• Witamy na bukmacherskie.com
    1. Betrally

    Siatkówka plażowa 2017

    Temat na forum 'Siatkówka' rozpoczęty przez Maćko18, Styczeń 15, 2017.

    Status Tematu:
    Zamknięty.
    Więcej tematów od Maćko18
    1. Maćko18 Forum VIP

      Maćko18
      Dołączył:
      Sie 2014
      Posty:
      2564
      Polubienia:
      140
      Reputacje:
      12817
    2. bbadii Dobrze znany użytkownik

      bbadii
      Dołączył:
      Cze 2012
      Posty:
      370
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      1326
    3. Beachvolleyfan Użytkownik

      Beachvolleyfan
      Dołączył:
      Paź 2013
      Posty:
      33
      Polubienia:
      5
      Reputacje:
      25
      Witam.Po igrzyskach w Rio powstało dużo nowych,ciekawych par... Zapewne w tych nowych duetach będzie brakowało zgrania i ten pierwszy turniej może być bardzo loteryjny w kontekście typowania.Tradycyjnie będą u siebie faworytami Amerykanie i pewnie Alison i Bruno.
       
    4. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      Fort Lauderdale Major
      07-12 Luty




      Strona turnieju
      : http://worldtour.2017.fivb.com/en/429
      https://us.swatchmajorseries.com/en/220/home

      Livescoring spokojnie do znalezienie na powyższych stronach. Ponadto Bet365 będzie miał już tradycyjnie streamy. Równie dobry livescore był na fonbet.



      Nowy sezon zaczyna się od razu od bardzo ważnych zawodów, które otrzymały pięć gwiazdek (w tym sezonie turnieje są posegregowane poprzez gwiazdki od 1-5). Będzie to sezon w którym główną imprezą będą mistrzostwa świata. Jest to także rok poolimpijski i tych roszad, nowych zestawień mamy bardzo dużo.



      Nowe pary na rok 2017:



      Kobiety

      Agatha/Duda
      Barbara/Fernanda Alves
      Elize Maia/Taiana Lima
      Josi Alves/Lili Maestrini

      Tylko Larissa i Talita dalej będą grać razem

      Heidrich/Verge-Depre

      Zumkehr i Forrer zakończyły karierę

      Van Gestel/Meppelink
      Von Iersel/Nummerdor-Flier

      Borger/Kozuch

      Buthe postanowiła zakończyć karierę. Zamierza się skupić na życiu prywatnym oraz chce rozpocząć studia.

      Wilkerson/Bansley
      Bawden/Laird
      Pischke/May
      Ukolova/Barsuk


      Mężczyźni

      U Brazylijczyków spore zmiany. Tylko Alison i Bruno zagrają razem. W innych zestawieniach spora rotacja.

      Evandro zainicjował rozstanie z Pedro. Zatem Pedro Solberg zagra z młodym Guto, a Evandro stworzy duet z Andre Stein. Dziwne posunięcie, bo teoretycznie będzie to duet z dwoma blokującymi. Owszem Evandro grał w parze z Pedro czasami jako defensor, ale mistrzem w tym elemencie nie jest.

      Saymon zagra z Alvaro Filho i to może być para najwyższych lotów. Saymon zabójca w ofensywie i Alvaro, który w mojej ocenie jest jednym z najlepszych zawodników od gry obronnej. Ta para może zrobić wielkie zamieszanie w tym sezonie. Trzy pary Alison/Bruno, Pedro/Guto oraz Saymon/Alvaro na papierze wyglądają znakomicie. Evandro z Andre mogą nieco odstawać, bo tutaj przyjęcie, gra obronna może nie być najwyższych lotów.

      W USA zagrają jeszcze dwaj weterani z Brazylii Harley/Ricardo. Wspomnień czar, ale nie jakiś dobry wynik nie ma co liczyć.

      U Amerykanów też zmiany:

      Jacob Gibb/Taylor Crabb
      Teo Brunner/Casey Patterson
      Sean Rosenthal/Trevor/Crabb

      Szczerze to słabo widzę te pary w walce z Brazylijczykami. Chyba tylko Lucena/Dalhausser będą w stanie toczyć wyrównane boje.

      W europejskich ekipach też kilka zmian, przetasowań. O nich będzie można napisać w kontekście danego meczu, danego typu.

      Na koniec warto podać także zestawienia Polaków na nadchodzący sezon.

      Piotr Kantor/Bartosz Łosiak
      Grzegorz Fijałek/Michał Bryl
      Mariusz/Prudel/Kacper Kujawiak
      Jakub Szałankiewicz/Maciej Rudol

      Michał Kądzioła zakończył karierę reprezentacyjną.


      Jutro już startujemy z kwalifikacjami. W tych zawodach może być sporo niespodzianek. Pierwsze zawody w sezonie (następne ważne imprezy za około dwa miesiące), sporo zmian w duetach i też dane pary mogą być w różnych etapach przygotowań. To wszystko może spowodować wiele dziwnych wyników. Nie mniej fajnie, że sezon już rusza. Może uda się wyłapać jakieś dobre bety, a już na pewno wielką przyjemnością będzie obejrzeć najlepsze pary w akcji po dosyć długiej przerwie. Zaczynamy!

      Na zachętę:

      https://www.facebook.com/avpbeach/videos/10154871111618162/?hc_ref=NEWSFEED

      Coś pięknego :grin:



       
    5. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      Fort Lauderdale Major - Kobiety
      Od 20:30





