• Witamy na bukmacherskie.com
    1. 728x90 - 1000 PLN Bonus Powitalny

    [Polska - Portugalia] - 1/4 finału, 30.06.2016 r. godz 21:00

    Temat na forum 'EURO 2016 - Francja' rozpoczęty przez robson United, Czerwiec 27, 2016.

    Więcej tematów od robson United
    1. robson United ModTeam Członek Załogi

      robson United
      Dołączył:
      Gru 2007
      Posty:
      7655
      Polubienia:
      55
      [​IMG]

      [​IMG]VS[​IMG]

      [​IMG]

      Betclic - zakład bez ryzyka do 100zł (oferta bez obrotu)

      Polacy idą jak burza i po odpaleniu Szwajcarów zameldowali się w ćwierćfinale. Na tym szczeblu czeka na nas Cristiano Ronaldo i spółka, czyli Portugalia. Czy mamy szanse awansować? Jak uważacie?


      Zapraszamy do dyskusji ;)
       
    2. Adamo80 Dobrze znany użytkownik

      Adamo80
      Dołączył:
      Gru 2012
      Posty:
      2211
      Polubienia:
      49
      Polska vs Portugalia Portugalia awans kurs 1,65 buk: Totolotek:plus:
      Polska vs Portugalia Portugalia kurs 2,40 buk: Totolotek:minus:
      Polska vs Portugalia Portugalia (EH:-1) kurs 5,00 buk: STS (mała stawka):minus:
      Polska vs Portugalia Portugalia awans kurs 1,82 buk: Totolotek (zagrane w dniu meczu):plus:

      Typ bardzo nie patriotyczny i ciężko to grać kibicując naszym przeciwnikom więc można to zagrać na zasadzie, jak wygramy to nawet nie pożałuję tych paru zł. Portugalia zaczęła Euro fatalnie. 2 pierwsze mecze w ich wykonaniu były bardzo słabe. Wynikało to głównie z braku współpracy nie tylko między poszczególnymi graczami, ale nawet formacjami. Każdy grał dla siebie, bardzo egoistycznie. Atmosfera w drużynie też nie za dobra. Nawet przy celebracji goli było to widać. W zasadzie Krystyna trzyma się tylko z Pepe. W ostatnim meczu zagranym z Chorwacją zobaczyliśmy inną Portugalię - skupioną maksymalnie na defensywie, bez popisów indywidualnych, grającą nudną, wyrachowaną piłkę. Oznacza to, że Santos utemperował ich indywidualności na tyle, że w miarę zachowali kolektyw. Nie oznacza to jednak, że nie ma tych indywidualności. Nani, Krystyna czy Quaresma potrafią naprawdę zaszaleć w polu karnym przeciwnika i Pazdan, a nawet Piszczek mogą im nie dać rady. Teraz - Polska. Jak dla mnie oni już wygrali, bo nie tylko wyszli z grupy, ale i doszli do 1/8. Jest to ogromny, historyczny postęp. W przypadku jednak Portugalii w mojej ocenie nie dadzą rady. W meczu ze Szwajcarią, która była naprawdę słaba pod koniec robili bokami. Było sporo szczęścia. Ten mecz kosztował ich też dużo wysiłku i to nie pozostanie bez wpływu. Oczywiście to nie jest tak, że Polska jest skazana na porażkę, bo jak Portugalia znów zacznie gwiazdorzyć, albo Pepe złapie za coś głupiego kartkę to szanse się wyrównają, jednak awans Polski głównie będzie zależeć nie od dobrej postawy reprezentacji, a głównie od słabej dyspozycji Portugalii.

      Mam nadzieję, że jednak awansujemy, ale gram zgodnie z tym co podpowiada mi rozum. Do boju Polsko !

      edit po meczu:// Polska zagrała bardzo dobrze. Bardzo wyrównany pojedynek. Mimo wygranej to był błąd z tymi typami. Miałem po prostu szczęście. Może trochę zaważyła presja na Kubie, ale raczej to była loteria bo po prostu Patricio wyczuł intencje. Polska mogła równie dobrze awansować.
       
