• Witamy na bukmacherskie.com
    1. Betrally

    Kolarstwo 2018 - Giro d'Italia (04.05-27.05)

    Temat na forum 'Kolarstwo' rozpoczęty przez sumada90, Maj 1, 2018.

    Status Tematu:
    Zamknięty.
    Więcej tematów od sumada90
    1. zenekk82 Użytkownik

      zenekk82
      Dołączył:
      Kwi 2016
      Posty:
      42
      Polubienia:
      12
      Reputacje:
      11
      Co myślicie o MTS na wygranie drużynowej? 1,[email protected] Liczy się 3 najlepszych kolarzy w danym etapie,?górali wiadomo kto ma lepszych w czasówce nie powinni łącznie stracić więcej niż minuty do astany a przewaga ponad 3min w zasadzie pogrążyć typ może tylko jakaś ucieczka która przyjedzie z mega przewaga i będzie w niej ktoś z astany a nie będzie z MTS i to by musiała ta ucieczka z dobre 5min przyjechać przed peletonem
       
    2. Grzesznik Dobrze znany użytkownik

      Grzesznik
      Dołączył:
      Paź 2017
      Posty:
      146
      Polubienia:
      110
      Reputacje:
      571
      Właśnie przy szklance whisky oglądam na Eurosport powtórkę z pierwszego tygodnia zmagań i przyznam, ze tam gdzie są góry tam w czubie są zawodnicy MTS. Widać, że są w gazie i jak utrzymają dyspozycje to klasyfikację drużynową są w stanie wygrać.
      Moją uwagę zwracają Froome, Aru i Konrad.
      Froom jest co chwilę w TV z grymasem bólu, z dopingowym krzyżem na plecach i z kłopotami już na pierwszych etapach. Aru również kłopoty i już duża strata do czołówki. Myślę, że to idealny układ na celowanie w zwycięstwa etapowe Frooma oraz Aru w dalszej części wyścigu, gdy będą już zupełnie niegroźni dla czołówki.
      Ponadto Konrad solidnie prezentuje się na pierwszych etapach, jest najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem BORA i myślę, że można go śmiało stawiać w roli faworyta w pojedynku z Froomem o generalkę, jest ku temu okazja bo są koło siebie obecnie.
       
    3. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4081
      Polubienia:
      706
      Reputacje:
      7544
      Moim zdaniem Froome czy Aru jeśli staną się niegroźni dla czołówki to wycofają się z wyścigu, a przede wszystkim Froome, który celuje też w Wielką Pętlę.
       
      Grzesznik lubi to.
    4. zenekk82 Użytkownik

      zenekk82
      Dołączył:
      Kwi 2016
      Posty:
      42
      Polubienia:
      12
      Reputacje:
      11
      znalazłem coś ciekawego do zagrania i czekam na wasze opinie na ten temat:
      PINOT-moreno [email protected] pisałem o tym wcześniej, spora przewaga która na czasówce się zwiększy, w górach też pinot jest mocniejszy, nie wiem co by się musiało stać by to nie weszło
      YATES 1-5 [email protected] bezpieczny typ, on na moje to do V faworyt, także 1-3 za [email protected] i w parze z domoulinem za [email protected] do wzięcia
      CHAVES 1-5 [email protected] prawdziwe góry dla niego się dopiero zaczną, a biorąc pod uwage że puki co nie ma sprecyzowanego lidera w ich grupie i na pewno w tym tygodniu do tego nie dojdzie to chaves nie straci na pomaganiu yatesowi, kurs pewnie taki bo buki jeszcze wierzą we frooma i aru, ja tego nie robie więc trzeba to brac puki tak myślą
      POZZOVIVO 1-5 [email protected] Włoch zawsze solidny w Giro jak froome i aru zrobią na zoncolan to co mysle czyli umrą to ten typ to w zsasadzie para z moreno, w którego ja mimo wszystko nie wierze, po słabej czasówce tutaj może być nawet 3min przed ostatnimi 3 gorskimi etpami a pozzovivo fajnie puki co tutaj jedzie

