• Witamy na bukmacherskie.com
    1. Betrally

    VIP UK Championship 2018 (27.11-9.12.2018)

    Temat na forum 'Snooker' rozpoczęty przez psotnick, Listopad 20, 2018.

    Więcej tematów od psotnick
    1. diegoforlan1 Dobrze znany użytkownik

      diegoforlan1
      Dołączył:
      Lip 2010
      Posty:
      448
      Polubienia:
      173
      Reputacje:
      749
      Allister Carter vs Stephen Maguire
      Spotkanie bez wyraźnego faworyta. Niby Carter wydaje się pewniejszy, ale obu zdarza się przysnąć w trakcie meczu i oddać kilka partii rywalowi. Ostatnie rywalizacje między Anglikiem i Szkotem były bardzo wyrównane, obecnie nie są w optymalnej dyspozycji, więc nie spodziewam się, by ktoś tu kogoś zlał do jednej mordy, więc idę w over frejmów.
      over 9,5 partii w meczu @2.00 Totolotek:minus:
      E: 3-6. Carter spokojnie mógł urwać cztery partie, ale zostawiał Stefkowi zbyt łatwe bile, co ten skutecznie wykorzystywał.
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 3, 2018
    2. wlodek02 Dobrze znany użytkownik

      wlodek02
      Dołączył:
      Sty 2012
      Posty:
      1007
      Polubienia:
      38
      Reputacje:
      1842
      Dyscyplina: Snooker
      Godzina: 20:00
      Spotkanie: Saengkham Noppon - Mark Williams:minus:
      Typ: Saengkham Noppon
      Kurs: 3.4
      Bukmacher: fortuna





      Wracam dziś po długiej przerwie, ale ostatnio brak czasu niestety. Zaczynam typowanie od snooker, który stał się jedną z moich ulubionych dyscyplin. Dzisiaj trzeci dzień prestiżowego UK Championship w Yorku to obok Mistrzostw Świata i Mastersa najważniejszy z turniejów na naszym kontynencie. Dziś pojedynek aktualnego mistrza świata Marka Williamsa z Tajlandczykiem Saengkhamem. Faworyt powinien być tylko jeden czyli Walijczyk Williams, wielka gwiazda snookera maszyna do wbijania. Jednak od Mistrzostw Świata w maju Mark sam mówi, że raczej luźno podchodzi do treningu zresztą nigdy nie był tytanem pracy a sukcesy zawdzięcza ogromnemu talentowi do snookera. Dzisiaj stanie do pojedynku z jednym z wielu obiecujących azjatów czyli Tajem Saengkhamem, który w tym sezonie już ma na koncie wiele niezłych wyników półfinał w World Open oraz ćwierćfinał English Open to bardzo dobre wyniki. Forma Taja rośnie co pozwoliło mu awansować na 34 miejsce w rankingu. Obaj w pierwszej rundzie po 6-0 jednak Wells przeciwnik Williamsa nie grał nic. Moim zdaniem duża szansa dla zawodnika z Tajlandii na wygranie jeżeli opanuje nerwy i pozwoli pudłować Williamsowi. Walijczyk kiedy mu nie idzie nie zawsze potrafi opanować nerwy i przejść do dry na odstawne tylko dalej z uporem maniaka próbuje wbijać co może być wodą na młyn Azjaty.
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 5, 2018
      psotnick lubi to.
    3. vertigo Dobrze znany użytkownik

      vertigo
      Dołączył:
      Lip 2007
      Posty:
      325
      Polubienia:
      97
      Reputacje:
      882
      Na mecze popołudniowe wybór pada na najlepszych turniejowych break-builderów:

      Stuart Bingham - David Gilbert
      David Gilbert over 0.5 centuries @ 2.19 :plus: 1xbet (100 w trzecim frejmie)

      Marco Fu - Jack Lisowski
      Jack Lisowski over 0.5 centuries @ 1.616 :plus: 1xbet (109 w trzecim frejmie)