      Ostatnia edycja: Lipiec 1, 2016
    3. waniak Dobrze znany użytkownik

      waniak
      Dołączył:
      Maj 2011
      Posty:
      124
      Polubienia:
      0
      Strzelec bramki z Portugalią Jakub Błaszczykowski @ 6.50 Betsson

      Krótko: Milikowi nie siedzi piłka na bucie (chociaż ma jednego gola astyste i przepuszczenie piłki po którym padł gol tu powinnismy go szanować i dać mu spokoj za to że nie trafia) , Lewy zasuwa jak może ale też jakoś nie idzie mu te strzelanie. Być może któryś z nich strzeli nie mówie, że nie to może być ta jedna jedyna okazja lecz na dzień dzisiejszy według mnie to Błaszczykowski może pociągnąc nas do pófinału chłop ma doświadczenie serducho i zimną krew i jak już dochodzi do okazji to sie nie waha, 2 bramki nie koncie. Nie wiem czy wygramy czy w ogóle strzelimy ale myśle, że po takim kursie warto zagrać na Kubę.
       
    4. norbertb Dobrze znany użytkownik

      norbertb
      Dołączył:
      Sty 2009
      Posty:
      211
      Polubienia:
      0
      Polska vs Portugalia Polska awans 2.40 buk: b365

      Analiza wyżej na początku wskazywała na to, że mógłbym postawić swobodnie na Polskę. Dopiero w ostatnim zdaniu można przeczytać, że Nani, Cristiano i Quaresma mogą coś ździałać. To wszystko? A reszta piłkarzy? Reszta piłkarzy to zupełne noname'y, nawet mniej znane mi nazwiska niż szwajcarskie. Poza Pepe oczywiście, ale to bardziej psychol a nie piłkarz. Mówiąc poważnie, bardziej znane nazwiska grały z Polską 9 lat temu. A teraz to ja nie wiem co ja mogę powiedzieć na temat Portugalii. Ciężko powiedzieć mi co dobrego. Nasuwa się aż na myśl przysłowie "Nikomu nie udało się wygrać z alkoholem, jedynie Polakom udało się zremisować". I w tym wypadku Portugalczycy przez 4 spotkania mają same remisy. Gonili Węgrów których pogoniła wczoraj Belgia, z beznadziejną Austrią nawet remis a o Islandii nie wspomnę. Portugalia jest drużyną która od lat zachowuje pewną prawidłowość. Otóż od lat na swoim stadionie muszą raz w roku U SIEBIE zremisować/przegrać mecz w którym są pewnym faworytem. Podam przykładowo pięć takich spotkań
      25.03.2016: Portugalia - Bułgaria 0:1 Kurs: 12.00
      31.03.2015: Portugalia - Wyspy Zielonego Przylądka 0:2 Kurs: 9.50
      07.09.2014: Portugalia - Albania 0:1 Kurs: 11.00
      11.10.2013: Portugalia - Izrael 1:1 Kurs: 7.50
      16.10.2012: Portugalia - Irlandia Północna 1-1 Kurs: 9.00

      Polsce to się nie zdarza. Zdarzyło się raz, całkiem niedawno z Litwą.

      Jednak udało im się wyjść z 3 miejsca mając - no nie oszukujmy się ale drużyny z którymi Polska w również mogłaby wywalczyć te 7 punktów. Polakom co prawda udało się awansować z drugiego co wyszło nawet na zdrowie. W meczu z Chorwacją każdy był przekonany, że Chorwacja awansuje. Też byłem przekonany. Ale taki mecz jaki oglądaliśmy był nie do przewidzenia. Przez 120 minut zero celnych strzałów Chorwatów. To chyba szczęście przy ich 14 niecelnych strzałach. Potem kontra i gol. Przez 120 minut grać na 0-0. Czy z Polską również będzie taki scenariusz? Aż sam nie wiem. Mamy najlepszą obronę na tym Euro, dopiero niespodziewany strzał od słupka zza obrońców pokonał Fabiańskiego. Czy tutaj może ktoś pokonać Polaków? To jest największy dylemat bo Portugalia dobry ma tylko atak. Polaków często stać na bramkę i jak zwykle może być te skromne 1-0 dla Polski. Oby tak się zakończył ten mecz.