      Czekam na wasze opinie co do tego co przedstawiłem
       
    5. psotnick ModTeam Członek Załogi

      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7583
      Polubienia:
      866
      Reputacje:
      18655
      Typy bardzo dobre, ale na przysżłość podawaj skąd bierzesz kursy bo nie każdy musi zaglądać do Fortuny.
      =========

      Najdłuższy etap wyścigu, pagórkowaty z płaską końcówką to idealna okazja dla uciekinierów, punczerów, albo tych liderów którzy nie liczą się w generalce. Bo nie wierzę w finisz sprinterów. A jednocześnie czas na odpoczynek dla liderów, bo i tak nie będzie gdzie odrabiać czy zyskiwać.

      Giro d'Italia. Stage 10. Penne - Gualdo Tadino. 239 km
      Konrad, Patrick - Woods, Michael : Woods, Michael @ 2.21 :plus: 24-22 loteria trochę, ale na plus
      Marathon

      Nie wiem czemu Konrad jest tu faworytem. Konrad to raczej góral, teraz lider Bory po wtopie Formolo i taki etap to nie dla niego. Woods zdecydowanie bardziej dynamiczny kolarz, właściwie klasykowiec, świetny puncher pod krótkie finisze pod górę. Nikt go nie puści w ucieczkę, bo w generalce wysoko, ale można się spodziewać że liderzy pojadą na remis, ale na kresce przecież ci szybsi wyrwą do przodu i tak powinno być z Woodsem.

      Michael Woods - Fabio Aru
      Head2Head: Michael Woods @ 1.58 :plus: 22-31

      Clement Venturini - Ryan Gibbons
      Head2Head: Ryan Gibbons @ 1.85 :minus: 119-127
      Betsafe

      Woodsowi nie straszne pagórki, a jest bez porównania szybszy niż Aru, który chyba Giro może już spisać na straty. Taka końcówka powinna pasować Woodsowi. Z kolei Venturini to klasyczny sprinter, na płaskich etapach łapał się top10, na nieco trudniejszych nawet nie brał się do finiszu więc i dzisiaj trudno się tego spodziewać. Gibbons z tych mocniejszych sprinterów, na płaskim nie ma szans z najlepszymi, ale w trudniejszym terenie sprinterów powinien bez problemu objechać.
       
      Ostatnia edycja: Maj 15, 2018
    6. psotnick ModTeam Członek Załogi

      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7583
      Polubienia:
      866
      Reputacje:
      18655
      Czyżby ta grupa Chavesa miała się nie zmieścić w limicie czasu? Jaki on jest na tym etapie? 107% czasu zwycięzcy? Chyba więcej..
       
    7. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4081
      Polubienia:
      706
      Reputacje:
      7544
      Na dzisiejszym etapie przy szybko wyliczonej sredniej Mohorica 40km/h to mi wychodzi 110%, o ile nic nie pozmieniali w limitach w tym roku.

      W ogole co sie stało z nim? Bo na poczatku etapu w relacji live na stronie byl juz z tylu ale czemu?
       
    8. psotnick ModTeam Członek Załogi

      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7583
      Polubienia:
      866
      Reputacje:
      18655
      Chyba jakiś ból gardła i alergia..
      https://www.eurosport.com/cycling/g...eban-chaves-loses-time_sto6756543/story.shtml

      To w końcu zrobili ten limit czy nie? Jak się go liczy? Czy sędziowie poszli im na rękę bo za dużo ich było i nie miałby kto jechać w dalszych etapach.
       
      Ostatnia edycja: Maj 15, 2018
    9. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4081
      Polubienia:
      706
      Reputacje:
      7544
      Dojechał w sporym grupetto. 25 minut straty. To się problem rozwiązał w Mitchelton, jeśli jeszcze się zastanawiali, kto miałby być liderem w dalszej części wyścigu i jak to poukładać. Dobrze, że dziś i jutro trochę łatwiejsze etapy, więc ma chwilę, żeby dojść do siebie.
       
