat. Groźni będą Francuz Benjamin Hennequin i młody Rosjanin Adam Maligov. Jeszcze w 2011 r. Hennequin potrafił podnieść w dwuboju 378kg. Tutaj awizowane 370kg i myślę, że o więcej będzie ciężko. Będzie to jego pierwszy start od nieudanych IO w Londynie. Przez ostatnie dwa lata leczył poważną kontuzję obu kolan. Wątpię aby było go stać na wynik, który mógłby zagrozić Bułgarowi. Bardziej obawiałbym się utalentowanego Adama Maligova. To mistrz Europy juniorów z zeszłego roku. Wygrał te zawody z wynikiem 365 kg w dwuboju. W lutym tego roku na Pucharze Rosji dźwignął 375 kg i myślę, że może sprawić tutaj niespodziankę, ale czy to wystarczy na Markova? Raczej nie.
      Hennequin - Maligov @2.25 Bukmacher: STS :plus::plus::plus: no i opłacało się, Ruski dał radę, chociaż Francuz w podrzucie klasa spróbuję jeszcze delikatnie na Maligova w zestawieniu z Francuzem

      dobry dzień 4/4 :cool:
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 9, 2014
    5. retoox Aktywny użytkownik

      retoox
      Dołączył:
      Sty 2013
      Posty:
      69
      Polubienia:
      0
      Kolega sie leciutko rozminął z prawdą więc małe sprostowanie:
      Kasirye - ma już kilka startów za sobą w kat.69kg. W marcu na MN 224kg (100+124) czy też parę miesięcy wcześniej na Nordyckich Mistrzostwach 213kg. Były też starty w Pucharze Norwegii i na kilku mniejszych rangą zawodach.
      Lepsa -jak kolega słusznie zauważył Rumunka zmienia kategorie i to jest tu dużą niewiadomą, ale dlaczego w tej parze widzisz faworytkę w Norweżce nie wiem?
      32lata w cięzarach to już dużo i nie ma co liczyc na jakąś spektakularną forme u Norweżki. Dźwignie zapewne to samo co na MN może 2-3kg więcej i tyle. Młoda Lepsa ciągle się rozwija więc szansa, że zaskoczy i dźwignie zaskakująco dużo jest spora. Nie wiem jak sytuacja z wagą u tej zawodniczki wygląda i stąd dla mnie tu mały pytajnik. Spodziewam się, że dziś dźwignie jednak życiówkę. Zestawiając te dwie zawodniczki ze sobą, dla mnie minimalną faworytką Lepsa. Decydować może jedno spalone (głównie rwanie) podejście jednej bądź drugiej więc jeśli już grać to delikatnie.
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 9, 2014
    6. DonCorleone Aktywny użytkownik

      DonCorleone
      Dołączył:
      Lis 2013
      Posty:
      94
      Polubienia:
      1
      Mizdal - Kranz @1.30 Bukmacher: STS :plus::plus::plus:
      Etatowa zawodniczka Unii Hrubieszów Ewa Mizdal powalczy dzisiaj o medale w rywalizacji kobiet do 75kg. W rywalizacji o MŚ Polka szansy na medal nie miała i w zawodach tej rangi o medal będzie ciężko, natomiast w ME już trzy razy ocierała się o brązowy medal. Dzisiaj szanse na brąz są również bardzo realne. Pobieram Ewę w zestawieniu z Niemką Ivone Kranz. Kranz nigdy nie była wielką wirtuozką sztangi i lata, w których dźwigała ciężary chociażby 230kg ma już dawno za sobą. Tutaj awizowane tylko 215kg. Mizdal w dobrej formie. Na Pucharze Polski w Józefowie 228kg, ale tutaj na pewno stać ją na więcej(awizowane 236kg). Kurs nie zachwyca, ale pobieram tę parę.
      Niestety STS nie poszalał dzisiaj z kursami, do tego bardzo uboga oferta.
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 11, 2014
    7. DonCorleone Aktywny użytkownik

      DonCorleone
      Dołączył:
      Lis 2013
      Posty:
      94
      Polubienia:
      1
      Zieliński A. - Ciricu A. @1.70 Bukmacher: STS ZWROT
      Niestety dzisiaj nie mam czasu na dłuższą analizę. Myślę, że lepszą dyspozycję na te mistrzostwa przygotował Polak. Ciricu potrafił już dźwigać ciężary powyżej 400kg, ale tutaj awizowane jedynie 380kg. Polak ma prognozowane 395kg i z pewnością jest w stanie dźwignąć ten ciężar(chociażby w marcu tego roku na zawodach w Mroczy podniósł 390kg w dwuboju nie spalając żadnego podejścia).
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 11, 2014
    8. DonCorleone Aktywny użytkownik

      DonCorleone
      Dołączył:
      Lis 2013
      Posty:
      94
      Polubienia:
      1
      Powrót po dłuższej przerwie. Na tapetę biorę Mistrzostwa Europy, które wczoraj rozpoczęły się w gruzińskim Tibilisi.