      A co do prawdopodobieństwa wyniku. Powróćmy na chwilę do analizy składu portugalskiego sprzed ostatniego meczu. Linia pomocy zawodników portugalskich sprzed ostatniego meczu pochodzi prosto... ze Sportingu Lizbona. Wicemistrza Portugalii. Dlaczego wicemistrza? Ponieważ FC Porto jako jedna z najbardziej znanych marek w Lidze Sagres przeżywa ogromny kryzys. Dawno nie widziałem, aby drużyna takiego formatu przegrywała 0-1 z... Tondelą. Od ponad 10 lat obserwuję tą drużynę, kiedyś zdarzało im się rzadko "markowo" remisować 0-0. Lecz i tak zdobywali mistrzostwo. A teraz kryzys ogromny. Czyli tak jakby drużyna, mająca 3 miejsce na 4 drużyny. Jeszcze do tego Braga. Reszta to kluby w których zarobki są wręcz astronomiczno niższe od wyżej wymienionych drużyn. Dalej - obrońcy. Cedrić, Fonte, Guerreiro. Pierwszych dwóch grało w Sportingu, jeden z Lorient. Czy ta drużyna może tworzyć futbol na poziomie 1/4 finału? Ja tu widzę lekko wzmocnioną Sporting Lizbonę. No może nie lekko, ale na tyle lekko że to jest 1/4 Euro. Taka drużyna może wyjść z grupy, ale co dalej? Do czasu. Cóż. Benfice udało się dojść do 1/4 LM. Ten czas trwa prezentując anty-futbol. Przypomniał mi się pewien mecz. A mianowicie mecze. Przypomnijmy sobie fazę pucharową 3 turniejów - dwóch organizowanych przez FIFA, jeden przez UEFA. FIFA WC 2010, 2014 oraz Euro 2012. Zacznijmy od końca biorąc pod uwagę czynnik chronologiczny. Na mundialu 2014 Portugalia nie wyszła z grupy. Czyli nie ma czego oceniać. Porównując do Polski która się nie zakwalifikowała to owszem gorszy wynik i Portugalczycy mogą sobie pomyśleć też równie dobrze, że PL jest słaba bo dla nich sukcesem to już wyjście z grupy. Z Euro 2012 u siebie zajęli ostatnie miejsce. Na mundial 2010 nie pojechali. Na Euro 2008 tylko remis. Ale. H2H mówi co innego. Lecz nie o tym mowa. Mogę tutaj wtrącić, że w Portugalii linia na wykresie idzie w dół, natomiast linia w Polsce idzie w górę. Osiągamy taki sam wynik z Niemcami jaki Portugalia z Austrią. Nawet ta linia po takim argumencie powinna pójść jeszcze wyżej w górę! Bukmacherzy wystawiają takie kursy faworyzując Portugalię, bo biorą pod uwagę czynnik statystyczny z ostatnich turniejów który już omawiam - czyli grę Portugalczyków na Euro 2012 oraz Mundialu 2010. Na Euro 2012 odpadli dopiero w półfinale. Dopiero - bo ograli Czechów 1-0 w 1/4 a w 1/2 dopiero przegrali w karnych po remisie 0-0 z Hiszpanią. Czyli przez 210 minut gry strzelili tylko... jedną bramkę. W grupie podczas Euro 2012 - stracili oraz strzelili 9 bramek. Czyli 3 na mecz! W grupie na mundialu 2010 - tylko 7-0. Tylko, bo tyle wygrali z Koreą Północną (presja duża była przed KRLD wiadomo dlaczego). Natomiast z pozostałymi uczestnikami fazy grupowej jakimi byli WKS oraz Brazylia - tylko 0-0. Można wysnuć tezę - czy przed dobrymi rywalami Portugalia zamyka się w grze? Niby Austria była faworytem do awansu i tam też padło 0-0 w tym roku. Ale zakończyła na ostatnim miejscu, więc nie będę podejmował się ryzyka odpowiedzi w tej kategorii. Muszę ten fakt bardziej przeanalizować wkrótce. W grupie podczas obecnego turnieju było 4-4. Czyli 2,66 na mecz! A jak było na Mundialu 2010? 1/8 i 1-0 dla Hiszpanii. Co się dzieje, że w fazie finałowej pada tak mało bramek? Przecież mają CR7, a w ostatnich 3 turniejach w fazie finałowej zdobyli trzy bramki z czego jedną w dogrywce? Zatem zastanówmy się z jakiego kalibru formatem mamy do czynienia w ćwierćfinale. Przypominam również, że skład Portugalii jest już coraz gorszy w porównaniu ze składem jaki miał miejsce choćby na Euro 2012. Wyniki które wypisałem wyżej, oraz wyniki H2H jak również odpadnięcie z Mundialu 2014 stanowią potwierdzenie mej tezy. Tych "gorszych wyników" było z tego co sięgam pamięcią więcej, lecz nie potrafię odnaleźć historii statystyk portugalskich. A chociażby w 2007, kiedy to Portugalczycy byli naszymi rywalami o Euro 2008 w kwalifikacjach zremisowali z Finlandią. Ale to "lekka" niespodzianka, ponieważ wtedy tak jak i my mieli już zapewniony awans. Czyli tak jakby syndrom mentalności portugalskiej trwa od lat. CR7 sam wyniku nie zrobi. Cenię Portugalię za fantastyczne zgranie oraz poświęcenie. Lecz niestety gardzę za brak podstawowych cech. Pierwsza ma wymieniona cecha wypaliła choćby miesiąc temu z miernym rywalem - Estonią. Ale w jakimś stopniu wypaliło. Mówię w jakimś, bo to nie jest rywal na którym należy pokazywać swe umiejętności. Te umiejętności należy pokazać wtedy kiedy trzeba. Sam tenże sam zawodnik meczu nie wygra, tylko go tak jak wcześniej remisował.