      Kolocova/Kvapilova vs Lane/Pollock 1 @ 1.83 Bet365 :plus: 2-0






      Kristyna Kolocova to zawodniczka, którą zapamiętałem przede wszystkim z występów z Marketą Slukovą. Czeszki miały taki okres kiedy grały wspaniałą siatkówkę. Potem słabsze wyniki i rozstanie. Ostatni sezon zagrała razem z Kvapilovą. Początkowo nie były to wyniki jakieś spektakularne, ale wcale nie skreślałbym tego duetu w kontekście walki o przyzwoite lokaty w zawodach WT. Kolocova to mądrze grająca siatkarka. Sprytna, myśląca w ataku i nie zawsze szukająca rozwiązań na siłę. Potrafi obić dłonie rywalki, poszukać kątów, a przede wszystkim znakomicie wywiązuje się z zadań defensywnych. Wiadomo, że w tej parze większy kłopot tkwi w jej partnerce. Michala Kvapilova to dziewczyna, która jeszcze do niedawna specjalizowała się w grze na hali. Kilka sezonów spędzonych w niemieckiej lidze. Była tam m.in najlepiej punktującą siatkarką w rozgrywkach. Jej przejście na piasek nie było zbyt płynne. Owszem jej możliwości w ofensywie czy też grze blokiem są spore. Wysoka, z dobrym zasięgiem zawodniczka, która w ataku w miarę sobie radzi, ale jej braki w poruszaniu się, przyjęciu są niekiedy widoczne. Ma czasami gorsze chwile, potrafi się gubić w przyjęciu, ale w mojej ocenie coraz lepiej radzi sobie z grą na piasku, ma więcej pewności siebie i widać sporą poprawę. Czeszki powinny ten mecz wygrać poprzez agresywną grę i też wyższe umiejętności czysto sportowe. Amerykanki słabo tutaj wyglądają, ale też trzeba sobie jasno powiedzieć, że takie zestawienie Jankesek nic dobrego nie może zwiastować. Lane brakuje cm i tam na siatce kilka razy pewnie zostanie zgaszona. Pollock to siatkarka bez sukcesów, bez żadnych godnych odnotowania wyników. Tutaj ani jedna ani druga nie gwarantuje wysokiego poziomu i nawet patrząc na dwa poprzednie spotkania Amerykanek w grupie tutaj ciężko się spodziewać jakiś fajerwerków. Zdecydowanie siła ognia po stronie Czeszek. One są parą z wyższej półki, lepiej zbilansowaną, prezentują się pewniej i wygrają to spotkanie.
       
      Ostatnia edycja: Luty 9, 2017
    6. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      Fort Lauderdale Major
      Od 00:30





      Sweat/Summer Ross vs Barsuk/Ukolova 1 @ 1.50 :plus: 2-0

      Lupo/Nicolai vs Doherty/Hyden 1 @ 1.61 :minus: 1-2

      @ 2.42 Bet365 :minus::minus::minus:





      Sweat/Summer Ross to oczywiście kolejne nowe zestawienie na tegoroczny sezon. Na pewno ciekawy duet, który może osiągać dobre wyniki. Zazwyczaj w amerykańskich parach mamy dwie zawodniczki, które mają ponad 180cm i największe swoje atuty mają w ofensywie i zasięgu na siatce. Tutaj wygląda to nieco inaczej, gdyż Brooke Sweat to nieco niższa siatkarka, lepiej wyszkolona technicznie i przede wszystkim odpowiedzialna za grę w defensywie. Bronić potrafi, dobrze czyta grę rywalek, ale też jej gra w ataku jest bardzo mądra, potrafi do końca ukryć kierunek ataku i posłać piłkę w wolną przestrzeń. Spokojnie można liczyć na Jej skuteczną grę w obronie. Tym bardziej, że blok Ross jest ciężko ominąć. Summer ma świetne warunki fizyczne, wykorzystuje je na siatce, a dodatkowo posiada niezłą atakującą zagrywkę ( 7 asów w trzech spotkaniach). Amerykanki bazują przede wszystkim na agresji na zagrywce i potem dobra współpraca na linii blok-obrona daje szanse na kontrze. Nieźle zbilansowana dwójka i mogąca się jeszcze sporo rozwinąć jeżeli chodzi o poziom gry. Rywalki w mojej ocenie mają dosyć przeciętne. Barsuk i Ukolova niczym tutaj się do tej pory nie wyróżniły. Ich gra mocno faluje i w trakcie spotkania pojawia się wiele momentów słabej gry. Rosjanki największy problem mają w dwóch elementach. Pierwszy to przyjęcie, które czasami jest niesamowicie słabe i drugi to gra w obronie, które nie jest na najwyższym poziomie. Ciężko też oczekiwać, aby dziewczyny mające 188cm Barsuk i 182cm Ukolova fruwały i brylowały w grze defensywnej. Atak, blok to elementy, które są ich atutami, ale też wiadomo, że cała gra przede wszystkim w kobiecej siatkówce musi zaczynać się od stabilnego przyjęcia. Tego Rosjanki nie mają (szczególnie Barsuk) i tutaj Ross może ładnie punktować bezpośrednio lub powodować, że te akcje ofensywne Rosjanek stracą nieco na precyzji i skuteczności. Barsuk/Ukolova miały słabą grupę w której i tak dostały ostre lanie od Czeszek, a fazie play-off też szczęścia w losowaniu im nie zabrakło. Wykorzystały swoje szanse, osiągnęły 1/8 i to będzie na tyle. Amerykanki grają przed własną publiką, są parą zdecydowanie lepiej zrównoważoną pod względem gry ofensywa-defensywa. Spokojnie powinny wykorzystać swoją trudną zagrywkę, rozbić przyjęcie przeciwniczek i budować przewagę punkt po punkcie. Szansa na ćwierćfinał u siebie w kraju ogromna i nie powinny tego zmarnować.


      Lupo/Nicolai to para z ścisłej czołówki na świecie. Wicemistrzowie olimpijscy. W ten sezon wchodzą mocno. W grupie bilans 3-0, w 1/8 kolejna wygrana. Włosi to duet niemal kompletny. Nicolai ma świetny serwis, mega mocny blok i też rzadko jakoś seryjnie myli się w ofensywie. Znakomicie wygląda u tej dwójki gra blok-obrona. Lupo czuje grę w defensywie, szybki zawodnik. Oczywiście bywają mecze kiedy w ataku złapie zadyszkę, ale też trzeba przyznać, że ma ten chłopak świetnie ułożoną rękę i te zagrania techniczne opanowane na wysokim poziomie. Bez wątpienia to oni są zdecydowanie równiejszą dwójką. Powtarzalność, trzymanie równego poziomu to cechy, które w żadnym przypadku nie charakteryzują rywali. John Hyden lat 44 i Ryan Doherty lat 33. Wiekowi siatkarze. Hyden mimo upływających lat trzyma niezły poziom. Solidny zawodnik w każdym elemencie, który pewnego poziomu nie przeskoczy, ale też rzadko totalnie zawala na całej linii. Tutaj problem może mieć Doherty w przyjęciu zagrywki. Ma w tym elemencie spore braki i też jest to typ zawodnika bardzo chimerycznego i strasznie chwiejnego. Z resztą widać nawet na podstawie tych zawodów, że Amerykanie przeplatają te lepsze momenty z gorszymi. Na 5 meczów, aż 4 razy grali TB. W fazie play-off nie mierzyli się z bardzo mocnymi rywalami. Ślizgają się z rundy na rundę, ale ta przygoda powinna dobiec końca. Nicolai/Lupo to już wysoki poziom. Trudno im będzie utrzymać wysoki poziom przez cały pojedynek, a tylko wtedy mogliby liczyć na zwycięstwo. Włosi mają zdecydowanie stabilniejsze przyjęcie. To im pozwoli na szerszy zakres zagrań w ofensywie i też wysoki, ale wolny w przemieszczaniu się Doherty może mieć ogromny kłopot z łapaniem czegoś blokiem. Oni będą spokojnie powtarzali swoje akcje ofensywne i wykorzystają gorszy okres u Amerykanów, który na pewno nadejdzie na zbudowanie dwóch-trzech oczek zapasu. Myślę, że Jankesi nie ustrzegą się błędów, trudno im będzie wejść na najwyższy rytm i bardzo konsekwentni zazwyczaj w swoje grze Nicolai i Lupo nie powinni dać im nawet możliwości na jakieś wyrównane końcówki kiedy zwykły fart może spowodować przegranie seta. Jeżeli team Italia od początki zagra na pełnym zaangażowaniu i pełnej koncentracji to spokojnie przechyli ten mecz na swoją korzyść.
       