      Sukhanov P. - Hristov V. @1.90 STS:plus:
      Jako pierwsi wystartują dziś panowie w kategorii do 62 kg. Skupiłem się na H2H Rosjanina Sukhanova z Azerem Hristovem. Pochodzący z Bułgarii Azer ma dopiero 21 lat, na swoim koncie już wiele sukcesów (m.in. brąz IO w Londynie, brąz MŚ w w Paryżu, czy też złoto ME w tureckiej Antalyi). Obaj awizują tutaj po 295 kg, ale śmiem wątpić czy Rosjaninowi uda się dźwignąć taki ciężar w dwuboju. O Hristova jestem spokojny, bo w swojej przygodzie ze sztangą nie raz przekraczał już barierę 300 kg.

      Hernandez A. - Sukhar E. @1.90 STS:minus:
      O godz. 15:00 na pomoście w stolicy Gruzji zaprezentują się panie w rywalizacji do 53 kg. Ciekawie wygląda zestawienie hiszpańsko-rosyjskie (Hernandez-Sukhar). Obie panie deklarują tutaj podniesienie 180 kg w dwuboju. Tylko, że niespełna 21-letnia Hernandez miała problemy z uzyskaniem takiego rezultatu (marne 176 kg na zeszłorocznych ME Juniorów w Limasoll). Po stronie Rosjanki dużo większe doświadczenie i dyspozycja sportowa - na zeszłorocznym krajowym czempionacie dźwignęła aż 193 kg w dwuboju. Nie rozumiem dlaczego faworytką w tej parze jest Hiszpanka, dlatego trzeba korzystać.

      Coban A.B. - Schwarzbach J. @1.50 STS:minus:
      Jeszcze jeden bet z rywalizacji pań w kategorii do 53 kg. Turczynka - awizowane 195 kg, Niemka - 190 kg. Obie panie powalczą o medale i myślę, że tutaj przewaga Turczynki nie będzie duża. Wystarczy wspomnieć zeszłoroczne MŚ w Kazachstanie. Obie zawodniczki zajęły odległe miejsca, ale lepsza o 1 kg okazała się Niemka. Nie zmienia to faktu, że za faworytkę tej rywalizacji uważam sztangistkę z Turcji, która pod koniec ubiegłego roku zanotowała zwyżkę formy i stać ją tutaj na dźwignięcie ciężarów powyżej 190 kg w dwuboju.

      Matam Kingue B. - Cechir S. @1.62 STS:plus:
      Jako ostatni w dzisiejszej sesji na pomost wyjdą panowie w rywalizacji do 69 kg. Francuz Kingue (awizowane 324 kg) jest jednym z głównych kandydatów do złota. Zagrozić może mu Ormianin Avetisyan. Mołdawianin Cechir awizuje 320 kg, ale śmiem wątpić, że uda mu się dźwignąć ten ciężar. Co ciekawe w ostatnich latach na międzynarodowych imprezach największym osiągnięciem Cechira była bariera 315 kg w dwuboju! Obaj panowie rywalizowali na ubiegłorocznych MŚ w Ałmatach. Francuz uplasował się tam na 7 pozycji z wynikiem 318 kg w dwuboju, z kolei Mołdawianin spalił wszystkie podejścia w podrzucie i nie został sklasyfikowany.
      W tej samej kategorii wagowej polecam jeszcze parę:
      Avetisyan V. - Cechir S. @1.70 STS:plus:
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 12, 2015
    9. retoox Aktywny użytkownik

      retoox
      Dołączył:
      Sty 2013
      Posty:
      69
      Polubienia:
      0
      Odniose sie do dwóch typów tylko które podał mój przedmówca, bo coś mi sie tu lekko nie zgadza.

      Coban na początku roku na MT dźwignęła 178kg 73+105 przy wadze 56kg. Fakt ze nie miała tam z kim walczyc to jedno, ale wynik szału nie robi. Niemka z kolei w marcu w Bundeslidze dźwigała dwa razy po 180kg. Dla mnie Turczynka jest lekką faworytką ale po @1,5 minus podatek grać ten bet to jakieś lekkie nieporozumienie.