    10. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4081
      Polubienia:
      706
      Reputacje:
      7544
      11. etap
      Profil i trasa etapu

      Etap bardzo podobny do 5. Tutaj jednak dojazd do mety trudniejszy i znów spore szanse dla ucieczki. Na mecie będzie można jednak znowu ugrać kilka sekund, a skoro dziś Yates z Pinot się ścigali na lotnej premii, to i jutro na końcówce liderzy powinni ruszyć się do przodu i powalczyć.

      Pello Bilbao - Sergio Henao 1,47 Etoto :plus: 20-44
      Bilbao tutaj w bardzo dobrej dyspozycji się pokazuje. W końcu 8 miejsce w generalce - to nie wzięło się z niczego. Może się nie wychyla, bo nie taka jego rola ale w peletonie bardzo aktywnie. Jutrzejsza końcówka powinna mu pasować, bo jest dość szybki, więc na mecie w głównej grupie powinien wjechać jako jeden z najlepszych. Henao niby nieźle ale mnie nie przekonuje. Jeździ w ucieczki i nic z tego nie wynika. Dziś znowu w odjeździe i nie wydaje mi się, żeby jutro znowu się wybierał. Na kresce też nie walczy, wjeżdża jako obstawa Froome'a. Nawet gdyby chciał coś ugrać to na ten moment i tak widzę Bilbao wyżej.

      Michael Woods - Davide Formolo 2,50 Etoto :plus: 40-3
      Gdybyśmy ścieli ostatni kilometr to jak najbardziej stawiam na Woodsa, który pod górę powinien przeskoczyć Formolo. Tutaj jednak potem następuje spłaszczenie i Woods mocno traci swoje atuty, bo na płaskim nie jest wcale tak szybki. Formolo dzięki tej łatwiejszej końcówce mocno plusuje, bo jest zdecydowanie szybszy niż Kanadyjczyk, natomiast na ściankach nie odstaje tak bardzo, żeby miał tracić dużo. Forma Włocha jest bardzo wysoka, co potwierdził na Mercogliano. W generalce stracił przez upadek na Etnie i to też jest jeden z powodów, dla którego stawiam na Formolo. Prawie 6 minut straty do Yatesa - wystarczająco dużo, żeby pomyśleć o urwaniu się na jednej z hopek w końcówce etapu.
       
      Ostatnia edycja: Maj 16, 2018
      ATR, Bomber, Jaca96 oraz 1 użytkownik lubi to.
    11. psotnick ModTeam Członek Załogi

      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7583
      Polubienia:
      866
      Reputacje:
      18655
      [​IMG]

      Stage 11. Assisi - Osimo. 156 km
      Stybar, Zdenek - Mohoric, Matej : Stybar, Zdenek @ 1.77 :minus: 57-49 uciekał z Wellensem na 4km do mety, chyba za wcześnie się wyrwali, bo kiedy generalka przejęła końcówkę to już potem odpuścił..
      Marathon

      Dzisiaj etap właściwie klasyczny, więc postawię na uznanego klasykowca, bo ostatnie 5km to idealna okazja dla takich kolarzy: krótka ścianka po której następuje stromy techniczny zjazd i znowu podjazd 1.7km najpierw 12% potem lżej a dopiero ostatnie 400m to wypłaszczenie. Wczoraj etap dla większości lajtowy, ale nie dla Mohoricia, który w końcówce szarpał i wyszarpał wygraną. Profil końcówki sam raz dla punczerów takich jak Stybar, którzy lubią dynamiczne finisze pod górkę. Powinien być w czubie bo jest chyba najlepszą opcją Quick-Stepu na taki profil i pewnie ekipa go samego nie zostawi. Mohoric po wczorajszej wygranej już ma wyścig rozliczony i może nie mieć takiej świeżości a na pewno motywacji, profil też nie do końca dla niego, choć na zjeździe może zyskać.
       