      Dalsza część analizy. We wczorajszym dniu analizowaliśmy dogłębnie statystyki Portugalczyków. Dzisiaj przeanalizujmy drugą i ostatnią część tej strony - a mianowicie Polaków. Analizowaliśmy ich rozgrywki oraz fazy grupowe oraz do tego pucharowe. Nie uwzględniliśmy kwalifikacji. Bo w kwalifikacjach aby awansować trzeba zająć wysokie miejsce. Dopiero umiejętności należy pokazać na szczeblu grupowym oraz finałowym. Tak więc przenalizujmy szczebel grupowy Polaków. Szczeble te były na poziomie MŚ 2002, MŚ 2006 oraz Euro 2008 i Euro 2012. To wszystko. Z racji tej, że nie uwzględniłem Portugalczykom MŚ 2002, tak i Polsce nie uwzględnię. Uwzględnię tylko to, że Hajto popisał się wtedy z niedopilnowaniem Paulety co się zakończyło niekorzystnym wynikiem dla Polski 0:4. Fajnie będzie usłyszeć jego komentarz. O ile usłyszymy. Przykry fakt jaki leży po stronie Polaków jest taki, że ani razu na tych turniejach nie było fazy finałowej. Była faza grupowa. I zawsze było 3-4 miejsce. Teraz jest aż drugie. Aż drugie dlatego że na pierwszym byli mistrzowie świata. Porozmawiajmy o obronie. Najlepszą obronę mają Niemcy. Nie stracili do tej pory bramki. Na drugim Włosi i Polacy. Tylko stracona jak do tej pory jedna bramka. Z tym, że Włosi zlekceważyli lekko mówiąc mecz z Irlandią tracąc jedną bramkę. Natomiast Polakom strzelono bramkę absolutnie niespodziewaną i bez szans na obronę. Zaskoczeni byli nawet komentatorzy. Brakuje pewnych ogniw w ataku i w pomocy. Trochę to przerasta młodych graczy. Bo obrona ma znacznie więcej pracy od nich a i tak spisuje się od niej lepiej. Lecz na szczęście jest to kim zastąpić. Obawiam się, czy kondycyjnie piłkarze wytrzymają. Bo czasem zastanawiam się, czy Portugalia celowo gra o niski wynik w fazie finałowej aby potem pokazać na co ich stać w dogrywce na podmęczonego rywala. A jak widać ze Szwajcarią Polacy byli bardzo zmęczeni. Nawałka daje im wypocząć, nie tworzy presji i się ciągle wypowiada że jest progres. Nie można mu nie odmówić. Trzyma poziom oraz nastrój swymi wypowiedziami. A jeszcze wracając do statystyk na korzyść Polaków:

      1976: Portugalia - Polska 0:2
      1986: Polska - Portugalia 1:0
      2006: Polska - Portugalia 2:1
      2016: Portugalia - Polska ? : ?