      Sukhar sam grałem i pewnie lekko zbiłem polecając tu i ówdzie ten bet ale... to duzo wieksze doświadczenie po stronie Rosjanki to troche przesadzasz. Ruska ostatnio 2 lata nie startowała za doping. Kara skończyła się w sierpniu 2014r dopiero. Poza startami u siebie w ostatnich latach jej nigdzie nie było więc doświadczenia bym tu nie podał jako argument przemawiający za nią.
       
    10. macio106 Dobrze znany użytkownik

      macio106
      Dołączył:
      Lip 2013
      Posty:
      1629
      Polubienia:
      0
      Zaczynają się MŚ Houston 2015 więc lecimy.:spoko:

      62kg Mężczyźni wygra Kim Un-guk @1.80 STS.:minus: i Jakiś chinol pobił rekord świata. :lol:
      Krótko i na temat typ tylko po statach i wynikach jakie ma ten Koreańczyk z Północy. Jego pierwsze igrzyska w Londynie? Złoto.;) Ostatnie mistrzostwo świata? Złoto.;) Do kogo należy rekord świata? No jakże by inaczej, tylko do naszego Koreańczyka.
       
      Ostatnia edycja: Listopad 23, 2015
    11. DonCorleone Aktywny użytkownik

      DonCorleone
      Dołączył:
      Lis 2013
      Posty:
      94
      Polubienia:
      1
      Dziś rywalizacja kobiet w kategorii do 58kg i mężczyzn w kategorii do 69kg.
      KIM Myong Hyok - Oleg CHEN 2.10 STS:plus:
      Ciekawą parę w rywalizacji mężczyzn zaproponował STS. Obok takiego kursu na Olega Chena nie można przejść obojętnie. Rosjanin to srebrny medalista MŚ we Wrocławiu (2013) i w Paryżu (2011) oraz aktualny mistrz Europy z zeszłorocznych zawodów w Tel-Awiwie. Na koncie Koreańczyka znajdują się dwa brązowe krążki z MŚ - we Wrocławiu (2013) i Ałmatach (2014). Bukmacherzy mogą sugerować się ostatnimi MŚ w Ałmacie, gdzie Chen przegrał z Kimem różnicą dwóch kilogramów. Warto zaznaczyć, że Rosjanin nie znalazł się na podium przez fatalny podrzut (zaledwie 178 kg). Koreańczyk ma tutaj awizowane 350 kg w dwuboju, natomiast Rosjanin 5 kg mniej. To jest tylko różnica na papierze, bo nie uważam Chena za słabszego zawodnika. W tym sezonie w lepszej dyspozycji wydaje się być sztangista TSFO Moscow. W lipcu podczas zawodów na rosyjskiej ziemi zanotował 342 kg w dwuboju. We wrześniu Kim Myong Hyok dźwignął 338 kg na Mistrzostwach Azji, więc różnica w awizowanych ciężarach może być złudna. Kluczowe dla losów tego zestawienia może okazać się rwanie. Liczę, że Chen potwierdzi dobrą formę i dźwignie więcej od Koreańczyka z Północy. Dodatkowym atutem jest waga. Mając na uwadzę doświadczenia z ubiegłych lat Chen będzie lżejszy od Kim Myong Hoka.

      Escobar Guerrero - Rivas Ordonez 1.50 STS:minus:
      Dorzucam zestawienie typowo latynoskie. Rywalizacja Ekwadorki z Kolumbijką. Jeżeli Escobar Guerrero nie dozna kontuzji mózgu, jak to miało miejsce na tegorocznych Igrzyskach Panamerykańskich to powinna "zjeść" Ordonez bez większych problemów. Na wspomnianych Igrzyskach spaliła wszystkie trzy próby w rwaniu. Tutaj nie powinna popełnić tego błędu ponownie. Sprawę powinno załatwić zaliczenie przynajmniej jednej próby w rwaniu. Ewkadorka dźwiga większe ciężary zarówno w rwaniu jak i w podrzucie. Dziwią mnie awizowane ciężary - Escobar zaledwie 215 kg, przy 225 kg Rivas Ordonez. Nie sugeruję się zapowiedziami, bo z pewnością praktyka skoryguje awizowane ciężary na korzyść Ekwadorki. Po stronie Guerrero przede wszystkim dużo większe doświadczenie. Różnica 10 lat robi swoje.
       