      Ostatnia edycja: Maj 16, 2018
      sumada90, Grzesznik i Muminiasty lubią to.
    12. Muminiasty Znawca - Kolarstwo

      Muminiasty
      Dołączył:
      Sie 2016
      Posty:
      115
      Polubienia:
      94
      Reputacje:
      842
      Tim Wellens - Enrico Battaglin @2,75 forBet :plus: 16-18
      No ja tu widzę przede wszystkim przesadzony kurs. Nie wiem czym się kierował bukmacher tak oceniając tę parę, wczorajszym etapem? No okej kolejny fajny wynik Włocha z holenderskiego Lotto ale strata Wellensa w dniu wczorajszym wynika z tego, że został w grupie Chavesa. Belg jest niegroźny dla nikogo, więc nawet na upartego dzisiaj może pójść w odjazd, który nie stoi na straconej pozycji. Ponadto jest on typowym kolarzem klasycznym, potrafiącym zabrać się też w odpowiednią grupkę oraz zaatakować w odpowiednim momencie. Natomiast Battaglin jest szybszy w tej parze, ale on, poza walką o pozycje na etapach, musi jeszcze na takich odcinkach jak dzisiaj opiekować się dodatkowo swoim liderem na generalkę. Po takim kursie żal mi osobiście nie pograć na Belga.
       
      Ostatnia edycja: Maj 16, 2018
      Jaca96, ATR, sumada90 oraz 1 użytkownik lubi to.
    13. zenekk82 Użytkownik

      zenekk82
      Dołączył:
      Kwi 2016
      Posty:
      42
      Polubienia:
      12
      Reputacje:
      11
      --- Odpowiedź dołączona, Maj 16, 2018, Czas odpowiedzi: Maj 16, 2018 ---
      Tylko niewiadomo jak fizycznie ze Stybarem bo wczoraj on i kilku innych z quick stepu sporo sie napedałowało w początkowej fazie etapu by dociągnąć Vivianiego do peletonu
       
    14. psotnick ModTeam Członek Załogi

      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7583
      Polubienia:
      866
      Reputacje:
      18655
      No tak, ale ciągnęli go tylko do pewnego momentu, odpuścili chyba jakieś 120km przed metą, kiedy się kapnęli że nic z tego nie będzie. Potem już był spacerek do mety razem z tym całym obszernym grupetto. Nie sądzę żeby był wyjechany.
       
      Ostatnia edycja: Maj 16, 2018
    15. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4081
      Polubienia:
      706
      Reputacje:
      7544
      12. etap
      Profil i trasa etapu

      Ryan Gibbons - Kristian Sbaragli 2,40 Etoto :minus: 16-56
      Typ ryzykowny, od razu trzeba to wspomnieć ale ja mam trochę inne podejście do jutrzejszego etapu niż buki. Te nastawiają się na sprint i taki powinien być ale klasycznych sprinterów to ja tam widzę tylko kilku. Nie po to 11km przed metą zaczyna się podjazd 4km (średnio 4,2% ale początek nawet do 10% i końcówka też stroma), a potem zjazdy prawie do 1km przed metą, żeby tutaj miał być sprint z większej grupy. Takie ułożenie terenu to coś dla van der Sande, Mohoricia, Viscontiego, Polanca czy Lu-Lu Sancheza do spróbowania swoich sił. Meta na torze F1 Imola i tam nie powinna wjechać wielka grupa. Ze sprinterów widzę do końca Bennetta, Vivianiego, Modolo - reszta to ciężko powiedzieć. Sbaragli jak na początku wyścigu pisałem przekształcił się bardziej w klasycznego kolarza i przez to daje mu większe szanse na przejechanie tego trudnego odcinka. Szybkości mu wyraźnie brakuje ale przy odsiewie klasycznych sprinterów może powalczyć o solidne miejsce.
      Gibbons zaczął bardzo dobrze na pierwszym sprincie ale potem praktycznie go nie widać. Często się gubi, trochę też niezrozumiałych taktycznie decyzji. Dziś nie miał szans na sprint, a mimo to żyłował się mocno i tylko niecałe 2 minuty straty do Yatesa na mecie. Lepiej pojechał niż Atapuma, Hermans, Stybar czy Ten Dam ale co to mu dało oprócz straty sił? Reszta sprinterów, w tym Sbaragli, spokojnie ponad 9 minut straty w grupetto zajechali na metę i zbierali siły na jutrzejszy etap. Jutro będzie mu bardzo ciężko przejechać z najlepszymi do samej kreski.
       