      Czy historia lubi się powtarzać? Byłoby to ciekawie. Zachowując optymistyczny akcent kończę już swoją analizę, licząc na to iż Pazdan w jutrzejszym meczu zatrzyma Ronaldo a Lewandowski się przełamie strzelając bramkę. Zasłużył sobie.
       
      Ostatnia edycja: Czerwiec 29, 2016
    5. duckland Dobrze znany użytkownik

      duckland
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      186
      Polubienia:
      110
      Polska @4

      Juz bez przesady panie buku....4zl na Polaków?? Mecz to typowe 50/50, nasi rozpedzeni najlepsza atmosfera od lat, wszyscy w gazie. Pierwsza polowa ze Szwajcaria dominacja totalna oni nie istnieli wogóle + bramka. Potem brakło paliwa ale to bylo spowodowane przerwa krotsza o 2 dni, co w takim turnieju to cios ponizej pasa. Teraz bedzie inaczej to my mamy dzien przewagi i do tego lacznie 5 odpoczynku. Portugalia byla naciskana caly mecz przez Chorwatów, w sumie odpadli na wlasne zyczenie, mieli multum okazji zeby zakonczyc mecz przed czasem. Ze wszystkich par ćwierćfinału to mamy chyba najsłabszego przeciwnika, wszystko sie nam uklada naprawde rewelacyjnie w tym turnieju. Portugalia znajduje sie tutaj po 4 remisach, oni jeszcze nie wygrali z nikim meczu w regulaminowym czasie, graja naprawde cienko i te kursy to patologia. Biore Polske, lepsza obrona i glodny Lewy na przodzie + fenomenalnie grajace skrzydla za @4. Promocja roku!
       
    6. koniar Nowy użytkownik

      koniar
      Dołączył:
      Cze 2016
      Posty:
      5
      Polubienia:
      0
      Serce mówi Polska i tak bym grał @4 i tak zagram. Obawiam się jedynie, aby Ronaldo się nie obudził. Pewnie Quaresma zacznie w pierwszej 11, a to może oznaczać albo świetny mecz albo totalne dno.
      U nas chłopaki bardzo pewni siebie i dobrze bo trzeba znać swoją wartość, która teraz jest bardzo duża. Po cichutku liczę na Lewego i Milika - czas się odblokować.

      DO BOJU POLSKA !:evil:
       
    7. bizziss Dobrze znany użytkownik

      bizziss
      Dołączył:
      Gru 2012
      Posty:
      464
      Polubienia:
      4
      Lewandowski powyżej 2,5razy faulowany @ 1,90Unibet (z dogrywka)

      Lewy w turnieju był faulowany kolejno
      2x na początek z IRL
      2x ze Szwabami
      6x z UKR
      6x SUI
      Koniec kalkulacji,nikt sie nie będzie oszczędzał. Majac takich rodzynków w składzie jak Pepe czy Carvalho,Lewy będzie się miał kogo obawiać. Z reszta Portugalia w meczu z Chorwacja pokazała,ze z trudniejszym rywalem w ich głowach aż się gotuje=w sumie 28fauli w tym spotkaniu mówi samo za siebie
      Pzdr
       
    8. bolek21 Nowy użytkownik

      bolek21
      Dołączył:
      Lut 2014
      Posty:
      5
      Polubienia:
      0
      Jestem za kolega w wszystkich poprzednich meczach grałem linie na faule na lewym i wszystko wchodziło , mysle ze tym razem spokojnie wejdzie . Lewandowski bardzo dobrze zastawia piłkę i dlatego jest często faulowany . Polecam rownież granie tego typu
       