      To ja czegoś nie rozumiem, czy to dobra prowokacja?
      Nawet ponad podwojenie płacą za setkę Gilberta, który tylko w ostatnim meczu zaaplikował ich aż 4, a w całym turnieju lideruje w ich liczbie (6)? Z Peterem Ebdonem grając trzeba mieć nerwy ze stali i anielską cierpliwość, Gilbert wolał jednak wyjść z założenia, że nie da się wciągnąć w jego defensywną, nieprzyjemną i wolną grę i robił to, co zaczął w rundzie pierwszej - grał ofensywnie. Tam, grając z Cartym zrobił dwie setki, dodał jeszcze breaka +70. Nie do wiary, że można zrobić cztery setki w jednym meczu i to z Ebdonem! 134, 133, 131, 100. Forma dojechała, nastawienie jest na grę do przodu, odstraszać może, że nie jest w meczu faworytem, nie mogę wyjść jednak z zachwytu ustawionego kursu na młodszego Anglika.

      Drugi mecz to pojedynek o najlepszą 16 rankingu. Ten pierwszy gra o wejście do niej, drugi o pozostanie w tym gronie - po odpisaniu punktów za okres sprzed dwóch lat na uprzywilejowanej pozycji Lisowski. Mecz powinien mieć tempo raczej żwawe, Lisowski jak na razie po dwie setki w każdym meczu (120, 115, 112, 100), Fu ma ich trzy (w tym najwyższy break w turnieju 144), dzięki wynikom Lisowski częściej wędrował na stoły telewizyjne i dobrze się tu przyjął. Nie potrafi czasem wziąć na wstrzymanie, zagrać odstawną, wybrać rozsądnie bądź długoterminowo, zawsze szuka opcji na podtrzymanie breaka. Szkoda, że mecz nie jest pod kamerami.
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 4, 2018
      Sinus i psotnick lubią to.
    4. psotnick ModTeam Członek Załogi

      OP
      OP
      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7951
      Polubienia:
      1031
      Reputacje:
      19407
      Widzę że kolega w poście wyżej mnie ubiegł z typami na setki, ale też trudno się dziwić, one narzucają się same.

      UK Championship
      Stuart Bingham - David Gilbert
      David Gilbert Total Centuries: Over 0.5 @ 2.19 :plus: 1 (100)
      Match Winner: David Gilbert @ 2.57 :minus: 6-2

      Marco Fu - Jack Lisowski
      Jack Lisowski Total Centuries: Over 0.5 @ 1.616 :plus: 1 (109)

      Gilbert szaleje z setkami, w 1 rundzie 2 sztuki (128, 122), za to wczoraj dołożył aż 4 setki (131, 134, 133, 100) i widać że to nie wyskok bo przecież w Northern Ireland Open też parę setek wbił. Dlatego trochę może dziwić aż tak wysoki kurs to że wbije choćby jedną setkę. W tym kontekście do gry wydaje się też win Gilberta po dobrym kursie, bo Bingham nie zachwyca delikatnie mówiąc. Podobna sytuacja z Lisowskim, na razie w 2 pierwszych rundach bezproblemowe zwycięstwa i w każdym wbijał po 2 setki, więc dzisiaj jedna nie powinna być ponad jego siły.

      Judd Trump - Mark King
      Judd Trump Total Centuries: Over 1.5 @ 2.5 :minus: 1

      Dwie setki Trumpa też ciekawa opcja, po dobrym kursie. Na razie linię przekraczał w każdym meczu, po dwie setki, w sumie 4 w turnieju. King jak to King, lubi się wywalić i zostawić fajny układ. Podobne jak wyższe brejki Trumpa i Robertsona.

