• Witamy na bukmacherskie.com
    1. Betrally

    Kolarstwo - rozmowy, dyskusje, ciekawe linki i filmiki.

    Temat na forum 'Kolarstwo' rozpoczęty przez Baqu, Maj 20, 2010.

    Więcej tematów od Baqu
    1. Baqu Forum VIP

      Baqu
      Dołączył:
      Paź 2006
      Posty:
      3194
      Polubienia:
      1
      Reputacje:
      775
      :arrow: :idea: na pierwszy ogień bardzo ciekawy, interesujący i z dodatkiem humoru oraz pikanterii artykuł Przemysława Iwańczyka - gorąco polecam:

      Kolarze jak ułani czyli seks i rower

      [​IMG]

      Tysiące przebadanych, setki teorii, dziesiątki artykułów, opinie specjalistów, pąsy na twarzach zawstydzonych zawodowców. A ja wciąż nie wiem, czy seks pomaga kolarzom, czy szkodzi.

      Tekstu, w którym Zenon Jaskuła - wicemistrz olimpijski z Seulu i trzeci kolarz Tour de France 1993 r. - mówi, że w trosce o formę uprawia seks tylko trzy razy w roku, szukałem kilka dni. Przewertowałem archiwum "Gazety", w której rozmowa ta ponoć się ukazała, szperałem w najgłębszych zakątkach internetu. I nic. Wszyscy mówią, że coś słyszeli, coś czytali, ale szczegółów nie pamiętają.

      Pomysł na ten odcinek naszego serialu "Polska na rowery", w którym zachęcamy Polaków, by masowo wskoczyli na rowery, przyszedł nam do głowy kilka miesięcy temu. Skoro piszemy o wszystkim - od przygotowania sprzętu, jego konserwacji po profesjonalny trening, dietę i odnowę - czemu nie mielibyśmy zahaczyć o seks. Zwlekaliśmy do maja, czekając, aż fani kolarstwa uaktywnią się na dobre i rozbudzeni wiosenną pogodą rzucą się do luźnego, acz pożądanego, jak się okazuje na internetowych forach, tematu.

      Zacząłem więc od poszukiwań w internecie. Na hasło "seks i rower" Google wyszukuje 370 tys. stron. Na jednej z nich Czesław Lang, legenda polskiego kolarstwa, opowiada bez pruderii: "Kolarze, jak ułani, znani są z dużego temperamentu seksualnego. Być może właśnie dzięki masowaniu siodełkiem".

      Za punkt honoru postawiłem więc sobie znaleźć Jaskułę i zapytać go, czemu on, prawdziwy ułan kolarstwa, tak się katował. Nawet jeśli jego wywiad to tylko anegdota, do dziś przecież słychać na zgrupowaniach kolarzy: "Ty też na Jaskułę - trzy razy do roku?".

      Niestety, Jaskuły nie odnalazłem. Obdzwoniłem jego kolegów, nikt nic nie wie. Tak jak nikt z jego kolegów nie umie opowiedzieć mi na pytanie, czy seks zawodowym i półwyczynowym kolarzom pomaga, czy szkodzi.

      Trzy razy w tygodniu - 30 proc. poprawy

      Znów ruszyłem do internetu. Być może jest coś, czego szukałem. Temat "Rower i seks (nie tylko dla panów)". Czytam m.in: "W 1998 r. opublikowano badania Irvina Goldsteina, urologa z bostońskiej akademii medycznej, według których intensywna jazda na rowerze może powodować u mężczyzn problemy z potencją. Badania wywołały pewne poruszenie w światku kolarskim. Długotrwałe uciskanie jakiegokolwiek ludzkiego organu nie może nie odbijać się na jego sprawności - przekonywał dr Goldstein. W tym wypadku chodziło o uciskanie przez siodełko tętnicy doprowadzającej krew do penisa. Sceptycy wskazywali na to, że jeśli rower zaburza potencję obywateli Stanów Zjednoczonych, jednej z najrzadziej jeżdżących na rowerze nacji, to na co dzień korzystający z bicykli Holendrzy, Duńczycy czy Szwedzi już dawno powinni być całkowicie niezdolni do rozmnażania".

      Zgłupiałem. Czy Lang ma rację, czy przywoływani w każdej sprawie "słynni amerykańscy naukowcy"? A nawet jeśli przyznać ją tym drugim, wciąż nie wiem, czy regularny seks zabija wypracowaną formę.