      Ostatnia edycja: Luty 11, 2017
    7. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      Fort Lauderdale Major - Mężczyźni
      Od 16:35





      Dalhausser/Lucena vs Evandro/Andre 1 @ 1.50 :minus: 0-2

      Alvaro Filho/Saymon vs Hyden/Doherty 1 @ 1.44 :plus: 2-0

      @ 2.17 Bet365 :minus::minus::minus:


      Edit.
      Tak bardzo nie lubię tych Amerykanów, że kiedy tylko zagram na nich to oni nawet jakby grali z parą z Afryki to przegrają. Jak na półfinał tak ważnej imprezy to ich postawa była wręcz żenująca. Dalhausser i ta jego zagrywka rodem z rozgrywek gimnazjalistów :spoko:





      Dalhausser/Lucena już od początku sezonu prezentują w miarę równą formę. Tego akurat brakowało m.in u mistrzów olimpijskich Bruno/Alison i też w hicie i klasyku to właśnie Amerykanie byli górą. Teraz przed nimi półfinał i kolejny mecz z Brazylijczykami. Jeżeli chodzi o parę Evandro/Andre to oni nie grają tutaj olśniewająco. Przecież nawet przeciwko parze Doppler/Horst byli blisko porażki. W mojej ocenie dalej wszystkie te czynniki nie funkcjonują tutaj najlepiej i tego zgrania wyraźnie brakuje. Osiągnęli półfinał, ale już tutaj sukcesu im nie wróżę Wiadomo, że dużo zależy od Evandro i jego zagrywki. Kiedy ona siedzi to rywale mają kłopot z skuteczną akcję w ofensywie. Jednak Amerykanie to zawodnicy dobrze przyjmujący i też potrafiący potem wykorzystać to w ataku. Sporo zagrywek pójdzie w Andre, bo ten chłopak nie potrafi trzymać poziomu przez całe spotkanie. Jego problemy na siatce przeciwko Philowi będą dzisiaj ogromne. Brakuje mi u Niego pewności przy tych atakach i jeżeli u Jankesów ta praca na linii blok-obrona będzie wyglądała jak zazwyczaj to o powtarzalności i skutecznej grze w ofensywie tego zawodnika można raczej zapomnieć. U kanarków niemal co mecz powtarza się sytuacja kiedy łapią jakiś negatywny run, tracą kilka oczek z rzędu, a tutaj nawet dwa-trzy błędy mogą pozwolić odskoczyć faworytom. Amerykanie potrafią pilnować przewagi, wtedy grają na sporym luzie i jeszcze większym spokoju. Na ten moment duet z Brazylii to para nieco jednowymiarowa, u której brakuje równego rozłożenia balansu pomiędzy ofensywą, a defensywą. Na pewno tego spotkania nie wygrają opierając swoją grę tylko na zagrywce Evandro i jego skutecznej grze w pierwszej akcji. Tym bardziej, że obiektem celowania przy zagrywce z pewnością będzie Andre i też siłą rzeczy ten udział wyższego z Brazylijczyków w grze punktowej będzie nieco mniejszy. Dalhausser i Luceną są duetem lepiej zgranym, potrafiącym przez całe spotkanie trzymać odpowiedni poziom, ich gra tak nie faluje jak u przeciwników. Pojedyncze zrywy rywali na wiele nie wystarczą i to główni faworyci do tytułu powinni zameldować się w finale.


      Alvaro Filho/Saymon to będzie para, które może regularnie plasować się w tym sezonie w tej fazie zawodów. Już pisałem, że rozbicie się pary Alvaro/Vitor Felipe to strzał w dziesiątkę dla Filho. On od zawsze ma ogromny talent do gry i przede wszystkim w grze obronnej potrafi prezentować kosmiczny poziom. W moim osobistym rankingu w tym elemencie plasuje się w TOP 3 na świecie. Teraz ma młodego partnera i też zawodnika szalenie utalentowanego. Saymon ma wszystko, aby stać się siatkarzem z najwyższej półki. Świetny serwis, kapitalne warunki fizyczne do gry na siatce i też w tym przyjęciu radzi sobie solidnie. Brazylijczycy grają tutaj pewnie. Wczoraj rozbili w ćwierćfinale Fijałka i Bryla, a wcześniej nie stracili tutaj nawet seta. Co warte odnotowanie obie pary grały już tutaj ze sobą i wtedy bardzo pewnie 2-0 wygrali Kanarki. Nie oszukujmy się, bo Amerykanie jak na takie zestawienie to ugrali tutaj więcej niż mogli. Gra przeciętna, szalenie nierówna, a mecze wygrywają. W 1/4 Nicolai, a przede wszystkim Lupo mocno pomogli. Takiej pomocy nie powinni dostać dzisiaj. Alvaro i Saymon pewnie rozpoczną agresywnie. Zaczną męczyć Doherty'ego zagrywką i wcześniej czy później uzyskają z tego korzyści. Tutaj nie mam wątpliwości, że niemal w każdym elemencie to faworyci mają przewagę. Ich gra powinna być stabilna, rozsądną w kluczowych momentach i na pewno są w stanie kontrolować przebieg spotkania od początku do końca. Umiejętności sportowe zdecydowanie po ich stronie. Taki finał Dalhausser/Lucena vs Alvaro/Saymon to byłoby najlepsze rozpoczęcie sezonu, gdyż w decydującym spotkaniu zmierzyłyby się dwie najlepsze pary tego pierwszego w nowym roku turnieju.
       