      J.Trump vs M.King | Highest Break: Trump, Judd @ 1.36 :plus:
      N.Robertson vs G.Dott | Highest Break: Robertson, Neil @ 1.45 :minus:
      Total Price: 1.972

      Kursy z 1xbet
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 5, 2018
    5. diegoforlan1 Dobrze znany użytkownik

      diegoforlan1
      Dołączył:
      Lip 2010
      Posty:
      448
      Polubienia:
      173
      Reputacje:
      749
      Xiao Guodong vs Ding Junhui

      Ding ostatnio prezentuje się poniżej swoich możliwości, na tym turnieju bardzo się męczy, pokazując siermiężną grę w której brakuje płynności z uwagi na proste błędy. W pierwszym spotkaniu wygrał ze Stefanowem 6:1, zaliczając trzy podejścia 50+ (61, 55, 66). Wygrał, ale nie był to dobry występ. W następnej rundzie spotkał się z Seltem, który nic wielkiego nie pokazał, a mimo to sprawił Chińczykowi spore problemy, gdzie Ding odniósł zwycięstwo w deciderze notując ledwo trzy podejścia 50+ (56, 53, 53) w całym meczu. Miewał przebłyski notując kilka celnych zagrań z rzędu i gdy wydawało się, że może wraca jakaś drobna stabilizacja i cień płynności - bach prosty błąd albo słabiutkie pozycjonowanie. Jestem przekonany, że gdyby na miejscu Selta był bardziej regularny zawodnik to Azjata już pożegnałby się z turniejem.

      Xiao w obecnym sezonie grywał w kratkę, ale podczas UK Championship wygląda całkiem nieźle. W pierwszej rundzie wygrał z Seanem O'Sullivanem, zaliczając dwa podejścia 50+ (53, 61) oraz dwie setki (107, 126). Następnie spotkał się z Benem Woollastonem, wygrywając 6:3, zaliczając sześć podejść 50+ (56, 64, 67, 56, 52, 65) oraz jedno stupunktowe (100). Widać, że jest w stanie zachować regularność. Nieźle się odstawia i nie popełnia jakichś kardynalnych błędów. Mentalnie też wygląda w porządku.

      Do tej pory Xiao i Ding między sobą rozegrali sześć spotkań. Guodong wygrał tylko raz i to prawie dekadę temu. Buki widzą faworyta w Dingu, pewnie z uwagi na pozycję w rankingu i historię spotkań bezpośrednich, ale forma za nim nie przemawia. Szczerze wątpię w nagłe przebudzenie Dinga i uważam, że stabilny Xiao go pyknie.
      Kurs zachęca do gry, ale ze stawką nie ma co szaleć.
      Xiao Guodong win 2,[email protected] Totolotek:minus:
      E: 4 - 6. Ding prawdziwe wejście smoka. 0-3 na początku, gra na mega luzie, normalnie nie poznawałem gościa. Setek w tych partiach nie zaliczył, ale ogólnie na spokoju se zagrał. Sam nie wiedziałem, co się dzieje. Ale Xiao wrócił na 3-3. W 5 partii Marysia była lekko w szoku :D. 7 partia należała do Dinga, mógł ugrać setkę, ale się wysypał. W 8 partii Ding chyba, chciał łamać kij (?) albo tak mi się wydawało. 9-ta to proste błędy na początku z obu stron, Xiao mógł ją zgarnąć, ale wysypał się na czerwonej. Ding skorzystał. W 10-tej mimo prowadzenia Ding z deka popuścił w spodnie, ale Xiao nie skorzystał z czerwonej do środkowej kieszeni i zaprzepaścił ostateczny powrót do meczu, ale i tak szanuję tego gościa. Ding w zaskakująco poprawił dyspozycję, ale nadal popełniał szkolne błędy. Dobry to był meczo. Xiao na pocieszenie dwie sety.
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 4, 2018
      psotnick lubi to.
    6. krawol Użytkownik

      krawol
      Dołączył:
      Lut 2017
      Posty:
      18
      Polubienia:
      9
      Reputacje:
      92
      1. frame Lisowski @2.35 etoto :plus:

      z ostatnich 24 spotkań Ronnie przegrał pierwszego frame'a 12 razy, warto spróbować

      wiem, że późno napisałem i pewnie nikt nie zdążył, ale trochę mi zajęło sprawdzenie tego..
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 5, 2018
    7. vertigo Dobrze znany użytkownik

      vertigo
      Dołączył:
      Lip 2007
      Posty:
      325
      Polubienia:
      97
      Reputacje:
      882
      Mark Allen - Neil Robertson
      Mark Allen @ 1.904 :plus: 1xbet (6-5)