      Ostatnia edycja: Maj 17, 2018
    16. Muminiasty Znawca - Kolarstwo

      Muminiasty
      Dołączył:
      Sie 2016
      Posty:
      115
      Polubienia:
      94
      Reputacje:
      842
      Jens Debusschere - Manuel Belleti @1,65 fortuna :minus: 152-7
      Sacha Modolo - Niccolo Bonifazio @1,70 fortuna :minus: 13-2 coś Sacha się gubi w tych sprintach...

      Zgadzam się z @sumada90 , tutaj nie ma większych szans na rozegranie tradycyjnego sprintu, ta premia górska jest zbyt blisko mety. Co prawda na 7. etapie nie sprawdziły się nasze prognozy w tym temacie co do finiszu, bo wyszedł bardzo fajny, klasyczny sprint, ale tym razem jest trudniej i jeszcze bliżej mety. Quickstep i Bora powinny zadbać o to by tempo było takie, żeby Viviani i Bennett dali radę, ale ci mniej wytrzymali sprinterzy już niekoniecznie. Wobec tego po przejrzeniu ofert (STS śpi...) proponuję takie dwa typy. Zarówno Modolo jak i Debusschere są wytrzymalsi na podjazdach niż ich rywale w parach, powinni utrzymać sie w grupie, czy Belleti i Bonifazio także dadzą radę? Według mnie nie, a nawet jeśli to utrzymać się a jeszcze umieć po takim wysiłku zafiniszować to dwie różne sprawy. Na wspomnianym 7. etapie Debuschere, który swój finisz zaczął ze złej pozycji i dość późno nie miał problemów z Belletim, natomiast w drugiej parze Bonifazio na kresce ostatecznie był minimalnie przed swoim starszym rodakiem, który za szybko zaczął swój sprint. Liczę, że tym ekipy dysponujące wytrzymalszymi sprinterami zrobią odpowiednie tempo na podjeździe, a nawet jeśli nie to obaj wskazani przeze mnie kolarze dysponują odpowiednią szybkością by sobie poradzić. W fortunie taki dubelek daje kurs 2,81 (po odliczeniu podatku 2,47).
       
      Ostatnia edycja: Maj 17, 2018
    17. Grzesznik Dobrze znany użytkownik

      Grzesznik
      Dołączył:
      Paź 2017
      Posty:
      146
      Polubienia:
      110
      Reputacje:
      571
      WOW Simon Yates wczoraj mnie zadziwił. Wygrana, 10' bonifikaty, +6' do Dumoulina. Widać jest moc w nogach. Naprawdę nie mogę doczekać się sobotniego etapu.
      Dziś i jutro mamy płaskie sprinterskie etapy. Dziś 7km przed metą czeka nas premia górska 4 kategorii. Skrojona chyba tylko po to by dobić resztki uciekinierów przed metą. Uważam bowiem, że rozpędzony peleton z grupami sprinterskimi łyknie ten pagórek bez zastanowienia.

      Uboga oferta STS nie ułatwia zarabiania pieniędzy na tegorocznym Giro. Na dziś proponuję dwa typy grane za drobne:
      Bonifazio - Van Poppel --> Van Poppel STS 1,98:plus::plus::plus:
      Spójrzmy na tę parę globalnie. Bahrain-Merida ma w generalce Pozzovivo, pechowca, któremu w wielkich turach zazwyczaj przeszkadzały wywrotki. Muszą skupić się na ochronie lidera. Van Poppel z Lotto-Jumbo dobry sprinter, dla którego takie etapy jak dziś to nieliczna szansa na podium. Obaj byli blisko na 7 etapie odpowiednio 3 i 5 miejsce. Dziś myślę, że zdany sam na siebie Bonifazio, zagubi się na którymś z wiraży autodromu Imola, a asekurowany pod samą kreskę Van Poppel stanie dziś na podium.
      Alternatywnie może być Van Poppel 1-3 po 4,50 w STS ale to już większe ryzyko.

