• Witamy na bukmacherskie.com
    1. Betrally

    [Półfinał] 21:05 Arsenal Londyn - Atletico Madryt [26.04.2018 Czwartek]

    Temat na forum 'Liga Europejska' rozpoczęty przez ibis, Kwiecień 13, 2018.

    Status Tematu:
    Zamknięty.
    Więcej tematów od ibis
    1. ibis Moderator

      ibis
      Dołączył:
      Cze 2010
      Posty:
      2299
      Polubienia:
      418
      Reputacje:
      4411
      [​IMG]

      [​IMG]

      Kursy od: fortuna

      Kursy bardzo wyrównane, ale to nic dziwnego bowiem na przeciwko siebie stają faworyci do wygrania tegorocznej LE. Czy Kanonierzy rozbiją obronę Atletico?, czy goście zagrają zachowawczo czy jednak pokażą bardziej ofensywny futbol?. Zapraszam do dyskusji oraz do podawania typów popartych analizą. ​
       
    2. ibis Moderator

      OP
      OP
      ibis
      Dołączył:
      Cze 2010
      Posty:
      2299
      Polubienia:
      418
      Reputacje:
      4411
      21:05 Arsenal - Atletico
      Arsenal @ 2.51
      bah

      Spotkanie na miano finału, czy też Ligi Mistrzów. Dziś pójdę w stronę Kanonierów. Prawda jest taka, że Atletico w tym sezonie jest zespołem minimalistycznym. Wygrana po 1:0 zadowalają tutaj kibiców czy też samego trenera, dlatego nie spodziewam się fajerwerków po obu stronach. Goście ostatnie tygodnie nie mogą zaliczyć do udanych bowiem porażka z Realem Sociedad 3:0 i remis z Betisem daje sporo tutaj do myślenia. Czyżby słabszy okres przyszedł w najmniej oczekiwanym momencie?, dzisiejszy mecz z Arsenalem to zweryfikuje. Diego Simeone przygotowuje się do tego meczu bez trzech piłkarzy – Juanfrana, Filipe i Diego Costy. Dla ekipy Arsenalu wygranie Ligi Europy jest ostatnim ratunkiem jeśli chodzi o grę w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Arsenal u siebie spisuje się dobrze, lecz ich forma potrzebuje stabilizacji. Ostatnie trzy spotkania to wygrana, remis oraz porażka. Największym problemem Arsenalu w tym spotkaniu będzie sforsowanie dobrze zorganizowanej gry w obronie Atletico. Jednak każdy mur jest do obalenia, a dobra gra i na dodatek skuteczna pozwala myśleć pozytywnie. Gospodarze na pewno nie rzucą się na swojego rywala bo mogło by to przynieść opłakane skutki. Dlatego spodziewam się spokojnej gry po obu stronach i wyczekiwanie szans na zdobycie bramki. Gospodarze dziś bez Mohameda Elneny'ego, a kontuzja najprawdopodobniej wykluczy go z gry do końca sezonu. Henrich Mchitarian również będzie niedostępny. Mesut Özil oraz Jack Wilshere opuścili ligowy mecz, ale oni już powrócili do treningów. Tak jak wspomniałem powyżej spodziewam się żelaznej gry w obronie w ekipie gości, a Arsenal musi być bardzo cierpliwy i skuteczny jeśli chce ugrać korzystny wynik przed rewanżem. Na dodatek musi uważać na kontrataki gości, dlatego Kanonierzy muszą jak najdłużej utrzymywać się przy piłce. Kto zrobi duży bądź mały krok w stronę wymarzonego finału?. Kto dalej będzie w grze i uratuje sezon?. Późnym wieczorem dostaniemy kilka odpowiedzi na te dwa pytania.
       
    3. Maciuniuniu Aktywny użytkownik

      Maciuniuniu
      Dołączył:
      Lut 2014
      Posty:
      75
      Polubienia:
      16
      Reputacje:
      135
      [​IMG]

      Costa poleciał do Londynu. Inna kwestia czy zagra.
       
    4. Mesut Dobrze znany użytkownik

      Mesut
      Dołączył:
      Sie 2011
      Posty:
      278
      Polubienia:
      52
      Reputacje:
      306
      Arsenal - Atlético
      Remis @ 3,35 :plus:
      Under 2,5 @ 1,75 :plus:

      fortuna

      Patrząc na ten mecz wydaje się, ze Arsenal powinien wygrać w pierszym meczu. Ja jednak upatruje tutaj remis. Simeone tak ustawi zespół, żeby przede wszystkim tego nie przegrać. Już faza grupowa LM pokazała jak Atletico mocno skupia się na defensywie - 3/3 remisy na wyjeździe. Z Karabachem to był raczej pokaz nieudolności w ataku Atletico, ale już w spotkaniu z Romą, całkowicie wyłączyli graczy z Rzymu, którzy oddali jeden celny strzał. Z Chelsea było podobnie. Wróćmy jednak do LE. Tutaj w fazie pucharowej Atletico dobrze sobie poczynia przechodząc Kopenhage, Lokomotiv, czy doświadczony Sporting. Arsenal do tej pory wygrywał z nie bójmy się tego powiedzieć ogórkami. Wygrane z BATE, Ostersunds, Koeln czy z osłabionym od lat Milanem nie robią większego wrażenia. W meczach z rywalami o podobnym lub wyższym poziomie Arsenal wypada słabo, Bęcki od City, United czy Liverpoolu w PL, ale i takze wpadki w rewanżach w grupie LE czy 1/16 (porażka z Koeln, remis z Crvena Zvezdą czy porażka w 1/16 z Ostersunds). Jeszcze gdyby zagrał Aubameyang to atak Arsenalu miałby większą jakość, a tak to raczej odbiją się od obrony Atletico. Nie wiadomo też czy zagra Costa, także obie ofensywy osłabione. Przewiduję tutaj 0-0, ewentualnie 1-1. Nawet kursy wystawione przez bukmacherów na over 2,5 gola są wyższe niż na under. Piłkarze Arsenalu mają w głowach to, że zdobycie LE to jedyna droga aby zagrać w LM w następnym sezonie z nowym trenerem. Atletico natomiast w ostatnich latach zrobiło spory progres co do gry w europejskich pucharach. Dwie wygrane LE (2010, 2012) i dwa finały LM (2014, 2016) to bardzo duże doświadczenie. W dzisiejszym meczu za dużo bramek raczej nie zobaczymy, a wszystko rozstrzygnie rewanż.
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 27, 2018
      Karciarz lubi to.
    5. bmw14.5 Dobrze znany użytkownik

      bmw14.5
      Dołączył:
      Paź 2013
      Posty:
      768
      Polubienia:
      99
      Reputacje:
      568
      Wy poważnie na ten ciapkowaty Arsenal. Sorry, ale inaczej o nich nie można napisać, podobnie jak o Wengerze.
      Piszecie o porażce z Realem Sociedad i remisie z Betisem. Betis jest w tym sezonie b. mocny i ma o co walczyć. Atletico w lidze nie walczy już o nic.
      No dobra! A co powiecie na porażki Arsenalu z Newcastle, Brighton czy Swansea! To z ostatnich 10 meczów tylko. Bo w sumie Arsenal ma już 11 ligowych wtop. Atletico - 4.
      Umówmy się, że Atletico to półka wyżej od Arsenalu i to nie tylko na podstawie wyników ligowych, ale osiągnięć w Europie. Nikt słaby nie dochodzi 2 razy do finału LM i nie przegrywa tychże finalów po dogrywce lub karnych.
      O wygranych LE nie wspomnę, podobnie jak o zabranym doświadczeniu.
      Simeone ma stabilny skład, wymienia tylko niektóre ogniwa i to z sukcesem.
      A co robi Wenger. Kupuje średniej klasy grajow i tak w kółko i w kółko. Bo po sezonie ich spuszcza i jęczy o szmal jak Mourinho. A jak mu się trafi dobry grajek, to psuje go po sezonie lub idzie on do bogatszego klubu.
      To jest takaś zbieranina a nie poważny zespół.
      Tam potrzeba kogoś takiego jak Klopp, co wypieprzy połowę grajków na zbity pysk i kupi nie żadnych gwiazdorów, tylko chłopaków z potencjałem i ich sobie wychowa jak Lewandowskiego, Salaha czy wcześniej Coutinho. Ten ostatni został sprzedany za potężną kasę i wcale tego się nie odczuwa.

      Z jednym się z zgadzam @ibis
      Atletico to minimaliści, tak jest w lidze.Tak jest ich styl. Ale to wcale nie musi przełożyć się na puchary. Zresztą widać to po wynikach jak 5-1 z Lokomotiwem w Moskwie, czy 4-1 w Kopenhadze.
      Ten zespół ma ogromną siłę ognie, choć nie korzysta z niej i to jest powód, by uważać na ten mecz.

      Dla mnie nie jest to też żaden przedwczesny finał! Arsenal to dziś tylko koszulki, a oba zespoły z drugiej pary są mocniejsze.

      Skoro już tyle napisałem, to pokuszę się o typ
      Arsenal - Atletico over 2.5 bramki kurs 2.24
      Liczę, że Atletico 2 bramy właduje, a może i w calości pokryje linię
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 26, 2018
      Corner91 lubi to.
    6. Corner91 Dobrze znany użytkownik

      Corner91
      Dołączył:
      Cze 2017
      Posty:
      114
      Polubienia:
      48
      Reputacje:
      247
      Czytając wasze opinie widzę tutaj stawianie na Arsenal tylko dlatego iż mają nóż na gardle oraz to iż Atletico gra minimalistycznie. Dla mnie w tym meczu stawianie na Arsenal jedynie z takich powodów to pchanie się w niespodziewany wynik oraz możliwość dramaturgii psychicznej wraz z zespołem Armat. Atletico jest uznaną firmą, bardzo dobrze grają w obronie bo na to stawia ich trener. Co prawda Arsenal potrafi zaskoczyć jednak Atletico oraz ich kontrataki mogą dać nieoczekiwany dla Londyjskiej ekipy wynik ja w tym meczu licze na to iż zobaczymy mecz warty półfinału ligi europejskiej i zobaczymy bramki z obu stron a kurs na to wydarzenie jest dobrze oszacowany i daje nam 50/50 choć ja wierzę w to iż bramki padną.