      To ja tu tylko tak zostawię:

      Allen 6-1 Robertson, niemalże miesiąc temu 8.11.2018
      Allen 10-5 Robertson, z dnia 04.11.2018

      Mikołaj przyszedł w tym roku wcześniej.
      Allen bije Robertsona, zbił go w finale, zbił go kilka dni później, w tych dwóch meczach roiło się od wysokich wygrywających podejść (w obu meczach 7 setek). Nie idę teraz w setki, bo Allen coś narzeka na stoły i w trzech meczach tylko w tym pierwszym, z Basem Eltahhanim zrobił dwie setki, więc jak na Mareczka słabo. Zresztą 1.50 jest za słaby, może na live do łapania. W grze Neila czy coś się poprawiło? 4-3 z Woollastonem, 4-3 z Maflinem, męczył się wczoraj na 6-5 z Dottem, męczy jak może.

      e: napisałem kilka zdań o meczu, a tu kurs już 1.84.
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 6, 2018
      miciolek lubi to.
    8. rafilks Użytkownik

      rafilks
      Dołączył:
      Sty 2018
      Posty:
      17
      Polubienia:
      5
      Reputacje:
      103
      Mark Allen - Neil Robertson
      Neil Robertson 1.94:minus::minus:
      A ja tam lece w strone Robertsona w końcu musi wygrać z Allenem bo ostatnie wyniki bezpośrednie z nim bardzo słabe cóż wczoraj już Robertson mógł sie pożegnać z turniejem ale wygrał Decidera z Dottem dzisiaj licze na dobry początek Robertsona bo zauważylem w tym turnieju słabe początki kangura np z Un Nohem z 0:3 na 6:3 z Dottem też wczoraj przegrywał 0:2.....:) Powodzonka wszystkim :)
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 6, 2018
    9. vertigo Dobrze znany użytkownik

      vertigo
      Dołączył:
      Lip 2007
      Posty:
      325
      Polubienia:
      97
      Reputacje:
      882
      Stwierdzenie, że ktoś musi w sporcie nie obowiazuje. Ich dwa bezpośrednie mecze były sprzed miesiąca, nie sprzed roku, Robertson nie zbudował sie od tego czasu, Mareczkowi gra się po prostu dobrze z Robertsonem, który nie potrafi dotrzymać takiego poziomu. Kursy wystawione na podstawie nazwisk, a nie aktualnych form.
       
    10. Stefan Siara Użytkownik

      Stefan Siara
      Dołączył:
      Gru 2018
      Posty:
      19
      Polubienia:
      8
      Reputacje:
      8
      Ale dzisiaj Maguire zrobił powrót zakończony dla niego bardzo szczęśliwie. Do przerwy 0-4 a wygrał 6-5. Po przerwie 3 brejki z rzędu +100. Świetny mecz z niesamowitym zwrotem akcji.
      Póki co teraz mecz Allena z Robertsonem i też do przerwy 3-1 A teraz 3-4 dla Australijczyka. Ile to przerwa zmienia w głowach zawodników.
       
      psotnick lubi to.
    11. psotnick ModTeam Członek Załogi

      OP
      OP
      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7951
      Polubienia:
      1031
      Reputacje:
      19407
      Cały Allen. Miał 3-1 a potem przegrał 3 frejmy z rzędu (no prawie) z dużej przewagi na czarnej jednym punkcikiem, zrobiło się 4-5 dla absolutnie nic nie grającego Ronertsona (aż sam się śmiał z tego jakim cudem wygrywa frejmy których nie miał prawa wygrać) i wtedy Irlandczyk zaczął grać jak młody Bóg.. 2 perfekcyjne podejścia i 2 szybkie setki, wszystkie pozycjonowania w punkt, ani na chwilę nie stracił kontroli nad białą, a oba frejmy w sumie trwały chyba z 10minut, takie było tempo że sędzia nie nadążał przywracać kolorów na stół. Chyba jeden z niewielu który może się mierzyć miarą talentu z O'Sullivanem. Tak grający Allen to faworyt turnieju, tylko pytanie czy będzie w stanie.
      ================