    9. Adhemar Dobrze znany użytkownik

      Adhemar
      Dołączył:
      Sie 2011
      Posty:
      594
      Polubienia:
      1
      Mamy przewagi odpoczynku raptem 6 godzin,więc bez przesady.
      Niestety ta Portugalia się tak ślizga,nawet nie wygrywając żadnego meczu można zostać mistrzem to kuriozum,ale może się tak zdarzyć.
      Trzeba pamiętać,że o ile w grupie w każdym meczu byli faworytem,o tyle w meczu z Chorwacją już nie i potrafili dobrze zagrać w obronie i przede wszystkim w środku pola gdzie Chorwacja ma chyba największy potencjał na świecie(aczkolwiek faktem jest,że niezupełnie wykorzystywany).
      Portugalia na pewno liczy na kontry,Ronaldo jest bardzo szybki i co bardzo denerwujące na pewno będzie wymuszał faule i płakał po każdym starciu,Pazdan wchodzi jak przecinak - często na raz - bez kalkulacji - Goetzego tym wystraszył,ale Cristiano na pewno będzie wiedział jak to wykorzystać i zostawić nogę na pewno wymusi jakiś rzut wolny,oby nie karny i zapewne jakąś kartkę.
      Myślę sobie też,że Chorwacja nie była aż tak silna jak im samym się wydawało po pokonaniu Hiszpanii,a Portugalia dosyć dobrze ich rozpracowała.
      Myślę,że to również może być wyrównany mecz - jak ten ze Szwajcarią.
      Co do fauli na Lewym - nie wyobrażam sobie,żeby nie było ich co najmniej 3 ,linia na posiadanie piłki -taka sama jak ze Szwajcarią 54,5%,to również powinno wejść,również widzę zakład na większy pokonany dystans @1,55 na Polskę.
       
    10. Szef Elity Dobrze znany użytkownik

      Szef Elity
      Dołączył:
      Gru 2008
      Posty:
      1685
      Polubienia:
      18
      W 1/8 padło sporo bramek biorąc pod uwagę wystawione linie.

      W meczu Polski widzę over 1,75 po 1,8 :plus: (połowa wygrana) i przecieram oczy ze zdumienia. To jest pomyłka,
      bo Portugalia nie gra z Chorwacją, gdzie będzie musiała zagrać z taktyką nastawienia się na kontry
      tylko będzie posiadała piłkę i może robić to co Szwajcaria w ostatnim meczu z Nami w drugiej połowie,
      ale przez cały mecz.

      Polska obrona oraz bramkarz w formie, ten mecz to dla niej najtrudniejszy sprawdzian, bo mimo
      że Portugalia wygrała tylko raz na tym Euro to zawsze, gdy prowadziła grę miała bardzo dużo strzałów i okazji.

      Dodatkowo Portugalia over 5,5 rogów 1,75 w Betano.:plus:

      W meczach grupowych 9,10,11 rogów, z Chorwatami 2 ale tam zagrali inaczej.
      Polska, gdy nie była przy piłce musiała bronić się przy sporej ilości rogów Niemiec oraz Szwajcarii.
       
      Ostatnia edycja: Czerwiec 30, 2016
    11. bolek21 Nowy użytkownik

      bolek21
      Dołączył:
      Lut 2014
      Posty:
      5
      Polubienia:
      0
      Myśle rownież ze linia na 2,5faulu na Ronaldo tez jest fajny 2.1 . Myśle ze Pazdan będzie miał zadanie trzymać go krótko a Ronaldo jest szybki i gra dobrze technicznie , bedą faule .
      Pa. Jak Pazdan dostanie kartkę to nie zagra w następnym meczu ? Bo ma już jeda. Po ćwiercfinale kasują się kartki ale chyba nie kary ?
       