      Ostatnia edycja: Listopad 24, 2015
    12. DonCorleone Aktywny użytkownik

      DonCorleone
      Dołączył:
      Lis 2013
      Posty:
      94
      Polubienia:
      1
      Na dziś dwie propozycje z STS. Rywalizacja mężczyzn w kat. do 77 kg.
      Karapetyan A. - Rahimov N 2.50 :plus:
      Obaj mają najlepsze lata dźwigania przed sobą. Karapetyan to Ormianin z rocznika 1993, tegoroczny mistrz świata juniorów z Wrocławia. Tytuł dał mu rezultat 335 kg w dwuboju. Tutaj ma awizowane aż 365 kg. Śmiem wątpić, czy w ogóle zbliży się do tego rezultatu. Mimo wszystko jest lekkim faworytem w zestawieniu z Rahimovem, ale czy aż takim by wystawiać na niego kurs 1.40? Rahimov to mistrz Europy juniorów z 2010 roku, ale w kategorii do 69 kg. Od tego czasu podbił wagę. W 2014 roku odpuścił starty, a w tym sezonie wrócił do rywalizacji w kat. do 77 kg. Wyszło mu to całkiem nieźle, bo we wrześniu dźwignął 350 kg w dwuboju na GP w chińskim Fuzhou. Na pewno różnica między tymi sztangistami będzie niższa niż ta na awizowanych ciężarach. Próbuję lekko w stronę Azera z kazachskim paszportem.

      Chinnawong Ch. - Taghian Chadegani R. 2.10:minus:
      Drugi typ to zestawienie tajsko - irańskie. 2.10 na Irańczyka to lekka przesada. Tajlandczyk ma awizowane 361 kg w dwuboju - Irańczyk tylko kilgogram mniej. Za Irańczykiem przemawia jednak większe doświadczenie. Taghian dźwigał nawet 366 kg w dwuboju (mistrzostwa Azjiw Astanie 2013), czy nawet 368 kg i często przekraczał granicę 350 kg. Podczas gdy rekord życiowy tajskiego sztangisty to zaledwie 353 kg (tyle dźwignął przed rokiem na wspomnianych Igrzyskach Azjatyckich w Incheon). Jest to jedyny rezultat powyżej 350 kg osiągnięty przez Chinnawonga. Jak dla mnie to para ze wskazaniem na Irańczyka, dlatego z przyjemnością pobieram kurs 2.10.
       
      Ostatnia edycja: Listopad 25, 2015
    13. DonCorleone Aktywny użytkownik

      DonCorleone
      Dołączył:
      Lis 2013
      Posty:
      94
      Polubienia:
      1
      Wszystkie propozycje z oferty STS.
      5/6 :cool:
      Rostami win 3.00 :minus:było tak blisko...
      Kianoush Rostami to mój czarny koń tych zawodów. Utytułowany sztangista, obrońca mistrzowskiego tytułu z przed roku, gdzie w trakcie zawodów w Ałmacie dźwignął 391 kg w dwuboju. Rywalizacja z Tianem i Aukhadovem zapowiada się pasjonująco. W stolicy Kazachstanu najlepszy okazał się Rostami i tym razem liczę na powtórkę z rozrywki.

      Tian – Aukhadov 2.10:plus: Kolejny Chinol przerost formy nad treścią
      Tian głównym faworytem do zwycięstwa? Przy tak wyrównanej konkurencji nie może być mowy o faworyzowaniu Chińczyka, który de facto w swojej przygodzie ze sztangą dźwigał dużo mniej niż przede wszystkim Rostami i Aukhadov. Aukhadov to dużo bardziej utytułowany zawodnik niż Tian. Na swoim koncie Rosjanin ma złoto MŚ we Wrocławiu w 2013 roku, srebro na IO w Londynie, i złoto na ME w Tiranie w 2013 roku. Na poprzednich MŚ w Ałmatach lepszy o 2 kg okazał się Chińczyk, ale na tamtej imprezie Rosjanin nie imponował w podrzucie. Właśnie podrzut rozstrzygnie rywalizacje w parze chińsko – rosyjskiej. W rwaniu żaden z nich nie osiągnie miażdżącej przewagi. Przed rokiem Rosjanin nie był w najlepszej formie w podrzucie, ale tegoroczne wyniki pokazują, że zanotował progres. Różnice między nimi będą naprawdę minimalne.