      Ostatnia edycja: Luty 11, 2017
    8. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      Fort Lauderdale Major - Kobiety
      Od 19:05





      Larissa/Talita vs Barbara/Fernanda 1 @ 1.33 :plus: 2-0
      Laboureur/Sude vs Josi/Lili 1 @ 1.57 :plus: 2-0

      @ 2.10 Bet365 :plus::plus::plus:






      Larissa/Talita
      turniej rozpoczęły od porażki, ale potem już pewne wygrane. O tej dwójce ciężko pisać jakieś negatywy, bo bez wątpienia to para wyśmienita. Na pewno IO im nie wyszły, tam przeżyły ogromny zawód i teraz skupiają się na MŚ, które odbędą się w tym roku. Na ich korzyść przemawia zgranie i fakt, że rozumieją się praktycznie bez słów. Mają wypracowane akcje, dobrze się uzupełniają i taki mecz powinny wygrać. Barbara z Fernandą nigdy wcześniej wspólnie nie grały. Cały cykl brazylijskich zawodów przez sezonem na świecie nie przyniósł im jakiś spektakularnych wyników. Tutaj przede wszystkim Fernanda będzie nękana zagrywką. To jest zawodniczka wysoka, ale mająca kłopoty właśnie w elemencie przyjęcia. Tam można ją po celować. Larissa i Talita dobrze o tym wiedzą i w ciemno można zakładać, że będą konsekwentnie serwować w nią zmuszając ją tym samym do przyjęcia i wykonania ataku. Powtarzalność w pierwszej akcji i trzymanie wysokiego poziomu przez całe spotkanie to czynniki, które powinny zaważyć na triumfie faworytek. Nigdy nie byłem zachwycony grą Fernandy, dalej uważam, że jej wahania formy często powodują kłopoty dla całej pary i będę zdziwiony jeżeli Larissa i Talita nie wygrają tego spotkania.


      Laboureur/Sude
      potrafią się wznieść na bardzo wysoki poziom, zagrać niemal na kosmicznym poziomie. Jest to moja jedna z ulubionych par jak większość niemieckich, bo one są niesamowicie wszechstronne i świetnie wygląda ta gra na linii blok-obrona. Niemki mogą się też podobać w tym turnieju. Co prawda w fazie grupowej przegrały bezpośredni mecz, ale drugi raz tego nie zrobią. One są solidne i poniżej pewnego poziomu nie zejdą. Sude jest to zawodniczka bardzo ofensywna. Nie boi się mocno uderzyć, a dodatkowo posiada bardzo dobrą zagrywkę z wyskoku, którą czasami uruchamia. Laboureur nieźle wywiązuje się z zadań w defensywie. Ponadto ma świetną rękę i potrafi trzymać poziom w ataku. Generalnie jest to duet bardzo wszechstronny, dobrze się uzupełniający. Brazylijki mnie nie przekonują. Oglądałem ich w tych zawodach i powiem szału nie nie ma. Lili strasznie nierówna. Ma wiele kłopotów w przyjęciu, w ofensywie potrafi seryjnie się mylić. Josi to zawodniczka wiekowo i też żaden wielki talent czy ktoś wybitny. Na arenie międzynarodowej pojawiała się rzadko, a sukcesów na plaży brak. Niemki mają fajnie zbilansowaną grę, znakomicie potrafią kontrolować swoje akcje w ofensywie i poprzez taką regularność powinny budować przewagę. Poprzez dobry serwis, a taki mają są w stanie rozbić rywalki na przyjęciu. Potem dobra praca na linii blok-obrona i szans na kontrze nie powinno zabraknąć. Niemki w tym turnieju jeżeli chodzi o samą grę prezentują się dużo stabilniej, mają mniej momentów niemocy w ofensywie i moim zdaniem biorę rewanż za grupę i wchodzą do strefy medalowej.
       
      Ostatnia edycja: Luty 11, 2017
    9. cobynie Dobrze znany użytkownik

      cobynie
      Dołączył:
      Sty 2011
      Posty:
      318
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      263
      Pisałem jeszcze przed spotkaniami półfinałowymi w typach na żywo, że dla mnie są faworytami do zwycięstwa w turnieju.

      Mam tu oczywiście na myśli parę Alvaro Filho / Saymon! Kurs na zwycięstwo @1,72

      W zasadzie wszystko na temat tej pary opisał w poście powyżej Roger, pod czym podpisuję się obiema rękoma ;)
      Jest to jedyna para która wygrała wszystkie spotkania, i to jeszcze 2-0! Idę ostro w kierunku Saymona bo on tu jest MVP turnieju - gość jest niesamowity! Atak, blok, serwis a i przyjąć potrafi przyjąć solidnie.
      Raz już chłopaki się ze sobą spotkali - w pierwszym spotkaniu grupowym - 21-18, 21-17 dla "moich" i kurs @2,5 był na nich
       
      Ostatnia edycja: Luty 11, 2017
    10. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      Fort Lauderdale Major - Mężczyźni
      Od 22.32





      Alvaro Filho/Saymon vs Evandro/Andre 1 @ 1.72 Bet365 :plus: 2-0





      Wielki finał i pojedynek wewnątrz brazylijski. Jeszcze przed sezonem uważałem, że zestawienie Alvaro/Saymon ma w sobie potencjał. Jeżeli mnie coś zaskoczyło to fakt, że to ich rodacy doszli do finału. Może się uparłem, ale gra pary Evandro/Andre absolutnie nie może jakoś zachwycać. Powinni już polecieć z Austriakami. Potem dostali pary z USA, które o przyjęciu nie mają pojęcia, a w półfinale Dalhausser/Lucena może po melanżu, może niewyspani, ale zagrali na 50% swoich możliwości, a może i to stwierdzenie byłoby przesadą. Nie można umniejszać całkowicie wyników tej pary, ale też tutaj ich gra jakaś wybitna po prostu nie jest. Przeciwko tej parze trzeba po prostu obrać dobrą taktykę i grać konsekwentnie. Kto jak kto, ale Alvaro i Saymon znają słabe strony rodaków i na pewno będą w stanie z tego skorzystać. Co może im pomóc w odniesieniu wygranej? Po pierwsza zagrywka. Tutaj Saymon musi serwować mocno, a potrafi i wcale jego zagrywka nie jest gorsza niż Evandro. Blok ma również kapitalny i nawet jak nie będzie łapał czegoś bezpośrednio i to zawsze w tyle ma znakomitego Filho. Co jak co, ale to jest fachowiec pierwszej klasy od defensywy i te swoje atuty w wielkim finale powinien pokazać. Kontry mile widziane, a też kilka bloków, obron i gorąca głowa Evandro może dać o sobie znać. Od razu rzuca się w oczy fakt, że Alvaro i Saymon są parą lepiej zbilansowaną, w półfinale rozjechali Jankesów i bez wątpienia widać, że oni szybko się zgrali, złapali odpowiedni rytm i wygrywają mecz za meczem. W mojej ocenie to jest duet, który w tym sezonie może na równi rywalizować z Bruno/Alison o miano najlepszej pary w Brazylii. Chłopaki mają podobne atuty, prezentują w miarę podobny styl i potencjał niesamowicie duży. Parą są teoretycznie lepszą, grę mają lepiej zbilansowaną i ich należy stawiać w roli faworytów do złotego medalu.
       