      A.Songsermsawad vs S.Bingham
      Number of Century Breaks: Over 1.5 @ 1.99 :minus: 1 (117)
      Number of Century Breaks (Bingham, Stuart): Over 1.5 @ 2.625 :minus:

      Bingham trochę się obudził w tym tygodniu, w UKC wygląda zdecydowanie lepiej niż w ubiegłych miesiącach. Przede wszystkim zaczął wreszcie punktować jak potrafi, w ostatnich dwóch meczach wbił 5 setek (121, 107, 145, 102, 108) w tym najwyższy brejk turnieju. Dlatego typ na minimum dwie setki w meczu moim zdaniem do gry, zwłaszcza że Akani tez potrafi budować wysokie brejki. Ale oczywiście głównie liczę tutaj na Binghama.

      J.Trump vs J.Perry
      Number of Century Breaks: Over 1.5 @ 1.664 :plus: 3 (Trump 100, Perry 100, 136)
      Number of Century Breaks (Joe Perry): Over 0.5 @ 2.07 :plus: 2 (100, 136)

      Trochę podobna sytuacja jak z Binghamem. Perry może miał i łatwą drabinkę do tej pory (Astley, Holt, O’Connor) ale też przejechał się po rywalach jak walec oddając w sumie tylko 3 frejmy. Za to poszalał w grze punktowej, wbił 5 setek (107, 143, 100, 127, 109) plus kilka innych brejków 70+. Trump też oczywiście może dołożyć swoje i powinno się to złożyć na przynajmniej 2 setki w meczu.

      Kursy z Marathonu
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 6, 2018
    12. Sinus Dobrze znany użytkownik

      Sinus
      Dołączył:
      Cze 2015
      Posty:
      290
      Polubienia:
      54
      Reputacje:
      499
      Mnie z kolei ciągnie w stronę under 1.5 centuries w meczu Hawk - Wilson.
      Obaj wbijać potrafią, ale do tej pory nie zachwycają, jeśli chodzi o liczbę setek. Do tej pory na 6 meczów wbili łącznie 2 setki i to obie autorstwa Kyrena Wilsona.
      Starszy z Anglików punktuje dość regularnie, ale minimalistycznie. Robi tyle, ile potrzeba by wygrać frejma i kończy brejka na 70-80 oczkach.

      Drugim typem jest Bingham z handi. Mam dziwne wrażenie, że powoli Stuart wraca do swojej najwyższej formy. Sunny Akani (śmieszne swoją drogą, jak go nazwali :cwl:) nie powinien mieć tutaj większego podjazdu do byłego mistrza świata.

      A jakie jest Wasze zdanie?
      @psotnick Ekspercie, co sądzisz? ;)
       
    13. Undertaker_TSW Dobrze znany użytkownik

      Undertaker_TSW
      Dołączył:
      Lis 2010
      Posty:
      1133
      Polubienia:
      291
      Reputacje:
      1708
      Czy zauwaza ktos moze value w kursie na Hawkinsa?
       
    14. psotnick ModTeam Członek Załogi

      OP
      OP
      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7951
      Polubienia:
      1031
      Reputacje:
      19407
      Żaden ze mnie ekspert. Ale typy under setek dobry, Hawk regularnie robi brejki 70-80 jak w tym turnieju, ale w tym tygodniu ciągle bez setki. Dla Wilsona to też nie priorytet, chociaż faktycznie obaj potrafią wbijać świetnie, z dobrych układów, ale w razie jakiegoś ryzyka będą się odstawiać a nie forsować wbicia.

      Co do Akaniego, to zdaje się, że nie tak go nazwali tylko sam się tak nazwał. Tak na niego wołają, a że nazwisko trudne do wymówienia dla reszty świata to sobie takie pseudo przybrał. Zresztą pasuje do niego, bo to mega pozytywna postać.