      Może Włosi coś podpowiedzą, skoro świetnymi kolarzami stoją, a w Europie cieszą się opinią najlepszych kochanków. W sieci wyskoczyło nazwisko dr. Romualda Belardinellego z Ancony, który przez osiem tygodni obserwował dwie grupy - mężczyzn, którzy jeździli na rowerze przynajmniej trzy razy w tygodniu i tych od roweru stroniących. Okazało się, że grupa rowerzystów odczuwała zdecydowanie większą aktywność seksualną. Strona Pascal.pl to potwierdza. Ich zdaniem kolejne badania w USA potwierdziły, że mężczyźni jeżdżący na rowerach odbywali stosunki o 30 proc. częściej, a ich partnerki odnotowały 30 proc. orgazmów więcej niż partnerki facetów bez roweru.

      Z seksem jak z alkoholem?

      Na warszawskim lotnisku złapałem wczoraj Andrzeja Piątka (dwie córki), kolegę Jaskuły z peletonu, teraz trenera kolarek górskich z kadry i CCC Polkowice. Współpracuje z nami przy akcji, myślałem, że bez skrępowania podzieli się swoimi doświadczeniami. Nasz dialog wyglądał dziwnie.

      - Ale co mam powiedzieć?

      Proszę powiedzieć, czy seks pomaga kolarzom, czy szkodzi. Kiedy przestać przed wyścigiem, kiedy można bez ograniczeń.

      - Zwolennikiem teorii Zenka Jaskuły nie jestem.

      Ale konkretnie proszę.

      - No wszystko jest dla ludzi.

      Wyciągnąłem w końcu, że u Piątka w grupie na sześć tygodni przed zawodami obowiązuje celibat, a w okresie przygotowawczym "wszystko jest dla ludzi". - Tak jak z alkoholem - dodaje trener.

      A z alkoholem u niego to pół lampki czerwonego wina w tygodniu. Tyci-tyci. Z seksem to samo?

      - Proszę zapytać moich zawodników.

      No więc teraz najgorsze - rozmowa z kolarkami. Przez kilka tygodni biedziłem się, jak je zagaić.

      Ola Dawidowicz to młodzieżowa mistrzyni świata i Europy z ubiegłego roku, więc pewnie budowała formę książkowo. - Z obcymi do łóżka nie chodzę, a jeśli jestem 300 dni w roku na zgrupowaniach i zawodach, to kiedy mam znaleźć stałą sympatię? - wypaliła. - Dla mnie normą jest, że nie uprawiam seksu, więc nawet nie wiem, czy źle wpływa.

      Naszej rozmowie przysłu****e się inna kolarka CCC Magdalena Sadłecka. - Po mocnym treningu bardzo chce się do łóżka, tylko o tym wtedy marzę. Wskoczyć w pościel i położyć się spać...

      Z Mają Włoszczowską, wicemistrzynią olimpijską, nie porozmawiałem, bo właśnie była w łóżku. Od kilku dni zmaga się z chorobą.

      A gdybym jednak chciał iść drogą Jaskuły. Co na to seksuolodzy? Kiedy dzwoniłem i prosiłem o opinię do "Gazety", odmawiali, sądząc, że to żart. Zatelefonowałem więc jako kolarz amator. Co usłyszałem?

      - Na trenerce się nie znam, ale proponuję system jeden do jednego. Tyle samo na siodełku, co w łóżku. Proponuję zacząć od półtorej godziny...

      Na koniec znalazłem opinię z portalu Cycling Scotland: "Nie chcemy otwarcie zachęcać do uprawiania seksu podczas jazdy, ale w pełni zgadzamy się z tezą, że rower pozytywnie wpływa na życie seksualne. Jazda na rowerze usprawnia grupy mięśni nóg i pośladków, które nie tylko sprawiają, że rowerzyści są bardziej atrakcyjni w oczach płci przeciwnej, ale również są mięśniami najbardziej intensywnie wykorzystywanymi w łóżku".

      PS Temat seksu wśród kolarzy mam już za sobą. Teraz czeka mnie kolejne wyzwanie - jak zilustrować ten tekst...