      Ostatnia edycja: Luty 11, 2017
    11. Beachvolleyfan Użytkownik

      Beachvolleyfan
      Dołączył:
      Paź 2013
      Posty:
      33
      Polubienia:
      5
      Reputacje:
      25
      Toto-Mix daje dzisiaj z rana ciekawe kursy na półfinały kobiet w Fort Lauderdale ;-) Kursy po 1.80 na każdą z par także warto pograć ;-)
      Już zmienili...
       
      Ostatnia edycja: Luty 12, 2017
    12. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      Fort Lauderdale Major - Kobiety
      Od 18:35





      Laboureur/Sude vs Sweat/Summer Ross 1 @ 1.57 :plus: 2-0
      Larissa/Talita vs Agatha/Duda 1 @ 1.50 :plus: 2-0

      @ 2.36 Bet365 :plus::plus::plus:





      Dokładnie obejrzałem mecze półfinałowe i idę w taki dubel.


      Laboureur/Sude
      na własne życzenie przegrały półfinał. Z resztą był to mecz bardzo nierówny z obu stron. Dalej dobrze funkcjonuje zagrywka. Flot Chantal i mocna z wyskoku Julii robią wiele dobrego, a przede wszystkim niesamowicie naruszają przyjęcie rywalek. Niemkom zabrakło chłodnej głowy i wyraźnie w drugiej połowie TB pogubiły się niemal w każdym elemencie. Zawiodła Sude, która nie ustrzegła się kilku prostych błędów w kluczowych akcjach spotkania. Teraz jednak nowy mecz i szansa na medal. Akurat ta para już w poprzednim sezonie pokazała, że potrafi się szybko podnieść po porażce i potem zagrać świetne spotkanie. Też nie można za wiele dobrego powiedzieć o rywalkach, bo Sweat i Ross w półfinale nie zaistniały. Nie miały nic do powiedzenia i szybko uległy Brazylijkom. Niemki są duetem z większym potencjałem przede wszystkim w grze do przodu. Zagrywka to będzie element, który może zrobić ogromną różnicę. Tym bardziej, że po drugiej stronie mamy Summer Ross, która ma w tym elemencie kłopoty, nie przyjmuje skutecznie w każdym pojedynku i tutaj bez wątpienia trzeba szukać punktów. Amerykanki to solidna para, ale też nie mająca jakiegoś błysku i pewnego poziomu po prostu nie przeskoczą. Wynik w głównej mierze zależy od niemieckiej dwójki. Jeżeli one zagrają na swoim normalnym poziomie, nie popełnią tak głupich i bezsensownych pomyłek jak w półfinale to ich agresywna postawa powinna wystarczyć na zdobycie brązowego medalu. W tym spotkaniu będą miały taki atut, że mogą szukać różnych rozwiązań taktycznych. Jeżeli zagrywka w Ross nie da pożądanych korzyści to zawsze można zmienić i serwować w Sweat. Ona owszem lepiej przyjmuje, ale też warunki fizyczne ma spore słabsze. Sude będzie mogła coś zablokować, a już na pewno dobrze dysponowana przez cały turniej Laboureur wyciągnąć piłki w defensywie. Europejki mają więcej atutów, ich gra jest bardziej efektywna, a blok i świetny serwis mogą pomóc zbudować przewagę i kontrolować przebieg spotkania.


      Larissa/Talita w mojej ocenie ten finał powinny wygrać bardzo pewnie. One najgorszy mecz rozegrały na starcie. Potem już się rozkręcały i teraz z meczu na mecz ten poziom ich gry zdecydowanie rośnie. U rywalek tego nie ma i jasno trzeba powiedzieć, że finał osiągnęły, ale ich gra jest bardzo przeciętna. Widać gołym okiem, że w parze Agatha/Duda te wszystkie mechanizmy nie funkcjonują tak jak trzeba. Przede wszystkim brakuje im zgrania i często mamy wiele pomyłek i niedomówień. Agatha czasami źle wystawia te piłki. Mam wrażenie, że cały czas nie dociąga tych zagrań. Wystawia tak jak musiała to robić grając z leworęczną Barbarą. Teraz Duda atakuje prawą dłonią i te piłki po prostu nie dochodzą. Z resztą sama młoda Duda nie jest w najwyższej dyspozycji. Słabo wygląda i nawet na tle też nierównej partnerki widać różnicę. Wiele par celuje właśnie w młodszą z Brazylijek, a ona średnio sobie radzi z przyjęciem i potem wykonaniem ataku. Mam też wrażenie, że za dużo próbuje miękkich zagrań. Pamiętam ją z poprzednich lat i wtedy szła mocna, odważnie, nie dając szans broniącej rywalce. Teraz natomiast brakuje tej pewności i potrafi się zaciąć w ataku. W tym turnieju już miała przynajmniej dwa takie pojedynki, a przeciwko parze Fendrick/Hughes to wyglądało fatalnie. Sama Agata bezradnie rozkładała ręce. Owszem ta dziewczyna ma talent z kosmosu, ale na starcie sezonu forma nie najwyższa. Generalnie Agatha i Duda mają zbyt wiele przestojów, potrafią seryjnie tracić punkty. W półfinale przynajmniej kilka razy dostały run 0-3 czy 0-4. Z taką grą nie mają czego szukać i ciężko im będzie przeciwstawić się rodaczkom. Larissa i Talita grają równo, pewnie, cały czas wysoki poziom i one tak samo zagrają w finale. Widać porównując oba teamy, że jakość, powtarzalność wypracowanych zagrań jest na wyższym poziomie u faworytek. Jeżeli Agatha i Duda byłyby w najwyższej formie to można by mieć wątpliwości. Teraz ja ich nie mam i idę pewnie w kierunku legend beach volleya.
       