    12. MHB Aktywny użytkownik

      MHB
      Dołączył:
      Sty 2015
      Posty:
      95
      Polubienia:
      0
      Teoretycznie to jest 6 godzin, ale zobacz, że Portugalia skończyła grać koło północy. Po meczu lekka odnowa i powrót do bazy treningowej, to na pewno dobrze nie wpłynie. W tym meczu jak żadnym będzie ważny środek pola. Nasi skrzydłowi dadzą sobie radę, bo na przeciwko nie będą mieli asów. Musimy zagrać twardo. Na szczęście kartki się zresetowały i nikt nie będzie musiał na nie uważać. Lewy może być trochę pokopany przez Pepe, ale to jedyny walczak w tej drużynie. Ciekawe typy: Więcej kartek Polska - 2.23 w Uni.

      Ciekawi mnie też, że Uni wystawiło na więcej spalonych kursy Polska 2.4 i Portugalia 2.15. Oczywiście jest też remis, ale małe to chyba prawdopodobieństwo, żebyśmy mieli tyle samo spalonych.

      Dobrym typem jest też Błaszczykowski strzał na bramkę powyżej 0.5 przy kursie 1.85. Kuba lubi zejść do środka i uderzyć. Bramki być nie musi, ale bardzo często jest to celny strzał i już typ wchodzi.

      Dobrze kursy również na over fauli Jędrzejczyka 1.5 bo aż 2.1. Portugalia dużo atakuje skrzydłami a jak wiadomo Jędza nie przebiera często w środkach. Nieraz może się odgryźć jak ostatnio po faulu na Lewym.

      Co do samego meczu to stawianie na zwycięstwo Portugalii, która nie potrafiła przez ponad 110 minut oddać celnego strzału to trochę kryminał. Bardziej rozsądne jest Polska z X lub awans Polski, ponieważ szanse można oceniać na 50-50, a kursy na te zdarzenia po prostu ciekawsze.
       
    13. szuwi1 Dobrze znany użytkownik

      szuwi1
      Dołączył:
      Mar 2008
      Posty:
      487
      Polubienia:
      0
      MHB, kartki są resetowane dopiero po ćwierćfinałach.
       
    14. Adamo80 Dobrze znany użytkownik

      Adamo80
      Dołączył:
      Gru 2012
      Posty:
      2211
      Polubienia:
      49
      Ja tylko chcę dodać, że tak wszyscy piszą jaka ta Portugalia słaba, a w obliczu tego co się wczoraj stało okazuje się, że Islandia to naprawdę świetna poukładana ekipa i ten remis 1:1 wcale nie był upokorzeniem dla Portugalii. Zresztą Węgry też dopiero odpadły z Belgią, ze zmęczenia. A my pokonaliśmy takie potęgi jak Irlandia Płn, Ukraina (najsłabsza drużyna na Euro) i jakiś sukces to 0:0 z Niemcami, ale Niemcom się wtedy średnio chciało grać i zadawalał ich remis. Do tego te zwycięstwa to zawsze 1 bramką, a Szwajcaria co już pisałem wcześniej była znacznie słabsza od Chorwacji. To oczywiste. Chcę jeszcze też dodać, że tak Niemcy jak i Szwajcaria to podobna charakterystyka kultury gry i stylu co u nas. Chodzi mi to, że sporo piłkarzy z Polski gra na co dzień w ligach niemieckich tak jak i jest w Szwajcarii i oczywiście Niemczech i dobrze się znają. Portugalia to inny styl, inna charakterystyka i nie będzie już takiej znajomości.
       
    15. ShakeYoBody Forum VIP

      ShakeYoBody
      Dołączył:
      Lut 2012
      Posty:
      575
      Polubienia:
      0
      Z jednej strony masz rację. Islandia popisała się nie tylko dyscypliną ale również przygotowaniem taktycznym. Z drugiej strony Hodgson to debil i amator. Debil bo jego decyzje kadrowe ewidentnie polegają na "tego lubię tego nie lubię" Rashford, Clyne i Vardy dostając x mniej czasu od konkurentów pokazali x razy więcej. Najbardziej zszokował mnie Sterling w wyjściowym. Widać, że to pupilek Roya. Idąc dalej - Kane wykonujący stałe fragmenty gry - WTF?! Dlaczego amator? Tu piję głównie do gry w defensywie gdzie Anglia po prostu nie była ustawiona. Począwszy od braku zgrania między defensorami kończąc na sytuacji z 83ej minuty gdzie Wilshere krył kapitana Islandii gdy ten strzelał na bramkę Anglików(propsuję Jacka, że to był on, karcę Anglię, że to był on). Taka prawda, że Roy powinien polecieć po WC2014 a nawet wcześniej. Teraz pewnie zastąpią go kolejnym amatorem bo FA nie ma nawet w zanadrzu godnego zastępcy.