      Arsenal - Atletico
      Obie strzelą (tak) @ 1.80 forBet
       
    7. ranczo0123 Moderator

      ranczo0123
      Dołączył:
      Paź 2013
      Posty:
      948
      Polubienia:
      531
      Reputacje:
      2648
      Dyscyplina: Piłka Nożna, Liga Europejska
      Godzina: 21:05
      Spotkanie: Arsenal Londyn - Atletico Madryt
      Typ: over 3.5 kartki

      Kurs: 1.52 :minus: 3 kartki policzone juz w 10 min a pozniej przez 80 min zadna druzyna zoltka nie dostala..
      Bukmacher: Unibet
      Linia niezbyt wysoka a mecz przeciez jest o wysoka stawke. Druzyny hiszpanskie nigdy nie odpuszczaja Ligi Europejskiej dlatego skupienie i wola zwyciestwa bedzie na pewno na wysokim poziomie. Ekipy angielskie lubia sobie LE odpuscic ale tym razem taka sytuacja nie moze miec miejsca, bo wygrana tej edycji jest jedyna droga aby w przyszlym roku Arsenal gral w LM. "Los Colchoneros" zawsze graja ostro i kiedy trzeba kasowac akcje to po prostu to robia. Taka dywize zyciowa wyznaje Simeone i konsekwentnie jego ekipa charakteryzuje sie mega agresja i walecznoscia. Sedziowac bedzie Pan Clement Turpin, ktory raczej nie rzuca zoltkami na prawo i lewo i ma srednia 3.39 kartki na mecz. Trzeba jednak pamietac ze 4 kartki w meczu o taka stawke to nie jest mission impossible i mysle ze spokojnie nawet przy srednio sprzyjajacym arbitrze jest do wykonania plus Atletico zawsze gra dosyc agresywnie na wyjezdzie. Kursik skromny ale do pokrycia.
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 27, 2018
    8. alex.bp Dobrze znany użytkownik

      alex.bp
      Dołączył:
      Lip 2007
      Posty:
      814
      Polubienia:
      30
      Reputacje:
      1212
      Hmm.. pokaż mi tą siłę ognia. Nie zagra Costa, a w jego miejsce jest Gameiro, czyli mocno średni grajek, który tak naprawdę zagrał jeden dobry sezon w La Liga i to w specyficznym klubie z Sevilli, gdzie wielu napastników grało kapitalnie, żeby później nie sprawdzić się w większych klubach. Do tego Correa, czyli jeden dobry mecz na pięć rozegranych i z tego powodu cały czas pozostaje tylko talentem, a nie klasowym graczem. I na końcu Griezmann - gracz o wielkich umiejętnościach, lecz marnujący seryjnie stuprocentowe okazje. Moim zdaniem nie ma przypadku w tym, że nikt jeszcze nie wyłożył za niego ponad setki baniek, bo nie jest tyle wart (jak z resztą większość graczy na świecie). Na ławce Torres, który gra tylko dlatego, że jest ikoną i wychowankiem Atletico. Bez tego grałby pewnie gdzieś w klubie pokroju Las Palmas albo w MLS.
      Wiadomo, że przy Arsenalu wygląda to i tak dobrze, ale to bardziej dlatego, że the Gunners są słabi. Atletico żadną potęgą dawno nie jest, co udowodnili jesienią, a w Lidze Europy to nawet takie ogórki jak Ajax doszły do finału, więc to nie jest żaden wyznacznik.
      Nie zmienia to faktu, że zespół z Madrytu to wielki faworyt tego dwumeczu, ale bardziej ze względu na świetną i twardą obronę, połączoną ze słabością rywala niż na tą mityczną siłę ognia, którą pokazują od święta lub ze słabeuszami, których pełno w La Liga. Tyle ode mnie w tym temacie.

      Żeby wpis cos wniósł, to stawiam na over korków. Obie ekipy nabijają ich sporo, jeśli Atletico zagra defensywnie, to Arsenal zapewne będzie bił głową w mur, co sprzyja nabijaniu rożnych. Zespół z Madrytu akurat ma kim straszyć przy rożnych, więc każda taka okazja będzie dla nich na wagę złota.

      Arsenal - Atletico powyżej 9,5 rr 1,76 Unibet:plus:
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 26, 2018
      Karciarz lubi to.
    Status Tematu:
    Zamknięty.

    Poleć forum