      Ostatnia edycja: Luty 12, 2017
    13. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      Kish Island Open
      Od 13:30





      Kantor/Łosiak vs Liamin/Krasilnikov 1 @ 1.80 Bet365 :minus: 1-2






      Wielki finał przed nami. Ogromna szansa dla Polaków na tytuł i w mojej ocenie są faworytami tego spotkania. Pierwszy ważny czynnik to wiatr. W Iranie mocno wieje i nie wszystkie pary radzą sobie w takich warunkach. Polacy w półfinale pokazali dobrą grę, nie mieli większych kłopotów z podmuchami. Takie kłopoty może mieć Nikita Liamin. Zawodnik bazujący raczej na zasięgu i sile ataku, a mający kłopoty jeżeli chodzi o technikę. Jestem zdania, że jest siatkarzem, który powinien mieć największy kłopot w tych warunkach. Taktyka naszych też będzie raczej polegać na serwisie w jego osobę. Piotrek i Bartek zmieniają zagrywkę. Raz mocno, potem trudny flot. Tutaj Liamina powinni mocno przetestować, ruszyć go w przyjęciu, a on na pewno całego meczu na wysokim poziomie nie jest w stanie rozegrać. Ponadto świetnie wygląda Kantor na bloku. W 1/2 blokował raz za razem młodych Rosjan. Generalnie widać, że Polacy u progu sezonu są w niezłej, równej formie. Ich powtarzalność w kluczowych momentach może decydować, a też bez wątpienia są duetem z większymi możliwościami i dużo lepiej wygląda u nich balans między grą ofensywną, a defensywną. Warto próbować.
       
      Ostatnia edycja: Luty 18, 2017
    14. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      FIVB Shepparton - Mężczyźni
      Od 23:00





      Durant/Schubert vs O'Dea/O'Dea 1 @ 2.20 Bet365 :plus: 2-1






      Półfinał zawodów w Australii. Durant i Schubert w ostatnim czasie sporo grali w imprezach World Touru i radzili sobie tam całkiem przyzwoicie. Australijczycy bazują przede wszystkim na dobrych warunkach fizycznych. Atuty to przede wszystkim atak, ale również blok, bo w tym elemencie potrafią seryjnie punktować. Oczywiście ten poziom faluje, są gorsze momenty, ale też możliwość ogrywania się z najlepszymi pozwala im nabrać większej pewności siebie. Z kolei bracia O'Dea po kilku latach gry z innymi partnerami postanowili wrócić do wspólnych występów. Nowo Zelandczycy to surowi gracze pod względem technicznym. Akurat kilka razy mogłem oglądać grę Sama O'Dea podczas zawodów Coop Beach Tour w Szwajcarii. Tam grywał z Watsonem. Z reguły wyglądało to przeciętnie. U nich bardzo często nadchodzi seria prostych błędów, utrata koncentracji i gdzieś się gra sypie. Kangury grają przed własną publiką, ich gra jest bardziej urozmaicona, czasami potrafią zaskoczyć atakiem z drugiej piłki. Mają więcej rozwiązań w ofensywie, blokiem powinni poszukać kilku punktów w kluczowych momentach danego seta i tam zyskać przewagę. Kurs nieco przesadzony i warto spróbować.
       
      Ostatnia edycja: Marzec 5, 2017
    15. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      FIVB Sydney - Kobiety
      Od 0:00





      Gordon/Saxton vs Bawden/Laird 1 @ 2.62 Bet365
      :plus: 2-0





      Półfinał imprezy w Sydney. Gordon i Saxton od początku tego sezonu prezentują bardzo solidną formę. Nowa para, ale szybko się zgrały, znakomicie się uzupełniły i po zwycięstwie w Shepparton teraz pewnie idą po drugi skalp z rzędu. Gordon to bardziej ofensywna siatkarka. Mocny blok, sporo atutów w ofensywie, a oprócz tego kąśliwa zagrywka. Saxton bierze na siebie ciężar gry w defensywie i radzi sobie tam bardzo dobrze. Generalnie Kanadyjki są duetem fajnie zbilansowanym i grającym na równym poziomie. Tam każdy element wygląda rzetelnie, a stabilne przyjęcie pozwala im na skuteczną grą w ataku. Ciężko mi wskazać element w którym Bawden i Laird byłyby zdecydowanie lepsze. Bawden to doświadczona zawodniczka, ale też chyba mająca już swoje najlepsze lata za sobą. Okres gry z Clancy był dosyć owocny, ale początki z młodą Laird nie wyglądają zbyt pewnie. Z resztą też porównywanie potrafiącej grać na kapitalnym poziomie Clancy z Laird, która faluje w każdym elemencie jest trochę bez sensu. Australijki mają kłopoty w przyjęciu. Obie są chwiejne w tym elemencie i tam wielkiego poziomu siatkówki raczej dostrzec nie można. Owszem poprzez zasięg na siatce potrafią nieco naprawić nawet gorsze przyjęcie, ale też mają okresy gry kiedy seryjnie popełniają błędy. Mam wrażenie, że ta współpraca nie wygląda tam zbyt dobrze i w dalszym ciągu ta komunikacja boiskowa pozostawia wiele do życzenia. W moim odczuciu Gordon/Saxton są bardziej zrównoważonym duetem, mogącym rozegrać mecz od początku do końca na solidnym poziomie i spokojnie stać je tutaj na zwycięstwo. Mecz co najmniej 50/50, nawet z wskazaniem na doga i taki bet po takim kursie na pewno warto zaatakować.
       
      Ostatnia edycja: Marzec 19, 2017
    16. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      FIVB Sydney - Kobiety
      Od 04:00





      Gordon/Saxton vs Artacho/Ngauamo 1 @ 1.72 :plus: 2-0
      Bawden/Laird vs Behrens/Schumacher 1 @ 1.40 :plus: 2-1

      @ 2.42 Bet365 :plus::plus::plus:






      Gordon/Saxton miały dużo trudniejszą drogę do finału. Bez wątpienia grają tutaj znakomicie i tytuł trafi w ich ręce. Artacho i Ngauamo wygrywają, wygrywają, ale inaczej być nie może jak kolejne rywalki się wykładają i oddają mecze bez walki. Najpierw dziewczyny z Vanuatu, które na poziomie szkolnym by seta nie ugrały, potem Palmer, która w TB od 10-10 sama 5pkt z rzędu oddała wywalając piłki po autach i na koniec Niemki, które przy takim zasięgu atakują z siłą 12-latek na rozgrywkach szkolnych. Kanadyjki są parą bardzo wszechstronną, super zbilansowaną i tutaj takich prezentów na pewno rozdawać nie będą.