      Myślę, że Krycha zdradzi parę patentów na Ronaldo :)

      Zakładanie, że komuś w rywalizacji Niemcy Polska nie chce się grać jest bardzo odważne. Poza tym na dobra sprawę to nei jest "jakiś sukces" a sukces z wielkim niedosytem bo wszyscy oglądaliśmy ten mecz.


      -----------------------------------------------​

      Co do samego meczu to najbardziej podoba mi się typ na awans Polski. Częściowo poparty patriotyzmem a częściowo na prawdę dobrą grą. Wyżej pojawiły się obawy o odblokowanie Ronaldo ale nie zapominajcie, że Milik też może w końcu nastawić celownik. Przed rundą chciałem trafić na Portugalię i tak się stało. W związku z tym nie widzę szczególnego powodu by zmieniać podejście tym bardziej, że z naszymi wszystko w porządku a do kadry wraca Kapustka, którego ze Szwajcarami brakowało jako zmiennika.
       
    16. potter3 Aktywny użytkownik

      potter3
      Dołączył:
      Maj 2009
      Posty:
      62
      Polubienia:
      0
      Myślę, że warto jeszcze zagrać:
      Czy Kamil Grosicki zagra w całym meczu NIE 1.80 na Unibecie.

      Nie oszukujmy sie nie mamy wielu zmieników, raczej nikogo z obrońców Nawałka nie będzie zdejmował, Lewego i Milika również. Krycha w pomocy również nie do ruszenia się wydaje, zostają do zmiany Kuba, Grosik i Mączyński. Mamy za sobą 120 minut (Grosik biegał całe 120 minut) meczu ze Szwajcarami także, sił może pod końcem brakować, Nawałka więc pod koniec meczu może wprowadzić Kapustkę za zmęczonego Grosika. Gdy Portugalia obejmie prowadzenie (co jest bardzo prawdopodobne), a my będziemy musieli odrabiać straty,wejście Kapustki będzie niemal pewne. Wydaję mi się, że to bardzo pewny typ w który warto zainwestować.
       
    17. Cavior Dobrze znany użytkownik

      Cavior
      Dołączył:
      Kwi 2008
      Posty:
      209
      Polubienia:
      0
      Obejrzyj jeszcze raz dogrywke i zwroc uwage na 104 minute.
       
    18. potter3 Aktywny użytkownik

      potter3
      Dołączył:
      Maj 2009
      Posty:
      62
      Polubienia:
      0
      A tak zgadza się mój błąd, dzięki że mnie poprawiłeś ;)

      Co nie zmienia faktu że nasi skrzydłowi mają ciężki mecz w nogach, Kuba jak i Grosik, będą musieli ciężko pracować w defensywie no i biegać do kontrataków. Nawałka do tej pory w 3 meczach grupowych zmieniał właśnie skrzydłowych, wyjątkiem był dopiero mecz ze Szwajcarią, gdzie zmiany dokonał w dogrywce, ale myślę, że ta sytuacja się już nie powtórzy, bo raz, że pod końcem meczu możemy być mocno zmęczeni, dwa że może tak być, że będziemy musieli gonić wynik, a więc będziemy potrzebowali świeżej krwi na skrzydłach.
       
    19. Ten typ tak ma Dobrze znany użytkownik

      Ten typ tak ma
      Dołączył:
      Gru 2015
      Posty:
      131
      Polubienia:
      8
      Ma ktoś statystyki ile razy Ronaldo jest średnio faulowany? Unibet daje 2.10 na over 2,5 i ja to widzę ; )
       
    20. Doherty Aktywny użytkownik

      Doherty
      Dołączył:
      Lis 2015
      Posty:
      72
      Polubienia:
      0

    Poleć forum