      Asayonak – Pielieshenko 2.50:plus: zgodnie z przypuszczeniami
      Asayonak awizował 381 kg. Ludzie trzymajcie mnie! Gość, który ma problemy z przekroczeniem 350 kg porywa się z motyką na księżyc. Nie wiem co musiałoby się wydarzyć aby Białorusin dźwignął taki ciężar, ale wiem, że jest duże value w zestawieniu Asayonaka z Ukraińcem Pielieshenko. Obaj nie będą tutaj należeć do sztangistów rozdających karty. Obaj bez większych sukcesów, będą raczej postaciami drugoplanowymi. Pielieshenko tez ma poczucie humoru awizując tutaj 382 kg. To wynik ponad jego siły. Nie mniej jednak przy zestawieniu dwóch w/w zawodników przy takich kursach aż prosi się o zagranie w stronę Pielieshenki. Dla Asayonaka przeskok kategorię wagową wyżej może okazać się brutalnym zderzeniem z rzeczywistością.

      Deng – Lin 1.57:plus:
      Chinka jest główną faworytką do zwycięstwa. I słusznie. To aktualna mistrzyni świata z Astany. Na kazachskiej imprezie wyprzedziła Lin o 6 kg, rewanżując się za porażkę w mistrzostwach Azji w Incheon. W mojej opinii bliższy prawdzie będzie jednak scenariusz z zeszłorocznych MŚ w Ałmacie i Deng wyjdzie z tej pary zwycięsko dzięki lepszemu podrzutowi.

      Lin – Turieva 2.25:plus:
      Obie mierzyły się już ze sobą na ostatnich MŚ w Ałmacie i górą z tej rywalizacji wyszła Turieva. Mimo różnicy w awizowanych ciężarach tym razem również zaufam Rosjance. Na niekorzyść Turievej będzie działała waga, bowiem jest cięższa od sztangistki z Tajwanu.

      Gurrola – Smith 1.80:plus:
      Awizowane podobne ciężary (Gurrola 225 kg – Smith 222 kg). Meksykanka mnie nie przekonuje. To chimeryczna sztangistka i mocno wątpię czy uda się jej zakręcić w granicach 220 kg. Jeżeli Smith dźwignie to co na tegorocznych mistrzostwach Wielkiej Brytanii o rozstrzygnięcie w tej parze będę spokojny.
       
      Ostatnia edycja: Listopad 26, 2015
    14. DonCorleone Aktywny użytkownik

      DonCorleone
      Dołączył:
      Lis 2013
      Posty:
      94
      Polubienia:
      1
      Pograłem rano tripelka na dziś. Kursy z STS.

      Kydyrbayev Z. win 1.75:minus:
      Kazach obrońca tytułu z Astany i faworyt do zwycięstwa w dzisiejszych zawodach. Kto mu może zagrozić? Podobne ciężary awizuje Uteshov, ale musiałby trafić na te zawody z mistrzowską formą, bo nigdy nie przekroczył jeszcze 400 kg. Bardziej obawiałbym się Litwina Didzbalisa. Jednak przy rwaniu ok. 180 kg i podrzucie w granicach 221-225 kg na Kydrybayeva nie powinno tutaj być kozaka.

      Liu Hao - Adrian Zieliński 1.90:plus: jasna sprawa, kolejny Chińczyk spuchł
      1.90 na Adriana w starciu z Liu Hao biorę z pocałowaniem ręki. Chińczyk to tak naprawdę no name i wielka zagadka. Do tej pory dźwigał rzadko i nie można doszukać się zbyt wielu startów w jego wykonaniu. Na pewno z 400 kg, które awizował może być problem. Adrian też awizował 400 kg, ale wątpię czy dźwignie taki ciężar. Mimo tego dla mnie to Polak jest faworytem tej pary. Głównym atutem Zielińskiego w starciu z Liu Hao jest rwanie. Polak może zyskać tutaj dobre kilka, a nawet kilkanaście kilogramów przewagi nad Chińczykiem.

      Ryo - Sazanavets 1.27:plus:
      Na dokładkę zestawienie z rywalizacji Pań w kat. do 69 kg. W ciężarach figurujących na listach startowych obie sztangistki dzieli przepaść, bo tak trzeba nazwać różnicę 15 kilogramów. Koreanka Ryo powinna bez większych problemów dźwignać tutaj powyżej 260 kg w dwuboju, natomiast dla Białorusinki rewelacyjnym wynikiem będzie rezultat powyżej 250 kg. Co prawda Dina dźwigała niegdyś nawet 267 kg w dwuboju, ale ważyła wtedy ponad 73 kg. Dzisiaj na takie szaleństwa zabraknie mocy.