      W meczu o brąz gospodynie wygrają, bo Niemki są żenujące i tutaj nie trzeba nic dodawać. Może i Australijki swoje wahania formy mają, ale zagrywką rozstrzelają rywalki. One w przeciwieństwie do Niemek potrafią przyłożyć w ataku. Młoda Laird i leworęczna Bawden grają agresywnie, wywierają presję i tutaj za nim Niemki się obudzą to mecz dawno będzie przegrany. Z resztą one już wczoraj powinny polecieć z malutkimi Japonkami, bo tam tylko nieudolność Azjatek spowodowała, że Niemki wyciągnęły TB od stanu 11-14. Więcej szczęścia nie będzie, bo z taką grą na nic więcej niż czwarta lokata po prostu nie zasługują.
       
      Ostatnia edycja: Marzec 19, 2017
    17. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      Coop Beachtour - Zurich
      Od 14:00





      Heidrich/Kissling vs Hagenbuch/Metral 1 @ 1.50 :plus: 2-0
      Eiholzer/Gerson vs Caluori/Steinemann 1 @ 1.25 :minus: 0-2

      @ 1.88 Dafabet :minus::minus::minus:






      Heidrich/Kissling to para zdecydowanie bardziej ograna na tym wyższym poziomie. Mają za sobą występy w WT i też bardziej prestiżowych imprezach. Na pewno niezły duet i potrafiący grać na miarę równym poziomie. Dobry mecz rozegrali już w tych zawodach. Mimo porażki z niemiecką dwójką Dollinger/Erdmann pokazali kawał dobrej siatkówki. Bardzo wysoki, mierzący 207cm Heidrich na siatce potrafi robić kawał dobrej roboty. Trzyma blokiem i też często poprzez zasięg wymusza błędy rywali. Kissling to zawodnik od gry w defensywie i tam z swojej roli wywiązuje się należycie. Przeciwnicy to niższa półka. Owszem jeszcze w osobie Metrala widzę jakiś potencjał. Młody chłopak, mający dobre warunki fizyczne i na pewno ma papiery, aby się rozwinąć i przynajmniej w tej hierarchii par szwajcarskich odnaleźć swoje miejsce. Z kolei Hagenbuch to zwyczajnie słaby zawodnik i grający raczej na poziomie pół zawodowym. Nie wychyla się po za zawody krajowe, w nich również żadnych sukcesów. Tutaj dysproporcja między parami powinno być widoczna. Przede wszystkim jeżeli chodzi o solidność w grze, powtarzalność i po prostu trzymanie tego wysokiego poziomu przez dłuższy okres czasu. W mojej ocenie faworyci powinni spokojnie wygrać i awansować do kolejnej rundy.


      Eiholzer/Gerson to kolejna para złożona z młodych dziewczyn, które są w stanie się rozwijać. Eiholzer bardzo mi podobała kiedy grała w parze z Betschart. Do dzisiaj pamiętam ich wspaniały turniej i złoty medal igrzysk europejskich w Baku. Potem niestety ich drogi się rozłączyły. Betschart ma możliwość ogrywania się przy starszej, doświadczonej Huberli, a Nicole próbuję walczyć wspólnie z Dunją Gerson. Pewnego poziomu nie przeskoczą, ale ich gra może się podobać. Fajna zagrywka, ładna współpraca na linii blok-obrona. Ich przewagą będzie fakt, że one już od dłuższego czasu razem grają, znają swoje atuty i mają wypracowane pewne mechanizmy. U rywalek brakuje stabilnej gry. Nie potrafią utrzymać poziomu i bardzo często seryjnie tracą punkty. Tutaj mamy takich mecz gdzie wszystkie zawodniczki są na początku swoich karier, ale dwójka Eiholzer/Gerson ma zdecydowanie większe doświadczenie na arenie międzynarodowej, są ograne i tutaj ich poziom powinien być zdecydowanie wyższy.
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 8, 2017
    18. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      Coop Beachtour - Zurich - Kobiety
      Od 20:00





      Heidrich/Verge-Depre vs Betschart/Huberli 1 @ 1.80 Dafabet Zwrot


      1-0 w setach i kontuzja Huberli. W tym buku niestety zwrot.





      Trochę zaskoczyły mnie kursy na to spotkanie. Aśka Heidrich i Anouk V-D to nowa para, ale złożona z dziewczyn o niesamowitym potencjale. Po IO swoje kariery zakończyły Isabelle Forrer i Nadine Zumkehr i dwie znakomite ofensywne zawodniczki zostały połączone w jeden duet. Pierwsze co się rzuca w oczy to fakt, że jedna z nich (w tym przypadku Verge-Depre) musi grać jako defensorka. Na pewno jej łatwiej się przedstawić, bo Heidrich musi grać jak blokująca, ona ma tam niesamowity potencjał na siatce i trudno sobie ją wyobrazić grającą w obronie. Każdy mecz działa na korzyść tej pary. Tutaj cudów nie będzie i nie zaczną one nagle grać na kosmicznym poziomie, jest to po prostu niemożliwe, ale oglądając ich wczorajszy pojedynek można było zauważyć dużo lepszą komunikacje i organizacje niż to miało miejsce podczas pierwszych ważnych zawodów w WT. Ich atut to zagrywka. Obie potrafią serwować bardzo skutecznie. Świetny blok Heidrich i atuty w ofensywie. Tam nawet gorsze przyjęcie są w stanie nadrobić zasięgiem i skutecznym atakiem. W mojej ocenie są w stanie zdominować ten mecz poprzez agresję na zagrywce i bloku. Z resztą para Huberli/Betschart jakoś mocno mnie nie przekonuje. Tam ten balans ofensywa-defensywa w teorii powinien wyglądać nieco lepiej, ale każda z nich ma swoje kłopoty. Huberli bardzo niepewna w przyjęciu. Biorąc pod uwagę świetny serwis pary Heidrich-V-Depre można się obawiać o jej stabilność w tym elemencie. Z kolei niższa Betschart w ataku musi bardzo uważać, bo ściana w postaci dłoni Aśki na bloku może być momentami nie do przejścia. Może to być spotkanie gdzie para Huberli/Betschart będzie miała spory kłopot z takim pewnym wyprowadzeniem swoich akcji w ofensywie. Gorsze przyjęcie powinna skutkować od razu większymi problemami w ataku. Ciężko im będzie odnaleźć swoich rytm, bo cały czas agresywnie nastawione rodaczki będą narzucać presję i próbować zdominować mecz. Siła ognia w ataku, bloku + świetna zagrywka powinna przechylić szale na stronę faworytek tego spotkania.
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 9, 2017
    19. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      Siatkówka plażowa - Coop Beachtour - Zurich - Mężczyźni
      Od 11:00