      Niewielkie, kursy właściwie równe, Hawkins męczył sie z gorszym Garym Wilsonem to z lepszym Wilsonem nie będzie lepiej. Kyren ma to coś że potrafi rozgrywać mecze i wygrywać frejmy kiedy trzeba, w sensie te na styku kiedy każdy ma po kolka podejść, odstawnych itd. Taki nowy Selby, nie musi mieć wysokiej formy bo ma styl niewygodny pomagający wygrywać. Nie mówiąc o wzorowej wręcz psychice do tego sportu, ile on już meczy nawygrywał których nie powinien wygrać.
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 6, 2018
      diegoforlan1 lubi to.
    15. vertigo Dobrze znany użytkownik

      vertigo
      Dołączył:
      Lip 2007
      Posty:
      325
      Polubienia:
      97
      Reputacje:
      882
      Sesja popołudniowa z bajecznymi wynikami.

      Trump wyleciał z turnieju, nie ważne, że w ostatnich tygodniach nas zachwycał, miał 10w z rzędu, w tym finał wygrany z Osą. Nie po raz pierwszy i ostatni nawala jako faworyt, grając zupełnie co innego do przerwy, a co po przerwie. Utwierdza mnie to tylko w mojej opinii, że zostanie najbardziej utalentowanym graczem, który nigdy nie zdobędzie tytułu mistrza świata. I jeszcze klasyczny Trump, nie pamiętam kiedy docenił klasę rywala, w wywiadzie znów zwalił winę na 'pecha'. Ding natomiast aż kusił się by swoją grą szukać niespodzianki i typować wygraną O'Donnella ale takie typy są z cyklu 'oszalałem'? Także kto zagrał w dublu Perry + O'Donnell niezłego ma mikołaja.

      Na wieczorną sesję skupiam się na meczu Wilsona z Hawkinsem, choć Bingham setkę w meczu powinien zrobić @ (1.50) ale wygranej nad Akanim mu nie będę z góry przypisywać. Znów jestem zdania, że to Kyren Wilson dziś będzie wygranym. To co napisał psotnick to w punkt definicja jakim zawodnikiem jest młodszy Anglik, rundę wcześniej przy meczu z Bingtao też napisałem o tym, gość ma przede wszystkim idealną psychikę do tego sportu. Hawkins w formie jest bardzo niebezpieczny a wygląda na dobrze przygotowanego, ale Wilson, jak to ujęli nie raz komentatorzy, pacyfikuje swoją grą rywala. 1.744 wygląda OK, nie cudownie, dla mnie jednak wystarczająco. W razie zabezpieczenia decyduję się na setkę Binghama + over 4.5 frejma Wilsona (inaczej +1.5 handi) @ 2.15 :plus:
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 6, 2018
      psotnick lubi to.
    16. Stefan Siara Użytkownik

      Stefan Siara
      Dołączył:
      Gru 2018
      Posty:
      19
      Polubienia:
      8
      Reputacje:
      8
      Dzisiaj 4 mecze.
      Jak widzicie spotkanie Ronniego??
      Ciężko mi to ugryźć...


      Perry - Ford

      Tutaj wydaje mi się, że Perry spokojnie wygra ten mecz. Wczoraj super mecz. Gra bardzo skutecznie. Nie jest to typ zawodnika który za wszelką cenę wbija. Wie kiedy trzeba się odstawić. Ford wyniki w tym turnieju bardzo dobre. Co prawda trafiło mu sie akurat kilku słabszych rywali A często grał 11 partii. Dzisiaj typuje 6-2,6-3 dla Perrego. Przekonuje mnie jego gra.

      Perry 1,40
      Perry(-1,5) 1,60

      Wieczorne mecze to w jednym i drugim przypadku +8,5 frejma??
      Wygrane Allena i Wilsona?
      Co Wy na to ?
       
      psotnick lubi to.
    17. psotnick ModTeam Członek Załogi

      OP
      OP
      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7951
      Polubienia:
      1031
      Reputacje:
      19407
      Mecz O'Sullivana zostawiam na boku, przynajmniej w kontekście wyniku. Wygrać pewnie wygra, ale ile to nie wiadomo. O'Donnell gra sezon życia, życiowe wyniki i naprawdę bardzo dobra gra, jeśli miałbym coś grać to że urwie 2-3 frejmy. Ale pewniejsze chyba jednak setki Ronniego, over 1.5 @1.99 wygląda dobrze.