      źródlo: GW
       
      Baqu, Maj 20, 2010 Reputacja: (0)
      #1
    2. Davey_Watt Ban

      Davey_Watt
      Dołączył:
      Sie 2007
      Posty:
      1247
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      3311
      Ostatnia edycja: Sierpień 31, 2010
    3. Davey_Watt Ban

      Davey_Watt
      Dołączył:
      Sie 2007
      Posty:
      1247
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      3311
      Dziś zmarł jeden z najwybitniejszych zawodników w historii kolarstwa, Francuz Laurent Fignon. Od ponad roku były kolarz zmagał się z chorobą nowotworową. Miał 50 lat.

      Fignon dwukrotnie wygrał wyścig Tour de France (1983 i 1984), raz Giro di Italia (1989), a także dwukrotnie Klasyk Mediolan-San Remo (1988 i 1989). Do historii przeszedł jego pojedynek z Gregiem LeMondem podczas TdF 1989, kiedy przegrał wyścig jedynie o 8 sekund.

      :(
       
    4. dawid.400 Forum VIP

      dawid.400
      Dołączył:
      Paź 2009
      Posty:
      5427
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      14322
      Co to się ostatnio dzieje w sporcie :shock:

      sportowefakty.pl
       
    5. Qozi Forum VIP

      Qozi
      Dołączył:
      Lut 2007
      Posty:
      1866
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      3761
      No, brawa dla Sky za dobry transfer bo pozyskali jednego z najlepszych jak nie najlepszego sprintera w w peletonie.Sky się wzmacnia bo liderem jest Wiggins [ choć uważam, że nie jest to aż taki mocny lider ] mają bardzo utalentowanego oraz wszechstronnego Hagena czy też przyzwoitego w górach Urana czy Fleche.

      O Gilbercie też jest głośno, pisałem, że z Omegi Pharma właśnie od nowego sezonu wycofuje się farmacja i Lotto także na pewno będą mieć ograniczone środki, a co za tym idzie nie będzie jeździć w nim dużo dobrych kolarzy.Gilbert najlepszy jak na razie kolarz tego roku ma kilka propozycji - raczej nierealna jest opcja transferu do Quickstepu, w grę wchodzi BMC, Sky i jeszcze dwie ekipy, ale zapomniałem teraz ich nazwy.Wydaje się, że kolarz odejdzie, ja też uważam, że warto monitować sprawę Van Den Broecka, która dobrze pojechał w Dauphine i może też zostać wytransferowany.

      Astana starała się o Nibaliego to chyba pokłosie odejścia Vinokourova i braku zaufania do Kreuzigera, Liquigas się nie zgodził i dalej Nibali będzie liderem włoskiej ekipy.Całkiem sporą sumę proponowali bo około 6 € za wykupienie + kontrakt zawodnika.
       
    6. TBM Forum VIP

      TBM
      Dołączył:
      Gru 2006
      Posty:
      0
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      989
      Gilbert świetny kolarz na klasyki wiosenne. Natomiast Van den Broeck to na wyścigi etapowe, głównie z myślą o TdF. Ma 28 lat i wydaje się być w dobrym dla kolarza wieku. Ciągle się rozwija, z sezonu na sezon ma coraz lepsze wyniki. Z ważniejszych wyścigów:

      2007 - 74 miejsce w Giro
      2008 - 7 miejsce w Giro
      2009- 15 miejsce Paryż-Nicea i 15 miejsce w Tour de France
      2010- 4 miejsce w Dauphine i 5 miejsce w TdF
      2011- 4 miejsce w Dauphine i....

      I myślę, że ponownie z szansami na top5. W 2001r był mistrzem świata w jeździe na czas juniorów. Później gdzies tą umiejętnośc zatracił, a teraz lepiej jeździ w górach - jest aktywny, stara się atakować. No i znów lepiej jeździ na czas. Mam słabośc do tego zawodnika i będę mu kibicował na TdF. :)
       
    7. Qozi Forum VIP

      Qozi
      Dołączył:
      Lut 2007
      Posty:
      1866
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      3761
      Tak, dało się zauważyć, tak jak do Federigo ;).Ja przyznam, że nie wiedziałem w tamtym roku żadnego poważnego wyścigu [ emigracja ] i dopiero teraz, podczas Dauphine zauważyłem jego moc w górach.
      Właśnie w górach jestem ciekaw rozgrywki, postawa Van Den Broecka, Davey coś wspominał o Solerze, też go nie widziałem, nie wiem jak jeździ, ja osobiście liczę na Purito, mam nadzieje, że go Katiusza zabierze i będzie mógł w górach jechać na własne konto, bo jak wiemy nie pojedzie w TdF ani Sastre ani Menchov [ ten pierwszy to niewielka strata, ale Menchov mógłby jechać, tak btw. dziką kartę zamiast GEOXa dostał np. Saur...] także no nie wiem kto w górach może powalczyć z Contadorem.