      Dollinger/Erdmann vs Heidrich/Kissling 1 @ 1.50 :minus: 0-2

      Gerson/Zandbergen vs Berta/Haussener 1 @ 1.40 :minus: 1-2

      @ 2.10 Dafabet :minus::minus::minus:






      Już taki zestaw pojedynków mieliśmy w tej imprezie. Wtedy górą byli faworyci i po raz kolejny jestem zdania, że powtórzą się wyniki i do finału awansują pary wyżej klasyfikowane. Dollinger/Erdmann są parą lepiej zbilansowaną. Erdmann klasa światowa, zawodnik bardzo dobry, świetny w defensywie i posiadający skuteczną zagrywkę. Dollinger mocny blok, spory zasięg. U rywali w tych parametrach fizycznych wygląda to podobnie, ale bez wątpienia Erdmann jest lepszym zawodnikiem niż Kissling, a też doświadczenie Heidricha dużo mniejsze niż Dollingera. Zagrywka może być ważnym elementem, bo Heidrich ma kłopoty w przyjęciu. To jest jego słaby punkt i spokojnie można to wykorzystać.

      W drugim półfinale też Mirco Gerson i jego młodszy kolega powinni sobie poradzić. Gerson przez ostatnie sezony występował z Gabathulerem i były momenty kiedy śmiało można była ich uznawać za najlepszą parę w swoim kraju. Gerson posiada znakomitą zagrywkę z wyskoku. Jest to zawodnik nie mający jakiś wybitnych warunków fizycznych, ale jest szalenie szybki, dynamiczny i na jego udane akcje w defensywie można spokojnie liczyć. Siatkarz z dobrze ułożoną dłonią i też potrafi wykorzystać ręce rywala na bloku. U boku ma młodszego mierzącego 202cm Zandbergena. Niewątpliwie jest to postać na którą warto zwrócić uwagę. Chłopak ma papiery na dobre granie. Potrzebuje kilka sezonów na wyższym poziomie i może się mocno rozwinąć. Po stronie rywali takich fajerwerków nie ma. Haussener to 18-latek. Chłopak, który w głównej mierze skupia się na ME czy MŚ w młodszych kategoriach wiekowych. Fajny zasięg, dobre warunki fizyczne, ale spore braki w elementach wymagających powtarzalności. Chwiejne przyjęcie + częste błędy techniczne, mało dokładne wystawy powodują, że ma jeszcze co poprawiać. Berta bardziej doświadczony, bardziej ograny, ale też siatkarz z mocno ograniczonymi możliwościami. Gerson/Zandbergen powinni być w stanie utrzymać wysoki poziom przez dłuższy okres czasu. U nich tych przestojów, tych seryjnie traconych punktów raczej nie będzie. Powinni poprzez agresywną zagrywkę odrzucić rywali od siatki. Gerson poszuka piłek w obronie, które dadzą szanse na kontrze. Systematycznie budowana przewaga powinna skutkować spokojną, rozważną grą i kontrolą spotkania od początku do końca.
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 9, 2017
    20. rogerfede93 Dobrze znany użytkownik

      rogerfede93
      Dołączył:
      Mar 2012
      Posty:
      4458
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      30010
      CEV Satelitte Goteborg
      Od 11:20





      Loiseau/Gauthier-Rat vs Tocs/Finsters 1 @ 2.75 Dafabet :plus: 2-1






      W mojej ocenie kursy źle wystawione. Czy na pewno Łotysze są, aż takim faworytem jak wskazują kursy? Myślę, że nie, bo widzę spore szanse dla rywali. Młodzi Francuzi do dwaj 20-latkowie. Duet, który praktycznie mogliśmy do tej pory obserwować podczas imprez juniorów. Z resztą w tych kategoriach wiekowych mają swoje medale, a to już pokazuje, że na pewno należą do czołówki tych młodych par, które w przyszłości mogą brylować w Europie. To jest dla nich okres kiedy wchodzą na ten wyższy poziom, zbierają doświadczenie, ale papiery na dobre wyniki mają. W tym sezonie zadebiutowali w WT podczas zawodów w Kish Island. Zaprezentowali się tam bardzo przyzwoicie, a porażka po walce z naszą dwójką Kantor/Łosiak ujmy nie przynosi. Także wczoraj rozegrali bardzo dobry mecz w eliminacjach. Pewnie, szybko pokonali wcale nie tak słabych Norwegów. Ta para charakteryzuje się bardzo dobrą współpracą na linii blok-obrona. Grają ze sobą długi czas i potrafią się ładnie uzupełniać. Mocne strony to defensywa i taka staranność w wyprowadzeniu swojej akcji. Obaj nie mają 200cm, ale posiadają świetną technikę, potrafią poprzez zagrania kątowe spokojnie punktować swoje akcje w ataku i biorąc pod uwagę nieźle wyglądającą reakcje blok-obrona tych kontr zazwyczaj im nie brakuje. Spokojnie są w stanie wytrącić przeciwników z rytmu. Tym bardziej, że Łotysze od dłuższego czasu dobrego turnieju nie zagrali, a też trzeba pamiętać, że wielką, wybitną parą po prostu nie są. Nawet poprzez warunki fizyczne nie są w stanie zyskać jakiejś przewagi na siatce. Tutaj Finsters ma tylko 191cm i akcji nie będzie mu się łatwo kończyło. Ofensywa w przypadku obu duetów może wyglądać podobnie, ale przewaga tkwi w defensywie, w obronie. Łotysze nie są zbyt dobrymi technikami, zdarza się im również szybko podpalić i popełnić kilka prostych błędów. Kolejnym czynnikiem ważnym i mogącym mieć jakieś znaczenie jest fakt, że gramy pod dachem, w trochę innych warunkach. Para Finsters/Tocs zagra tutaj pierwszy mecz. Francuzi grali wczoraj. Na początku meczu może to mieć jakieś znacznie. Tak to przewagę Łotyszy widzę tylko i wyłącznie w doświadczeniu, gdyż są parą bardziej obytą w takich zawodach. Umiejętnościami na pewno nie uciekli tak bardzo, nie prezentują wysokiego poziomu i po takim kursie trzeba spróbować zagrać na trójkolorowych.
       
      Ostatnia edycja: Kwiecień 14, 2017
    Status Tematu:
    Zamknięty.

    Poleć forum