      Ronnie O'Sullivan - Martin O'Donnell
      Ronnie O'Sullivan Total Centuries: Over 1.5 @ 1.992 :plus: 2 (102, 106)

      Co do reszty to Perry dla mnie pewniak, z taką formą Ford nie ma podejścia, a już na pewno nie z taką grą jaką pokazywał w meczu z Lu Ningiem, gdzie był po prostu żenujący momentami. Chińczyk zagrał poprawnie, będą z niego ludzie, ale żeby się męczyć do ostatnich kolorów w deciderze? Kiepsko to o nim świadczy. Ale z Perry nie będzie miał tego problemu, bo do decidera nie będzie nawet blisko. Setka Perryego do gry, może i over 1.5 w meczu też.

      Allen oczywiście jest faworytem, ale po tym jak niefrasobliwie oddawał frejmy z Robbo to trochę wątpliwości zasiał. Bo myślę, że Mags jest jednak w lepszej formie i osobiście uważam go za lepszego gracza od Robertsona. A po takim sztosie jaki zagrał po przerwie z Williamsem to pewności siebie ma furę, a jeśli powtórzy taką formę jaką prezentował od 0-4 do końca meczu to będziemy mieć snookerową ucztę bo Allen też zjawiskowo się prezentował w ostatnich 2 frejmach swojego wczorajszego meczu. Setka Allena plus over 1.5 w meczu też.

      No i Wilson. Wczoraj zaimponował mi po raz kolejny. Wydawało się że Hawk wszedł w swój rytm, przed przerwą był zdecydowanie lepszym graczem, ale po przerwie Wilson go spacyfikował i przejął mecz. Kandydat do zdetronizowania Ronniego w tym turnieju, ma idealny styl gry żeby sfrustrować Rakietę. A Bingham? No cóż pogłoski o powrocie Stuarta to formy okazały się przesadzone. Pierwsze 3 frejmy wyglądało to bardzo dobrze, potem bryndza, niewiele brakowało żeby z 5-1 zrobił się ciasny wynik, a Akani grał bardzo przeciętnie. Bingham jakoś doczołgał się do mety, ale wyglądało to kiepsko.

      Reasumując:

      Joe Perry - Tom Ford
      Match Winner: Joe Perry @ 1.41 :minus: 2-6 szkoda komentować..

      Stuart Bingham - Kyren Wilson
      Match Winner: Kyren Wilson @ 1.7 :minus: 1-6 jeszcze lepszy...
      OVERALL ODDS: 2.397

      Joe Perry - Tom Ford
      Joe Perry Total Centuries: Over 0.5 @ 1.5 :plus: 1 (121) mecz jeszcze trwa, ale juz na plus, przynajmniej setka, bo Perry dzisiaj duży zawód..)

      Mark Allen - Stephen Maguire
      Mark Allen Total Centuries: Over 0.5 @ 1.53 :plus: 1 (122)
      Total Centuries: Over 1.5 @ 1.91 :minus:

      Kursy z 1xbet
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 8, 2018
      vertigo i Stefan Siara lubią to.
    18. strzala Dobrze znany użytkownik

      strzala
      Dołączył:
      Paź 2009
      Posty:
      269
      Polubienia:
      2
      Reputacje:
      377
      Piszę, żeby przeprosić ( ciekawy start, no nie? :D ) nie będzie tutaj nic merytorycznego z mojej strony, wybaczcie

      To już są ćwierćfinały, jednego z trzech najważniejszych turniejów w roku i mam bardzo ważne pytanie, może kogoś jeszcze to zaintersuje :) Otóż, ma ktoś może potwierdzoną informację które spotkanie z sesji wieczornej będzie można oglądać sobie wygodnie siedząc w fotelu? Bo tylko jeden stół jest transmitowany, no nie? :(
      Allen - Maguire będą pokazywać czy Wilson - Bringham ? Bo w sesji popołudniowej to wiadomo, że Rakieta będzie na live, nie ma nawet co pytać :D Z góry uprzejmie dziękuję za rozwianie wątpliwości!