      Co do Contadora to wiadomo, że pojedzie w w Tourze, z ciekawostek to można powiedzieć, że ostatnio trenował na trasach etapów i został zatrzymany przez Żandarmerię za jazdę bez kasku, tłumaczył się, że podążał za samochodem technicznym - na nic się to nie zdało ;).

      Btw. Można już zakładać temat na Wielką Pętlę, na pewno jakąś dyskusję można zacząć, wkleić profile etapów, uzupełniać składy drużyn itd.
       
    8. TBM Forum VIP

      TBM
      Dołączył:
      Gru 2006
      Posty:
      0
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      989
      Soler dzisiaj na 33km Tour de Suisse bodajże wpadł na kibica, poważny w skutkach wypadek.. pęknięcie czaski i inne urazy / złamania. Etap na kilkanascie kilometrów był zneutralizowany. TdF ma z głowy.. a szkoda... ;/

      Komentatorzy na polsat sport news mowili, ze nie wytrzymał tempa.. a on juz był w szpitalu w tym czasie jak podjeżdżali pod finałowe wzniesienie.

      Chyba muszę się wziąć w przyszłości za komentowanie w PS News :p Bo jeszcze komentatorów do kolarstwa tam nie mają :) do Eurosportu mają baaardzo daleko.
       
    9. Davey_Watt Ban

      Davey_Watt
      Dołączył:
      Sie 2007
      Posty:
      1247
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      3311
      No i Maurycy kolejny sezon z głowy:-(. Szkoda, bo lubię chłopaka, ambitny, taki trochę jeździec bez głowy w górach, jak wielu kolarzy z Ameryki Południowej. Ale gdy jedzie po płaskim, albo na zjazdach to jest zagrożeniem dla otoczenia, co gdzieś nie pojedzie, to zaraz gleba. Oby wrócił do zdrowia i nawiązał jeszcze do sukcesów z TdF 2007.

      Swoją drogą, tego Polsatu to nie mam, szkoda, że nie leci na Jurosporcie. Polecam od siebie transmisję TdS online na RTL Luksemburg, ładnie mi śmiga.
       
    10. Qozi Forum VIP

      Qozi
      Dołączył:
      Lut 2007
      Posty:
      1866
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      3761
      Również nie mam Polsatu Sport dlatego nie oglądam, a druga sprawa, że ich strona jest tak zorganizowana, że szkoda gadać bo nie ma generalnie nic na live, a dowiedzieć się szybko po wyścigach czegokolwiek to graniczy z cudem.Dlatego też wymyśliłem tylko dwa typy na ten wyścig i więcej nie mam zamiaru.

      Co do Solera to posta pisałem przed tym jak się dowiedziałem o tym wypadku Solera, dopiero co informacje od TBM przeczytałem.Cóż, stan jest ciężki, nie widziałem jak to się stało, ale na pewno przykra sprawa, przede wszystkim najpierw niech wróci do pełni zdrowia, później o kolarstwie niech myśli.No way aby jechał w Pętli.

      Pisałem dziś o dwóch kolarza Omegi, można czytać, że sprawa się klaruje się powoli bo Van Den Broeck, o którym pisałem iż może zmienić barwy klubowe zadeklarował, że zostanie, ale tutaj komplikuje się sprawa.Tak jak wspominałem - farmaceuci i Lotto wycofują się ze sponsoringu i mają tworzyć własne grupy i w suwerennym Lotto miałbym występować VdB, który ma związać się na cztery lata.Przy odejściu Gilberta większość wyścigów będzie pod niego, ale też pytanie czy zbiorą tylu mocnych Belgów aby drużyna liczyła się w peletonie.
      O Gilberta mocno stara się QuickStep, ja zaś słyszałem, że ewentualnie dostałby zgodę na odejście, ale nie do głównej, belgijskiej konkurencji, ciekawe jak w końcu wybierze bo walczy o niego BMC, Astana, Lotto czy Sky, który montuje ciekawy zespół.
       