      Viviani Elia win STS 2,50:minus::minus::minus:
      Faworyt bukmacherów i mój również. Quick-Step zrobi dziś wszystko by Elia uniósł ręce w geście triumfu. Każdy z nas ma świadomość, że grupa ta kolekcjonuje zwycięstwa etapowe, a szans w tym wyścigu mają już coraz mniej. Myślę, że Viviani to murowany faworyt do zwycięstwa i biorę go do AKO z powyższym typem.

      Pozdrawiam i byle do soboty!
       
      Ostatnia edycja: Maj 18, 2018
      Muminiasty lubi to.
    18. psotnick ModTeam Członek Załogi

      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7583
      Polubienia:
      866
      Reputacje:
      18655
      Jeśli to jest taka sama końcówka na Imoli co Zakarin tam wygrał na Giro 2015, to tam są warunki na skuteczny odjazd jakiegoś zawodnika z dobrym silnikiem, najlepiej z ucieczki. No tylko pytanie czy ekipy sprinterskie pozwolą.
       
    19. psotnick ModTeam Członek Załogi

      psotnick
      Dołączył:
      Lip 2009
      Posty:
      7583
      Polubienia:
      866
      Reputacje:
      18655
      Nieźle ulewa podzieliła peleton, Pozzovivo z Carapazem zawieruszyli się w 3 grupie 40s za pierwszą, chyba też są tam Venturini i Bonifazio, tak że oni raczej bez szans na finisz. Viviani chyba trzyma się w pierwszej grupie.

      edit: Szalona końcówka, wszystko się odwróciło..
       
      Ostatnia edycja: Maj 17, 2018
    20. sumada90 Administrator Członek Załogi

      OP
      OP
      sumada90
      Dołączył:
      Maj 2008
      Posty:
      4081
      Polubienia:
      706
      Reputacje:
      7544
      Ciekawy finisz. Bennett pokazał moc bo odstawił ich wszystkich jak dzieciaków:)
      Jutro szykuje się znowu sprint i walka Viviani-Bennett. Dziś Włoch został i nie brał udziału w finiszu ale jutro już powinni się ścigać, bo reszcie dziś Sam pokazał, że muszą jeszcze trochę potrenować. Ciekawe jakie kursy wystawią, bo Etoto na start rzuciła w tej parze 2,10 na Vivianiego. Zanim zdążyłem zareagować odwrócili i było 2,10 na Bennetta. Teraz zdjęli i się chyba zastanawiają, jak powinno być:cwl:

      13. etap
      Profil i trasa etapu

      Danny van Poppel - Niccolo Bonifazio 2,25 Etoto :minus: 3-28
      Jest hopka do przejechania ale to nie powinno nikomu przeszkodzić. Do mety szeroko i prosto.
      W tej parze nie rozumiem kursów. Van Poppel w sprintach 15, 5, 5 i dziś 2. miejsce. Bonifazio 4, 3 i dziś 3. miejsce. Danny ma problem z ustawianiem się moim zdaniem i nie potrafi wykorzystać swoich walorów. Dziś mniejsza grupka, bez rozprowadzenia i w sumie mu to lepiej wyszło, niż jak ekipa pomaga. Jutro znów będzie większy tłok, a więc walka o pozycje i to przeszkadza mu wyraźnie.
      Bonifazio dziś się świetnie ustawił za Bennettem i czekał na sprint. Nie przewidział, że Irlandczyk włączy 5. bieg tak wcześnie i jak wyrwał, to nie dał rady się mu utrzymać na kole. To trochę mu pomieszało szyki, bo jechali w drugiej linii i Włoch musiał na sprincie przedzierać się przez finiszujących z czoła grupy. Mimo to niezłe 3. miejsce i prędkość zdecydowanie wyższa niż van Poppela. Na pewno lepiej sobie radzi w tłoku i potrafi zająć bardzo dobrą pozycję. Kursy jak pisałem wcześniej dziwne dla mnie, bo po jednym etapie dla Poppela tak kursy przechylać? Jak coś to powinni być bardziej wyrównani. Dla mnie jednak to Bonifazio jest faworytem tej pary.
       
      Ostatnia edycja: Maj 18, 2018
      Jaca96 i Grzesznik lubią to.
    Status Tematu:
    Zamknięty.

    Poleć forum