      Edit. Dzięki, Stefan Siara! A wiesz, albo ktoś wie może, skąd pobrać ten player i jaki jest jego koszt? Bo coś obawiam się, że spotkanie które mnie interesuje w sesji wieczornej niestety nie będzie w eurosport.. ( wiadomo właściwie które zostało zaplanowane na live w telewizji? )
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 7, 2018
    19. Stefan Siara Użytkownik

      Stefan Siara
      Dołączył:
      Gru 2018
      Posty:
      19
      Polubienia:
      8
      Reputacje:
      8
      Jeden mecz w Eurosporcie A drugi w Player będzie jeśli ma się taką aplikację.
       
    20. vertigo Dobrze znany użytkownik

      vertigo
      Dołączył:
      Lip 2007
      Posty:
      325
      Polubienia:
      97
      Reputacje:
      882
      Wiesz co, myślę, że okaże się podczas transmisji meczów rozpoczynających się o 14. Może pod ich koniec rzucą realizatorzy taką informację. Na razie nie wiadomo, oba stoły dobrze obstawione, oba się nadają na transmitowanie na kanale głównym ES.

      Jeśli będzie info to postaram się edytować post i dodać informację, tutaj.

      Joe Perry powinien dostać się do półfinału, fakt. Kursy dobrze to odzwierciedlają. Gdyby było w okolicach 1.60 sam bym pograł, natomiast zakręcę się w poszukiwaniu live lepszego kursu na jego setkę w meczu. Tom Ford w półfinale to już będzie za dużo.

      Ronnie O'Sullivan jak na moje zleje tutaj O'Donnella. Nie ujmuję mu dokonań z tego sezonu, ale pachnie mi klasycznym Ronniem, coś w stylu 6-0, 6-1, podbieram -3.5 @ :plus: 1.816. Ma w tym roku dużo mniej wpadek i dużo mniej kontrowersyjnych podejść do turniejów, bo dawkuje sobie snookera i turnieje, w których gra. Nie zmęczył się snookerem, poza tym jest na misji 1000 setek w karierze i też live poszukam czegoś wyżej niż 1.96 na over 1.5 centuries, albo niższą linię w przypadku wolniejszego startu.

      Mark Allen ze Stephenem Maguirem to hit, który może pójść w obie strony. Maguire w końcu w formie, zrobił niesamowity comeback od 0-4 z Williamsem, wpadł i zrobił trzy setki z rzędu, a cały mecz wyciągnął na 6-5. Do takich rzeczy trzeba mieć umiejętności, zimną głowę i odpowiednie nastawienie, idąc tylko frejm za frejmem, czuć stół danego dnia. Allen nie wiem czy słusznie jest tu faworytem, spodziewam się kolejnego długiego meczu i zapewne co najmniej po jednej setce z obu stron. Jeszcze nie wiem na co się zdecyduję tutaj, do wieczora dużo czasu.

      Ale Kyren Wilson @ :minus: 1.685 uderzam już teraz. Kyren leci po finał. Wczoraj zaczął od 0-1, niewiele zabrakło już wtedy do 3-1, kiedy Hawkins wyglądał na tego pewniejszego przy stole. Stanęło do przerwy na wyniku 2-2, Hawkins pudłował na potęgę, podkładać się, Wilson zamiast to wykorzystywać potrzebował trzech/czterech prób by zacząć mocniej punktować, ale krok po kroku zbierał frejmy i zrobił 4-0 w drugiej sesji. Dobrze, że taki słaby mecz przytrafił się wczoraj, bo potrzebuję lepszej wersji siebie na dzisiejszy mecz. Bingham zaczyna dwa mecze z rzędu od setek, a potem puchnie. Trzeba przetrzymać początek i grać swoje, Wilson potrafi to robić bardzo dobrze.

      Kursy 1xbet
       
      Ostatnia edycja: Grudzień 8, 2018

    Poleć forum