      Dodatkowo bez analizy:
      Zieliński Tomasz - Dmytro Chumak 2.02:plus:
       
      Ostatnia edycja: Listopad 27, 2015
    15. edi8 Forum VIP

      edi8
      Dołączył:
      Paź 2006
      Posty:
      9491
      Polubienia:
      2
    16. edi8 Forum VIP

      edi8
      Dołączył:
      Paź 2006
      Posty:
      9491
      Polubienia:
      2
      Film pokazujący niesamowitą zmianę sylwetki u dawnego konkurenta naszego Mariusza Pudzianowskiego, czyli reprezentującego Litwę Zydrunasa Savickasa, 4-krotnego mistrza świata w zawodach The World's Strongest Man, który do niedawna przy wzroście 191cm ważył 180kg:

      https://www.youtube.com/watch?v=0OAt1nnDWQc

      Oczywiście nie ma co dawać wiary w to, że to jest efektem obecnie reklamowanych przez niego produktów... :)
       
    17. edi8 Forum VIP

      edi8
      Dołączył:
      Paź 2006
      Posty:
      9491
      Polubienia:
      2
      Ostatnia edycja: Luty 11, 2017
    18. DonCorleone Aktywny użytkownik

      DonCorleone
      Dołączył:
      Lis 2013
      Posty:
      94
      Polubienia:
      1
      Turniej zbliża się ku końcowi, ale wcześniej nie miałem czasu na analizy. Dziś o 2:25 na pomost wejdą sztangiści w kategorii do 105 kg.

      Wybrałem dwa zestawienia H2H jakie proponuje STS.

      Michalski - Hashemi 2.10
      Widzę duże value w tym typie. Dla Irańczyka będzie to dopiero trzeci start w wadze do 105 kg, wcześniej notował całkiem udane starty w kategorii do 94 kg. We wrześniu Ali dźwignął 401 kg w dwuboju na zawodach w stolicy Turkmenistanu. Na tych zawodach ważył 104 kg, co jest bardzo istotne w tym H2H, z uwagi na Arkadiusza Michalskiego. Polak nie notuje w tym roku oszałamiających rezultatów. Nawet 387 kg w dwuboju z maja, które dało mu brąz ME to i tak gorszy rezultat od niedawnego wyczynu Hashemiego. Mało tego, niespełna miesiąc temu Michalski zaliczył w dwuboju, podczas zawodów w Zamościu, marne 376 kg, przy wadze 110 kg. To nie wróży dobrze przed dzisiejszym startem, ponieważ od tego czasu musiał robić wagę pod MŚ.

      Gospodinov - Martirosyan 1.55
      Bułgar w dobrej formie, w tym sezonie dźwigał więcej od Austriaka i nie przewiduję, by podczas MŚ miało być inaczej.

      Dorzucam jeszcze mocniej bez analizy Michalski - Gospodinov na Bułgara po 2.60 zabrakło kilograma
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 5, 2017 o godzinie 21:35
      voyager778 lubi to.
    19. DonCorleone Aktywny użytkownik

      DonCorleone
      Dołączył:
      Lis 2013
      Posty:
      94
      Polubienia:
      1
      Dziś ostatnie zawody, a STS wystawił tylko 4 H2H - ciekawe dlaczego... ;)

      Lepimy coś z tego co zaproponowali, ale szału nie ma. Wybrałem dwie z tych czterech par.

      Seim - Toaychyyev 1.80
      Trudna para do typowania. Zaufam Estończykowi, który nawet jeśli straci do Turkmena w rwaniu jest w stanie sporo odrobić w podrzucie. Waga na korzyść Azjaty, ale myślę, że nie będzie to miało większego znaczenia. Zastanawia mnie asekuracyjne 425 kg awizowane przez Hojamuhammeta. Zasłona dymna, a może nie najwyższa dyspozycja? Chyba jednak to drugie.

      Talakhadze - Salimikordasiabi 1.50
      Pobieram Gruzina, w którym drzemią olbrzymie pokłady energii. Obaj awizują po 450 kg, ale myślę, że sprawa rozegra się na wyższych ciężarach. Ogromną bolączką Behdada zawsze była psychika i nie sądzę, aby wiele w tej kwestii się zmieniło. Wystarczy przypomnieć sobie trzy spalone próby podczas IO w Rio. Go Lasha!
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 6, 2017 o godzinie 08:06

    Poleć forum