• Witamy na bukmacherskie.com
    1. Betrally

    Superpuchar Polski 2018

    Temat na forum 'Koszykówka' rozpoczęty przez MoviePLK, Wrzesień 29, 2018.

    Więcej tematów od MoviePLK
    1. MoviePLK Znawca - Polska Koszykówka

      MoviePLK
      Dołączył:
      Paź 2017
      Posty:
      133
      Polubienia:
      146
      Reputacje:
      504
      Anwil Włocławek (-5.5) - Polski Cukier Toruń
      1.85 (fortuna)
      5/10

      Polski Cukier rozgrywa piąty mecz w przeciągu dziesięciu dni. Jest to też dla nich trzeci wyjazdowy mecz, bo ostatnio grali w Mińsku oraz Madrycie. Za dwa dni mają jeden z najważniejszych meczów w ostatnich latach z Medi Bayreuth. Ten mecz będzie ważny, bo to ostatnia runda eliminacyjna do Ligi Mistrzów. Dzięki awansowi Polski Cukier miałby dodatkową kasę od Ligi Mistrzów za grę w fazie grupowej.

      Nie przypominam sobie, aby Polska drużyna musiała rozgrywać w tak krótkim czasie tyle oficjalnych spotkań, które mają duże znaczenie. Paradoksalnie to właśnie dzisiejszy mecz ma najmniejszy ciężar gatunkowy i Polski Cukier grając dzisiaj na pełnych obrotach nie wytrzyma meczu albo padnie z Medi Bayreuth. Ostatnio ciągle grali z ekipami, które też szły takim rytmem grania, bo Estudiantes też rozegrał cztery spotkania w krótkim czasie. Medi Bayreuth jest rozstawione i sobie spokojnie czeka. Anwil również spokojnie czekał na Polski Cukier i mają ich teraz w zasadzie na widelcu, bo Cukier jest zajechany grami i podróżami. W tym czasie też nie sądzę, aby coś zmienili w taktyce i Anwil będzie miał rozpracowane ich wszystkie akcje.

      Mocno się zdziwię, jeśli Toruń się dzisiaj postawi. Mam nadzieję, że Anwil nie podejdzie do tego meczu na wywaleniu i wówczas ciężko mi sobie wyobrazić, że Toruń dzisiaj wygra.
       
    2. luczi Nowy użytkownik

      luczi
      Dołączył:
      Lut 2018
      Posty:
      11
      Polubienia:
      6
      Reputacje:
      0
      Tak jak kolega wyzej napisał, Anwil dziś to raczej pewna opcja. Uważam, ze do grania tez under 75.5pkt Torunia po 1.94. Anwil pod Miliciciem słynął z obrony, teraz co prawda ponad połowa składu to nowi zawodnicy, ale nie sadze żeby Igor zmienił spojrzenie na wagę obrony i znów Anwil będzie zaskakiwał przeciwników jakimiś pułapkami.
       
      Pukon lubi to.
    3. Klook Aktywny użytkownik

      Klook
      Dołączył:
      Mar 2010
      Posty:
      74
      Polubienia:
      4
      Reputacje:
      185
      Sezon PLK jeszcze się nie zaczął, a Anwil już zgarnia tytuł frajera roku.
      Przegrać w IV kwarcie u siebie 15:31 z drużyną, która gra 4 mecz w tym tygodniu; a 2 dni temu w nocy wracała z Hiszpanii.
      Brawo Włocławek, rekord Guinessa.
       
      iCzasopisma lubi to.
    4. iCzasopisma Dobrze znany użytkownik

      iCzasopisma
      Dołączył:
      Sty 2013
      Posty:
      283
      Polubienia:
      74
      Reputacje:
      258
      Ktoś to oglądał? Mieli 12 czy 14 przewagi na starcie ostatniej kwarty. Położyli się?
       
    5. chriskola Aktywny użytkownik

      chriskola
      Dołączył:
      Lip 2018
      Posty:
      89
      Polubienia:
      22
      Reputacje:
      39
      Mieli 12 przewagi zdaje się.

      Nie oglądałem meczu, po 3 kwarcie już księgowalem under a tu się zrobiła końcówka ciekawa, ze prawie by nie siadło.

      Ciekawi mnie tez jak wyglądała ta kwarta.
       
    6. luczi Nowy użytkownik

      luczi
      Dołączył:
      Lut 2018
      Posty:
      11
      Polubienia:
      6
      Reputacje:
      0
      No i przede wszystkim, dali sobie rzucić w 4kw tyle co w cała pierwsza polowe mimo to under na +
       
    7. Luken7 Dobrze znany użytkownik

      Luken7
      Dołączył:
      Sty 2012
      Posty:
      122
      Polubienia:
      8
      Reputacje:
      68
      Prowadzili spokojnie wsumie można powiedzieć cały mecz który był szarpany, raz jedni raz drudzy seriami zdobywali punkty ale Anwil ciągłe miał ich kilkanaście w zapasie najwięcej 12/14 na przełomie 3 i 4 kwarty a co później? Złapali szybko 5 fali w bodajże 3 minuty, w tym Nikola Markovic 3 faule w 36 sekund, rekord ? Zagotowal się Bałkan. Kilka głupich strat szalonych akcji i bezmózg Zyskowskiego + flopowanie moim zdaniem Łączyńskiego (był kontakt no ale bez przesady żeby padać jak razony prądem i sędzia dlatego nie odgwizdal, widać Łączka pobrał lekcje od Almeidy ) no i wpadła w tym momencie 3jka Lowerego, przesympatyczny grajek swoją drogą. Anwil znów się skompromitowal, puchar trafił do największych kibicowskich płaczków ligi - Torunia.
       
      luczi i iCzasopisma lubią to.

    Poleć forum