    11. dawid.400 Forum VIP

      dawid.400
      Dołączył:
      Paź 2009
      Posty:
      5427
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      14322
      naszosie.pl
       
    12. Qozi Forum VIP

      Qozi
      Dołączył:
      Lut 2007
      Posty:
      1866
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      3761
      http://forums.rowery.org/portal.php

      Czytałem tego newsa dziś i mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, oby nie wygrał pieniądz bo Katarczycy myślą, że wszystko można kupić.Rozumiem start w krajach obok Francji, ale nie na innym kontynencie.Pocieszeniem jest to, że logistycznie jest to dość trudna operacja do zrealizowania.

      W Katarze mają swój Tour w styczniu, nie jest to prawda wymagające bo sprzyja wyłącznie sprinterom, ale jak mają kasę to niech ściągają najlepszych kolarzy.W tym roku wygrał m.in Renshaw [ pomocnik Cavendisha ], drugi był Haussler.

      Evans i Contador nie pojadą w tegorocznej Vuelcie, Nibali wygląda na największego faworyta, a w górach to chyba zniszczy Purito.
       
    13. dawid.400 Forum VIP

      dawid.400
      Dołączył:
      Paź 2009
      Posty:
      5427
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      14322
      Teraz oficjalna informacja dlaczego Kwiatkowski nie jedzie w TdP w barwach Radioshacków.

      Szkoda, Cavendish pewnie do Sky pójdzie.


      naszosie.pl
       
    14. dawid.400 Forum VIP

      dawid.400
      Dołączył:
      Paź 2009
      Posty:
      5427
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      14322
      eurosport.pl

      Czyli co Kittel po sezonie odchodzi do mocniejszego zespołu? :smile:


      naszosie.pl


      Chyba najlepszy pomagier jakiego pamiętam w kolarstwie.


      naszosie.pl
       
    15. Qozi Forum VIP

      Qozi
      Dołączył:
      Lut 2007
      Posty:
      1866
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      3761

      Po południu czytałem o Degenkobie i ten sam pomysł przyszedł mi do głowy, ale czytałem komentarze innych fanów to raczej Kittel ma zostać bo Skil się zbroi, chcą wystąpić o licencję Pro Tour.Kittel na całkiem płaskie, Degenkob na klasyki i lekko pagórkowate etapy, kto wie :p.

      Thor...szkoda, że odchodzi z Garminu bo jest tam bardzo dobry zespół [ wg. mnie zaraz po htc najlepszy ] mimo, że nie ma solidnego lidera to jednak przejście do BMC to zły ruch.Jak jeszcze Ochowicz mówi, że to jest uzupełnienie to dodatkowo mi się chce śmiać.Team, który pokazał, że są jak Saxo, same słabe nołnejmy bez zdolności pomocy liderowi, Thor przede wszystkim jak coś to wzmocnienie, a mam nadzieję i gwiazda w przyszłym sezonie w BMC.

      HTC się rozpada, ciekawe gdzie Martin wyląduje.
       
    16. Qozi Forum VIP

      Qozi
      Dołączył:
      Lut 2007
      Posty:
      1866
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      3761
      Dwa powiązane, ciekawe ze sobą newsy.

      forums.rowery.org

      Denerwuje mnie to, że non stop mamy nowe zespoły w peletonie, zmienia się sponsor albo odchodzi i mamy nowe twory.Strasznie dużo tego.Nie będzie HTC Highroad, pojawia się Qiuckstep Lotto [ czy jakoś tak ], teraz fuzja Leoparda i Radioszaków.


      Na pewno ciekawe połączenie bo mimo, że Radiowcy nie mieli kolarza na generalkę [ tj. zawsze mówiło się, że mają czterech i będą decydować podczas wyścigu, ale zobaczmy w generalkę jak to wychodziło...] to skład na prawdę mocny bo jeżdżą tam starzy wyjadacze jak Kloeden, Leivi, Sergio Paulinho, Zubeldia czy młody i obiecujący Brajkovic.Teraz dojdą Schlecki, Fuslgang [ oj, trzeba go obserwować, spory talent ] na płaskie jest Benatti, liczę, że nie zrezygnują też z Monforta także dość spory wachlarz zawodników będzie miał Bruyennel i zobaczymy co z tego zrobi.

      Zastanawia mnie też wypowiedz Alberto iż obawia się tej mocy, generalnie nie dziwie mu się, ale trochę jest sam sobie winny.Ostatnio mówił, że dalej chce jeździć w Saxo, a jak wiemy to tam nie ma zespołu, jako, że Giro udało mu się w pojedynkę wygrać to na TdF Saxo tak samo jak BMC nie pomagało liderowi.Moim zdaniem będzie strasznie ciężko o kolejne samotne triumfy, jest na tyle ważną postacią w kolarstwie iż mógł wymusić na menadżerze zespołu transfery wartościowych kolarzy bądź zmienić team, na pewno chętni na niego by się znaleźli.
       
    17. Davey_Watt Ban

      Davey_Watt
      Dołączył:
      Sie 2007
      Posty:
      1247
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      3311
      Garść newsów:

      Carlos Sastre kończy karierę. Tego pana każdy zna, więc niewiele tu mam do dodania. Od pomocnika do lidera. Świetny góral i zarazem kolarz na wielkie toury. Wygrany TdF 2008 (Alpe d'Huez), podia Giro i Vuelty, a nawet 3 GT w sezonie przejeżdżane na niezłym poziomie. Ostatnie 2 sezony już słabsze, ale i tak będzie brakować mi jego ataków.
      No i ta niezapomniana cieszynka:

      [​IMG]

      Również do zakończenia kariery przymierza się Oscar Freire, ale dla niego czas decyzji przyjdzie po MŚ.

      No i 2 newsy z polskiego podwórka. Jeden wesoły, a drugi smutny.
      Z Peletonu w przyszłym sezonie znika CCC Polsat :?
      Morajko i Marczyński podpisali kontrakt z Vacansolei na przyszły sezon, więc kolejni nasi w PT ;)
       
    18. Qozi Forum VIP

      Qozi
      Dołączył:
      Lut 2007
      Posty:
      1866
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      3761
      Też to dziś czytałem, mnie również transfery ciekawią, przede wszystkim co zrobi Saxo bo jak pisałem w poprzednim poście tutaj to, że Alberto mówi iż chcę zsotać, a jak na razie nie ma teamu - menadżer zapowiedział transfery solidnych kolarzy, ponoć negocjują z kilkoma, ale nie mówią nazwiskami.Na razie z ciekawych nazwisk to na pewno odeszli Cook oraz Richie Porte.
      Co ciekawe również jest info o połączeniu z Astaną, wg. mnie taka głupia opcja by to nie była, Astana aż tak wyrazistego lidera i kolarze typu Kreuziger, Kiesierlovski, Kessiakof czy Kaszieczkin to całkiem nieźli gracze w peletonie i na pewno byliby w stanie pomóc Contadorowi.
      Nie mniej jednak nie ma na razie podstaw aby o tym mówić bo Duńczycy dementują tego newsa.

      Bozic przeszedł z Vacansa do Astany, przyzwoity sprinter.

      Natomiast w poniedziałek startują Mistrzostwa Świata w Kopenhadze, myślę, że zapewne temat się pojawi, zobaczymy czy bukmacherzy staną na wysokości zadania.

      //Dawid
      Jutro zapodam temat już mam prawie wszystko przygotowane zostały drobne szczegóły do poprawienia także spokojnie. Oby tylko jakaś oferta była, no i co najważniejsze by lepsza skuteczność niż na Vuelcie.
       
      Ostatnio modyfikowane przez dawid.400: Wrzesień 15, 2011
    19. Adrians Dobrze znany użytkownik

      Adrians
      Dołączył:
      Maj 2011
      Posty:
      253
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      228
      Mam nadzieję,że bukmacherzy wystawią ofertę na środę i niedzielę.
      Jak ktoś zobaczy ofertę u bukmachera niech napisze w tym temacie,pomoże to innym.
       
    20. Davey_Watt Ban

      Davey_Watt
      Dołączył:
      Sie 2007
      Posty:
      1247
      Polubienia:
      0
      Reputacje:
      3311
      Vino 4ever :)
       

    Poleć forum